Dodaj do ulubionych

Tajemnica śmierci żołnierza z jednostki w Mrzeż...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.05, 00:49
w jaki sposób wojsko może się ustrzec zachowań patologicznych, skoro cała
kadra opuszcza jednostkę, a de facto rządzi... dyżurny szeregowy z poboru?
Obserwuj wątek
    • Gość: mirek Re: Tajemnica śmierci żołnierza z jednostki w Mrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.05, 00:47
      "od zawsze"prokuratura wojskowa tuszuje nieudolność w kierowaniu podległymi
      żołnierzami kadry zawodowej a szczególnie oficerów. Proszę pokazac chociaż
      jeden przypadek skazania oficera za stosowanie fali wobec podległych im
      żołnierzy. Prokuratura wojskowa tak jak izby lekarskie czy samorząd sedziowski
      chronią interesów swojej korporacji, a nie zwykłych obywateli. Co w tym czsie
      robił oficer dyżurny?
      • piotr33k2 Re: Tajemnica śmierci żołnierza z jednostki w Mrz 27.02.05, 23:32
        to prawda, zawwsze winien jest tylko młody czesto prosty człwoiek który
        niedawno jeszcze był w cywilu i jest jak zagubione dziecko ,kadra i zawodowcy
        musza odpowiadac jakoś za wszystkie niezgodne z regulaminem czy prawem rzeczy
        które dzieja sie w ich jednostce , kompaniach plutonach itd. chodzi mi
        oczywiście o tak zwane stosunki" miedzy ludzkie", chorobe która chyba juz
        jednak powoli zanika w związku z szeroko pojeta reorganizacją i modernizacja
        armi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka