Rada Etyki Mediów o Gazecie Wyborczej

IP: 212.14.11.* 04.02.05, 07:39
"Zwracamy uwagę, że niektóre publikacje, np. "Gazety Wyborczej" ("Ubecka lista
krąży po Polsce", "Barbarzyństwo Wildsteina"), dezinformowały odbiorców,
nasilając atmosferę wzajemnych podejrzeń. Przestrzegamy przed próbami
instrumentalnego traktowania mediów przez przeciwników odsłaniania prawdy o
historii Polski."
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050204/publicystyka/publicystyka_a_6.html
    • Gość: Antyknajak Obiektywna ocena Rady Etyki Mediów postawy GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 08:12
      Po prostu prawda. Ktoś oprócz niewielu odważył się w końcu nazwać postawę,
      którą GW czasami (nie zawsze przecież reprezentuje).
      "
      Rada Etyki Mediów w sprawie listy IPN
      Rada Etyki Mediów kieruje do wszystkich mediów apel związany z sytuacją
      zaistniałą po upublicznieniu "listy Wildsteina".
      Proces odtajniania akt znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej jest
      odsłanianiem prawdziwej historii powojennej Polski. W tym dziele ważną rolę
      odegrają media, gdyż ich celem jest urzeczywistnianie prawa obywateli do
      jawności życia publicznego. Zadaniem dziennikarzy jest również minimalizowanie
      kosztów społecznych, jakie ów proces za sobą pociąga.
      Takie względy, jak oglądalność, słuchalność i poczytność, muszą ustąpić
      poczuciu odpowiedzialności i rozwadze. Nie rezygnując z przysługującej mediom
      funkcji kontrolnej, muszą one z dobrą wolą towarzyszyć działaniom IPN -
      instytucji zaufania publicznego - której autorytet może zapewnić pożądany
      przebieg odtajniania dokumentów. Dziennikarze nie powinni na własną rękę
      wyprzedzać takich działań, chyba że byłyby one zagrożone przez przeciwników
      ujawniania prawdy. Zadaniem w tej chwili najważniejszym jest ciągłe
      powtarzanie, iż krążący w Internecie skorowidz nazwisk NIE JEST listą agentów.
      REM postuluje, by media jak najpełniej korzystały z wiedzy specjalistów IPN.
      Zwracamy uwagę, że niektóre publikacje, np. "Gazety Wyborczej" ("Ubecka lista
      krąży po Polsce", "Barbarzyństwo Wildsteina"), dezinformowały odbiorców,
      nasilając atmosferę wzajemnych podejrzeń. Przestrzegamy przed próbami
      instrumentalnego traktowania mediów przez przeciwników odsłaniania prawdy o
      historii Polski.
      "
      • Gość: Krzysztof Re: Obiektywna ocena Rady Etyki Mediów postawy GW IP: *.pl / 217.153.73.* 05.02.05, 15:11
        Właśnie oczekiwłabym na przyszłość jednego, by szanowna redakcja Gazety nie
        traktowała swych czytelników jak skończonych idiotów, którym można wszystko
        wmówić - chcecie uprawiać politykę to załóżcie partię polityczną a nie dziennik
    • Gość: MYCHA Re: Rada Etyki Mediów o Gazecie Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 09:25
      Za to ja polecam dzisiejsze wydanie "Rzeczpospolitej" oraz informacje
      prokuratora krajowego.
      A jeśli chodzi o listę IPN, którą wyniósł red. Wildstein - to spokojnie można ją
      nazwać listą "ub-owska", są tam nazwiska osób z teczek UB.
      Barbarzyństwo Wildsteina - dopiero zaczyna się objawiać i przykładów z dnia na
      dzień będzie więcej.
      • Gość: E Re: Rada Etyki Mediów o Gazecie Wyborczej IP: 212.14.11.* 04.02.05, 09:39
        Myślę jednak że nie jest to lista "ubecka" lecz zasobów archiwalnych IPN, to
        jednak subtelna różnica i takie są fakty. Są na niej nazwiska, nie z żadnych
        teczek lecz po prostu, te wszystkie które figurują w zasobach Instytutu. To zaś
        co zrobili redaktorzy Gazety nie ma nic wspólnego z etycznym dziennikarstwem, bo
        rozumiem, że można się z lustracją nie zgadzać, być jej gorącym przeciwnikiem
        ale żeby wywoływać nastrój histerii i paniki, przekłamywać i zniżać się do
        poziomu Naszego Dziennika?
        Szkoda, że pewne standardy zwykłej ludzkiej przyzwoitości przestały obowiązywać.
        • Gość: Renata Re: Rada Etyki Mediów o Gazecie Wyborczej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 09:43
          Oczywiście, że tak. Oczywiście, że GW znowu robi wirtualną i nieprawdziwą
          rzeczywistość. Jak to dobrze, że nie dostali jeszcze tej telewizji czy zgody na
          zakup telewizji.
          Co do Wildsteina to nigdy nie powiedział, że jest to lista UB. Natomiast mógł
          naruszyć prawo w zakresie danych osobowych, własności prawnych ale to jest
          odrębna sprawa i bada ją prokuratura o czym powszechnie wiadomo.Stało się
          niedługo poznamy naszą historię współczesną prawie do końca
          • Gość: nikt Re: Rada Etyki Mediów o Gazecie Wyborczej IP: *.utp.pl 04.02.05, 10:11
            GW to Trubuna Ludu III RP.
          • Gość: MYCHA Re: Rada Etyki Mediów o Gazecie Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 10:20
            Renatko, nie myśl naiwnie, że niebawem poznamy naszą historię współczesną do
            końca. Nie poznamy. Są rzeczy, które długo jeszcze będą leżały w sejfach
            chronione klauzulą najwyższej tajności. tak jak na przykład wykaz
            współpracowników służb werbowanych po 1983 r. - czyli tych, którzy najbardziej
            dotykają historii współczesnej.
            O tym, że red. Wildstein puścił w obieg spis inwentarza IPN - ma świadomość tak
            na prawdę niewiele osób, znaczna część traktuje ją zupełnie inaczej niż Ty czy
            ja, na zasadzie zbitki pojęć - "nazwisko na liście teczek UB - teczka UB -
            UB-ek". Świadczą o tym już pojawiające się szykany wobec osób, których nazwiska
            znalazły się na rozkolportowanej liście.
            I właśnie stwierdzenie GW - że to "ubecka" lista - wywołała reakcje
            wyjaśniające. Gdyby tego nie było, zakres szkód wywołanych upublicznieniem listy
            nazwisk figurujacych w zasobach IPN była by znacznie szersza. Choć i tak bezmiar
            osobistych krzywd będzie bardzo długi i trudno jest określić jak długi.
            Nie tak powinna przebiegać lustracja - i jestem przekonana, iż wiesz o tym
            doskonale, tak samo jak ja.
            Gazeta Wyborcza nie robi żadnej wirtualnej, nieprawdziwej rzeczywistości. To
            raczje red. Wildstein ma zamiar wirtualnie zlustrować Polskę wypuszczając na
            strony internetowe demony, które rozpoczęły życie na własny, zupełnie nie
            kontrolowany rachunek.
            • Gość: Renata Mycha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.05, 10:54
              Przeczytaj dokładnie. Napisałam Myszko, ze "prawie do końca" niby mała róznica
              pominałeś tylko słówko "prawie", a jakże istotna i charakterystyczna. Metoda
              polemiki przez Ciebie proponowana jest metodą naciągania faktów pod z góry
              ustaloną tezę. Czyżbyś był z Trybuny Ludu III RP ? Postepują podobnie.
              • Gość: MYCHA Re: Mycha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 11:15
                Ależ ja nie naciągam faktów pod tezę. I nie jestem z GW. Czy jak mam podobne
                opinie, to zaraz muszę być z GW, na pasku gazety itp.
                A tak przy okazji - GW akurat w przypadku opatrzenia listy IPN przymiotnikiem
                "ubecka" - dodała, że jest to lista nazwisk zawartych w teczkach IPN.
                Przyznam się, że akurat ten artykuł w GW uszedł mej uwadze, przeczytałam
                później, niż wypowiedziałam swoje opinie nt. red. Wildsteina na tym forum
                stwierdzając, m.in. że facet naruszył wiele praw konstytucyjnych. Przytoczyłam
                dokładnie kilka artykułów z Konstytucji rzeczypospolitej Polskiej, które swoim
                postępkiem naruszył.
                Chyba w dwa dni później podobną opinie przedstawił prof. Zoll, rzecznik praw
                obywatelskich. Nie jestem odosobniona w swoich sądach.
                Idąc Twoim tokiem rozumowania - powinnam być pracownikiem prof. Zolla i lojalnie
                wyznawać te same opinie co on? A może po prostu znam konstytuję własnego kraju,
                mam ją w domu i mogę się nia posługiwać na codzień?
                Akurat w tej wypowiedzi (na Forum) swierdziłam, że wyciek danych osobowych z
                IPN w taki sposób, w jaki nastąpił i ich upublicznenie - jest naruszeniem prawa.
                Jak widzisz - potwierdza to działanie prokuratury krajowe. Czy w tym przypadku -
                jestem pracownikiem organów sprawiedliwości?
                Renatko, posługując się swoją wiedzą - zachowuję sobie konstytucyjne prawo do
                włabnych sądów i opinii. Nawet wtedy, gdy Ci się wydaje, ze jest to "naciąganie
                faktów pod z góry ustaloną tezę".
                A tak a propos - przez kogo ustaloną wg Ciebie?
                ***
                Za opuszczenie słówka "prawie" przepraszam.
                Poza tym jestem MYCHA-samica.
                Pozdrawiam
                • Gość: Antyknajak Re: Mycha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 18:04
                  O tak . Zoll po przeczytaniu Twojej opini na froum, podzielił Twój pogląd. Może
                  nawet się na nim wzorował. Bożesz ! Widzisz i nie grzmisz.
                  • Gość: MYCHA Re: Mycha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 19:54
                    Chyba z krzesła spadłeś albo czajnikiem dostałeś w czerep - zeby mieć tak
                    pokretny tok myślenia Antyknajak!
                    Zaiste zadziwiajaca logika. Ojciec mi mówił, uświadamiając mnie przed wejściem w
                    dorosłe życie zwracal uwagę, ze że ..."średniostatystyczny w Polsce mężczyzna
                    ma trudności ze zrozumieniem zdania jeśli ma wiecej niż trzy wyrazy. To taka
                    typowa ułomność. Nasz tok myślenia jest jednonerowy i w relacji pionowej
                    przebiega od głowy do "główki" - samokrytycznie stwierdzał - jesteśmy takim
                    nieco upośledzonym gatunkiem". Ja mu - wierzę.
                    Więc Ci tłumaczę:
                    Mam konstytucję.
                    Umiem czytać.
                    Czytać ze zrozumienim.
                    Umiem stosować Konstytucję.
                    Analizować i weryfikować teksty.
                    To się nazywa - myślenie.
                    Posłużyłam się nią.
                    Konstytucją.
                    Rozumem także.
                    Pod jej kątem oceniłam Wildsteina.
                    Napisałam co myślę.
                    Na Forum
                    W konteksie konstytucji.
                    Zoll wydał oświadczenie.
                    Dla PAP.
                    2 dni potem.
                    Też zna Konstytucję.
                    Z urzędu broni.
                    Praw obywatelskich obywateli.
                    W tym konstytucyjnych.
                    Przeczytałam.
                    To co oświadczył.
                    Stwierdziłam -
                    opinie są podobne.
                    Nawet zbieżne.
                    Stwierdziłam -
                    nie jestem sama.
                    W swoich opiniach.
                    Było mi miło.
                    Koniec.Kropka.
                    Zrozumiałeś?
                    ------------------
                    Kiedy i gdzie napisałam,że Zoll po przeczytaniu akurat moich teksów - wydał
                    swoje oświadczenie? Nie sądzisż, że prof. Zoll też umie myśleć?!
