mojrzesz_mionrzsz A tak przy Rywinie chorym mi się przypomniało 13.04.05, 23:36 Lew Rywin jest chory i uniemożliwia mu to odbycie kary,przynajmniej do kasacji. Szkoda chłopa,ani nie chciał dla siebie,ani nie sypał,ani nie obrażał i w dodatku jeszcze przy kielichu myślał że rozmowa to dżentelmenów. A mnie to się przypomina że wtedy strasznie GW na niego najeżdżała i podśmiewała się z obrony Znanego Producenta przez środowisko aktorskie. Obecnie gdy to samo Środowisko Aktorskie bezapelacyjnie i z nadzieją aranżuje,afirmuje ,akceptuje, wręcz domaga się ! powstania Partii Demokratycznej - owo środowisko staje się nie zakładnikiem producentów,lecz wyrazem troski o los Narodu i Państwa. Taaaaaaaaaaak,grać to umieją,a jutro troszeczkę o najnowszych sondażach gdzie nie ma już UW a PD balansuje na progu wyborczym. Jedynie cieszy Pan Tadeusz w Rzymie godzący Prezydentów. Bo desant w SLD w Łodzi w ramach pojednania na arkę wsiada? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyknajak Re: A tak przy Rywinie chorym mi się przypomniało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 23:42 GW stosowała obronę przez atak. Bardzo brutalny tak na Rywina. Nie ulega najmniejszej wątpliwości iż Rywin jest zasłuzony dla polskiej kinematografii. Jest natomiast idiotą albo honorowym ruskiem, który ukrywa naprawdę winnych. W moim rozumieniu Rywin oberwał za mocno. Bardzo za mocno. Tym bardzie, że działął w imieniu grupy GTW jak stwierdził sąd, a tej grupy nie ma. Więc działał w imieniu abstrakcyjnej instytucji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R.Z Re: A tak przy Rywinie chorym mi się przypomniało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 23:48 Cosik brzytwa się stępiła ostatnimi czasy, a arka i tak jest przeciążona i pewnie niedługo utonie. Odpowiedz Link Zgłoś
mojrzesz_mionrzsz czy to anihilacja PD i UW ?????????????????? 15.04.05, 16:51 Władek Brzytwa-frasyniuk ! cóżeś ty uczynił? Z sondażu CBOS przeprowadzonego w dniach 1-2 oraz 9-10 kwietnia wynika, że gdyby wybory odbywały się na początku kwietnia, PiS uzyskałby 24 proc., PO - 20 proc., Samoobrona 14 proc., LPR - 10 proc., SdPl - 5 proc. Poza Sejmem znalazłyby się SLD i UW - po 4 proc. oraz UP - 3 proc. PAP, pi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyknajak Tak to chyba anihilacja PD i UW.Do historii marsz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 16:57 Widocznie Władkowi Frasyniukowi doradzał zespół superekspertów od wszystkiego jak Bronek, Leszek i Tadeusz. Sobie nie umieją dobrze zrobić a biorą się za zrobienie dobrze całemu społeczeństwu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyknajak SLD,UW i UP poniżej 5 %-na śmietnik historii ! n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 16:59 Odpowiedz Link Zgłoś
mojrzesz_mionrzsz red.Adam Michnik przybywa na ratunek PD 16.04.05, 10:02 red Adam Michnik przybywa na ratunek PD jest oburzony tym co się dzieje w kraju,i że nikt nie pyta GW jak ma być w kraju..... Nam, malkontentom z sekty wiecznie niezadowolonych i przestraszonych, marzy się coś podobnego. Nie chcemy kolejnych rewolucji moralnych, ściągania cugli, specjalnych komisji do tropienia wrogów cnoty czy ładu Bożego, list proskrypcyjnych wrogów, podejrzanych o wrogość i kandydatów na podejrzanych. cytuje: Nam, malkontentom, marzy się taka właśnie łatanina kompromisu i zdrowego rozsądku. My, malkontenci, nie chcemy kolejnych rewolucji w kraju, który nie doszedł jeszcze do siebie po kilku poprzednich... a my panie Adamie mówimy ,że jest nam przykro że poucza nas ktoś ,kto popija wódeczkę z Jerzy