do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkoli)

21.01.05, 10:52
> hm u nas sld zlikwidowalo przedszkola i szkoly. nie koniecznie zreszta trzeba
> nad tym plakac dzieci jest teraz znacznie mniej niz dawniej wiec nie am co
> panikowac wszystko powinno miec rece i nogi.

Black, mniej niż kiedy? Mniej niż 5 lat temu, czy mniej niż 20 lat temu?
Dzieci 1-rocznych mamy w Szczecinie 3280, a 6 letnich - 3330, fakt jest mniej o aż 50 osób. Owszem jest to dużo mniej niż na początku lat 80-dziesiętych kiedy był ogromny wyż demograficzny, ale trzeba pamiętać, że ci ludzie teraz wchodzą w dorosłe życie i pewnie będą rodzić dzieci (o ile zapewni się im warunki do ich wychowywania). Nie wiem czy ma to jakieś znaczenie dla ilości dzieci które będą się rodzić, ale Szczecin ma 28546 mieszkańców w wieku 30-34 lat i 40095 w wieku 20-24. Popieram wiele Twoich wypowiedzi, ale nie wierz we wszystko co słyszysz w mediach, no chyba że to Urząd Statystyczny kłamie...
źródło: www1.stat.gov.pl/bdrweb/tmp2/ir0297659914.html

Żeby odrobinę poprawić Ci humor napiszę, że miasto między innymi ze względu na spadek liczby narodzin zamknęło we wrześniu 2004 dwa przedszkola, zlikwidowano 260 miejsc, a teraz planuje zlikwidować kolejne 675 miejsc w przedszkolach publicznych :-P

Pozdrawiam
Tanto
    • blackexit Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 21.01.05, 11:45
      tanto napisał:

      >
      > Black, mniej niż kiedy? Mniej niż 5 lat temu, czy mniej niż 20 lat temu?

      mniej niz 5 ii mneij niz 20.

      > Dzieci 1-rocznych mamy w Szczecinie 3280, a 6 letnich - 3330, fakt jest mniej o
      > aż 50 osób.

      a ile mamy 20 latkow?

      Owszem jest to dużo mniej niż na początku lat 80-dziesiętych kiedy
      > był ogromny wyż demograficzny, ale trzeba pamiętać, że ci ludzie teraz wchodzą
      > w dorosłe życie i pewnie będą rodzić dzieci (o ile zapewni się im warunki do i
      > ch wychowywania).

      niekoniecznie. ludziom jakos przeszla chec rozmnazania sie. warunki nie rysuja
      sie cieakwie. ajka bed warunki to podbnie jak na zachodzie checi do rozmnazania
      brak. niemowie o sobie oczywiscie.

      Nie wiem czy ma to jakieś znaczenie dla ilości dzieci które b
      > ędą się rodzić, ale Szczecin ma 28546 mieszkańców w wieku 30-34 lat i 40095 w w
      > ieku 20-24. Popieram wiele Twoich wypowiedzi, ale nie wierz we wszystko co słys
      > zysz w mediach, no chyba że to Urząd Statystyczny kłamie...

      urzaqd startystyczny nie klamie ale wiem juz ze sa szklu gdzie w klasie w
      panstwowej szkole jest dzieci 9. u mnie bylo ok 32

      >
      > Żeby odrobinę poprawić Ci humor napiszę, że miasto między innymi ze względu na
      > spadek liczby narodzin zamknęło we wrześniu 2004 dwa przedszkola, zlikwidowano
      > 260 miejsc, a teraz planuje zlikwidować kolejne 675 miejsc w przedszkolach publ
      > icznych :-P

      jakos specjalnie mnie to ne cieszy. mam andzije z emialo uzasadnienie
      ekoniomincze. osobiscie jestyesm za prywatyzacja oswiaty wtedy rynek latwo by
      uregulowal ile czego potrzeba. plus jakas niewielka siec szkol publicnzych. no i
      mozliwosc pozostawienia w kiszeni podatnika kasy na szkole zostawionej. albo
      xchcemy miec oswiate dobra albo panstwowa inaczej tego nie widze.
      pozdrawiam black
      • maciej.popielarz edukacja a prywatyzacja 21.01.05, 18:09
        > albo chcemy miec oswiate dobra albo panstwowa inaczej tego nie widze.

        To komunał. To kwestia połozenia nacisku na edukację oraz jego gruntownej reformy. I to nie tylko ekonomicznej ale przede wszystkim systemu nauczania.
        Są już na świecie nowoczesne systemy (państwowe!!! - patrz Nowa Zelandia, Kostaryka) które dają rewelacyjne wyniki. Ale tam z edukacji zrobiono priorytet i konsekwentnie się realizuje obraną strategię.

        Natomiast prywatyzacja całej oświaty pogłębia tylko nierówności społeczne - dzieli ludzi już w dzieciństwie poprzez cenzus majątkowy.

        Ponad to spójrzmy na przykałdy przedszkoli w Szczecinie - te prywatne wcale nie są lepsze. Są natomiast o wiele droższe dla rodziców.
        • blackexit Re: edukacja a prywatyzacja 21.01.05, 22:18
          maciej.popielarz napisał:

          > > albo chcemy miec oswiate dobra albo panstwowa inaczej tego nie widze.
          >
          > To komunał. To kwestia połozenia nacisku na edukację oraz jego gruntownej
          refor
          > my. I to nie tylko ekonomicznej ale przede wszystkim systemu nauczania.
          > Są już na świecie nowoczesne systemy (państwowe!!! - patrz Nowa Zelandia,
          Kosta
          > ryka)

          system zawsze jest panstwowy a w mnim dopiero moga dzilac szkoly prywatne.
          przypuszczam ze ani ja ani ty nie bylismy na kostaryce wiec jest dosc ciezko
          powiedziec cokolwiek o tamtejszym systemie nauczania.


          >
          > Natomiast prywatyzacja całej oświaty pogłębia tylko nierówności społeczne -
          dzieli ludzi już w dzieciństwie poprzez cenzus majątkowy.

          edukacja prywatna moze byc rownie dostenpa jak panstwowa. tak samo jak sklepy
          spozywcze czy piekarnie. w tej chwili system promnuje bogatych bo ci maja
          fundowana edukacje darmowa przez biednych. prywatne szkoly plus system
          kredytopwania stypendiow panstwowych i minimalnej edukacji publicznej dla
          zupelnie biednych to jest to do czego powinnismy dazyc. w panstwowej szkole
          norma jest dzialnie identyczne z pkp kopania itd. czyli na zasadzie czy sie
          stoi czy sie lezy. jesli zacznie sie traktowac edukacje jako usluge i wy,agac
          jej jakosci przy bezposrednim placeniu ( i tak wszyscy za to placa tyle ze
          kaska idzie przez ministerstwo) wowczas powoli jakosc sie poprawi.

          >
          > Ponad to spójrzmy na przykałdy przedszkoli w Szczecinie - te prywatne wcale
          nie
          > są lepsze.

          na jakiej podstawie tak twierdzisz?

          >Są natomiast o wiele droższe dla rodziców.

          jesli ich na to stac to tylko ich sprawa gdzie posylaja dzieci. pozdrawiam black
          • maciej.popielarz Re: edukacja a prywatyzacja 23.01.05, 02:02
            Black. Nie wiem czy dyskusja z Tobą ma jakikolwiek sens.

            Ty jesteś ultraliberałem ja socjaldemokratą.

            Ale spróbuję - paradoksalnie o Kostaryce wiem sporo chociaż nie byłem osobiście. Nie będę się rozwodził - powiem tylko tyle, że nauczyciel to jeden z najbardziej poważanych i dobrze płatnych zawodów, a żeby zwiększyć wydatki na edukację zlikwidowano tam armie (zupełnie).

            Co do Nowej Zelandii to za naukę dzieci płaci całe społeczeństwo (szkoły są państwowe) natomiast nauczyciele realizują własne (utrzymane w pewnych ramach jednak dające olbrzymie pole do popisu pedagogowi) autorsie programy i mają statut samodzielnych specjalistów od których wymaga się efektów w pracy.

            Ale żeby wprowadzić taki system trzeba mieć odwagę - jak się jej nie ma można sprywatyzować - inni niech się martwią i niech wściekły kapitalizm decyduje o szansach edukacyjnych.

            Ale ja doskonale rozumie twoje poglądy. Jako bardzo młody człowiek też miałem takie ultraliberalne poglądy. Mają one pewien sens, ale jednocześnie powodują duże skrajności.

            Paradoksalnie obecna Polska czerpie niemal wszystkie najgorsze cechy ultraliberalizmu, jak i socjalizmu. Można wręcz powiedzieć że mamy "ultraliberalny socjalizm" - polega to na tym, iż ze świadczeń socjalnych korzystają głównie ci najsilniejsi i najoperatywniejsi... i myślę że tu jest pies pogrzebany ...

            To bym chciał zmienić. Uważam że dobrze zorganizowana Polska dawała by szansę na rozwój osobom aktywnym na zasadzie nieprzeszkadzania (a więc m.in. należy do absolutnego minimum ograniczyć wszelkie koncesje i prawa korporacji zawodowych, odchudzić administrację), z drugiej zapewnić równy i łatwy dostęp np. do edukacji, świadczeń emerytalnych (po gruntownej reformie ZUS-u) czy podstawowej opieki zdrowotnej.

            Ale mysle że to wszyscy wiemy - tylko nie da się tego zrobić z za klawiatury komputera. To nie jest jeszcze świat z "cyberpunka". Trzeba działa w "realu".
            • Gość: Kalb Re: dowcip tygodnia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.05, 05:08
              Black.Ty jesteś ultraliberałem ....
            • blackexit Re: edukacja a prywatyzacja 23.01.05, 11:33
              maciej.popielarz napisał:

              > Black. Nie wiem czy dyskusja z Tobą ma jakikolwiek sens.
              >
              > Ty jesteś ultraliberałem ja socjaldemokratą.

              drogi macku. nie wiem co to ultraliberal. jestem liberalnym konserwatysta jesli
              trzeba juz sie jakos zaszufladkowac. nie wiem tez co to socjaldemopkraata. to
              zdaje sie taki socjalista co nie byl w pzpr albo wstydzi sie ze byl.


              >
              > Ale spróbuję - paradoksalnie o Kostaryce wiem sporo chociaż nie byłem
              osobiście
              > . Nie będę się rozwodził - powiem tylko tyle, że nauczyciel to jeden z
              najbardz
              > iej poważanych i dobrze płatnych zawodów, a żeby zwiększyć wydatki na
              edukację
              > zlikwidowano tam armie (zupełnie).

              hm ja tez ine bylem ale jakos ine zaminil bym polskiej edukacji na
              kostarykanska. nie likwidowalbym tez armii.

