Kto zabierze Frasyniukowi brzytwę ?

    • mojrzesz_mionrzsz A tak przy Rywinie chorym mi się przypomniało 13.04.05, 23:36
      Lew Rywin jest chory i uniemożliwia mu to odbycie kary,przynajmniej do kasacji.
      Szkoda chłopa,ani nie chciał dla siebie,ani nie sypał,ani nie obrażał i w
      dodatku jeszcze przy kielichu myślał że rozmowa to dżentelmenów.
      A mnie to się przypomina że wtedy strasznie GW na niego najeżdżała i
      podśmiewała się z obrony Znanego Producenta przez środowisko aktorskie.
      Obecnie gdy to samo Środowisko Aktorskie bezapelacyjnie i z nadzieją
      aranżuje,afirmuje ,akceptuje, wręcz domaga się ! powstania Partii
      Demokratycznej - owo środowisko staje się nie zakładnikiem producentów,lecz
      wyrazem troski o los Narodu i Państwa.
      Taaaaaaaaaaak,grać to umieją,a jutro troszeczkę o najnowszych sondażach gdzie
      nie ma już UW a PD balansuje na progu wyborczym.
      Jedynie cieszy Pan Tadeusz w Rzymie godzący Prezydentów.
      Bo desant w SLD w Łodzi w ramach pojednania na arkę wsiada?
      • Gość: Antyknajak Re: A tak przy Rywinie chorym mi się przypomniało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 23:42
        GW stosowała obronę przez atak. Bardzo brutalny tak na Rywina. Nie ulega
        najmniejszej wątpliwości iż Rywin jest zasłuzony dla polskiej kinematografii.
        Jest natomiast idiotą albo honorowym ruskiem, który ukrywa naprawdę winnych.
        W moim rozumieniu Rywin oberwał za mocno. Bardzo za mocno.
        Tym bardzie, że działął w imieniu grupy GTW jak stwierdził sąd, a tej grupy nie
        ma. Więc działał w imieniu abstrakcyjnej instytucji.
      • Gość: R.Z Re: A tak przy Rywinie chorym mi się przypomniało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 23:48
        Cosik brzytwa się stępiła ostatnimi czasy,
        a arka i tak jest przeciążona i pewnie
        niedługo utonie.
    • mojrzesz_mionrzsz czy to anihilacja PD i UW ?????????????????? 15.04.05, 16:51
      Władek Brzytwa-frasyniuk ! cóżeś ty uczynił?

      Z sondażu CBOS przeprowadzonego w dniach 1-2 oraz 9-10 kwietnia wynika, że
      gdyby wybory odbywały się na początku kwietnia, PiS uzyskałby 24 proc., PO - 20
      proc., Samoobrona 14 proc., LPR - 10 proc., SdPl - 5 proc. Poza Sejmem
      znalazłyby się SLD i UW - po 4 proc. oraz UP - 3 proc.


      PAP, pi

      • Gość: Antyknajak Tak to chyba anihilacja PD i UW.Do historii marsz! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 16:57
        Widocznie Władkowi Frasyniukowi doradzał zespół superekspertów od wszystkiego
        jak Bronek, Leszek i Tadeusz.
        Sobie nie umieją dobrze zrobić a biorą się za zrobienie dobrze całemu
        społeczeństwu.
      • Gość: Antyknajak SLD,UW i UP poniżej 5 %-na śmietnik historii ! n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 16:59
    • mojrzesz_mionrzsz red.Adam Michnik przybywa na ratunek PD 16.04.05, 10:02
      red Adam Michnik przybywa na ratunek PD jest oburzony tym co się dzieje w
      kraju,i że nikt nie pyta GW jak ma być w kraju.....
      Nam, malkontentom z sekty wiecznie niezadowolonych i przestraszonych, marzy się
      coś podobnego. Nie chcemy kolejnych rewolucji moralnych, ściągania cugli,
      specjalnych komisji do tropienia wrogów cnoty czy ładu Bożego, list
      proskrypcyjnych wrogów, podejrzanych o wrogość i kandydatów na podejrzanych.
      cytuje:

      Nam, malkontentom, marzy się taka właśnie łatanina kompromisu i zdrowego
      rozsądku. My, malkontenci, nie chcemy kolejnych rewolucji w kraju, który nie
      doszedł jeszcze do siebie po kilku poprzednich...

      a my panie Adamie mówimy ,że jest nam przykro że poucza nas ktoś ,kto popija
      wódeczkę z Jerzy Urbanem,co na Jana Pawła II mówił żeby zamilkł bełkotliwy
      dziadunio i sobie budyniu papu-papu.
      I PD nie wybierzemy,i mamy nadzieję że Adam Michnik nie wyemigruje z kraju,ale
      zawsze coś podpowie.Wysłuchamy z chęcią,ale rządzić się będziemy po swojemu nie
      po Michnikowemu.
      Bez urazy.
      • Gość: Antyknajak Re: red.Adam Michnik przybywa na ratunek PD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.05, 16:28
        Twoja wypowiedż jest wybitnie kulturalna i delikatna. Ja tak nie umiem.
        Co do tez zgadzam się zwłaszcza dołączam się do prośby skierowanej do Adama
        Michnika aby był na tyle łaskawy i nie ganił nas zbyt mocno za próbę
        samostanowienia o włąsnym losie w Polsce bez ścisłego trzymania się jego
        instrukcji.
      • mojrzesz_mionrzsz do xyz ,tutaj,tutaj 18.04.05, 16:06
        euroknstytucjientuzjasto
        tutajaj wspominieliśmy o red.Adamie
        sterniku tratwy PeDeUwSlD ,ale jak na przełomie Dunajca
        tratwa przeciążona! a galerników z SLD prokurator wzywa!
    • mojrzesz_mionrzsz B.Geremek cieszy się z PD,ale jej nie ma !!!!!! 16.04.05, 10:13
      Geremek: Partia Demokratyczna kontynuatorką Unii Wolności
      21:33, 15 kwietnia 2005




      Partia Demokratyczna, która ma powstać w maju, będzie służyć realizacji
      programowych i ideowych intencji Unii Wolności - powiedział w piątek na
      konferencji prasowej w Radomiu prof. Bronisław Geremek z Unii Wolności (UW).

      "Kiedy się spogląda na to, co czasem płynie z ekranów telewizora, to myślę,
      że bardzo często ma się poczucie braku w parlamencie takiej partii jak UW.
      Sądzę, że z punktu widzenia interesów kraju nowa partia, która się zrodzi,
      będzie bardzo dobrze kontynuować to, co UW robiła; będzie robiła coś nowego i
      znajdzie poparcie w nowych środowiskach, zwłaszcza w środowisku młodego
      pokolenia" - powiedział eurodeputowany.

      Powołanie nowej partii Geremek uznał za sukces UW, która "potrafiła
      przetrwać w trudnych warunkach od swojej przegranej w wyborach parlamentarnych
      2001 roku wytrwałością, uporem i odważnym przywiązaniem ludzi, którzy w niej
      byli".

      Zapowiedział, że Partia Demokratyczna wystawi swojego kandydata na
      prezydenta. Według Geremka, obecny Sejm nie służy dobrze krajowi, dlatego
      przyspieszenie wyborów byłoby zasadne.


      Źródło:
      » Polska Agencja Prasowa SA



    • Gość: fiufiu Re: Kto zabierze Frasyniukowi brzytwę ? IP: *.prw.pl 16.04.05, 10:15
      a to widzieliscie?:)
      www.frasyniuk.com.pl/
    • felix_edmundowicz Frasyniuk ma 1 %, PeDe uzbiera ledwo 3% !!!!!!! 20.04.05, 16:45


      Wiadomość wydrukowana ze stron: wiadomosci.wp.pl


      Lech Kaczyński przed Borowskim 2005-04-20 (12:00)
      (PAP)

      Gdyby wybory prezydenckie odbyły się w połowie kwietnia, najwięcej głosów -
      24% - otrzymałby Lech Kaczyński (PiS) - wynika z najnowszego sondażu Polskiej
      Grupy Badawczej (PGB).

      Drugi w prezydenckim rankingu jest Marek Borowski (SdPl) - z 14% poparciem.

      W kwietniu na obecnego prezydenta Warszawy chciało głosować o 6% więcej
      ankietowanych niż w poprzednim sondażu, na lidera Socjaldemokracji - o 2%
      więcej.

      Trzecie miejsce w sondażu z 13% poparciem zajęli: lider Samoobrony Andrzej
      Lepper (-2) oraz Donald Tusk (PO) (-1).

      Kolejne miejsca w wyścigu do prezydenckiego fotela zajęli: Maciej Giertych
      (LPR) - 9% (-2), Włodzimierz Cimoszewicz (SLD) - 8% (bez zmian), Zbigniew
      Religa (Centrum) - 7% (-3), Janusz Wojciechowski (PSL) - 5% (+1) i Tomasz
      Mamiński (Krajowa Partia Emerytów i Rencistów) - 3% (+1).

      2% badanych (-1) chce głosować na Władysława Frasyniuka (UW- Partia
      Demokratyczna), tyle samo na Lecha Wałęsę (+1).

      PGB zapytała także respondentów o wynik ewentualnej drugiej tury wyborów.

      Przy założeniu, że na pewno przejdzie do niej Lech Kaczyński, z odpowiedzi
      wynika, że wygrałby on z każdym przeciwnikiem.

      Najwyższe zwycięstwo - 69% do 31% odniósłby w starciu z Andrzejem Lepperem;
      najniższe - 55 do 45% w konfrontacji z Donaldem Tuskiem. Kaczyński wygrałby
      stosunkiem 59-41 z Markiem Borowskim, 67-33 z Włodzimierzem Cimoszewiczem i 58-
      42 ze Zbigniewem Religą.

      Sondaż przeprowadzono w dniach 15-18 kwietnia na reprezentatywnej
      ogólnopolskiej próbie 1116 osób powyżej 18. roku życia. PGB jest wspólnym
      przedsięwzięciem Ośrodka Badań Wyborczych (organizatora prawyborów) i Biura
      Badania Opinii i Rynku Estymator. (sm)




    • mojrzesz_mionrzsz W walce o wolną Polskę I Zjazd Zjednoczeniowy 20.04.05, 22:48
      Walcząc o wolną i demokratyczną Polskę nażywotniejsze i najlepsze części narodu
      w trosce o przyszłe pokolenia 7 maja i 8 maja ,w wigilię Zwycięstwa nad
      faszystowskim najeżdzcą dokonaliśmy wielkopomnego dzieła.
      Dzieła zjednoczenia naszych partii.
      Unia Wolności i Sojusz Lewicy Demokratycznej powołali zjednoczeną Zjednoczony
      Sojusz Wolności I Demokracji. ZSWD.
      Mieliśmy inną fajną nazwę,Partia Demokratyczna,ale ją faszystowskie bojówki
      nacjonalistyczne ukradły.
      Chyba że macie jakąś inną propozycję,tylko szybko ,bo zjazd tuż,tuż zaraz po
      świętach Majowych, co potem ze 3 dni przychodzimy do siebie.
      Autor najlepszej nazwy będzie mógł siedzieć blisko prezydium i dostanie posadę
      w energetyce.
    • mojrzesz_mionrzsz Hausner: 10% dla PD + sprawne państwo ! 24.04.05, 08:54
      Tow.Hausner dał znowu znać o sobie ,razem z Władysławem Brzytwą-
      Frasyniukiem.Twierdzą że zdobędę 10% ( kto im to powiedział,według najnowszych
      sondaży UW ma 3 %- to wina Frasyniuka- a PD przestano już umieszczać w
      sondażach.Tow.premier Belka już się znowu całuje z Oleksym,jak za dawnych lat.
      CO do sprawnego państwa,to mnie baaardzo to cieszy ,że w końcu pragną sprawnego
      państwa,tylko czemu jak Hausner był prze 4 lata w rządzie to nie utworzył
      sprawnego państwa? nie chciało mu się,czy trzymał te swoją wunderwaffe na
      kampanię PD.
      ------------------------------------------------------
      Liderzy Partii Demokratycznej mówili we Wrocławiu o swoim programie
      bs 17-04-2005, ostatnia aktualizacja 17-04-2005 20:02

      Na co najmniej 10-procentowe poparcie w wyborach liczy Partia Demokratyczna.
      Jej założyciele Władysław Frasyniuk i Jerzy Hausner chcą budować państwo
      sprawnie zarządzane i wspierające społeczeństwo obywatelskie

      Na sobotnim spotkaniu we Wrocławiu liderzy PD mówili o założeniach programowych
      nowego ugrupowania.

      Ich program opiera się m.in. na współpracy z elektoratem (liczą na młodych),
      zamierzają działać na rzecz rozwoju gospodarki i przedsiębiorczości oraz
      walczyć z bezrobociem.

      Hausner: - Fundamentem polityki muszą być aktywni obywatele, zorganizowani w
      samorządy. A gospodarki - inwestycje i usuwanie przeszkód, m.in. zbyt wielkich
      obciążeń, nałożonych na wynagrodzenia.

      Frasyniuk: - Chcemy, by państwo nie zarządzało, nie mówiło obywatelom, co
      zrobić i jak się zachować, ale ze społeczeństwem ustaliło jasne i czytelne
      zasady i potem konsekwentnie je realizowało.

      Partia Demokratyczna zostanie oficjalnie powołana na warszawskim kongresie 7-8
      maja. Frasyniuk nie wyklucza w przyszłości współpracy z innymi ugrupowaniami,
      jednak do wyborów PD zamierza wystartować samodzielnie. - Nie ukrywam, że razem
      z Hausnerem pochodzimy z dwóch różnych rodzin, ale teraz nie chcemy spierać
      się, w jakim kierunku przechyli się szala. Ważne, by przetrwały tradycje
      myślenia o państwie obecne w latach 80. By przyciągnąć ludzi, którzy chcą
      myśleć o przyszłości. Stąd obecność Hausnera, Belki i licznie przystępujących
      do nas młodych - mówił Frasyniuk we Wrocławiu.


      bs




      --------------------------------------------------------------------------------

      Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA

      --------------------------------------------------------------------------------

      I jeszcze jedno pytanie malkontenta :
      żeby przekształcać państwo ,trzeba objąć rządy! jak można objąć rządy w
      pańśtwie mając 10% ????? koalicja z PiS i PO wykluczona!
      pozostaje Andrzej Lepper !
      miałeś Władek złoty róg ! ostanie cię jeno TIR !.........szkoda
      • Gość: Antyknajak marketing Hausnera. Nikt nie kupi tego towaru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 09:00
        >PD przestano już umieszczać w sondażach.
        Przestano umieszczać PD w sondażach gdyż wiadomo , że sondaże PD były trwale
        poniżej notowań UW i trwale poniżej progu wyborczego. Mędrcy z UW Mazowiecki,
        Geremek nie potrafią w swojej sprawie podjąć dobrej deczyji a co dopiero w
        sprawie naszej czyli społeczeństwa jako całości gdyby mieli władzę, co jest
        niemozliwe i mniej prawdopodobne niż .... nie ma wystarczającego przykładu.
        Prognozy Hausnera o 10 % dla PD są tyle warte co jego progrnozy i koncepcje
        gospodarcze.
        • Gość: antyknajak WYBORY.Podtrzymuję co napisałem te pół roku temu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 16:04
    • mojrzesz_mionrzsz no i po Pedecji ! ale żeby się ciąć jak Belka? 26.04.05, 00:06


      Wiadomość wydrukowana ze stron: wiadomosci.wp.pl


      Belka potnie się po wyborach? 2005-04-25 (14:15)
      (PAP)

      Premier Marek Belka nie chce po wyborach parlamentarnych być posłem opozycji.
      Powiedział o tym podczas spotkania z wykładowcami i studentami Społecznej
      Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania w Łodzi.

      Opozycja jest cztery razy głupsza od najgłupszego rządu, bo czym się zajmuje? -
      psuciem! To koszmar być posłem opozycji, ja bym tego nie potrafił, chyba bym
      się pociął - powiedział premier, odpowiadając na pytanie jednego ze studentów,
      czy po wyborach znajdzie się w opozycji.

      Po spotkaniu, pytany przez dziennikarzy, czy w takim razie zamierza wstąpić do
      Prawa i Sprawiedliwości lub Platformy Obywatelskiej, Belka odpowiedział, że to
      chyba żart, po czym wsiadł do służbowego samochodu i odjechał spod uczelni.