Urbanem,co na Jana Pawła II mówił żeby zamilkł bełkotliwy dziadunio i sobie budyniu papu-papu. I PD nie wybierzemy,i mamy nadzieję że Adam Michnik nie wyemigruje z kraju,ale zawsze coś podpowie.Wysłuchamy z chęcią,ale rządzić się będziemy po swojemu nie po Michnikowemu. Bez urazy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyknajak Re: red.Adam Michnik przybywa na ratunek PD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 16:28 Twoja wypowiedż jest wybitnie kulturalna i delikatna. Ja tak nie umiem. Co do tez zgadzam się zwłaszcza dołączam się do prośby skierowanej do Adama Michnika aby był na tyle łaskawy i nie ganił nas zbyt mocno za próbę samostanowienia o włąsnym losie w Polsce bez ścisłego trzymania się jego instrukcji. Odpowiedz Link Zgłoś
mojrzesz_mionrzsz do xyz ,tutaj,tutaj 18.04.05, 16:06 euroknstytucjientuzjasto tutajaj wspominieliśmy o red.Adamie sterniku tratwy PeDeUwSlD ,ale jak na przełomie Dunajca tratwa przeciążona! a galerników z SLD prokurator wzywa! Odpowiedz Link Zgłoś
mojrzesz_mionrzsz B.Geremek cieszy się z PD,ale jej nie ma !!!!!! 16.04.05, 10:13 Geremek: Partia Demokratyczna kontynuatorką Unii Wolności 21:33, 15 kwietnia 2005 Partia Demokratyczna, która ma powstać w maju, będzie służyć realizacji programowych i ideowych intencji Unii Wolności - powiedział w piątek na konferencji prasowej w Radomiu prof. Bronisław Geremek z Unii Wolności (UW). "Kiedy się spogląda na to, co czasem płynie z ekranów telewizora, to myślę, że bardzo często ma się poczucie braku w parlamencie takiej partii jak UW. Sądzę, że z punktu widzenia interesów kraju nowa partia, która się zrodzi, będzie bardzo dobrze kontynuować to, co UW robiła; będzie robiła coś nowego i znajdzie poparcie w nowych środowiskach, zwłaszcza w środowisku młodego pokolenia" - powiedział eurodeputowany. Powołanie nowej partii Geremek uznał za sukces UW, która "potrafiła przetrwać w trudnych warunkach od swojej przegranej w wyborach parlamentarnych 2001 roku wytrwałością, uporem i odważnym przywiązaniem ludzi, którzy w niej byli". Zapowiedział, że Partia Demokratyczna wystawi swojego kandydata na prezydenta. Według Geremka, obecny Sejm nie służy dobrze krajowi, dlatego przyspieszenie wyborów byłoby zasadne. Źródło: » Polska Agencja Prasowa SA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fiufiu Re: Kto zabierze Frasyniukowi brzytwę ? IP: *.prw.pl 16.04.05, 10:15 a to widzieliscie?:) www.frasyniuk.com.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
felix_edmundowicz Frasyniuk ma 1 %, PeDe uzbiera ledwo 3% !!!!!!! 20.04.05, 16:45 Wiadomość wydrukowana ze stron: wiadomosci.wp.pl Lech Kaczyński przed Borowskim 2005-04-20 (12:00) (PAP) Gdyby wybory prezydenckie odbyły się w połowie kwietnia, najwięcej głosów - 24% - otrzymałby Lech Kaczyński (PiS) - wynika z najnowszego sondażu Polskiej Grupy Badawczej (PGB). Drugi w prezydenckim rankingu jest Marek Borowski (SdPl) - z 14% poparciem. W kwietniu na obecnego prezydenta Warszawy chciało głosować o 6% więcej ankietowanych niż w poprzednim sondażu, na lidera Socjaldemokracji - o 2% więcej. Trzecie miejsce w sondażu z 13% poparciem zajęli: lider Samoobrony Andrzej Lepper (-2) oraz Donald Tusk (PO) (-1). Kolejne miejsca w wyścigu do prezydenckiego fotela zajęli: Maciej Giertych (LPR) - 9% (-2), Włodzimierz Cimoszewicz (SLD) - 8% (bez zmian), Zbigniew Religa (Centrum) - 7% (-3), Janusz Wojciechowski (PSL) - 5% (+1) i Tomasz Mamiński (Krajowa Partia Emerytów i Rencistów) - 3% (+1). 