              >
              > Co do Nowej Zelandii to za naukę dzieci płaci całe społeczeństwo (szkoły są
              pań
              > stwowe) natomiast nauczyciele realizują własne (utrzymane w pewnych ramach
              jedn
              > ak dające olbrzymie pole do popisu pedagogowi) autorsie programy i mają
              statut
              > samodzielnych specjalistów od których wymaga się efektów w pracy.

              caly poczatek jest identyczny jak w polsce a i przyp[uszczam ze od panstwowej
              szkoly tam i tu moga sobie wymagac ale malo z tego wyniknie. jesli dobrze
              dzialaja to moze dlatego ze np musza pracowac w normalnym wymierze godzin i mja
              inny etos pracy polscy nauczyciele sa leniwi i pracowac nie beda jelsi nie beda
              zagrozeni utrata pracy.


              >
              > Ale żeby wprowadzić taki system trzeba mieć odwagę - jak się jej nie ma można
              s
              > prywatyzować - inni niech się martwią i niech wściekły kapitalizm decyduje o
              szansach edukacyjnych.

              nie wiem co to jest wsciekly kapitalizm? jako socjaldemokrata jestes przeciwko
              wlasnosciprywatnej? czy produkcja chelnba ne jest rownie istotna jak edukacja?
              moze by tak cos znacjonalizowac? i postawic te swieta wyamgania i juz bedzie
              cacy. a moze nie bedzie?

              >
              > Ale ja doskonale rozumie twoje poglądy. Jako bardzo młody człowiek też miałem
              t
              > akie ultraliberalne poglądy.

              macku z tego co pamiteam to zawsze byles socjalista a mlody jestes nadal.

              Mają one pewien sens, ale jednocześnie powodują du
              > że skrajności.
              >
              > Paradoksalnie obecna Polska czerpie niemal wszystkie najgorsze cechy
              ultraliber
              > alizmu, jak i socjalizmu. Można wręcz powiedzieć że mamy "ultraliberalny
              socjal
              > izm" - polega to na tym, iż ze świadczeń socjalnych korzystają głównie ci
              najsi
              > lniejsi i najoperatywniejsi... i myślę że tu jest pies pogrzebany ...

              to prawda ale to ze ze swiadczen socjalnych kozystaja nie najbardzoije
              potrzebujacy ale najsprytniejsi ine ma nic wspolnego z libneralizmem ktory
              raczej swiadczenia ogranicza i stara sie je kierowac do naprawde potrzebujacych.

              (a więc m.in. należy do
              > absolutnego minimum ograniczyć wszelkie koncesje i prawa korporacji
              zawodowych,
              > odchudzić administrację

              pikny liberalny program. a coz gospodarka czyz nie jest tak ze prywatne daje
              prawdziwe zarzadzanie, rozped i rozkwit? a p[anstwowe to finansowe zaplecze dla
              partii, kolegow rodziny itd? gdzie zysk i prawidlowe dzialanie firmy jest na
              ostatnim miejscu?

              ), z drugiej zapewnić równy i łatwy dostęp np. do eduka
              > cji, świadczeń emerytalnych (po gruntownej reformie ZUS-u) czy podstawowej
              opieki zdrowotnej.

              latwy to nie znaczy panstwowy no i latwy to ine znaczy na najwyzszym poziomie a
              ten poziom kosztuje i to bardzo duzo. zdaniem socjalisytow moznaa go zapewnic
              zabierajac jeszcze wiecej podatkow u je ponownie dystrybuujac moim zdaniem
              lepiej zostawic ta kase podatnikowi i wprowadzic prywatne ubezpieczeniaj jak na
              samnochod. kazdy sobie wybiera najlepszego ubezpieczyciela i tam wplaca swoja
              skladke co miesiac. i uzywa ubezpieczenia gdy nie daj Boze zajdzie taka
              potrzeba. panstwo moze dopiero interweniowac tam gdzie ludzie nie maja na
              skladke.
              pozdrawiam black
              • maciej.popielarz Re: edukacja a prywatyzacja 23.01.05, 12:38
                Black - dyskusje z Tobą trudno nazwać dyskusją merytoryczną. Jest to raczej pojedynek typu kto kogo przegada i przechytrzy.

                Twoje wypowiedzi to wykłady teoretyczne (podaj mi prosze przykład sprawnie funkcjonującego systemu edukacji opartego na wolnej konkurencji prywatnych szkół) połączone z dużą dozą stereotypów (np. : - "(...)polscy nauczyciele sa leniwi i pracowac nie beda jelsi nie beda zagrozeni utrata pracy").

                A wszystko to okraszone prostymi technikami manipulacyjnymi.

                Na przykład wkładasz ludziom w usta słowa które chciał byś usłyszeć.

                Spójrzmy:

                Zarzucasz mi chęć nacjonalizacji czegoś. Gdzie ja pisałem o nacjonalizacji?

                Kiedy mówię o wprowadzaniu wolnego rynku tam gdzie go nie ma a powinien być ty piszesz o mnie jako o przeciwniku wolnego rynku.

                Kiedy piszę, że utrzymywanie szkół z środków publicznych w połączeniu z daniem swobody w sposobie nauczania pedagogom przynosi w Nowej Zelandii znakomite efekty - ty piszesz o przywilejach nauczycielskich w Polsce.

                Może przejdziemy jednak do dyskuji merytorycznej? Będzie z tego jakiś pożytek.
                Jesteś chyba najaktywniejszym z forumowiczów - i szkoda by było żeby Twoje wątki nadal wyglądały tak nichlujnie.

                PS.Skąd wiesz, że zawsze byłem socjalistą(LOL)? Chyba jednak mnie nie znasz. :D
                • blackexit Re: edukacja a prywatyzacja 23.01.05, 13:05
                  maciej.popielarz napisał:
                  > Twoje wypowiedzi to wykłady teoretyczne

                  czy ja sie wypowiadam na temat systemu sluzby zdrowia w kostaryce w ktorej
                  nigdy nie bylem?

                  (podaj mi prosze przykład sprawnie funk
                  > cjonującego systemu edukacji opartego na wolnej konkurencji prywatnych szkół)

                  nigdzie (na szczescie nie istniej system czysto prywatny) ty sam chyba nie
                  jestes za edukacja calkowicie panstwowa. nigdzie tez podobnie jak w systemie
                  zdrowia i kazdym innym nie oistnieje system idealny i nigdy na tym swiecie ine
                  zaistnieje. zastanawimy sie tylko tutaj w ktora strone isc.

                  p
                  > ołączone z dużą dozą stereotypów (np. : - "(...)polscy nauczyciele sa leniwi
                  i
                  > pracowac nie beda jelsi nie beda zagrozeni utrata pracy").

                  taka jest moja opinia wlasnie system ich rozleniwia. czesc umie rpacowac i chce
                  ale to jest zdecydowan mniejszosc. jakie inne panstwo an swicie gwarantuje
                  normalna pensje za 18 godz pracy w tyg?


                  >
                  > Spójrzmy:
                  >
                  > Zarzucasz mi chęć nacjonalizacji czegoś. Gdzie ja pisałem o nacjonalizacji?

                  nie zarzucam tylko pytam.

                  >
                  > Kiedy mówię o wprowadzaniu wolnego rynku tam gdzie go nie ma a powinien być
                  ty
                  > piszesz o mnie jako o przeciwniku wolnego rynku.

                  nie wiem o co chodzi.

                  >
                  > Kiedy piszę, że utrzymywanie szkół z środków publicznych w połączeniu z
                  daniem
                  > swobody w sposobie nauczania pedagogom przynosi w Nowej Zelandii znakomite
                  efek
                  > ty - ty piszesz o przywilejach nauczycielskich w Polsce.

                  napisalem ze dokaldnie tak samo jest w polsce i cudow to raczej nie przynosi.


                  >
                  > Może przejdziemy jednak do dyskuji merytorycznej? Będzie z tego jakiś pożytek.
                  > Jesteś chyba najaktywniejszym z forumowiczów - i szkoda by było żeby Twoje wąt
                  > ki nadal wyglądały tak nichlujnie.

                  macku! co ma do rzeczy jak wygladaja moje watki. dyskusja czy edukacja prywatna
                  czy panstwowa jest maksymalnie merytorryczna. bardziej merytoryczna juz byc nie
                  moze.

                  >
                  > PS.Skąd wiesz, że zawsze byłem socjalistą(LOL)? Chyba jednak mnie nie
                  znasz. :D

                  tak mi sie wydawalo. pozdrawiam black
                  • maciej.popielarz Re: edukacja a prywatyzacja 23.01.05, 18:42
                    blackexit napisał:

                    > nie wiem o co chodzi.

                    Dokładnie. Tak jest Twoja odpowiedź kiedy Ci braknie argumentów.

                    Szkoda klawiatury.
                    • blackexit Re: edukacja a prywatyzacja 23.01.05, 19:04
                      maciej.popielarz napisał:

                      > blackexit napisał:
                      >
                      > > nie wiem o co chodzi.
                      >
                      > Dokładnie. Tak jest Twoja odpowiedź kiedy Ci braknie argumentów.

                      w swoje wypowiedzi napisalem cos wiecej niz ze nie rozumiem jednego twojego
                      stwierdzenia. zawsze mozan mi wytlumaczyc. pozdrawiam black
                  • albert_c Re: edukacja a prywatyzacja 02.02.05, 12:55
                    blackexit napisał:

                    > taka jest moja opinia wlasnie system ich rozleniwia. czesc umie rpacowac i
                    chce
                    >
                    > ale to jest zdecydowan mniejszosc. jakie inne panstwo an swicie gwarantuje
                    > normalna pensje za 18 godz pracy w tyg?

                    * Mr Black, chyba jednak przesadzasz: znam wielu nauczycieli, ale zaden z nich
                    nie pracuje tylko 18 godz. moze i maja takie pensum godzin, ale dolicz do tego
                    przygotowanie sie do lekcji, sprawdzanie prac itp. czesto jakies zajecia
                    pozaszkolne, no mozan wymieniac.