                    Zrobiłam zestawienie stwierdzając - że inni też mają podobne opinię jak ja, a że
                    ukazały się publicznie nieco przed ich opiniami na tym Forum - świadczy tylko o
                    tym, że nie powielałam cudzych, ale serwowałam własne przemyślenia, własne sądy
                    i własne oceny. Oparte na włąsnej wiedzy a nie cudzych poglądach.
                    I tylko tyle. Czy coś tak prostego - nie przyszło ci do głowy?
                    No jasne, przecież opinie jakieś tam prowincjnalnej MYCHY nie mogą być zbieżne
                    z opiniami prokuratora krajowego czy rzecznika praw obywtaelskich a na dodatek
                    nie "kalowane"?
                    Będzie się nam tu na Forum jakaś MYCHA wymądrzała i miała rację? To jest nie do
                    przyjęcia.
                    PS.
                    Antyknajak - ile Ty masz wcieleń?, bo to "Bożesz a grzmisz" - to ja już znam...

                    • Gość: Antyknajak Re: Mycha.Tutaj to napisałaś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 20:10
                      Przyznam się, że akurat ten artykuł w GW uszedł mej uwadze, przeczytałam
                      później, niż wypowiedziałam swoje opinie nt. red. Wildsteina na tym forum
                      stwierdzając, m.in. że facet naruszył wiele praw konstytucyjnych. Przytoczyłam
                      dokładnie kilka artykułów z Konstytucji rzeczypospolitej Polskiej, które swoim
                      postępkiem naruszył.
                      Chyba w dwa dni później podobną opinie przedstawił prof. Zoll, rzecznik praw
                      obywatelskich.
                      -------------
                      Oczywiście lekko przejaskrawiłem w celach satyrycznych. Jednak wyuzdane
                      mniemanie o sobie zostało Ci chyba trafnie wytkięte gdyż ilośc obrazliwych
                      wobec mnie zdań bardzo namnożyła się w Twojej wypowiedzi. Jednak po co mam
                      reagować jeżeli fakt mówi za siebie. Emocjami go nie wymażesz. Więcej
                      skromności ! Mniej narcystycznej zarozumiałości !
                      • Gość: MYCHA Re: Mycha.Tutaj to napisałaś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 22:01
                        Rany - ale mi się to podoba! Wyuzdane mnimanie o sobie! Jasne, że mam takie,
                        zwłaszcza w apsekcie wyuzdania. Zapomniałeś dodać coś o perwersji. Uprawiam
                        taką - intelektualną
                        Jakam ja nie skromna? - skoro nazywam siebe - prowincjoalną MYCHĄ.
                        Akntyknajaczku - a czymże Cię obraziłam?! Ja przytoczyłam tylko autentyczne
                        słowa mojego ojca. Większość damskiego rodu tak uważa zresztą, popytaj, może
                        szczerze Ci powiedzą. Albo i nie.
                        A swoją drogą - skoro przejaskrwiłeś i sam widzisz, że miałam rację - to o co
                        się dąsasz Mój Ty 200% Samczyku, któremu nadepnęłam na męskie ego?
                        Przecież nie jesteś moim ukochanym bym Ci 158 razy dziennie wmawiała żeś
                        skrzyżowanie Einsteina z Leonardo di Caprio, i nie ma takiego drugiego jak ty
                        na świecie. Te przywileje są juz zarezerwowane.
                        Pozdrawiam serdecznie
                        super narcyzowata, megolomańska tudzież wyuzdana MYCHA.
                        • Gość: Antyknajak Mycha wyprzedza o 2 dni prof. Zolla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 23:08
                          >Akntyknajaczku - a czymże Cię obraziłam?!
                          Ty nie jesteś w stanie mnie obrazić. Mówić mi codziennie żem "158 razy dziennie
                          wmawiała żem skrzyżowanie Einsteina z Leonardo di Caprio," też nie byłoby
                          potrzeby ale w kadzeniu zapewne jesteś świetna.
                          Natomiast jak widać po Twojej odpowiedzi a raczej jej braku , wskazałem Ci
                          gdzie w samochwalstwie posunełaś się za daleko.
                          • Gość: MYCHA do Be Re: Mycha wyprzedza o 2 dni prof. Zolla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 23:41
                            W kadzeniu - nie jestem świetna, bo komplementów z natury nie prawię, raczej
                            dogryzam. To raz.
                            Po drugie - strasznie z Ciebie skomplikowany facet - środa popielcowa jest
                            dopiero w przyszłym tygodniu.
                            Samokrytykę już zrobiłam, czyż nie napisałam ze jestem okrutnie narcyzowatą,
                            megalomańską wyuzdaną MYCHA-samochwałą?!
                            Użyłam całą litanię pejopratywnych przymiotników jakimi mnie obdarzyleś w
                            swojej łskawości.
                            Jak Ci to w czymś pomoże - to w środę popielcową posypię sobie dodatkowo głowę
                            popiołem w ramach dnia sympatii dla obrażonych samczyków z homo sapiens.
                            A tak a propos - dlaczego mi zabranisz uprawiać samochwalstwo? Ludzie tutaj
                            reklamują wszystko od własnej głupoty po burdele w których bywają.
                            Zacynasz mi stylem jako żywo przypominać ..xyz-xyz-ta. Drugie wcielenie?
                            • Gość: Antyknajak Re: Mycha wyprzedza o 2 dni prof. Zolla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 23:46
                              >Jak Ci to w czymś pomoże - to w środę popielcową posypię sobie dodatkowo głowę
                              >popiołem
                              Pomocy nie potrzebuję a posypanie głowy popiołem pochwalam. Jeżeli jeszcze przy
                              okazji tegoż posypania głowy popiołem uda Ci się wybić na malutkie refleksje i
                              przemyslenia, czego życzę, to byłoby dla Ciebie bardzo pożyteczne.
                              • Gość: Mycha Re: Mycha wyprzedza o 2 dni prof. Zolla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 00:43
                                Jestem Ci nieopisana za Twoją troskę o stan mojej osobowości i życie wewnętrzne.