      Ostatnie sondaże wyborcze dają największe poparcie PiS i PO. Partia
      Demokratyczna (bądź Unia Wolności, na bazie której ma powstać nowe ugrupowanie)
      cieszy się poparciem od 4 do 7% Belka zadeklarował chęć przystąpienia do tego
      ugrupowania. (mn)




    • mojrzesz_mionrzsz Widacki też już pokochał PD,jak i ci co ich broni 26.04.05, 13:22
      Przestrzeń dla demokratów
      Jan Widacki* 25-04-2005, ostatnia aktualizacja 25-04-2005 18:41

      Partia Demokratyczna musi wyraźnie opowiedzieć się za państwem prawa - przeciw
      rewolucji. Za systemem parlamentarno-gabinetowym, przeciw systemowi
      prezydenckiemu. Za usprawnieniem organów wymiaru sprawiedliwości, przeciw
      pomysłom różnych speckomisji i specjalnych prokuratur

      Dokonane w ostatnich miesiącach przegrupowania na scenie politycznej -
      faktyczny rozpad SLD oraz zdecydowany zwrot Platformy Obywatelskiej na prawo,
      gdzie partia ta beznadziejnie próbowała ścigać się z PiS, a nawet z LPR -
      sprawiły, że elektorat centrowy, w Polsce wcale liczny, pozostał bez
      politycznej reprezentacji. Część polityków PO cynicznie twierdziła, że
      elektorat ten z braku alternatywy i tak będzie musiał w najbliższych wyborach
      głosować na PO. Prognozy te jednak wcale nie muszą się spełnić - i wiele
      wskazuje, że się nie spełnią. Ich autorzy nie przewidzieli, że przed wyborami
      pojawić się może nowa siła polityczna, która odbierze Platformie głosy centrowe.

      Wszystko wskazuje, że taka siła właśnie się pojawiła. Mam na myśli Partię
      Demokratyczną.

      Trudno dziś przewidzieć, czy inicjatywa ta skończy się sukcesem, na jaki liczą
      jej twórcy. Jednak PD już odniosła pierwszy sukces, wywołując trzęsienie ziemi
      na polskiej scenie politycznej. Jej sukcesem jest niewątpliwie i to, że liderzy
      PO zaczęli ostatnio mówić bardziej ludzkim głosem. Nie zapowiadają
      już "szarpania za cugle demokracji", nie chcą za nic umierać (zwłaszcza za
      Niceę), zdarza się im także - rzadko, choć częściej niż do niedawna -
      dystansować od skrajnych pomysłów i ocen liderów PiS i LPR. Z uwagi na
      rozpoczętą już przez PiS kampanię prezydencką Lecha Kaczyńskiego będą musieli
      robić to częściej i mocniej - katalizator w postaci nowej partii centrowej nie
      będzie już tak niezbędny.

      Jeśli Partia Demokratyczna myśli o politycznym sukcesie, musi zagospodarować
      centrum polityczne. Nie ma wyjścia - musi zdecydowanie skonfrontować się z
      Platformą.

      Musi więc jasno określić swój stosunek do demokracji, do zasad państwa prawa,
      do rozliczeń historycznych, do sposobu naprawy państwa, do podstawowych
      problemów społecznych. Musi wyraźnie pokazać, czym w podejściu do tych kwestii
      różni się od PO oraz pozostałych partii prawicowych i lewicowych.

      Centrum jest jedno

      To, że wśród liderów ruchu znaleźli się Tadeusz Mazowiecki, Władysław Frasyniuk
      i Jerzy Hausner, a niebawem dołączy do nich Marek Belka, świadczy, że nowa
      partia zrywa z podziałem sceny politycznej na tzw. obóz postsolidarnościowy i
      obóz postkomunistyczny. Podział ten był pod każdym względem anachroniczny.
      Zresztą jako pierwsza zerwała z nim prawica. Dość przypomnieć, że
      najaktywniejszy dziś jej polityk Roman Giertych jako żywo z obozem
      posolidarnościowym nie ma nic wspólnego i z "Solidarności" się nie wywodzi.