                    • blackexit Re: edukacja a prywatyzacja 02.02.05, 16:10
                      albert_c napisał:

                      >
                      > * Mr Black, chyba jednak przesadzasz: znam wielu nauczycieli, ale zaden z
                      nich
                      > nie pracuje tylko 18 godz. moze i maja takie pensum godzin, ale dolicz do
                      tego
                      > przygotowanie sie do lekcji, sprawdzanie prac itp. czesto jakies zajecia
                      > pozaszkolne, no mozan wymieniac.

                      o moja ulubbiona nauczycielska ideologia. bo oczywiscie nikt inny sie na nic
                      nie przygotowuje a ty albercik dolicz do tego sobie 2 miesiace wakacji i 2 tyg
                      feri dni nauczyciela wagarowuicza i laczone swieta. z tymi 18 godzinami
                      jestesmy ewenementem swiatowymw normlanych krajachjesttak ze on i tak siezi 8
                      godzin w skzole (i caly ten czas jest do dyspozycji ucznia) i robi te swoje
                      klasowki czy te przygotowania co to go tak bardzo zajmuja. i za 40 godz pracy
                      to ja rozumiem ze dostaje normalna pensje. pozdrawiam black
                      • albert_c Re: edukacja a prywatyzacja 02.02.05, 16:23
                        blackexit napisał:

                        > albert_c napisał:
                        >
                        > >
                        > > * Mr Black, chyba jednak przesadzasz: znam wielu nauczycieli, ale zaden z
                        >
                        > nich
                        > > nie pracuje tylko 18 godz. moze i maja takie pensum godzin, ale dolicz do
                        >
                        > tego
                        > > przygotowanie sie do lekcji, sprawdzanie prac itp. czesto jakies zajecia
                        > > pozaszkolne, no mozan wymieniac.
                        >
                        > o moja ulubbiona nauczycielska ideologia. bo oczywiscie nikt inny sie na nic
                        > nie przygotowuje a ty albercik dolicz do tego sobie 2 miesiace wakacji i 2
                        tyg
                        > feri dni nauczyciela wagarowuicza i laczone swieta. z tymi 18 godzinami
                        > jestesmy ewenementem swiatowymw normlanych krajachjesttak ze on i tak siezi
                        8
                        > godzin w skzole (i caly ten czas jest do dyspozycji ucznia) i robi te swoje
                        > klasowki czy te przygotowania co to go tak bardzo zajmuja. i za 40 godz pracy
                        > to ja rozumiem ze dostaje normalna pensje. pozdrawiam black
                        >
                        >

                        * wiesz Mr Black, ja takze uwazam ze nauczyciel powienien przez te 8 godz. byc
                        do dyspozycji ucznia czy to po prostu poprzez jakies dyzury nauczycielskie czy
                        tez poprzez zajecia dodatkowe czy jakokowliek to nazwiemy.
                        co do wakacji - moim zdaniem sa o ponad miesiac za dlugie.
                        i w tym argumencie sie z Toba zgodze.
                        • blackexit Re: edukacja a prywatyzacja 02.02.05, 17:25
                          albert_c napisał:

                          > * wiesz Mr Black, ja takze uwazam ze nauczyciel powienien przez te 8 godz.
                          byc
                          > do dyspozycji ucznia czy to po prostu poprzez jakies dyzury nauczycielskie
                          czy
                          > tez poprzez zajecia dodatkowe czy jakokowliek to nazwiemy.

                          woalalbym nazwac to normalna praca.

                          > co do wakacji - moim zdaniem sa o ponad miesiac za dlugie.
                          > i w tym argumencie sie z Toba zgodze.

                          zatem zgadzamy sie jak zawsze (prawie). pozdrawiam black
                          • albert_c Re: edukacja a prywatyzacja 03.02.05, 12:26
                            blackexit napisał:

                            > zatem zgadzamy sie jak zawsze (prawie). pozdrawiam black
                            >
                            >
                            * coz, jakos tak wychodzi:)
          • albert_c Re: edukacja a prywatyzacja 02.02.05, 12:46
            blackexit napisał:

            > >Są natomiast o wiele droższe dla rodziców.
            >
            > jesli ich na to stac to tylko ich sprawa gdzie posylaja dzieci. pozdrawiam
            blac
            > k
            >

            * wg mnie to nie jest kwestia tego czy ich stac czy nie.
            przede wszytskim moze to byc kwestia tego ze np:
            1. w przedszkolach publicznych nie ma juz wolnych miejsc
            2. w promieniu kilku km nie ma innego przedszkola

            tak wiec nie jest to wybor, a raczej przymus dla rodzicow.
            • blackexit Re: edukacja a prywatyzacja 02.02.05, 16:18
              albert_c napisał:

              > * wg mnie to nie jest kwestia tego czy ich stac czy nie.
              > przede wszytskim moze to byc kwestia tego ze np:
              > 1. w przedszkolach publicznych nie ma juz wolnych miejsc
              > 2. w promieniu kilku km nie ma innego przedszkola
              >
              > tak wiec nie jest to wybor, a raczej przymus dla rodzicow.

              domagam sie racjonalnosci mozna otworzyc panstwowe przedszkole na kazdym rogu i
              przeznczyc na to caly budzet miasta ale madre to nie bedzie. pozdrawiam black
              • albert_c Re: edukacja a prywatyzacja 02.02.05, 16:25
                blackexit napisał:

                > albert_c napisał:
                >
                > > * wg mnie to nie jest kwestia tego czy ich stac czy nie.
                > > przede wszytskim moze to byc kwestia tego ze np:
                > > 1. w przedszkolach publicznych nie ma juz wolnych miejsc
                > > 2. w promieniu kilku km nie ma innego przedszkola
                > >
                > > tak wiec nie jest to wybor, a raczej przymus dla rodzicow.
                >
                > domagam sie racjonalnosci mozna otworzyc panstwowe przedszkole na kazdym rogu
                i
                >
                > przeznczyc na to caly budzet miasta ale madre to nie bedzie. pozdrawiam black
                >
                >

                * ale ja wlasnie o racjonalnosci.
                miejsc w przedszkolach jest za malo, a przedszkola sie zamyka...gdzie tu
                racjonalnosc???? liczby wskazal Tanto w swoim poscie.
                • blackexit Re: edukacja a prywatyzacja 02.02.05, 17:33
                  albert_c napisał:

                  > blackexit napisał:
                  >
                  > * ale ja wlasnie o racjonalnosci.
                  > miejsc w przedszkolach jest za malo, a przedszkola sie zamyka...gdzie tu
                  > racjonalnosc???? liczby wskazal Tanto w swoim poscie.

                  jesli tak jest to czysta glupota jakich wiele w naszym wesolym miasteczku.
                  proponuje zaczac sie pakowac. pozdrawiam black
                  • albert_c Re: edukacja a prywatyzacja 03.02.05, 12:30
                    blackexit napisał:

                    >
                    > jesli tak jest to czysta glupota jakich wiele w naszym wesolym miasteczku.
                    > proponuje zaczac sie pakowac. pozdrawiam black

                    * wg wszelkich danych jakie ja mialem okazje obejrzec to jest to albo glupota
                    albo cyniczne zagranie polegajace na szukaniu oszczednosci nie tam gdzie
                    powinno sie szukac, tym bardziej rodzi to pewne podejrzenia, ze czesc tych
                    przedszkoli ma byc prywatyzowana przez obecna kadre zarzadzajaca tymi
                    przedszkolami - wiec po co caly ten mlyn nakrecac?

                    Dzis jak wskazal Tanto jest kilkanscie dzieci w przedszkolach ponad stan, po
                    likiwadcji ma byc kilkaset. no po prostu glupota:(

                    jak dla mnie te szukanie oszczednosci w naszym mieiscie to gra pozorow, z
                    jednej strony kroi sie akse na edukacji, a z drugiej tworzy nowe wydzialy w UM
                    dla pana w dresach i tym mu podobnych. paranoja!
      • tanto Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 21.01.05, 22:54
        blackexit napisał:
        > a ile mamy 20 latkow?

        około 7 tys. i właśnie o to mi chodzi, można powiedzieć, że liczba rodzących się dzieci zmalała o 4 tysiące jak chce się podać argument za np. likwidacją żłobków, a można też powiedzieć, że rodzi się nam coraz więcej dzieci. Wystarczy tylko zawęzić przedział do lat 2002 - 2003 :-)
        Traktor może mieć jedno koło zepsute albo trzy koła dobre, w zależności od tego czy chcesz żeby była to informacja zła czy dobra. Podobną retorykę stosuje Wydział Edukacji UM w projekcie restrukturyzacji przedszkoli.


        > niekoniecznie. ludziom jakos przeszla chec rozmnazania sie. warunki nie
        > rysuja sie cieakwie. ajka bed warunki to podbnie jak na zachodzie checi do rozmnazania
        > brak. niemowie o sobie oczywiscie.

        Zapewne ma na to wpływ także brak żłobków, problemy z brakiem miejsc w przedszkolach. Masz rację pisząc o warunkach, sam mam tylko jedno dziecko, bo na drugie najnormalniej w świecie mnie nie stać, w takiej sytuacji schodzi na dalszy plan to czy chcę, czy nie.

        > urzaqd startystyczny nie klamie ale wiem juz ze sa szklu gdzie w klasie w
        > panstwowej szkole jest dzieci 9. u mnie bylo ok 32

        nie mogę wypowiadać się o szkołach bo nie znam tematu, ale pozwolę sobie na kilka słów na temat przedszkoli i żeby było to bardziej wiarygodne oprę się jedynie na cyfrach podawanych przez Wydział Oświaty.
        Na początek - spadek zainteresowania przedszkolami: w roku 2004/05 w przedszkolach publicznych jest 6245 miejsc, a do przedszkoli chodzi 6580 dzieci. 335 osób ponad stan, to chyba nie jest aż tak zły wynik?
        Punkt drugi - zakłada się że w roku 2005 średnia liczba dzieci chodzących do przedszkoli będzie wynosić 6400 (180 mniej niż jest obecnie) i jednocześnie plamuje się likwidację 675 miejsc w pzedszkolach publicznych do poziomu 5570 miejsc. Jak z tego wynika będzie 830 dzieci ponad stan...

        > > a teraz planuje zlikwidować kolejne 675 miejsc w przedszkolach
        > jakos specjalnie mnie to ne cieszy. mam andzije z emialo uzasadnienie
        > ekoniomincze.

        Jeśli zamyka się przedszkola to jest jeszcze w miarę uzasadnione (choć jestem przeciwny takim planom), bo w 2006 miasto zaoszczędzi 1 158 000 zł na zamknięciu 3 placówek. Przy prywatyzacji 4 przedszkoli oszczędność będzie wynosić w 2006 r. 686 400 zł przy załóżeniu, że będzie w nich o 25% mniej dzieci. Gdyby było 100% zajętych miejsc zaoszczędzi się 385 200 zł w skali roku.

        > osobiscie jestyesm za prywatyzacja oswiaty wtedy rynek latwo by
        > uregulowal ile czego potrzeba. plus jakas niewielka siec szkol publicnzych.