2% badanych (-1) chce głosować na Władysława Frasyniuka (UW- Partia Demokratyczna), tyle samo na Lecha Wałęsę (+1). PGB zapytała także respondentów o wynik ewentualnej drugiej tury wyborów. Przy założeniu, że na pewno przejdzie do niej Lech Kaczyński, z odpowiedzi wynika, że wygrałby on z każdym przeciwnikiem. Najwyższe zwycięstwo - 69% do 31% odniósłby w starciu z Andrzejem Lepperem; najniższe - 55 do 45% w konfrontacji z Donaldem Tuskiem. Kaczyński wygrałby stosunkiem 59-41 z Markiem Borowskim, 67-33 z Włodzimierzem Cimoszewiczem i 58- 42 ze Zbigniewem Religą. Sondaż przeprowadzono w dniach 15-18 kwietnia na reprezentatywnej ogólnopolskiej próbie 1116 osób powyżej 18. roku życia. PGB jest wspólnym przedsięwzięciem Ośrodka Badań Wyborczych (organizatora prawyborów) i Biura Badania Opinii i Rynku Estymator. (sm) Odpowiedz Link Zgłoś
mojrzesz_mionrzsz W walce o wolną Polskę I Zjazd Zjednoczeniowy 20.04.05, 22:48 Walcząc o wolną i demokratyczną Polskę nażywotniejsze i najlepsze części narodu w trosce o przyszłe pokolenia 7 maja i 8 maja ,w wigilię Zwycięstwa nad faszystowskim najeżdzcą dokonaliśmy wielkopomnego dzieła. Dzieła zjednoczenia naszych partii. Unia Wolności i Sojusz Lewicy Demokratycznej powołali zjednoczeną Zjednoczony Sojusz Wolności I Demokracji. ZSWD. Mieliśmy inną fajną nazwę,Partia Demokratyczna,ale ją faszystowskie bojówki nacjonalistyczne ukradły. Chyba że macie jakąś inną propozycję,tylko szybko ,bo zjazd tuż,tuż zaraz po świętach Majowych, co potem ze 3 dni przychodzimy do siebie. Autor najlepszej nazwy będzie mógł siedzieć blisko prezydium i dostanie posadę w energetyce. Odpowiedz Link Zgłoś
mojrzesz_mionrzsz Hausner: 10% dla PD + sprawne państwo ! 24.04.05, 08:54 Tow.Hausner dał znowu znać o sobie ,razem z Władysławem Brzytwą- Frasyniukiem.Twierdzą że zdobędę 10% ( kto im to powiedział,według najnowszych sondaży UW ma 3 %- to wina Frasyniuka- a PD przestano już umieszczać w sondażach.Tow.premier Belka już się znowu całuje z Oleksym,jak za dawnych lat. CO do sprawnego państwa,to mnie baaardzo to cieszy ,że w końcu pragną sprawnego państwa,tylko czemu jak Hausner był prze 4 lata w rządzie to nie utworzył sprawnego państwa? nie chciało mu się,czy trzymał te swoją wunderwaffe na kampanię PD. ------------------------------------------------------ Liderzy Partii Demokratycznej mówili we Wrocławiu o swoim programie bs 17-04-2005, ostatnia aktualizacja 17-04-2005 20:02 Na co najmniej 10-procentowe poparcie w wyborach liczy Partia Demokratyczna. Jej założyciele Władysław Frasyniuk i Jerzy Hausner chcą budować państwo sprawnie zarządzane i wspierające społeczeństwo obywatelskie Na sobotnim spotkaniu we Wrocławiu liderzy PD mówili o założeniach programowych nowego ugrupowania. Ich program opiera się m.in. na współpracy z elektoratem (liczą na młodych), zamierzają działać na rzecz rozwoju gospodarki i przedsiębiorczości oraz walczyć z bezrobociem. Hausner: - Fundamentem polityki muszą być aktywni obywatele, zorganizowani w samorządy. A gospodarki - inwestycje i usuwanie przeszkód, m.in. zbyt wielkich obciążeń, nałożonych na wynagrodzenia. Frasyniuk: - Chcemy, by państwo nie zarządzało, nie mówiło obywatelom, co zrobić i jak się zachować, ale ze społeczeństwem ustaliło jasne i czytelne zasady i potem konsekwentnie je realizowało. Partia Demokratyczna zostanie oficjalnie powołana na warszawskim kongresie 7-8 maja. Frasyniuk nie wyklucza w przyszłości współpracy z innymi ugrupowaniami, jednak do wyborów PD zamierza wystartować samodzielnie. - Nie ukrywam, że razem z Hausnerem pochodzimy z dwóch różnych rodzin, ale teraz nie chcemy spierać się, w jakim kierunku przechyli się szala. Ważne, by przetrwały