wesolyromekmmv
23.01.05, 07:16
ONET podał przedruk o modzie na idące w absurd napisy na produktach mające
zdaniem producenta (handlu) zapobiec wielomilionowym pozwom przeciwko
producentom , modnym obecnie w USA.
Moda ta również zaczyna się w Polsce. Najczęściej wywołują ją młodzi prawnicy
pragnący zaistnieć na rynku usług.
Oto kilka amerykańskich przykładów :
- napis na szczotce klozetowej "Nie używać do celów higieny osobistej!"
- umieszczona koło okna informacja, że wypadnięcie może być szkodliwe.
- na dorodnym amarylisie (roślina ozdobna), kupionym w Niemczech, znalazła
się przestroga, że produkt służy celom dekoracyjnym, a nie spożywczym.
- przy spłuczce publicznej toalety w USA podano informację, że "woda jest
niezdatna do picia"
- na suszarce do włosów znalazły się ostrzeżenia: "Nie używać podczas snu"
oraz "Nie używać na oddziale intensywnej opieki medycznej, kiedy podawany
jest tlen".
- "Zapalniczki nie używać w kieszeni"
W Polsce taki napis , który mnie mocno bawi to nierzadko podawana informacja
na dzwiach do wind w blokach mieszkalnych i biurowych :
- Przed wejściem sprawdż czy za dzwiami znajduje się winda