      Po stronie zaliczanej dotąd do "postkomunistycznej" - cokolwiek by to miało
      oznaczać - w ciągu ostatnich 15 lat doszło do wielu rozwarstwień i podziałów.
      Jest tam stary post-PZPR-owski beton, ale są także ludzie o poglądach wyraźnie
      liberalnych i centrowych, fachowi i kompetentni. Obok aferzystów są ludzie
      uczciwi, myślący w kategoriach nowoczesnego państwa demokratycznego, otwarci na
      Europę. Ludzie, którzy przez ostatnie kilkanaście lat uczciwie i ofiarnie
      pracowali dla Polski. Usuniecie tych ludzi i ich społecznego zaplecza na
      margines życia politycznego byłoby szkodliwe dla Polski.

      Polityka jest sztuką mądrych i uczciwych kompromisów podejmowanych dla dobra
      państwa i obywateli. Elektorat centrowy jest jeden i może mieć tylko jedną
      reprezentację polityczną. Nonsensem byłoby dzielenie tego elektoratu i jego
      reprezentacji na "centrum postsolidarnościowe" i "centrum postkomunistyczne".
      Nowa partia, jeśli ma odegrać istotną rolę w najbliższych wyborach, zdobyć
      znaczący wpływ na politykę, musi być jedna - właśnie z Mazowieckim i Hausnerem,
      Frasyniukiem i Belką!

      Partia ta musi jednoznacznie opowiedzieć się za konstytucją europejską. Musi
      też wypracować program polskiej polityki zagranicznej w ramach UE,
      jednoznacznie opowiedzieć się za poprawą stosunków z sąsiadami, mieć pomysł na
      budowanie wschodniej polityki Unii.

      Musi odnieść się do dorobku III Rzeczpospolitej i wyraźnie ocenić, co było
      sukcesem, co zaś wymaga poprawy i zmiany. Musi zatem mieć program naprawy
      państwa. Ponieważ nie da się przeprowadzić rewolucji w granicach państwa prawa -
      musi wyraźnie opowiedzieć się za państwem prawa, a przeciw rewolucji. Za
      demokracją, przeciw autorytaryzmowi. Za systemem parlamentarno-gabinetowym,
      przeciw systemowi prezydenckiemu.

      Uznając samorządy i organizacje pozarządowe za naturalne zaplecze demokracji,
      musi w swoim programie przewidzieć dalszy rozwój samorządności, decentralizację
      państwa, wypracować zasady współdziałania organów państwa z organizacjami
      pozarządowymi. Musi opowiedzieć się za społeczeństwem otwartym - za tolerancją,
      przeciw nacjonalizmowi, ksenofobii i wszelkim fanatyzmom.

      Rozliczenia - nie dla polityków

      Wobec rozpętania histerii lustracyjno-rozliczeniowej nowa partia musi
      opowiedzieć się za rozliczeniami jako warunkiem realizacji zasady
      sprawiedliwości. Jednocześnie musi wyraźnie zadeklarować, że w demokratycznym
      państwie prawa rozliczenia są zadaniem dla prokuratur i sadów, a także - w
      coraz większym zakresie - zadaniem dla historyków. Dlatego w programie PD muszą
      znaleźć się działania zmierzające do wzmocnienia i usprawnienia organów wymiaru
      sprawiedliwości. Państwo powinno też zagwarantować większe kwoty na badania
      historyczne (nie tylko dla IPN, lecz także dla uniwersytetów i innych placówek
      naukowych) oraz na wydawnictwa poświęcone historii najnowszej.

      Partia powinna dążyć do tego, by rozliczenia były dokonywane przez niezawisłe
      sądy i niezależnych historyków z cieszących się autorytetem i autonomią
      placówek naukowych - a nie przez polityków!

      PD musi zdecydowanie przeciwstawić się tworzeniu różnych speckomisji,
      specjalnych prokuratur, "komisji prawdy i sprawiedliwości" etc., zapowiadanych
      w programach różnych partii. Jeśli ktoś nie potrafi usprawnić prokuratury i
      sądów, to naiwnością jest wierzyć, że potrafi stworzyć konkurencyjne instytucje
      równoległe dublujące zadania wymiaru sprawiedliwości. Nie trzeba dodawać, że
      tworzenie instytucji "nadzwyczajnych" rzadko daje się pogodzić z zasadami
      państwa prawa.