        Widzisz, ja też nie mam nic przeciw temu żeby przedszkole do którego chodzi moja córka było prywatne, mam tylko jeden warunek - żebym ja, moja sąsiadka (samotna matka, kasjerka w sklepie spożywczym) i kilkadziesiąt innych osób z dzielnicy było w stanie wysłąć do niego swoje dzieci. Jeśli jednak ta prywatność wiąże się z podniesieniem opłat z 300 na 600 zł, to staje się to nie realne w obecnej sytuacji społeczno-gospodarczej miasta.
        Zresztą zacytuje fragment projektu restrukturyzacji przygotowanego przez Wydział Oświaty: "Przyczyna spadku ilości dzieci w przedszkolach może tkwić w wysokości miesięcznych opłat za przedszkole". Po przeczytaniu takiego stwierdzenia uważam, że prywatyzacja jest błędem.
        • blackexit tanto 23.01.05, 11:37
          zdecydowanie przewyzszasz mnie wiedza w sparwach przedszkoli. wizdze ze jestes
          na biezaco. ja mowie bardzie teoterycznie podkreslajac ze powinno to wszystko
          imec rece i nogi rowniez ekonomiczne zeby nie powstalo cos takiego ze dzieci
          jest 5 i trzeba do tego utrzymywac budynek i 10 pan przedszkolanek. moja wiara
          w wolny rynek pozwala mi na stwierdzenie ze prozni nie bedzie i zaistnieja
          rowniez przedszkola prywatne dla ludzi mniej zamoznych. bo i tak bedzie mozna
          cos na tym zarobic.
          • maciej.popielarz wolny rynek a edukacja 23.01.05, 12:47
            > moja wiara
            > w wolny rynek pozwala mi na stwierdzenie ze prozni nie bedzie i zaistnieja
            > rowniez przedszkola prywatne dla ludzi mniej zamoznych. bo i tak bedzie mozna
            > cos na tym zarobic.

            A co jeśli towoja "wiara w wolny rynek" okaże się fałszywą wiarą?

            Będziemy mieli nieudany eksperyment na obywatelach Polski?

            Co powiesz wtedy dzieciom - ofiarom nieudanego eksperymentu?
            • blackexit Re: wolny rynek a edukacja 23.01.05, 13:08
              maciej.popielarz napisał:


              >
              > A co jeśli towoja "wiara w wolny rynek" okaże się fałszywą wiarą?

              nigdy jeszcze w dziejach ludzkosci sie nie okazala. istenijja sklepu typu lider
              price i sklepy dla bogatszych a kazdy z nich jest w stanie zarobic na siebie.
              mysle ze podbnie bedzie z przedszkolami beda tansze i drozsze lepsze i gorsze a
              oboie te wersje nie koniecznie beda ze soba w korelacji.

              > Będziemy mieli nieudany eksperyment na obywatelach Polski?
              >
              > Co powiesz wtedy dzieciom - ofiarom nieudanego eksperymentu?

              istnie prywatnego przedszkola nie jest jakims dziwnym eksperymentem
              frankenszteina. nie ma w tym nic niezwyklego.
              pozdrawiam black

              >
              • maciej.popielarz Re: wolny rynek a edukacja 23.01.05, 18:51
                > maciej.popielarz napisał:
                > >
                > > A co jeśli towoja "wiara w wolny rynek" okaże się fałszywą wiarą?

                blackexit napisał:
                > nigdy jeszcze w dziejach ludzkosci sie nie okazala.

                Czyli jednak eksperyment chcesz robić na Polskich dzieciach?

                > istenijja sklepu typu lider
                > price i sklepy dla bogatszych a kazdy z nich jest w stanie zarobic na siebie.
                > mysle ze podbnie bedzie z przedszkolami beda tansze i drozsze lepsze i gorsze a
                >
                > oboie te wersje nie koniecznie beda ze soba w korelacji.

                No własnie. W sklepach dla bogatszych są artykuły luksusowe wysokiej jakosci. W sklepach dla biedoty jest zazwyczaj chłam.

                Czyli jesteś zwolennikiem cenzusu majątkowego? Dobra edukacja na wysokim poziomie dla bogatych, a dla biednych byle jaka?

                Urodziłeś się w biednej rodzinie będziesz robotnikiem?
                Urodziłeś się w bogatej będziesz prezesem, naukowcem, lekarzem, prawnikiem lub innym specjalistą?


                > maciej.popielarz napisał:
                > >
                > >
                > > Będziemy mieli nieudany eksperyment na obywatelach Polski?
                > >
                > > Co powiesz wtedy dzieciom - ofiarom nieudanego eksperymentu?

                blackexit napisał:
                > istnie prywatnego przedszkola nie jest jakims dziwnym eksperymentem
                > frankenszteina. nie ma w tym nic niezwyklego.

                Znowu odpowiadasz nie na temat. A może powinieneś ponownie napisać "nie wiem o co chodzi." Odpowiedź ta zaiste godna jest prezydenta... Jurczyka.
                • blackexit Re: wolny rynek a edukacja 23.01.05, 19:31
                  maciej.popielarz napisał:


                  >
                  > No własnie. W sklepach dla bogatszych są artykuły luksusowe wysokiej jakosci.
                  W
                  > sklepach dla biedoty jest zazwyczaj chłam.

                  i jaki wniosek ze w sklepach dla bogatych tez powinien byc chlam? w biednych
                  sklepach tez mozna znalezc dobre produkty jak np ciasto franc. w leader price


                  >
                  > Czyli jesteś zwolennikiem cenzusu majątkowego? Dobra edukacja na wysokim
                  poziom
                  > ie dla bogatych, a dla biednych byle jaka?

                  prywatna jak najlepsza dla wszystkich na zasadzie place i wymagam. nie
                  zagwarantuje jaksci zadna komisja ministerialna ani nic takiego. sam skonczyles
                  panstwowe szkoly i doskonale wiesz jak to wyglada. biedota w panstwowym
                  wariancie i tak finansuje szkole dla tych bogatych.

                  szkola prywatna to nie jest cos jak sobie wyobtrazaja sochjalisci ze sa 90
                  provc podatki i tylko ci co jeszcze to przezyja to moga sobie kupic prywatna
                  ale i tak maja latke krwiopijcow. normlanie powinno to wygladac tak ze te
                  piniadze pozostaja w duzej czesci w jego kieszenie a nie sa dystrybuowane przez
                  jakiegos ministra i 10 tys jego kolesi. zreszta moj pomysl nie zaklada
                  szkolnictwa calkowicie prywatnego wiec te swoje utopijne socjalistyczne pomysly
                  nie dzialjace w polsce i na siwecie od 100 lat bedzie mozna wdrazac na wezszej
                  grupie slopeczesntwa.
                  pozdrawiam black
                  • maciej.popielarz Re: wolny rynek a edukacja 23.01.05, 23:53
                    Przpraszam... nie mam w zwyczaju mówić takich rzeczy, ale nie mogę się powstrzymać.

                    Masz jakieś skrzywienie. Dalsza dyskusja nie ma sensu bo ja o mydle a ty o powidle...

                    Obawiam się, że jesteś ofiarą naszego systemu edukacji... rodzice nie mieli pieniążków na szkołę dla bogatych?

                    A może ty black jesteś jakimś dość inteligentnym dzieckiem - jesli tak to jeszcze brakuje Ci wiedzy.

                    Więc wszelkie dyskusje z Tobą uważam za zakończone - bo mnie męczą i nie mają sensu.
                    • blackexit Re: wolny rynek a edukacja 23.01.05, 23:58
                      maciej.popielarz napisał:

                      >> Obawiam się, że jesteś ofiarą naszego systemu edukacji... rodzice nie mieli
                      pie
                      > niążków na szkołę dla bogatych?

                      macku skonczylismy ta sama szkole. wiec takie widzisz podjazdy sa nie na
                      miejscu bo ktos moglby powiedziec cos na temat twoje edukacji i wiedzy i po coz
                      to? wstyd bedzie. czlowiek chce cos normalnie podyskutowac o oswiacie a tu
                      wycieczki osobiste.
                      pozdrawiam black
                      • maciej.popielarz Re: wolny rynek a edukacja 24.01.05, 00:06
                        No niby masz rację. Ale dyskusja z Tobą to porażka... pomimo tego, że ponoć skończyliśmy tę samą szkołę (uczelnię?).

                        Inna sprawa, że ja z naszym systemem edukacji byłem zawsze na bakier. I wcale nie żałuję. Żałuję natomiast, że nie było mi dane uczyć się w lepszym...
                        • blackexit Re: wolny rynek a edukacja 24.01.05, 00:09
                          maciej.popielarz napisał:

                          > No niby masz rację. Ale dyskusja z Tobą to porażka... pomimo tego, że ponoć
                          sko
                          > ńczyliśmy tę samą szkołę (uczelnię?).
                          >
                          > Inna sprawa, że ja z naszym systemem edukacji byłem zawsze na bakier.

                          to widac. pozdrawiam black

                          >
              • albert_c Re: wolny rynek a edukacja 02.02.05, 13:01
                blackexit napisał:

                > maciej.popielarz napisał:
                >
                >
                > >
                > > A co jeśli towoja "wiara w wolny rynek" okaże się fałszywą wiarą?
                >
                > nigdy jeszcze w dziejach ludzkosci sie nie okazala.

                * Mr Black tylko prosze bez demagogi:)

          • tanto Re: tanto 24.01.05, 20:34
            Wiesz co mnie martwi? To, że wiem na ten temat duuuużo więcej niż część radnych którzy będą oddawać swój głos w sprawie przedszkoli. Do zapoznania się z tematem zmusiły mnie plany prywatyzacji przedszkola do którego chodzi moja córka i 100-tka innych dzieci, a teraz staram się przy pomocy tej wiedzy przekonać radnych, że jest to zły plan.
            • maciej.popielarz Re: tanto 25.01.05, 00:44
              A ty tanto z jakiej jesteś partii? Jesli można wiedziec oczywiście...
              • tanto Re: tanto 25.01.05, 22:18
                Oczywiście że można. Z żadnej. Nie jestem również związany z życiem politycznym Szczecina.
                • maciej.popielarz Re: tanto 25.01.05, 23:15
                  A do którego przedszkola uczęszcza Twoje dziecko?

                  Uprzedzając złośliwe komentarze - to jest "100 pytań do..." ;)
                  • tanto Re: tanto 26.01.05, 09:41
                    > A do którego przedszkola uczęszcza Twoje dziecko
                    > Uprzedzając złośliwe komentarze - to jest "100 pytań do..." ;)

                    Do 5-tki na Tomaszowskiej

                    ps. zastrzegam sobie prawo pominięcia milczeniem pytań zbyt osobistych ;-)
                    No i nie chciał bym żeby temat z sytuacji przedszkoli zszedł zbyt mocno na moją osobę, bo ja jestem tylko szarym żuczkiem i raczej nie dorastam do pięt przedszkolakom.
                    • maciej.popielarz Re: tanto 26.01.05, 11:47
                      Wysłałem Ci Tanto maila na tanto@gazeta.pl.

                      Odpisz jak mozesz.
            • poste_restante Re: tanto 25.01.05, 00:46
              Pan Popielarz podobno jest z SD(K)P(i)L
              • maciej.popielarz Re: tanto 25.01.05, 23:12
                Tak z SDPL :)

                Jakaś sensacja? :D
      • albert_c Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 02.02.05, 12:43
        blackexit napisał:


        >
        > niekoniecznie. ludziom jakos przeszla chec rozmnazania sie. warunki nie rysuja
        > sie cieakwie. ajka bed warunki to podbnie jak na zachodzie checi do
        rozmnazania
        > brak. niemowie o sobie oczywiscie.

