Komentarz redakcyjny

IP: *.fnet.pl 21.02.05, 15:05
czy tak wypada mówić czy tylko tak Pan sobie powiedział na odczepnego aby
uniknąć tematu, jego istoty. bo co to znaczy: niemal wszędzie, zmienic
przyzwyczajenia kierowców etc. czy zmienia się, powiedzmy mercedesa na
malucha bo mniejszy?
    • Gość: ZS Re: Komentarz redakcyjny IP: 213.77.101.* 21.02.05, 21:14
      Z tym wjeżdżaniem to prawda. Np. przed GALAXY przed postojem taxi, a także na
      chodniku przed wejsciem stoi zawsze dużo aut, pomimo tego że ustawione są tam
      kule betonowe. A przecież w jakimś celu zbudowano parking na zapleczu sklepu!!!
      To samo na deptaku Bogusława - stoją tan zawsze jakieś auta. A np. przy bramie
      Królewskiej - podobna sytuacja, nawet w "Młodych Wilkach" był taki motyw, że
      Wrangler był zaparkowany przed samym wejściem na chodniku. W ogóle jest w
      Szczecinie taka moda żeby jeździć autami po chodniku - szczególnie jak się robi
      dostawy do różnych sklepów to auta dostwacze jeżdżą po chodniku między ludźmi.
      Dziwny to zwyczaj, a przecież jest to wbrew przepisom ruchu drogowego. Ktoś ma
      sklep i uważa, że z tego tytułu może gonić ludzi po chodniku samochodem! A
      jeszcze można sie spotkać z sytuacjami kiedy na parterze budynku jest bank i
      wtedy panowie ochroniarze ( tzw. "załogi") jeżdżą po chodniku swoimi autami, bo
      uważają że mają do tego prawo.
    • Gość: Antyknajak Re: Komentarz nieredakcyjny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 21:26
      To przyzwyczajenie kierowców, o którym pisze wykazujący się nie pierwszy raz
      słabością swojego procesu myślowego - Wieszcz Wyborczy - Szyliński to nie jest
      wcale przyzwyczajenie kierowców do jeżdzenia i parkowania gdzie chcą.
      TO JEST PRZYZWYCZAJENIE KIEROWCÓW DO OLEWANIA PRZEZ POLICJĘ SWOICH OBOWIĄZKÓW
      i brak dbałości o budżet (mandaty!).
    • Gość: andreas o co chodzi? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.02.05, 21:53
      ja bym zrozumiał, gdyby był tak duzy ruch na tym deptaku Bogusława,
      no i trzeba by powiekszyć!
      Ale mówienie, ze trzeba powiekszyc, bo nikt tam nie chodzi???
      Ja rozumiem, że nachodzi taki moment w kazdym duzym miescie,
      że ruch pieszych jest tak duzy, że trzeba zamykać ulice i tworzyc deptaki...
      ale filozofia odwrotna, zamykac ulice by generowac ruch pieszych...
      to mnie zaskakuje!

      Jestem za Tkacka - jak pieknie tam odremontowali kamieniczki,
      Mariacką.... tam jest taki klimacik...

      Ale to musi jakby samo sie wygenerować, musi powstac taka potrzeba!
      jakos nie ma potrzeby deptakowania na deptaku Bogusława!

      A czemu ma byc ten deptak? Bo inne miasta mają!
      Bo ... Gdańsk ma... Bo ...
      Co ma spowodować? Odciagniecie od hipermarketów?
      To pozamykajmy je, podniesmy podatki czy co tam...
      Czy podniesienie wartości kamienic czy mieszkan tamtejszych czy lokali?

      To niech sie na tym skrawku deptaka cos dzieje,
      to ludzie tam będą chodzili, to bedzie potrzeba powiekszenia!
      A co tam sie dzieje!? Nic! A czemu???
      To co chce sie powiekszyc NIC?
      • shp80 Re: o co chodzi? 22.02.05, 00:09
        > Ja rozumiem, że nachodzi taki moment w kazdym duzym miescie,
        > że ruch pieszych jest tak duzy, że trzeba zamykać ulice i tworzyc deptaki...

        To czemu nie zamkną np. ronda Giedroycia, tylko straszą pieszych jakimiś
        kładkami? :-)
Pełna wersja