tradycje myślenia o państwie obecne w latach 80. By przyciągnąć ludzi, którzy chcą myśleć o przyszłości. Stąd obecność Hausnera, Belki i licznie przystępujących do nas młodych - mówił Frasyniuk we Wrocławiu. bs -------------------------------------------------------------------------------- Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA -------------------------------------------------------------------------------- I jeszcze jedno pytanie malkontenta : żeby przekształcać państwo ,trzeba objąć rządy! jak można objąć rządy w pańśtwie mając 10% ????? koalicja z PiS i PO wykluczona! pozostaje Andrzej Lepper ! miałeś Władek złoty róg ! ostanie cię jeno TIR !.........szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Antyknajak marketing Hausnera. Nikt nie kupi tego towaru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 09:00 >PD przestano już umieszczać w sondażach. Przestano umieszczać PD w sondażach gdyż wiadomo , że sondaże PD były trwale poniżej notowań UW i trwale poniżej progu wyborczego. Mędrcy z UW Mazowiecki, Geremek nie potrafią w swojej sprawie podjąć dobrej deczyji a co dopiero w sprawie naszej czyli społeczeństwa jako całości gdyby mieli władzę, co jest niemozliwe i mniej prawdopodobne niż .... nie ma wystarczającego przykładu. Prognozy Hausnera o 10 % dla PD są tyle warte co jego progrnozy i koncepcje gospodarcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyknajak WYBORY.Podtrzymuję co napisałem te pół roku temu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 16:04 Odpowiedz Link Zgłoś
mojrzesz_mionrzsz no i po Pedecji ! ale żeby się ciąć jak Belka? 26.04.05, 00:06 Wiadomość wydrukowana ze stron: wiadomosci.wp.pl Belka potnie się po wyborach? 2005-04-25 (14:15) (PAP) Premier Marek Belka nie chce po wyborach parlamentarnych być posłem opozycji. Powiedział o tym podczas spotkania z wykładowcami i studentami Społecznej Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania w Łodzi. Opozycja jest cztery razy głupsza od najgłupszego rządu, bo czym się zajmuje? - psuciem! To koszmar być posłem opozycji, ja bym tego nie potrafił, chyba bym się pociął - powiedział premier, odpowiadając na pytanie jednego ze studentów, czy po wyborach znajdzie się w opozycji. Po spotkaniu, pytany przez dziennikarzy, czy w takim razie zamierza wstąpić do Prawa i Sprawiedliwości lub Platformy Obywatelskiej, Belka odpowiedział, że to chyba żart, po czym wsiadł do służbowego samochodu i odjechał spod uczelni. Ostatnie sondaże wyborcze dają największe poparcie PiS i PO. Partia Demokratyczna (bądź Unia Wolności, na bazie której ma powstać nowe ugrupowanie) cieszy się poparciem od 4 do 7% Belka zadeklarował chęć przystąpienia do tego ugrupowania. (mn) Odpowiedz Link Zgłoś
mojrzesz_mionrzsz Widacki też już pokochał PD,jak i ci co ich broni 26.04.05, 13:22 Przestrzeń dla demokratów Jan Widacki* 25-04-2005, ostatnia aktualizacja 25-04-2005 18:41 Partia Demokratyczna musi wyraźnie opowiedzieć się za państwem prawa - przeciw rewolucji. Za systemem parlamentarno-gabinetowym, przeciw systemowi prezydenckiemu. Za usprawnieniem organów wymiaru sprawiedliwości, przeciw pomysłom różnych speckomisji i specjalnych prokuratur Dokonane w ostatnich miesiącach przegrupowania na scenie politycznej - faktyczny rozpad SLD oraz zdecydowany zwrot Platformy Obywatelskiej na prawo, gdzie partia ta beznadziejnie próbowała ścigać się z PiS, a nawet z LPR - sprawiły, że elektorat centrowy, w Polsce wcale liczny, pozostał bez politycznej reprezentacji. Część polityków PO cynicznie twierdziła, że elektorat ten z braku alternatywy