        * Mr Black, w tym przypadku mam jednak zdanie odrebnego od Twojego. wydaje mi
        sie zle ze strony miasta/panstwa jest szukanie oszczednosci kosztem edukacji
        poczawszy od przedszkola.

        Podnoszenie cen za edukacje dzieci w przedszkolach + likwidacja czesci
        przedszkoli jest kolejnym argumentem dla wielu potencjalnych rodzicow za tym
        aby mysl o potomkow pierwszym lub kolejnym odlozyc ad acta. jak wiadomo
        powszechnie taki sposob myslenia bedzie mial oplakane skutki dla nas wszytskich
        juz za lat kilka, poglebianie sie tego stanu rzeczy (spadek dzietnosci polskich
        kobiet) moze doprowadzic do katastrofy w anszym kraju, zarowno spolecznej jak i
        ekonomicznej.


        > jakos specjalnie mnie to ne cieszy. mam andzije z emialo uzasadnienie
        > ekoniomincze. osobiscie jestyesm za prywatyzacja oswiaty wtedy rynek latwo by
        > uregulowal ile czego potrzeba. plus jakas niewielka siec szkol publicnzych.
        no i mozliwosc pozostawienia w kiszeni podatnika kasy na szkole zostawionej.
        albo xchcemy miec oswiate dobra albo panstwowa inaczej tego nie widze.
        > pozdrawiam black

        * bezsensu jest stawianie synonimu dobro przy szkole prywatnej, a zlo przy
        szkole publicznej. zupelnie bezsensu.

        takie postepowanie moze doprowadzic i zapewne doprowadzi do powstania po 1.
        szkol elitarnych dla tych ktorych stac powiedzmy na dzien dzisiejszy zaplacic
        ok. 500 - 1000 miesiecznie za ksztalcenie dziecka poczawszy od podstawowki, a
        stworzeniem szkol socjalnych w ktorych standard i poziom nauczania bedzie zaden.

        ze sie powtorze: edukacja jest tym sektorem spolecznym na ktorym panstwo
        powinno szukac oszczednosci w ostatnim(!!!) rzedzie. W ten sektor panstwo
        powinno tylko i wylacznie inwestowac i to coraz wiecej - bo jak dobrze wiemy
        jest wciaz w co inwestowac. widac takze ze nasze pasntwo/miasto wciaz sie miota
        i nie ma skrystalizowanego pomyslu na edukacje, a to bardzo niedobrze, to
        powienien byc priorytet dla kazdego rzadu, aby wyksztalcic jak najlepiej swoich
        obywateli, bo to po prostu zawsze procentuje dla panstwa w przyszlosci.
        • blackexit Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 02.02.05, 16:17
          albert_c napisał:

          >
          > * Mr Black, w tym przypadku mam jednak zdanie odrebnego od Twojego. wydaje mi
          > sie zle ze strony miasta/panstwa jest szukanie oszczednosci kosztem edukacji
          > poczawszy od przedszkola.

          oczywiscie ze to zle jesli oszczedza sie ine edukacji ale pieniadze pwoinny byc
          wydawane w sposob racjonalny jesli sa 2 przedszkole z ktorych do 1 chodzi malo
          dzieci to przerzucenie dzieci i zwiekszenie dotacji dla pierwszego wraz z
          likwidacja drugiego nie jest obcinaniem piniedzy na oswiate a racjonalizacja.

          >
          > Podnoszenie cen za edukacje dzieci w przedszkolach + likwidacja czesci
          > przedszkoli jest kolejnym argumentem dla wielu potencjalnych rodzicow za tym
          > aby mysl o potomkow pierwszym lub kolejnym odlozyc ad acta.

          dla mnie dziwnym bylby ktos kto postanawia sie ine rozmnazac dlat3go ze w
          jakims szczecinku zlikwidowali 3 przedszkola.

          > juz za lat kilka, poglebianie sie tego stanu rzeczy (spadek dzietnosci
          polskich
          >
          > kobiet) moze doprowadzic do katastrofy w anszym kraju, zarowno spolecznej jak
          i ekonomicznej.

          no to bierz sie do roboty.


          >
          > * bezsensu jest stawianie synonimu dobro przy szkole prywatnej, a zlo przy
          > szkole publicznej. zupelnie bezsensu.

          nie mowilem o takiej dychotmomi mowilem o metodach uzdrowienia systemu.

          >
          > takie postepowanie moze doprowadzic i zapewne doprowadzi do powstania po 1.
          > szkol elitarnych dla tych ktorych stac powiedzmy na dzien dzisiejszy zaplacic
          > ok. 500 - 1000 miesiecznie za ksztalcenie dziecka poczawszy od podstawowki, a
          > stworzeniem szkol socjalnych w ktorych standard i poziom nauczania bedzie
          zaden.

          wobec tego lepiej zrobic wszystkie socjalne i dac nauczycielom w nich
          dozywotnia gwarancje otrzymywania pensji za 18 godz pracy w tyg. przy cyzm one
          nie sa bezplatne powtarzam po raz 10 i wnich wlasnie biedne dzieci finansuja
          edukacje dzieciom bogatym.

          >
          > ze sie powtorze: edukacja jest tym sektorem spolecznym na ktorym panstwo
          > powinno szukac oszczednosci w ostatnim(!!!) rzedzie.

          nie chodzi o oszczednosci tylko o wydawanie pieniedzy z glowa ine mozesz sie
          domagac tego zeby trownic pieniadze w imie braku ciec w oswiacie to nie idzie
          razem. jesli np nikt ine che rodzic w szpiatlu wojskowym bo jest syf a panie
          niemile to trzeba to zlikwidowac i nie am co lamentowac ze obcina sie cos
          sluzbie zdrowia kosztem spoleczenstwa bo tak to nie jest.
          pozdrawiam black
          • albert_c Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 02.02.05, 16:35
            blackexit napisał:

            > oczywiscie ze to zle jesli oszczedza sie ine edukacji ale pieniadze pwoinny
            byc
            >
            > wydawane w sposob racjonalny jesli sa 2 przedszkole z ktorych do 1 chodzi
            malo
            > dzieci to przerzucenie dzieci i zwiekszenie dotacji dla pierwszego wraz z
            > likwidacja drugiego nie jest obcinaniem piniedzy na oswiate a racjonalizacja.

            * Ty mowisz o jakims modelu teoretycznym, a za oknem dzieje sie praktyka ktora
            z teoria jaka zapodajesz, skadinad sluszna nie ma nic lub ma bardzo, ale to
            bardzo malo wspolnego.


            > dla mnie dziwnym bylby ktos kto postanawia sie ine rozmnazac dlat3go ze w
            > jakims szczecinku zlikwidowali 3 przedszkola.

            * dlaczego dziwnym????

            jest to dla bardzo wielu mlodych i nie tylko ludzi jeden z bardzo waznych
            czynnikow przemawiajacych za lub przeciw. podkreslam ze jeden z wielu. dzieje
            sie jakos tak ze tych czynnikow przeciw jest coraz wiecej.


            >
            > > juz za lat kilka, poglebianie sie tego stanu rzeczy (spadek dzietnosci
            > polskich
            > >
            > > kobiet) moze doprowadzic do katastrofy w anszym kraju, zarowno spolecznej
            > jak
            > i ekonomicznej.
            >
            > no to bierz sie do roboty.

            * ;-)

            wezme jak sie pojawi wieksza pomoc panstwa w opiece nad dzieckiem, wiesz tak
            abym mogl sobie spokojnie przepracowac te nascie godzin w pracy a zona w swojej
            chocby te 8 i zeby ans bylo stac na przedszkole itp. nie bedzie nas stac jak
            zlikiwuja przedszkola, albo podnisoa ceny o 100% - bo w ta strone to idzie.
            ale to j/w jeden z czynnikow za tym abym sie 'wzial do roboty':)


            > nie mowilem o takiej dychotmomi mowilem o metodach uzdrowienia systemu.

            * ok. zle zrozumialem.

            > wobec tego lepiej zrobic wszystkie socjalne i dac nauczycielom w nich
            > dozywotnia gwarancje otrzymywania pensji za 18 godz pracy w tyg. przy cyzm
            one
            > nie sa bezplatne powtarzam po raz 10 i wnich wlasnie biedne dzieci finansuja
            > edukacje dzieciom bogatym.

            * wiem ze nie sa 'bezplatne'.

            nie bardzo rozumiem to finansowanie biednych dla bogatych - moglbys rozwinac?

            > nie chodzi o oszczednosci tylko o wydawanie pieniedzy z glowa ine mozesz sie
            > domagac tego zeby trownic pieniadze w imie braku ciec w oswiacie to nie idzie
            > razem.

            * Mr Black - j/w teoria jedno, a praktyka drugie.

            chodzi o oszczednosci, a nie o lepsze i skuteczniejsze wydawanie pieniadzy...

            • blackexit Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 02.02.05, 17:32
              albert_c napisał:

              > * Ty mowisz o jakims modelu teoretycznym, a za oknem dzieje sie praktyka
              ktora
              > z teoria jaka zapodajesz, skadinad sluszna nie ma nic lub ma bardzo, ale to
              > bardzo malo wspolnego.

              tylko zwracam uwage dokladnie sytuacji nie znam i doceniam kompetencje pana
              tanto.

              >
              >
              > > dla mnie dziwnym bylby ktos kto postanawia sie ine rozmnazac dlat3go ze w
              >
              > > jakims szczecinku zlikwidowali 3 przedszkola.
              >
              > * dlaczego dziwnym????

              no dziwiloby mnie ze ktos decyzje uzaleznia od takich rzeczy.

              >
              > jest to dla bardzo wielu mlodych i nie tylko ludzi jeden z bardzo waznych
              > czynnikow przemawiajacych za lub przeciw.

              ja nigdy bym sie tym nie kierowal i nie znam nikogo komu to by przyszlo do
              glowy. do przedszkola idzie sie w wieku 4 lat cholera wie co bedzie tu za 4
              lata.

              > wezme jak sie pojawi wieksza pomoc panstwa w opiece nad dzieckiem, wiesz tak
              > abym mogl sobie spokojnie przepracowac te nascie godzin w pracy a zona w
              swojej chocby te 8 i zeby ans bylo stac na przedszkole itp. nie bedzie nas stac
              jak zlikiwuja przedszkola, albo podnisoa ceny o 100% - bo w ta strone to
              idzie.

              nie wiem jakiej pomocy panstwa oczekujesz. becikowe jest jakas symboliczna
              pomoca ja oczekuje rozwiniecia kraju do warunkow w ktorych 1 mozna znalezc
              prace 2 praca ta pozwala na normalne zycie. roznica miedzy przedszkolem
              prywatnym a panstwoowy wcale nie jest teraz wielka i zbliza sie czasem do 200
              zl. mysle ze rynek nie znajac przni stworzy tez prywatne przedszkola w cenie
              panstwowego a moze i tansze. cos jak telekomuna i tele2.