                                W programie refleksji postaram się ująć zaproponowane przez Ciebie tematy.
                                A tak a propos, czemu Ci przyszło do głowy mnie wychowywać, nie rokuję przecież
                                zadnych nadziei - i tak zostanę zarozumiałą, narcyzowatą, megalomańsko
                                nastawioną do świata i otoczenia Mychą.
                                Zadzieranie nosa to przecież moja życiowa dewiza, nie wiedziałeś o tym?!
                                Wildstein przy mnie to pryszcz! On zbawia tylko Polaków, ja - całą ludzkość. A
                                może i Kosmos?...Muszę się nad tym zastanowić...
            • Gość: E Re: Rada Etyki Mediów o Gazecie Wyborczej IP: 212.14.11.* 04.02.05, 11:06
              Stwierdzenie Gazety o liście "Ubeckiej" niczego nie wyjaśniło, niczwego nie
              miało wyjaśniać - miało zaognić atmosferę, spowodować nastrój społecznej paniki
              - że każdy może być na liście potencjalnych agentów, czyli lepiej tego nie
              ruszać. Jeśli znasz zakres szkód wywołanych tą listą to Ci szczerze gratuluję.
              Wirtualna nieprawdziwa rzeczywistość to fakty tendencyjnie komentowane (m. in.
              używanie specjalnego jezyka w tytułach art.) i wymieszane z własnymi poglądami
              politycznymi mającymi na celu zastraszyć przeciw danemu procesowi politycznemu,
              w tym wypadku lustracji.
    • Gość: DZIUWA Re: Rada Etyki Mediów o Gazecie Wyborczej IP: *.iscnet.pl 04.02.05, 20:21
      GW-przez niektórych nazywana "wybiórczą" zaczyna nabierać manier PRL-owskiej
      Trybuny Ludu -" nie jest ważne co kto mówi ważne jest to co my piszemy".
      a swoją drogą to najbardziej przeciwne lustracji to UW I SLD -gdzie masa
      agentów i kapusi ma wygodne posadki które załatwiła im "GRUBA KRESKA"
      Mazowieckiego.
      • Gość: Antyknajak Re: Rada Etyki Mediów o Gazecie Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 23:04
        > GW-przez niektórych nazywana "wybiórczą" zaczyna nabierać manier PRL-owskiej
        > Trybuny Ludu -" nie jest ważne co kto mówi ważne jest to co my piszemy".
        Nie zgadzam się , że "zaczyna nabierać". Tę manierę GW od dawna już .... ma.
        • piotr33k2 Re: Rada Etyki Mediów o Gazecie Wyborczej 05.02.05, 12:32
          nie ważne co kto mówi? ciekawe, wyborcza to chyba jedyna gazeta która
          zamieszcza artukuły i felietony osób które nie do konca ,nie za bardzo albo i
          wcale sie z nią nie zgadzają, ostani przykład to łętowski a w czesniej między
          innymi np. niesiołowski, a odnosnie tego słynnego artykułu to oprócz tytułu
          radziłbym przeczytać cały i dopiero komentować jaka to gazeta zła i jak to ona
          nie kłamie ,żeby kążdy tak kłamał jak gazeta wyborcza to mielibyśmy idealnie
          obiektywny rynek prasy i mediów.
          • Gość: Krzysztof Re: Rada Etyki Mediów o Gazecie Wyborczej IP: *.pl / 217.153.73.* 05.02.05, 15:03
            Otóż zaskoczę Cię, Wyborcza to nie jedyny dziennik, który zamieszcza różne
            poglądy , przykład - Rzeczpospolita. Poza tym tu nie chodzi tylko o tytuł ale
            jawną manipulację jakiej oczekiwałbym raczej do Naszym Dzienniku a nie GW.
            Najważniejsze cytowane wyżej oświadczenie Rady Etyki Mediów nie zostało "wyssane
            z palca". Po prostu przekroczno ewidentnie granice zwykłaej przyzwoitości. Jak
            by każdy kłamał (złe określenie, nie chodzi o kłamanie, kłamswo łatwo udowodnić
            - to przekręcanie faktów do z góry upatrzonej tezy w ramach walki politycznej -
            tak nie powinien robić podobno obiektywny Dziennik, bez względu na to czego
            broni i o co walczy) to właśnie nie mielibyśmy obiektywnego rynku mediów, na
            szczęście pozostaje Rzeczpospolita...
            • piotr33k2 Re: Rada Etyki Mediów o Gazecie Wyborczej 05.02.05, 15:13
              która to wylała wildsteina za zachowanie nie godne dziennikarza .
              • Gość: Krzysztof Re: Rada Etyki Mediów o Gazecie Wyborczej IP: *.pl / 217.153.73.* 05.02.05, 15:20
                Tak zgadzam się fakt ten można oceniać różnie (pozbycia się Wildsteina), nie
                wiem czy czytasz Rzeczpospolitą - tam po prostu nie ma tak silnej walki
                ideologicznej w jakiejś sprawie, odkąd pamiętam to jedynie forsując wstąpienie
                do Unii nie zachowano tam obiektywizmu, natomiast w Wyborczej - szkoda mówić.
                • piotr33k2 Re: Rada Etyki Mediów o Gazecie Wyborczej 05.02.05, 15:26
                  to jak jest ta ideologia w gazecie wyborczej ? o co chodzi w tej "ideologi" i
                  do czego ona dązy?.