i tak będzie musiał w najbliższych wyborach głosować na PO. Prognozy te jednak wcale nie muszą się spełnić - i wiele wskazuje, że się nie spełnią. Ich autorzy nie przewidzieli, że przed wyborami pojawić się może nowa siła polityczna, która odbierze Platformie głosy centrowe. Wszystko wskazuje, że taka siła właśnie się pojawiła. Mam na myśli Partię Demokratyczną. Trudno dziś przewidzieć, czy inicjatywa ta skończy się sukcesem, na jaki liczą jej twórcy. Jednak PD już odniosła pierwszy sukces, wywołując trzęsienie ziemi na polskiej scenie politycznej. Jej sukcesem jest niewątpliwie i to, że liderzy PO zaczęli ostatnio mówić bardziej ludzkim głosem. Nie zapowiadają już "szarpania za cugle demokracji", nie chcą za nic umierać (zwłaszcza za Niceę), zdarza się im także - rzadko, choć częściej niż do niedawna - dystansować od skrajnych pomysłów i ocen liderów PiS i LPR. Z uwagi na rozpoczętą już przez PiS kampanię prezydencką Lecha Kaczyńskiego będą musieli robić to częściej i mocniej - katalizator w postaci nowej partii centrowej nie będzie już tak niezbędny. Jeśli Partia Demokratyczna myśli o politycznym sukcesie, musi zagospodarować centrum polityczne. Nie ma wyjścia - musi zdecydowanie skonfrontować się z Platformą. Musi więc jasno określić swój stosunek do demokracji, do zasad państwa prawa, do rozliczeń historycznych, do sposobu naprawy państwa, do podstawowych problemów społecznych. Musi wyraźnie pokazać, czym w podejściu do tych kwestii różni się od PO oraz pozostałych partii prawicowych i lewicowych. Centrum jest jedno To, że wśród liderów ruchu znaleźli się Tadeusz Mazowiecki, Władysław Frasyniuk i Jerzy Hausner, a niebawem dołączy do nich Marek Belka, świadczy, że nowa partia zrywa z podziałem sceny politycznej na tzw. obóz postsolidarnościowy i obóz postkomunistyczny. Podział ten był pod każdym względem anachroniczny. Zresztą jako pierwsza zerwała z nim prawica. Dość przypomnieć, że najaktywniejszy dziś jej polityk Roman Giertych jako żywo z obozem posolidarnościowym nie ma nic wspólnego i z "Solidarności" się nie wywodzi. Po stronie zaliczanej dotąd do "postkomunistycznej" - cokolwiek by to miało oznaczać - w ciągu ostatnich 15 lat doszło do wielu rozwarstwień i podziałów. Jest tam stary post-PZPR-owski beton, ale są także ludzie o poglądach wyraźnie liberalnych i centrowych, fachowi i kompetentni. Obok aferzystów są ludzie uczciwi, myślący w kategoriach nowoczesnego państwa demokratycznego, otwarci na Europę. Ludzie, którzy przez ostatnie kilkanaście lat uczciwie i ofiarnie pracowali dla Polski. Usuniecie tych ludzi i ich społecznego zaplecza na margines życia politycznego byłoby szkodliwe dla Polski. Polityka jest sztuką mądrych i uczciwych kompromisów podejmowanych dla dobra państwa i obywateli. Elektorat centrowy jest jeden i może mieć tylko jedną reprezentację polityczną. Nonsensem byłoby dzielenie tego elektoratu i jego reprezentacji na "centrum postsolidarnościowe" i "centrum postkomunistyczne". Nowa partia, jeśli ma odegrać istotną rolę w najbliższych wyborach, zdobyć znaczący wpływ na politykę, musi być jedna - właśnie z Mazowieckim i Hausnerem, Frasyniukiem i Belką! Partia ta musi jednoznacznie opowiedzieć się za konstytucją europejską. Musi też wypracować program polskiej polityki zagranicznej w ramach UE, jednoznacznie opowiedzieć się za poprawą stosunków z sąsiadami, mieć pomysł na budowanie wschodniej polityki Unii. Musi odnieść się do dorobku III Rzeczpospolitej i wyraźnie ocenić, co było sukcesem, co zaś wymaga poprawy i zmiany. Musi zatem mieć program naprawy państwa. Ponieważ nie