              >
              > > wobec tego lepiej zrobic wszystkie socjalne i dac nauczycielom w nich
              > > dozywotnia gwarancje otrzymywania pensji za 18 godz pracy w tyg. przy cyz
              > m
              > one
              > > nie sa bezplatne powtarzam po raz 10 i wnich wlasnie biedne dzieci finans
              > uja
              > > edukacje dzieciom bogatym.
              >
              > * wiem ze nie sa 'bezplatne'.
              >
              > nie bardzo rozumiem to finansowanie biednych dla bogatych - moglbys rozwinac?

              podatki palca i rodzice dzieci ktorzy nie maja na obiad i rodzice ktorzy nie
              maja na 3 merca w obu wyapdkach fundowana jest "bezplatna" edukacja. z tym ze
              dzieci biedniekszych jest znacznie wiecej i to one foinansuja edukcje bogatym.


              >
              > chodzi o oszczednosci, a nie o lepsze i skuteczniejsze wydawanie pieniadzy...

              komu chodzi? pozdrawiam black
              • albert_c Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 03.02.05, 12:38
                blackexit napisał:

                > nie wiem jakiej pomocy panstwa oczekujesz. becikowe jest jakas symboliczna
                > pomoca ja oczekuje rozwiniecia kraju do warunkow w ktorych 1 mozna znalezc
                > prace 2 praca ta pozwala na normalne zycie. roznica miedzy przedszkolem
                > prywatnym a panstwoowy wcale nie jest teraz wielka i zbliza sie czasem do 200
                > zl. mysle ze rynek nie znajac przni stworzy tez prywatne przedszkola w cenie
                > panstwowego a moze i tansze. cos jak telekomuna i tele2.

                * oczekuje od panstwa, ze nie zlikiwiduje wszytskich przedszkoli w promieniu 20
                km od miejsca w ktorym mieszkam w imie abstrakcyjnych oszczednosci. tylko tyle,
                no i ze te przedszkola nie beda w cenie 1000 zl za miesiac. tylko tyle w tym
                temacie oczekuje od pomocy od miasta.

                >> > nie bardzo rozumiem to finansowanie biednych dla bogatych - moglbys rozwi
                > nac?
                >
                > podatki palca i rodzice dzieci ktorzy nie maja na obiad i rodzice ktorzy nie
                > maja na 3 merca w obu wyapdkach fundowana jest "bezplatna" edukacja. z tym ze
                > dzieci biedniekszych jest znacznie wiecej i to one foinansuja edukcje
                bogatym.


                * ok. dzieki za wyjasnienie.

                ale czy ja dobrze rozumiem: wg Ciebie ci bogatsi rodzice powinni placic wiecej
                za przedszkole? dlaczego?

                > > chodzi o oszczednosci, a nie o lepsze i skuteczniejsze wydawanie pieniadz
                > y...
                >
                > komu chodzi? pozdrawiam black
                >

                * no maryjanowi, ktorego w tym przypadku poparla rada miasta, czego ja nie
                potrafie zrozumiec:(
                >
                • blackexit Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 03.02.05, 12:43
                  albert_c napisał:


                  >
                  > * oczekuje od panstwa, ze nie zlikiwiduje wszytskich przedszkoli w promieniu
                  20 km od miejsca w ktorym mieszkam w imie abstrakcyjnych oszczednosci.

                  mowimy panstwo myslimy samorzad myslimy samorzad mamy na mysli jurczyk.

                  > no i ze te przedszkola nie beda w cenie 1000 zl za miesiac.

                  jesli prywatne to beda w cenach rozncyh roznistych. chyab ze dojdzie do zmowy
                  jak w taxi.

                  t
                  > >
                  > > podatki palca i rodzice dzieci ktorzy nie maja na obiad i rodzice ktorzy
                  > nie
                  > > maja na 3 merca w obu wyapdkach fundowana jest "bezplatna" edukacja. z ty
                  > m ze
                  > > dzieci biedniekszych jest znacznie wiecej i to one foinansuja edukcje
                  > bogatym.
                  >
                  >
                  > * ok. dzieki za wyjasnienie.
                  >
                  > ale czy ja dobrze rozumiem: wg Ciebie ci bogatsi rodzice powinni placic wiecej
                  > za przedszkole? dlaczego?

                  wszyscy powinni placic za prywatna edukacje a biedni byc wspomagani przez
                  stypendia i kredyty. panstwowa powinna byc zredukowana do zupelnego minimum dla
                  calkiem ubogich.
                  pozdrawiam black
                  • albert_c Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 03.02.05, 12:52
                    blackexit napisał:

                    > wszyscy powinni placic za prywatna edukacje a biedni byc wspomagani przez
                    > stypendia i kredyty. panstwowa powinna byc zredukowana do zupelnego minimum
                    dla calkiem ubogich.
                    > pozdrawiam black

                    * ja jednak nie zgadzam sie z tym ze edukacja powinna byc prywatna. Jak dla
                    mnie edukacja jest wazniejsza od tego aby panstwo ponosilo naklady na sluzby
                    specjalne czy cos takiego. wiesz ktos moze powiedziec sprywatyzujmy sluzby
                    specjalne - normalnie abstrakcja.

                    tak samo dla mnie abstrakcja jest sprywatyzowanie edukacji.

                    wezmy przyklad szkol wyzszych, wiesz te prywatne, jest kilka dobrych, reszta to
                    cienizna, ktora tak przecietnego uniwerssytetu jak nasz szczecinski nie dogoni
                    zapewne nigdy. nie musze wspomninac ze na te najlepsze szkoly prywatne stac
                    tylko tych bogatszych, a i sporo jak nie wiekszosc studentow studiow
                    bezplatnych to takze co pochodzacy z rodzin o statusie ponad srednim.

                    poza tym mowmy o realiach, a te sa takie ze mamy konstytucje a w niej zapis o
                    bezplatnej edukacji.
                    • blackexit Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 03.02.05, 12:59
                      albert_c napisał:


                      > * ja jednak nie zgadzam sie z tym ze edukacja powinna byc prywatna. Jak dla
                      > mnie edukacja jest wazniejsza od tego aby panstwo ponosilo naklady na sluzby
                      > specjalne czy cos takiego. wiesz ktos moze powiedziec sprywatyzujmy sluzby
                      > specjalne - normalnie abstrakcja.

                      no nie albo gadamy o jednym albo o drugim. mozna spokojnie spryweatyzowac
                      wiezienia jak jest to w usa i nic sie eni stanie. ale zostawmy slyzby skupmy sie
                      na edukacji. przy prywatnej panstwo tez bedzie mailao sporo dobrego do zrobienia
                      podneisienie nakladow bedzie oznalczalo np podniesienie wspomnianych sytypendiow
                      albo zwolnienia podatkowe dla dobrych szkol.


                      >
                      > tak samo dla mnie abstrakcja jest sprywatyzowanie edukacji.
                      >
                      > wezmy przyklad szkol wyzszych, wiesz te prywatne, jest kilka dobrych, reszta
                      to cienizna,

                      mowimy o szczecinei i polsce w ktorej to wszystko dopiero raczkuje. wszystkie
                      najlepsze skzoly na swiecie sa prywatne.


                      > poza tym mowmy o realiach, a te sa takie ze mamy konstytucje a w niej zapis o
                      > bezplatnej edukacji.

                      pora juz zmeinic tego typu bzdury. ewentulanie w przyszlosci uznac jakas
                      symboliczna siec panstwowych szkol za spelniajaca ten wymog. to samo ze sluzba
                      zdrowia mozna miec albo sluzbe zdrowia prywatna albo kiepska i skorumpowana jak
                      jest to obecnie. pozdrawiam black
                      • albert_c Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 03.02.05, 13:38
                        blackexit napisał:

                        > no nie albo gadamy o jednym albo o drugim. mozna spokojnie spryweatyzowac
                        > wiezienia jak jest to w usa i nic sie eni stanie. ale zostawmy slyzby skupmy
                        si
                        > e
                        > na edukacji. przy prywatnej panstwo tez bedzie mailao sporo dobrego do
                        zrobieni
                        > a
                        > podneisienie nakladow bedzie oznalczalo np podniesienie wspomnianych
                        sytypendio
                        > w
                        > albo zwolnienia podatkowe dla dobrych szkol.

                        * ok. gadamy o edukacji, tak mnie tylko ponisolo poza temat:)

                        > mowimy o szczecinei i polsce w ktorej to wszystko dopiero raczkuje.

                        * i cienko wyglada to raczkowanie.

                        wszystkie
                        > najlepsze skzoly na swiecie sa prywatne.

                        * ??? bez jaj, gdzie?

                        > pora juz zmeinic tego typu bzdury. ewentulanie w przyszlosci uznac jakas
                        > symboliczna siec panstwowych szkol za spelniajaca ten wymog. to samo ze sluzba
                        > zdrowia mozna miec albo sluzbe zdrowia prywatna albo kiepska i skorumpowana
                        jak jest to obecnie. pozdrawiam black

                        * moim zdaniem edukacja jest wazniejsza niz sluzba zdrowia - wazniejsza w tym
                        sensie, ze tego instrumentu panstwo nie powinno wypuszczac moim zdaniem ze
                        swoich rak, bo moze sie za lat anscie obudzic z tzw. reka w nocniku.
                        • blackexit Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 03.02.05, 13:42
                          albert_c napisał:


                          > wszystkie
                          > > najlepsze skzoly na swiecie sa prywatne.
                          >
                          > * ??? bez jaj, gdzie?

                          niedawno byl taki ranking szkol swiatowych w ktorym byly chyba tylko dwie
                          polskie uw i uj gdzies w 4 setce.

                          >
                          > * moim zdaniem edukacja jest wazniejsza niz sluzba zdrowia - wazniejsza w tym
                          > sensie, ze tego instrumentu panstwo nie powinno wypuszczac moim zdaniem ze
                          > swoich rak, bo moze sie za lat anscie obudzic z tzw. reka w nocniku.

                          no ale trzeba miec argument ze np panstwowe zapewnia lepsza edukacje, wyzszy
                          poziom kadry, sprawniejsze zarzadzanie pieniedzmi, czyste stolowki, odnowione
                          korytarze itd. no i jesli nam to wyjdzie ze tak jest w oswiacie, to nie
                          pozostanie nic innego jak znacjonalizowac cala gospodarke. i gdzie wowczas sie
                          znajdziemy? pozdrawiam black
                          • albert_c Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 03.02.05, 13:49
                            blackexit napisał:

                            > albert_c napisał:
                            >
                            >
                            > > wszystkie
                            > > > najlepsze skzoly na swiecie sa prywatne.
                            > >
                            > > * ??? bez jaj, gdzie?
                            >
                            > niedawno byl taki ranking szkol swiatowych w ktorym byly chyba tylko dwie
                            > polskie uw i uj gdzies w 4 setce.