                  • Gość: Krzysztof Re: Rada Etyki Mediów o Gazecie Wyborczej IP: *.pl / 217.153.73.* 05.02.05, 15:44
                    Walka ideologiczna przejawia się w braku obiektywności jeśli przykładowo wraca
                    temat lustracji. Oczywiście można lustrcję negować, być jej przeciwnikiem - ale
                    żeby zapominać o obiektywności i wywoływać atmosferę powszechnej paniki - to już
                    brak przyzwoitości. To nie jest tak, że ta Rada Etyki Mediów na Wyborczą się
                    jakoś obraziła albo jest przeciwnikiem Gazety, po prostu w tym oświadczeniu,
                    cytowanym zresztą wyżej na forum, jest wymieniona tylko jedna nieobiektywna
                    redakcja, redakcja Wyborczej (nie przykładowo Trybuny czy Rzeczpospolitej). Nie
                    wiem jak to tłumaczyć - skąd bierze się to, że na inne tematy można zachować
                    obiektywizm i być poważanym pismem, a jak przychodzi temat "niepoprawny
                    politycznie" to trzeba kreować rzeczywistość wygodną z linią polityczną
                    redakcji, jest to bardzo nieuczciwe względem czytelników i powszechnie
                    praktykowane na większą skalę przykładowo w Naszym Dzienniku, Trybunie czy
                    upadłym już Życiu. W tej ideologii, która opiera się w tym konkretnym przypadku
                    na negacji lustracji chodzi o wytworzeniu wśród czytelników takiego a nie innego
                    poglądu. Przecież wiadomo, że większość sopołeczeństwa opowiada się za lustracją
                    i powszechnym dostępem do zasobów IPN, więc trzeba tą większość odpowiednio
                    zmienić, "wychować" by przestali popierać takie "barabrzyństwo". I to jest
                    właśnie nieuczciwe względem swoich czytelników, bo nie każdy czytelnik Wyborczej
                    musi popierać Unię Wolności (Gazeta to jedyny dziennik, który publikuje obszerne
                    oświadczenia ugrupowania, które ma koło 5% poparcia społecznego). Właśnie o to
                    mi chodzi z tym skrzywnieniem ideologicznym - skoro w typowym sporze politycznym
                    popiera się jeden pogląd, to jeszcze nic złego (trudno by dziennikarze nie mieli
                    poglądów), jednak nie powinno się zniżać do takich metod walki politycznej.
                    Pozdrawiam
                    • piotr33k2 Re: Rada Etyki Mediów o Gazecie Wyborczej 05.02.05, 16:06
                      tu nie chodzi o lustarcję tu chodzi o przyzwoitosć ,czy nie widzisz że bardzo
                      wiele osób wyraza sie negatywnie o tym postepku ? i tylko o to tu chodzi to wy
                      dorabiacie do tego jakąś ideologie z wildsteinem na czele , a czy czytałes
                      ten "słynny" cały artykuł w gazecie? i gdzie tam widzisz jakąs ideologie oprócz
                      dwuznacznego tytułu? sam prawdziwe suche fakty z którymi sam wildstein sie
                      musi zgodzic .
                      • Gość: Krzysztof Re: Rada Etyki Mediów o Gazecie Wyborczej IP: *.pl / 217.153.73.* 05.02.05, 16:19
                        Przywoitość? Napisałem już, można być przecienikiem lustracji, tego co zrobił
                        Wildstein, natomiast to co zrobili redaktorzy Wyborczej (niezależnego dziennika)
                        spowodowało dosyć ostrą reakcję Rady Etyki Mediów

                        cyt. "...niektóre publikacje, np. "Gazety Wyborczej" ("Ubecka lista krąży po
                        Polsce", "Barbarzyństwo Wildsteina"), dezinformowały odbiorców, nasilając
                        atmosferę wzajemnych podejrzeń. Przestrzegamy przed próbami instrumentalnego
                        traktowania mediów przez przeciwników odsłaniania prawdy..."

                        Nieczęsto zdarza się że Rada w takiej formie upomina innyh, to daje do myślenia
                        - powtarzam można różnie oceniać Wildsteina, listę IPNu którą wyniósł itd. itd.
                        Jedno jest natomisat pewne stanowisko Wyborczej jest jasnym opowiedzeniem się po
                        jednej ze stron politycznej barykady i to w sposób dziwny. Zamiast wydrukować
                        oświadczenie przykłdowo redakcji napisać szczerze o swym stanowisku, próbowano
                        wpłynąć na stanowisko swoich czytelników. To uważam ze skandaliczne. Co do art.
                        to z niektórych, także przebijała panika i przerażenie tym co się stało, jak
                        choćby na pierwsze stronie opisany "dziwny telefon przerażonej kobiety" akcją
                        Wildsteina - tak to jest materiał na pierwszą stronę...
            • Gość: Spokojny Re: Rada Etyki Mediów o Gazecie Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 18:46
              Droga MYCHO.Trafnie napisałaś ,że tylko pewna grupa
              ludzi zrozumie co to jest za lista.
              Sądząc po twoich opiniach myślę że należysz do Tych co zrozumieli
              że są to archiwa IPN (notabene warszawskie).
              Tak jest Droga MYCHO-ktoś inny napisał-to GW zrobiła
              z tego "listę ubecką" a p.ŻAKOWSKI dołączył w swojej nie obiektywnej "SUMIE"
              tydzień temu.
              Gdzież TEN OBIEKTYWIZM GW czyż by nie znalazł choćby jeden redaktor w GW,który
              by był za BW.Chyba najtrafniejszą opinie wyraziła p.JANKOWSKA z Polskiego Radia
              o tych listach u SKOWRŃSKIEGO w POLSACIE.Ona nie potrzebuje oskarżyciela ani
              obrońcy Ona by chciała choć na chwile powspominać tamte czasy,bo tak naprawde
              to tylko Ona zna swój życiorys i wie co robiła
              To njlepsza puenta dla tych wszystkich "POTARGANYCH SMIEŃ"
              Poz.SPOKOJY.
    • Gość: Antyknajak Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta Wybió IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 07:06
      W Wojskowych Służbach Informacyjnych nie panuje żaden stan podwyższonej
      gotowości. Służby pracują normalnie - powiedział na antenie TVN 24 szef WSI,
      gen. Marek Dukaczewski, komentując artykuł w "Trybunie".

      "Trybuna" poinformowała, że lista, którą Bronisław Wildstein wyniósł z IPN,
      zawiera nazwiska oficerów WSI. Gazeta napisała też, że "w tajnych służbach
      panuje stan najwyższego zagrożenia. Zawieszane są operacje, ludzie wycofywani.
      Robi się wszystko, co możliwe, by zminimalizować skutki nieszczęścia".
      --------------
      Powyższej przykład kolejnej próby, nieetycznej manipulacji społecznej. Fuj !

      • Gość: Krzysztof Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta IP: *.pl / 217.153.73.* 06.02.05, 08:36
        Kiedyś największym zagrożeniem był amerykański imperializm, dziś barbarzyńska
        lustracja, przykład świetny - maniplacja wprost skandaliczna, jedna z tych pod
        tytułem państwo w niebezpieczeństwie...
      • Gość: Krzysztof Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta IP: *.pl / 217.153.73.* 06.02.05, 08:41
        I od razu mamy odpowiedz przeciwnicy lustracji nie mają żadnych granic w
        przekłamywaniu rzeczywistości. Cel uświęca środki. Ciekawe czego dowiemy się
        jutro. Ciekawe dlaczego tak bardzo im zależy...?
      • piotr33k2 Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta 06.02.05, 12:18
        wyborczej czy trybuny? a tak wogóle to odpadła wam wyborcza juz dawno bo ten
        wstretny michnik i wogóle ,teraz odpadła rzeczyposplita bo zwolniła
        wildsteina,odpadła trybuna bo wprowadza zamet i panike powołując się na dwóch
        generałów ,to co wam biednym zostało ?chyba tylko nasz dziennik albo inne Nie.
        • Gość: Krzysztof Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta IP: *.pl / 217.153.73.* 06.02.05, 13:00
          Kpisz sobie tymczasem to poważna sprawa, sprawa rzetelności dziennikarzy.
          Widzisz w wydaniu Internetowym Wyborcza dokładnie powtórzyła rewelacje Trybuny
          bez sprawdzenia jaka jest rzeczywistość, tak było pewnie wygodniej i w słusznej
          sprawie.
          • piotr33k2 Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta 06.02.05, 13:07
            to samo powiedziały wszystkie stacje radiowe i telewizyjne(gazet też pewnie z
            tysiąc) za trybuną ale oczywiście to tylko wyborcza manipuluje .jak ja uwazam
            że ktoś manipuluje i jest niewiarygodny to po prostu nie czytam a jak juz to
            okazjonalnie w określonych przypadkach, tobie też to radze co bys tak sie
            emocjonalnie nie podniecał ,szkoda zdrowia.
            • Gość: Krzysztof Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta IP: *.pl / 217.153.73.* 06.02.05, 15:30
              Tylko że ja nadal chcę czytać Wyborczą i nie widzę żadnego powodu, dlaczego jak
              tylko wraca temat lustracji ktoś w redakcji dostaje szaleńczego obłędu tworzenia
              nowej rzeczywistości.
              Chodzi mi jedynie o to by optrzymywać produkt najwyższej jakości - w tym wypadku
              dziennik najwyższej jakości w miarę bezstronny i bezpartyjny. To doprawdy niewiele.
              To co powiedziały wszystkie stacje radiowe i tv było powiedziane w jakże różnej
              formie co łatwo zauważyć.
              • piotr33k2 Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta 06.02.05, 17:36
                krzysztofie !to że gazeta na temat czynu wildsteina reprezentuje podobnie jak
                tysiące ludzi inny pogląd niz (również z tysiącami ) ty to nie znaczy że
                manipuluje ,musisz to przyjąc to do wiadomości nic ci innego nie pozostaje bo
                zdania zapewne nie zmieni podobnie jak swojej wizji polski i świata ,wizji
                która moim zdaniem jest najbardziej zbliżona do tego jak to powinno
                funkcjonowac i wyglądac a którą to stara się w miarę swoich mozliwości
                propagowac dla dobra ogółu .to może i zapewne brzmi patetycznie ale taka jest
                prawda ,prawda która wielu jej wrogów bardzo boli do tego stopnia że gotowi są
                sie posunąć do kłamstw ,przeinaczeń i podłych insynuacji .
                • piotr33k2 Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta 08.02.05, 11:50
                  jak np.to (czytajac niektóre wpisy)że wyborcza jest przeciwko ipn-owi czy
                  przeciwko "cywilizowanej " zgodnej z prawdą lustracji wogóle .
                  • Gość: Krzysztof Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta IP: *.pl / 217.153.73.* 08.02.05, 12:47
                    Nie wiem czy widziałeś wczorajszy program "Warto rozmawiać" na TVP2, jeśli nie
                    to polecam powtórkę dziś na TV Polonia, pewien redektor z Gazety Wyborczej -
                    nazwisko pominę litościwym milczeniem, wpadł na oczywistym mijaniu się z prawdą
                    (delikatnie mówiąć), byłem w szoku zawsze ceniłem tą osobę - to nie mógł być
                    przypadek. Jak udowodnił mu dr Antoni Dudek, redaktor ten pomimo, że wiedział
                    doskonale o pewnych faktach dotyczących listy IPNowskiej, z jakichś tylko dla
                    siebie znanych powodów ich nie ujawnił w swoim art., pomimo że dobre pięć minut
                    zanim Dudek zabrał głos zapierał się, że o niczym nie wiedział. Wprost żenujące
                    Zresztą wczorajszy program mówił wiele o stosunku Gazety Wyborczej do problemu
                    rozliczeń PRLu...
                    • piotr33k2 Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta 08.02.05, 13:12
                      daj spokój pospieszalski to łagodniejsz odmiana "czarnej sotni" to jest dopiero
                      manipulator ,widziałem wiele jego audycji i zawsze wyglądąło to tak że prawie
                      całe społeczęnstwo popiera gości zaproszonych przez niego ale tylko tych gości
                      co mają taki pogląd jaki on ,a że ma poglądy zbliżone do giertychowców i
                      rydzykowców to ta sama sprawa ,tak więdz wyborcza zawsze i wszędzie jest mu
                      solą w oku . próbuje sie na siłe udowodnic teze że to wyborcza jest siedliskiem
                      agentów i to wyborcza zablokowała lustracje w polsce. a lustracje zablokował
                      (oprócz sld oczywiście) nikt inny jak macierewicz na wiele lat,to był przykład
                      głupoty i ignorancji podobnej do tej którą dokonał obecnie wildstein
                      • Gość: Krzysztof Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta IP: *.pl / 217.153.73.* 08.02.05, 13:19
                        Owszem Pospieszalski to człowiek prawicy, lecz w czorajszym programie jasno
                        zostało udowodnione jak działał pisząc pewien art red. z Gazety, owszem ci
                        ludzie są uprzedzeni do Wyborczej ale przecież nie tworzą rzeczywistości.