da się przeprowadzić rewolucji w granicach państwa prawa - musi wyraźnie opowiedzieć się za państwem prawa, a przeciw rewolucji. Za demokracją, przeciw autorytaryzmowi. Za systemem parlamentarno-gabinetowym, przeciw systemowi prezydenckiemu. Uznając samorządy i organizacje pozarządowe za naturalne zaplecze demokracji, musi w swoim programie przewidzieć dalszy rozwój samorządności, decentralizację państwa, wypracować zasady współdziałania organów państwa z organizacjami pozarządowymi. Musi opowiedzieć się za społeczeństwem otwartym - za tolerancją, przeciw nacjonalizmowi, ksenofobii i wszelkim fanatyzmom. Rozliczenia - nie dla polityków Wobec rozpętania histerii lustracyjno-rozliczeniowej nowa partia musi opowiedzieć się za rozliczeniami jako warunkiem realizacji zasady sprawiedliwości. Jednocześnie musi wyraźnie zadeklarować, że w demokratycznym państwie prawa rozliczenia są zadaniem dla prokuratur i sadów, a także - w coraz większym zakresie - zadaniem dla historyków. Dlatego w programie PD muszą znaleźć się działania zmierzające do wzmocnienia i usprawnienia organów wymiaru sprawiedliwości. Państwo powinno też zagwarantować większe kwoty na badania historyczne (nie tylko dla IPN, lecz także dla uniwersytetów i innych placówek naukowych) oraz na wydawnictwa poświęcone historii najnowszej. Partia powinna dążyć do tego, by rozliczenia były dokonywane przez niezawisłe sądy i niezależnych historyków z cieszących się autorytetem i autonomią placówek naukowych - a nie przez polityków! PD musi zdecydowanie przeciwstawić się tworzeniu różnych speckomisji, specjalnych prokuratur, "komisji prawdy i sprawiedliwości" etc., zapowiadanych w programach różnych partii. Jeśli ktoś nie potrafi usprawnić prokuratury i sądów, to naiwnością jest wierzyć, że potrafi stworzyć konkurencyjne instytucje równoległe dublujące zadania wymiaru sprawiedliwości. Nie trzeba dodawać, że tworzenie instytucji "nadzwyczajnych" rzadko daje się pogodzić z zasadami państwa prawa. Partia Demokratyczna musi mieć odwagę powiedzieć, że dekomunizacja w 15 lat po upadku komunizmu jest nonsensem, a jej propagowanie mobilizuje tylko elektorat prawdziwie postkomunistyczny. Musi mieć odwagę oświadczyć, że lustracja powinna pozostać domeną Sądu Lustracyjnego, IPN zaś musi działać na podstawie istotnie zmodyfikowanej ustawy, a jego decyzje dotyczące konkretnych osób muszą podlegać realnej kontroli sądowej. PD musi wreszcie wyraźnie powiedzieć, że rozliczenia z PRL i lustracja nie są wcale najważniejszymi problemami współczesnej Polski. Prawdziwymi problemami są natomiast bezrobocie, brak perspektyw dla młodego pokolenia, nadmierne dysproporcje w rozdziale bogactw, zapaść służby zdrowia, niewydolność wymiaru sprawiedliwości, korupcja, zagrożenie finansów publicznych, niejasny system podatkowy, zbyt małe nakłady na naukę i kulturę, niewystarczająca kontrola cywilna nad służbami specjalnymi i mundurowymi. Partia musi zainicjować publiczną debatę nad tymi problemami. PD więcej mówi niż robi Czy Partia Demokratyczna ma szansę spełnić pokładane w niej nadzieje? Wydaje się, że tak. Zagrożeń jest kilka - najważniejsze z nich tkwią w samej partii, a nie na zewnątrz. Zagrożeniem pierwszym jest niesprawność organizacyjna. Gdyby wybory miały się odbyć w czerwcu, konieczne byłoby niezwykle prężne organizowanie struktur partii (czego dotąd nie widać), szybkie prace nad programem, zorganizowanie kampanii promocyjnej, a pó Odpowiedz Link Zgłoś