                            * Mr Black, pragne podkreslic z cala pewnoscia, ze nie tylko w Polsce sa
                            panstwowe szkoly wyzsze. raczej jestesmy w tej materii norma swiatowa.


                            > no ale trzeba miec argument ze np panstwowe zapewnia lepsza edukacje, wyzszy
                            > poziom kadry, sprawniejsze zarzadzanie pieniedzmi, czyste stolowki, odnowione
                            > korytarze itd. no i jesli nam to wyjdzie ze tak jest w oswiacie, to nie
                            > pozostanie nic innego jak znacjonalizowac cala gospodarke. i gdzie wowczas sie
                            > znajdziemy? pozdrawiam black

                            * trzeba miec argument ze prywatne szkoly wyedukuja lepiej niz panstwowe.

                            Poza tym my mamy ten komfort ze zyjemy w duzym miescie, a co maja powiedziec
                            np. mieszkancy miejscowowsci liczacej np. 3 tys osob, w ktorej dzis jest szkola
                            i przedszkole, a jakby mialy byc prywatne to ktos stwierdzi ze mu sie biznes
                            nie kalkuluje?

                            z argumentem o nacjonalizacjo nie polemizuje bo jest nie powazny i takiej tezy
                            nigdy nie stawialem i nie postawie, dopoki bede zdrowy na umysle.
                            • blackexit Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 03.02.05, 14:24
                              albert_c napisał:


                              > > niedawno byl taki ranking szkol swiatowych w ktorym byly chyba tylko dwie
                              > > polskie uw i uj gdzies w 4 setce.
                              >
                              > * Mr Black, pragne podkreslic z cala pewnoscia, ze nie tylko w Polsce sa
                              > panstwowe szkoly wyzsze. raczej jestesmy w tej materii norma swiatowa.

                              to cos jak z podatkiem liniowym jzu wiadomo jak dziala i ze pomaga w rozwoju ale
                              nadal wiekszosc w ty polska trwaja sobei rpzy nim w imie jakiejs utopi. to mial
                              byc kontrargument wobec panstwowa szkola jest lepsza niz prywatna. nasz
                              apnastwowa szkola to 4 liga swiatowa.

                              >
                              >
                              > > no ale trzeba miec argument ze np panstwowe zapewnia lepsza edukacje, wyz
                              > szy
                              > > poziom kadry, sprawniejsze zarzadzanie pieniedzmi, czyste stolowki, odnow
                              > ione
                              > > korytarze itd. no i jesli nam to wyjdzie ze tak jest w oswiacie, to nie
                              > > pozostanie nic innego jak znacjonalizowac cala gospodarke. i gdzie wowcza
                              > s sie
                              > > znajdziemy? pozdrawiam black
                              >
                              > * trzeba miec argument ze prywatne szkoly wyedukuja lepiej niz panstwowe.

                              tak jest wszedzie na swiecie i nie tylko w edukacji tamsamo ze szpitalem
                              weterynarzem dentysta liniami lotniczymi samochodami w wszystkim innym.

                              >
                              > Poza tym my mamy ten komfort ze zyjemy w duzym miescie, a co maja powiedziec
                              > np. mieszkancy miejscowowsci liczacej np. 3 tys osob, w ktorej dzis jest
                              szkola i przedszkole, a jakby mialy byc prywatne to ktos stwierdzi ze mu sie
                              biznes nie kalkuluje?

                              rynek nie zna prozni jesli bedzi epopu to ktos zaoferue usluge ejsli ebdzi
                              emaaly to bedzie przedszkole w sasiedniej miejscowosci a inny pan zarobi dowozac
                              dzieci do przedszkola.

                              >
                              > z argumentem o nacjonalizacjo nie polemizuje bo jest nie powazny i takiej tezy
                              > nigdy nie stawialem i nie postawie, dopoki bede zdrowy na umysle.

                              no trzeba sie zastanowic czy lesze prywatne czy panstwowe jak prywatne to
                              prywatyzwowac a jak panstwowe to nacjonalizowac. pozdrawiam black
                              • albert_c Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 03.02.05, 14:33
                                blackexit napisał:

                                > to cos jak z podatkiem liniowym jzu wiadomo jak dziala i ze pomaga w rozwoju
                                ale nadal wiekszosc w ty polska trwaja sobei rpzy nim w imie jakiejs utopi. to
                                mial byc kontrargument wobec panstwowa szkola jest lepsza niz prywatna. nasz
                                > apnastwowa szkola to 4 liga swiatowa.

                                * nie sadze aby jedyna przyczyna tego ze jestesmy gdzie jestesmy w tych
                                rankingach byla kwestia tego ze wyzsze szkoly w przewazajacej czesci sa
                                publiczne (panstwowe). Jakie szkoly wyzsze byly na pierwszych miejscach? - i
                                czy sa one prywatne czy publiczne?

                                > rynek nie zna prozni jesli bedzi epopu to ktos zaoferue usluge

                                * ta usluga juz jest. po zmianie ktora Ty proponujesz w wielu malych
                                miejscowosicach zniknie po prostu.

                                wg mnie edukacja nie moze rzadzic sie prawmi podazy i popytu, bo wychodujemy
                                sobie na wlasne zyczenie bande idiotow, ktorzy nie bede wiedzieli co to podaz i
                                popyt bo rodzice stwierdza ze do sasiedniej miejscowosci nie beda ich posylali
                                bo ich nie stac po prostu.

                                ejsli ebdzi
                                > emaaly to bedzie przedszkole w sasiedniej miejscowosci a inny pan zarobi
                                dowoza
                                > c
                                > dzieci do przedszkola.

                                * ta jasne. przeciez to abstrakt, teoria, ktora z praktyka nie miala by nic
                                wspolnego. dzis dzieci sa dowozone bo placi zazwyczaj za to gmina. jakby nie
                                placila to wielu sposord tych dzieci nie chodziloby do szkoly zapewne.



    • Gość: mama Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol IP: 213.155.172.* 02.02.05, 17:21
      "oczywiscie ze to zle jesli oszczedza sie ine edukacji ale pieniadze pwoinny
      byc
      wydawane w sposob racjonalny jesli sa 2 przedszkole z ktorych do 1 chodzi malo
      dzieci to przerzucenie dzieci i zwiekszenie dotacji dla pierwszego wraz z
      likwidacja drugiego nie jest obcinaniem piniedzy na oswiate a racjonalizacja"
      Panie Blackexit, rzeczywiście miałoby to sens gdyby nie fakt, że wolne miejsca
      są w przedszkolach np. w Załomiu, na Słonecznym i na Głębokim, a "prywatyzuje"
      się przedszkola w centrum np. Podhalańska. Na domiar złego w grupach
      okolicznych przedszkoli jest już po ponad trzydzieścioro dzieci i nikt nie
      przyjmie tam już mojej córci. Co mi Pan doradzi biorąc pod uwagę fakt, że nie
      stac mnie na kwotę 600 zł miesięcznie???? To ma być racjonalizacja ????
      • blackexit Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 02.02.05, 17:37
        Gość portalu: mama napisał(a):


        > Panie Blackexit, rzeczywiście miałoby to sens gdyby nie fakt, że wolne
        miejsca
        > są w przedszkolach np. w Załomiu, na Słonecznym i na Głębokim,
        a "prywatyzuje"
        > się przedszkola w centrum np. Podhalańska.

        hm szczecin to nie nowy jork.

        Na domiar złego w grupach
        > okolicznych przedszkoli jest już po ponad trzydzieścioro dzieci i nikt nie
        > przyjmie tam już mojej córci. Co mi Pan doradzi biorąc pod uwagę fakt, że nie
        > stac mnie na kwotę 600 zł miesięcznie???? To ma być racjonalizacja ????

        nie wiem czego pani oczekuje ode mnie. 1. nie mam zadnego wplywu na
        przedszkola. ot tak sobie dyskutujemy. 2. jesli oczekuje pani przedszkola
        tanszego i publicznego to jednak musi sie pani z tym liczyc ze nie bedzie ono w
        pani bloku. takie zycie. cos jak zakupy w biedronce trudno tam oczekiwac towaru
        luksusowego.
        pozdrawiam black
        • Gość: mama Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol IP: 213.155.172.* 02.02.05, 17:45
          Ja niczego od Pana nie oczekuję, tylko dziwi mnie, że wyraża Pan opinie, o
          czymś, o czym nie ma Pan pojecia. Jak choćby o tym jaka to wspaniała wycieczka
          z 4 latkiem codziennie rano o godz 5 z Centrum do przedszkola w Załomu po to,
          żeby wrócić na 7 do pracy. A ta ironia w stwierdzeniu "z przedszkolem w bloku"
          to chyba dlatego, że brak Panu argumentów.
          • blackexit Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 02.02.05, 20:12
            Gość portalu: mama napisał(a):

            > Ja niczego od Pana nie oczekuję, tylko dziwi mnie, że wyraża Pan opinie, o
            > czymś, o czym nie ma Pan pojecia. Jak choćby o tym jaka to wspaniała wycieczka
            > z 4 latkiem codziennie rano o godz 5 z Centrum do przedszkola w Załomu po to,
            > żeby wrócić na 7 do pracy. A ta ironia w stwierdzeniu "z przedszkolem w bloku"
            > to chyba dlatego, że brak Panu argumentów.

            ironie mam zawsze. kurator dzisiaj nie zgodzil sie na likwidacje przeedszkoli
            ale nie wiem czy to pania jakos ratuje. rzeczywiscie nie jechalem jeszce z
            dzieckiem o 5 rano do przedszkola ale jechalem jako przedszkolak. mile to to nie
            jest. przezylem i mam sie zdrowo. jeszcze raz powtarzam: od prywatnego moze pani
            wymgac dostepnosci, przyjaznych godzin itd. a w panstwowym wiadomo jak jest, co
            nie znaczy ze nie warto wlaczyc. pozdrawiam black
        • albert_c Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 03.02.05, 12:42
          blackexit napisał:

          > Gość portalu: mama napisał(a):
          >
          >
          > > Panie Blackexit, rzeczywiście miałoby to sens gdyby nie fakt, że wolne
          > miejsca
          > > są w przedszkolach np. w Załomiu, na Słonecznym i na Głębokim,
          > a "prywatyzuje"
          > > się przedszkola w centrum np. Podhalańska.
          >
          > hm szczecin to nie nowy jork.