                        Tymczasem wczorajszy program odsłonił nieco kulisy, w jaki sposób został
                        zredagowany art. i czego tam zabrakło pomimo, że piszący o tym wiedział.
                        Przecież nie powiesz mi że to spisek Giertychowców i Rydzykowców, że
                        dziennikarze pewnego dziennika dają się łapać na czymś takim...
                        • piotr33k2 Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta 08.02.05, 14:04
                          tego programu nie widziłaem i do tego konkretnego zarzutu nie moge sie odniesć
                          tylko czy to aby nie jest taki sam "zarzut "jak w przypadku żakowskiego?
                          chciałbym tu wyjaśnic że prof sztaniskis zaprzeczyła jakoby czuła sie
                          zmanipulowan przez żakowskiego ,nic tam nie było wycinane a pani prof zostala
                          poinformowana wcześniej przed programem że jest na owej liście aby mogła sprawę
                          przemyśleć i ewentualnie odwołac swój udział .
                          • Gość: Krzysztof Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta IP: *.pl / 217.153.73.* 08.02.05, 14:11
                            Przy okazji "dobry duszek" i "życzliwy" red. Żakowski (pierwszy który użył słów
                            lustracyjne tsunami - to dopiero porównanie, najgorsze jest to że zrobił to
                            jedne z najlepszyhc w Polsce publicystów - jego felietony w Polityce to naprawdę
                            świetny poziom) poinformował ją, iż jest na liście agentów..., pomimo, że była
                            na liście zasobów archiwalnyh IPN - drobna różnica, no nie...?
                          • Gość: Krzysztof Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta IP: *.pl / 217.153.73.* 08.02.05, 14:25
                            Co do wczorajszego programu wyglądało to mniej więcej tak: dyskusja toczyła się
                            na temat roli Gazety w wykrowaniu rzeczywistości "listy ubeckiej". Wildstein
                            zarzucił obecnemu w programie red. Gazety, że kiedy napisano pierwszy tekst w
                            Wyborczej odnośnie przecieku z IPNu to użyto sformułowania że wyniósł to pewien
                            dziennikarz (bez imienia i nazwiska). Wildstein stwierdził, że on już znacznie
                            wcześniej rozpowiadał na około wśród znajomych dziennikarzy, że to on ma tą
                            listę (także wśród mediów, wywiady dla TVN24 i RMF FM). Na podstawie tego
                            Wildstein stwierdził, iż redakcja Gazety specjalnie nie poinformowała w swym
                            art. (choć wiedziała) kto tą listę wyniósł aby nie prosić go o komentarz i przez
                            kolejne cztery dni "bombardować" informacjami o lisście ubeckiej, czyli tworzyć
                            atmosferę, którą póżniej napiętnowała Rada Etyki Mediów jaką nierzetelną. Obecny
                            w studio współautor tesktu z Gazety, stwierdził że być może nie jest na tyle
                            dobrym dziennikarzem ale po prostu zwyczajnie nie wiedział wówczas kto tą listę
                            z IPNu wyniósł.
                            Właśnie wtedy odezwał się dr. Antoni Dudek z IPNu i stwierdził, że w rozmowie
                            między nim a tymże redaktorem (wywiadzie) mówił mu, iż po mieście krąż lista
                            wildsteina i było to zanim powstała publikacja w Gazecie. To zmienia postać
                            rzeczy, wygląda na to że Pan red. X doskonale wiedział kto wyniósł listę a
                            pomimo tą informację zataił - nie będę mówił, że Wildstein ma rację - jednak coś
                            w tym jest.
                            Właśnie w tym momencie opanowany do tej pory i pewny siebie dzinnikarz Wyborczej
                            dość ostro zatakował Dudka i IPN, żę skoro wiedzieli wcześniej dlaczego nie
                            zwołali konferencji prasowwej i całego faktu nie upublicznili...
                            • piotr33k2 Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta 08.02.05, 15:24
                              ten redaktor zapewne wiedzial tylko że "chodzą słuchy " ze to wildstein wyniósł
                              więc nie mógł tego oficjalnie podac bez narażenia sie pózniej na
                              odpowiedzialnosć karną i srodowiskową,skąd mógł wiedzieć ze wildstein
                              oficjalnie publicznie sie tak chetnie do tego przyzna ,zreszta ja uważam że
                              wildstein tak naprawde nie wiedział czy sie przyzna czy nie dopiero jak sprawa
                              zaszła za daleko i nie było wyjścia zrobił to trzeba przyznać honorowo,takie
                              jest moje tłumaczenie ale nie wiem do konca czy to tak było,jednno jest pewne
                              wildstein uznał że cel uświęca srodki a redakcja jak popełniła nierzetelnosc to
                              też że- cel uświęca srodki tylko że ten drugi cel był bardziej sprawiedliwy a
                              środki mniej szkodliwe.
                              • Gość: Krzysztof Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta IP: *.pl / 217.153.73.* 08.02.05, 15:31
                                Pewnie twoja teoria jest całkiem logiczna, tylko gdyby nie jeden fakt - oni są z
                                Bronkiem na Ty - tak redaktor piszący ten art. doskonale się zna z Wildsteinem,
                                czyli wystarczyłoby by do niego zadzwonił i się zapytał, tym bardziej że tego
                                wymagała rzetelność dziennikarska. No tak ale CEL uświęca środki...