mojrzesz_mionrzsz Łapanka na prezydenta! 11.05.05, 19:02 Władzio Frasyniuk ogłosił że najlepszym kandydatem PeDecji na prezydenta będzie Andrzej Zoll.Zainteresowany oznajmił że on nie zamierza kandydować na prezia. Nie zbity z tropu Frasyniuk odpowiedział że dalej będzie szukał kandydata. Mogę mu podpowiedzieć że wielu z aktorów grało role prezydenckie. Może poszukałby w teatrach? przecież środowisko aktorskie zdecydowanie i silnie popiera Partię Ludzi Rozsądnych Umiarkowanych Uczciwych i Demokratów na codzień. Chłopie Władek,przecież ty zarżnąłeś UW jak owieczkę.A takie miała szanse. 9% to uczciwy wynik za uczciwość !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mojrzesz_mionrzsz ale klapa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.06.05, 20:31 ale klapa władek cóżeś ty narobił miałeś złoty róg a masz niby 3 procent,choć wszyscy wiedzą że to pomyłka statystyczna. pani bochniarz zgodziła się kandydować z litości,bo was lubi ,no i jednocześnie wypromuje swoją firmę. a ja tobie władek przypominam mieliście 9 procent to przyzwoity wynik za przyzwoitości Unii Wolności,która już niektórych drażniła ale dodawała klasy i szacunku UW. Nawet u przeciwników.Zachciało ci się majstrować przy demokratach.pl - nie słuchałeś mych rad! ciekawi mnie z kim tak sie naradzałeś ,władek? może tych doradców miałeś kiepskich albo nieszczerych? jeśli nieszczerych,choć mieszkają w pałacu - to wiedz nie wszystko złoto co się świeci! natomiast jeśli miałeś złych doradców - to się cieszę że nie rządzicie,bo ja wole jak rządą trochę rozgarnięci. ale nawet złe posunięcia u takich ludzi nie rujnują mojej sympatii do was, to właśnie ona powodowała taką korespondencję z mojej strony na forum.Ale nie chciałeś mojrzesza mionrzsza, teraz musisz wypić wiaderko goryczki Odpowiedz Link Zgłoś
mojrzesz_mionrzsz adios amigos frasyniukos 25.09.05, 22:38 Demokraci.pl: zmiótł nas wiatr populizmu em, PAP 25-09-2005, ostatnia aktualizacja 25-09-2005 20:38 Demokraci.pl około godz. 19 niby nie mieli już wątpliwości - nie wejdą do Sejmu, ale jeszcze po cichu trochę się łudzili. - Nasz elektorat głosuje zawsze późnym popołudniem - mówił Anna Popowicz, członek rady politycznej partii. Miała nadzieję, że dochodzące do sztabu przecieki, że Unia jest poniżej 3 proc., nie okażą się prawdziwe. Nadzieja Demokratów związana była też z tym, że w 2004 r. Unia Wolności (poprzedniczka Partii Demokratycznej Demokraci.pl) też wypadała w sondażach przed wyborami do parlamentu europejskiego, ale ostatecznie zdobyła kilka mandatów. Demokraci dowcipkowali. Do elegancko ubranej kandydatki na posłankę koleżanki krzyczały - Jezus Maria, ty już jesteś gotowa na zwycięstwo. Ale gdy TVN 24 pokazał wyniki, twarze liderów Bolesława Geremka (europarlamentarzysty), Tadeusza Mazowieckiego, Jana Lityńskiego były raczej ponure. Nie chcieli komentować wyników. "Gazecie" też nie udało się uzyskać odpowiedzi na pytanie, dlaczego niespełna półtora roku temu udało się im wejść do Parlamentu Europejskiego, a teraz znaleźli się poniżej progu. Jeden z polityków Partii Demokratycznej powiedział tylko: - Cóż , wiatr populizmu wieje przez Polskę, a my się w nim nie mieścimy. Kandydatka Demokratów na prezydenta Henryka Bochniarz powiedziała, że partia wystartowała tak późno, że zabrakło czasu, by utrwalić w świadomości ludzi, że jest to nowa struktura, w której są tak fantastyczni ludzie, jak: premier Tadeusz Mazowiecki, Władysław Frasyniuk czy Jerzy Hausner. - Chciałabym, żeby niezależnie od wyników wyborów Demokraci nadal pracowali. Trzeba zaproponować Polsce coś innego niż to, co dziś dominuje na scenie politycznej - zaznaczyła. - W polityce nie należy myśleć kategoriami krótkich biegów. Odpowiedz Link Zgłoś