          * nie wiem czy to dobrze czy zle, ale nie baczac na to wladza ma za zadanie
          ulatwiac nam zycie w naszym miesice, a nie tworzyc nowe bariery.

          jak Ty sobie to wyobrazasz: ze ktos kto mieszka w srodmiesciu bedzie zawozil
          dziecko na glebokie, kiedy sam pracuje na prawobrzezu??? a dziecko musi odebrac
          do np. godz. 17.

          przykald jest oczywiscie abstrakcyjny i przeryswany, ale decydenci z UM wlasnie
          w ta strone zmierzaja.




          >
          > Na domiar złego w grupach
          > > okolicznych przedszkoli jest już po ponad trzydzieścioro dzieci i nikt ni
          > e
          > > przyjmie tam już mojej córci. Co mi Pan doradzi biorąc pod uwagę fakt, że
          > nie
          > > stac mnie na kwotę 600 zł miesięcznie???? To ma być racjonalizacja ????
          >
          > nie wiem czego pani oczekuje ode mnie. 1. nie mam zadnego wplywu na
          > przedszkola. ot tak sobie dyskutujemy. 2. jesli oczekuje pani przedszkola
          > tanszego i publicznego to jednak musi sie pani z tym liczyc ze nie bedzie ono
          w
          >
          > pani bloku. takie zycie. cos jak zakupy w biedronce trudno tam oczekiwac
          towaru
          >
          > luksusowego.
          > pozdrawiam black
          >
          >
          • blackexit Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 03.02.05, 12:47
            albert_c napisał:

            >
            > * nie wiem czy to dobrze czy zle, ale nie baczac na to wladza ma za zadanie
            > ulatwiac nam zycie w naszym miesice, a nie tworzyc nowe bariery.

            powinna ulatwiac robiac normalne polaczenia jakims czystymtanim i szybkim
            srodkeim transportu. teraz wytlumacz to jurczykowi.

            >
            > jak Ty sobie to wyobrazasz: ze ktos kto mieszka w srodmiesciu bedzie zawozil
            > dziecko na glebokie, kiedy sam pracuje na prawobrzezu??? a dziecko musi
            odebrac do np. godz. 17.

            nie mozna zrobic sytemu pod taki konkretny przypadek. panstwowe przedszkole sie
            dostaje a potem zaczynaja sie lamenty ze daleko ze jedzonko niedobre itd. jak
            juz mowilem popieram walke rowniez z panstwowym ale ciezko tu wymagac. panstwowe
            z natury jest ociezale i malo uzyteczne.

            >
            > przykald jest oczywiscie abstrakcyjny i przeryswany, ale decydenci z UM
            wlasnie w ta strone zmierzaja.

            ja ci mowie albercik mozemy wyjechac ze szczcinka jednym transpotrem.
            pozdrawiam black
            • swarozyc Blacki, ty tez w temacie zlobkow mocny jestes? 03.02.05, 12:49
              podziwiam..
              • blackexit Re: Blacki, ty tez w temacie zlobkow mocny jestes 03.02.05, 13:00
                swarozyc napisał:

                > podziwiam..

                piszesz bez wczesniejszego przeczytania postow mocny to jest pan tanto ktorego
                widze ja bardzo szanuje. nie mowimy tez o zlobkach a o przedszkolach i oswiacie.
                pozdrawiam black
                • swarozyc faktycznie. 03.02.05, 13:04
                  blackexit napisał:

                  > swarozyc napisał:
                  >
                  > > podziwiam..
                  >
                  > piszesz bez wczesniejszego przeczytania postow mocny to jest pan tanto ktorego
                  > widze ja bardzo szanuje. nie mowimy tez o zlobkach a o przedszkolach i
                  oswiacie
                  > .
                  > pozdrawiam black
                  >
                  >
            • albert_c Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 03.02.05, 12:58
              blackexit napisał:

              > ja ci mowie albercik mozemy wyjechac ze szczcinka jednym transpotrem.
              > pozdrawiam black
              >

              * do Swara na emigracje:))))
              mysle ze by sie ucieszyl a i podzelil z nami dobrodziejstwami socjalu
              szwedzkiego;-)

              co do reszty to wiesz ze do jurczyka argumnety jakiekowliek nie przemawiaja,
              znaczy przemawiaja zapewne ale to nie zalezy od sily argumentu, ale od tego kto
              mowi.
              • blackexit Re: do Blackexit'a (na temat żłobków i przedszkol 03.02.05, 13:02
                albert_c napisał:

                > blackexit napisał:
                >
                > > ja ci mowie albercik mozemy wyjechac ze szczcinka jednym transpotrem.
                > > pozdrawiam black
                > >
                >
                > * do Swara na emigracje:))))
                > mysle ze by sie ucieszyl a i podzelil z nami dobrodziejstwami socjalu
                > szwedzkiego;-)

                3 x bleeee. 1 dla swara 2 dla szwecji 3 dla socjalizmu.
                pozdrawiam black
              • swarozyc a 03.02.05, 13:03
                albert_c napisał:
                * do Swara na emigracje:))))
                mysle ze by sie ucieszyl a i podzelil z nami dobrodziejstwami socjalu
                szwedzkiego.
                '''''''''''''''''''''''''
                Nie sadze aby takie tepe katolaki dobrze sie czuly w czystosci, porzadku i
                powsciagliwosci szwedzkiej..
                socjalu z pewnoscia wam bym nie przyznal..
                • albert_c Re: a 03.02.05, 13:44
                  swarozyc napisał:

                  > Nie sadze aby takie tepe katolaki dobrze sie czuly w czystosci, porzadku i
                  > powsciagliwosci szwedzkiej..

                  * ooooooo, rozgarniety Swarus na pewno czuje sie znakomicie oplywajac w
                  dostatki socjalu szwedzkiego.

                  > socjalu z pewnoscia wam bym nie przyznal..

                  * w przeciwienstwe do Ciebie my bysmy sobie w Szwecji poradzili bez socjalu
                  baranku.
                  Na przyszlosc nie oceniaj innych tepaku po sobie.

                  ps. nie wiem jak Ty ale ja bywajac w Szwecji czuje sie znakomicie, jak ryba w
                  wodzie mozna rzec...
                  • swantevit Re: a 03.02.05, 13:58
                    albert_c napisał:
                    ps. nie wiem jak Ty ale ja bywajac w Szwecji czuje sie znakomicie, jak ryba w
                    > wodzie mozna rzec...
                    ''''''''''''''''''''''''''
                    po zebrach, czy jeszcze gorzej; jako kurier z amfa?..
                    :-)
                    • albert_c Re: a 03.02.05, 14:09
                      swantevit napisał:

                      > po zebrach,

                      * smieszny, ba zabawny jestes, ktos Ci juz o tym mowil?

                      czy jeszcze gorzej; jako kurier z amfa?..
                      > :-)

                      * nie czerpie z Twoich doswiadczen, sa mi calkowicie obce.

                      ps. po prostu rodzina w Szwecji, wiem ze dla Ciebie moze to trudne do
                      zrozumienia, ale tak po prostu jest...
                      • swantevit Re: a 03.02.05, 14:16
                        albert_c napisał:
                        * smieszny, ba zabawny jestes, ktos Ci juz o tym mowil?
                        ''''''''''''''''
                        Nie, pierwsze slysze..
                        >
                        > czy jeszcze gorzej; jako kurier z amfa?..
                        > > :-)
                        >
                        > * nie czerpie z Twoich doswiadczen, sa mi calkowicie obce.
                        ''''''''''Zaluj...
                        >
                        > ps. po prostu rodzina w Szwecji, wiem ze dla Ciebie moze to trudne do
                        > zrozumienia, ale tak po prostu jest...
                        ............................... ..
                        Zawsze mowilem ze zbyt liberalna polityka imigracyjna bedzie zguba Szwecji..
                        • albert_c Re: a 03.02.05, 14:39
                          swantevit napisał:

                          > albert_c napisał:
                          > * smieszny, ba zabawny jestes, ktos Ci juz o tym mowil?
                          > ''''''''''''''''
                          > Nie, pierwsze slysze..

                          * no dobra jestes zenujaco nudny, ale poniewaz ja tez taki jetsem wiec jeszcze
                          chce mi sie w ogole z Toba gadac...

                          > >
                          > > czy jeszcze gorzej; jako kurier z amfa?..
                          > > > :-)
                          > >
                          > > * nie czerpie z Twoich doswiadczen, sa mi calkowicie obce.
                          > ''''''''''Zaluj...
                          > >
                          > > ps. po prostu rodzina w Szwecji, wiem ze dla Ciebie moze to trudne do
                          > > zrozumienia, ale tak po prostu jest...
                          > ............................... ..
                          > Zawsze mowilem ze zbyt liberalna polityka imigracyjna bedzie zguba Szwecji..
                          >

                          * zdaje sie ze wlasnie Ty wyemigrowales tam jak sie poluznila ta polityka;-)

                          moja rodzina jest tam od '45.
                          babcia byla w Ravensbruck i 'wyladowala' poprzez czerwony krzyz w Szwecji po
                          zakonczeniu dzialalnosci tego obozu smierci. wiec baranku nie wyjezdzaj mi tu z
                          ta polityka emigracyjna na ktora sam zes sie zalapal.
                          • swantevit Re: a 03.02.05, 14:42
                            i co, babcia od razu na socjal?
                            • albert_c Re: a 03.02.05, 15:10
                              a Ty?
                              • swantevit Re: a 03.02.05, 15:13
                                nie, ja najpierw na kurs szwedzkiego.
                                • albert_c Re: a 03.02.05, 15:31
                                  no to miales lepiej, bo z tego co wiem Szwedzki rzad wpierw zagwarantowal babci
                                  zabezpieczenie w postaci mieszkanai itp. zreszta jak wszytskim obywtalom panstw
                                  obcych ktorych przygranal do siebie z obozow koncentracyjnych w ramach
                                  tzw. 'czerwonych pociagow' - zdaje sie.
                                  • swantevit Re: a 03.02.05, 15:32
                                    "bialych autobusow"..
                                    skarbie..
                                    • albert_c Re: ssssss 03.02.05, 15:46
                                      mea culpa, dziekuje za poprawienie mnie moj sssssskarbie

                                      "w kwietniu 1945, dziesiatki autobusow pomalowanych na bialo i oznakowanych
                                      emblematami Szwecji i Czerwonego Krzyza wyjechalo z piekla Ravensbrück do Danii
                                      i docelowo Szwecji, zabierajac tysiace kobiet roznej narodowosci. W autobusach
                                      tych bylo wiele ocalonych Zydowek. W sumie, z Ravensbrück zostalo uwolnionych
                                      okolo 7 000 kobiet, z ktorych 3 000 bylo Zydowkami"

                                      pozdrawiam, Golum
                                      • swarozyc Re: ssssss 03.02.05, 17:07
                                        ale jestes niestaly w uczuciach; od barana do skarba w godzine...
                                        (:-
                                        • albert_c Re: ssssss 04.02.05, 12:34
                                          taki temperament, coz poczac...(i z kim;)
Pełna wersja