                              • Gość: Krzysztof Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta IP: *.pl / 217.153.73.* 08.02.05, 15:32
                                Pewnie twoja teoria jest całkiem logiczna, tylko gdyby nie jeden fakt - oni są z
                                Bronkiem na Ty - tak redaktor piszący ten art. doskonale się zna z Wildsteinem,
                                czyli wystarczyłoby by do niego zadzwonił i się zapytał, tym bardziej że tego
                                wymagała rzetelność dziennikarska. No tak ale CEL uświęca środki...
                                • piotr33k2 Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta 08.02.05, 15:54
                                  wiedzial nieoficjalnie a to róznica niz oficjalna którą mozna podac publicznie
                                  na dodatek gdy chodzi o konkretne nazwisko konkretnego człowieka tym bardziej
                                  że znajomego .
                                  • Gość: Krzysztof Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta IP: *.pl / 217.153.73.* 08.02.05, 15:58
                                    Może i masz rację, wiesz jednak jak ja bym był dziennikarzem to na pewno
                                    starałbym się bardziej, bo końcu dawać art. na pierwszą stronę - temat sensacja
                                    i nie ujawnić najważniejszego, kto tę lisę wyniósł. Czy gdybyś Ty był
                                    dziennikarzem nie zainteresowałbyś się tym?
                                    • piotr33k2 Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta 08.02.05, 16:04
                                      pewno że interesowałbym sie tym ,gdybym jednak nie miał dowodów żadnych nazwisk
                                      bym nie podawał chyba że z powołaniem na kogoś innego kto juz to zrobił w
                                      innych obojetnie jakich mediach ,i tak zapewne myślał ów redaktor.oficjalna
                                      gazeta oficjalny artykuł to jednak co innego niz forum internetowe mimo że nie
                                      takie anonimowe znowu i też mozna sobie narobic nieprzyjemności.
                                      • Gość: Krzysztof Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta IP: *.pl / 217.153.73.* 08.02.05, 16:12
                                        W tym akurat wypadku można było się powołać na RMF-FM lub TVN24, chciałbym
                                        Wierzyć że było to zwykłe niedopatrzenie dziennikarskie a nie świadome
                                        działanie. W końcu w dzisiejszej Polsce, kiedy większość polityków jest na tyle
                                        skompromitowana, że się im po prostu nie wierzy, dziennikarze są bardzo ważnym
                                        elementem w procesie odnowy życia publicznego. To dzięki śledczym
                                        Rzeczpospolitej i Wyborczej wiele rzeczy wychodzi na jaw i politycy nie mogą
                                        czuć się bezkarni, czują że ktoś ich kontroluje.
        • Gość: Antyknajak Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.05, 18:25
          >a tak wogóle to odpadła wam wyborcza juz dawno bo ten
          > wstretny michnik i wogóle ,teraz odpadła rzeczyposplita bo zwolniła
          > wildsteina,odpadła trybuna bo wprowadza zamet i panike powołując się na dwóch
          > generałów ,to co wam biednym zostało ?
          Co nam zostało ?
          Czytać jedno i drugie i polegać na własnym procesie myślowym. Czyli tak jak
          dotychczas.
          • Gość: E Re: Kolejna seria nieetycznych publikacji Gazeta IP: 212.14.11.* 07.02.05, 07:30
            Właśnie czytanie poszczególnych dzienników nie zwalnia od samodzielnego myślenia.
            • Gość: Antyknajak Re: ZNIEWOLONE UMYSŁY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 07:55
              No właśnie.
              Problem dyskusji zarówno w starych (komunistycznych) czasach jak i w nowych
              prawie demokratycznych, z osobami oddanymi bez reszty jakiejś tam sprecyzowanej
              ideologii, koncepcji politycznej; polega na tym, że osoby te nie przetwarzają
              samodzielnie ale mówiły do mnie i teraz mówią /piszą/ np : na tym
              forum ,językiem swoich ulubionych gazet. Moim zdaniem są to ZNIEWOLONE UMYSŁY.
              • Gość: E "Lustracyjne tsunami" z dzisiejszej Wyborczej IP: 212.14.11.* 07.02.05, 11:48
                Niektórzy nie mają za grosz godności i przyzwoitości.
                Redaktorom Gazety proponuję kolejne obiektywne tytuły: "Katastrofa lustracyjna",
                "Spisek Wildsteina", "Prawicowy zamach stanu", "Nienawiść teczek", "Ubecki
                zamach", "IPN - zbrodnia nie ukarana", "Polowanie na agentów", "Niesłusznie
                oskarżeni przez Wildsteina" itd.
                • Gość: Antyknajak Tyt. brzmią podobnie jak"pełzające karły reakcji" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 14:11
                  Cała nadzieja, a w zasadzie pewność polega na tym, że jakoś tak się dzieje, że
                  społeczeństwo od wielu lat robi odwrotnie niż Gazeta Wyborcza. Gdyby chcieć
                  przeforsować np : myszkę Miki na Prezydenta /co byłby trudne/ należałoby
                  zacząć od namawiania GW aby atakowała myszkę Miki. Atak GW wzmacnia szansę na
                  zupełnie odwrotne rozwiązanie niż publikuje GW.
                  Tak więc dzięi tym tytułom i obłędnej zapalczywości ; przed lustracją,
                  Wildsteinem , IPNem - 7 tłustych lat !
                  • Gość: E Reakcja Gazety IP: 212.14.11.* 07.02.05, 14:38
                    W dzisiejszej Wyborczej zamieścili krótką notatke, iż nigdy nie twierdzili, że
                    lista jest ubecka, lecz dali ten przymiotnik "...bo zawiera nazwiska z ubeckich
                    kartotek". Oczywiście zarzut, iż sugerowali że to lista ubecka "...jest absurdalny".
                    Żadnego przepraszam, nawet nie poczuwają się do winy - ręce opadają.
                    • Gość: Krzysztof Re: Reakcja Gazety IP: *.pl / 217.153.73.* 07.02.05, 17:31
                      No tak nie mają sobie nic do zarzucenia, niech żyje dziennikarska etyka
                      pracujących w Gazecie Wyborczej!
                      • Gość: Niech żyje Re: Reakcja Gazety IP: *.rybnet.pl 08.02.05, 05:23
Pełna wersja