      Partia Demokratyczna musi mieć odwagę powiedzieć, że dekomunizacja w 15 lat po
      upadku komunizmu jest nonsensem, a jej propagowanie mobilizuje tylko elektorat
      prawdziwie postkomunistyczny. Musi mieć odwagę oświadczyć, że lustracja powinna
      pozostać domeną Sądu Lustracyjnego, IPN zaś musi działać na podstawie istotnie
      zmodyfikowanej ustawy, a jego decyzje dotyczące konkretnych osób muszą podlegać
      realnej kontroli sądowej.

      PD musi wreszcie wyraźnie powiedzieć, że rozliczenia z PRL i lustracja nie są
      wcale najważniejszymi problemami współczesnej Polski. Prawdziwymi problemami są
      natomiast bezrobocie, brak perspektyw dla młodego pokolenia, nadmierne
      dysproporcje w rozdziale bogactw, zapaść służby zdrowia, niewydolność wymiaru
      sprawiedliwości, korupcja, zagrożenie finansów publicznych, niejasny system
      podatkowy, zbyt małe nakłady na naukę i kulturę, niewystarczająca kontrola
      cywilna nad służbami specjalnymi i mundurowymi. Partia musi zainicjować
      publiczną debatę nad tymi problemami.

      PD więcej mówi niż robi

      Czy Partia Demokratyczna ma szansę spełnić pokładane w niej nadzieje? Wydaje
      się, że tak.

      Zagrożeń jest kilka - najważniejsze z nich tkwią w samej partii, a nie na
      zewnątrz. Zagrożeniem pierwszym jest niesprawność organizacyjna. Gdyby wybory
      miały się odbyć w czerwcu, konieczne byłoby niezwykle prężne organizowanie
      struktur partii (czego dotąd nie widać), szybkie prace nad programem,
      zorganizowanie kampanii promocyjnej, a pó
    • mojrzesz_mionrzsz Łapanka na prezydenta! 11.05.05, 19:02
      Władzio Frasyniuk ogłosił że najlepszym kandydatem PeDecji na prezydenta będzie
      Andrzej Zoll.Zainteresowany oznajmił że on nie zamierza kandydować na prezia.
      Nie zbity z tropu Frasyniuk odpowiedział że dalej będzie szukał kandydata.
      Mogę mu podpowiedzieć że wielu z aktorów grało role prezydenckie.
      Może poszukałby w teatrach?
      przecież środowisko aktorskie zdecydowanie i silnie popiera Partię Ludzi
      Rozsądnych Umiarkowanych Uczciwych i Demokratów na codzień.
      Chłopie Władek,przecież ty zarżnąłeś UW jak owieczkę.A takie miała szanse.
      9% to uczciwy wynik za uczciwość !!!!
    • mojrzesz_mionrzsz ale klapa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.06.05, 20:31
      ale klapa
      władek cóżeś ty narobił miałeś złoty róg a masz niby 3 procent,choć wszyscy
      wiedzą że to pomyłka statystyczna.
      pani bochniarz zgodziła się kandydować z litości,bo was lubi ,no i jednocześnie
      wypromuje swoją firmę.
      a ja tobie władek przypominam mieliście 9 procent
      to przyzwoity wynik za przyzwoitości Unii Wolności,która już niektórych
      drażniła ale dodawała klasy i szacunku UW. Nawet u przeciwników.Zachciało ci
      się majstrować przy demokratach.pl - nie słuchałeś mych rad!
      ciekawi mnie z kim tak sie naradzałeś ,władek?
      może tych doradców miałeś kiepskich albo nieszczerych?
      jeśli nieszczerych,choć mieszkają w pałacu - to wiedz nie wszystko złoto co się
      świeci! natomiast jeśli miałeś złych doradców - to się cieszę że nie
      rządzicie,bo ja wole jak rządą trochę rozgarnięci.
      ale nawet złe posunięcia u takich ludzi nie rujnują mojej sympatii do was, to
      właśnie ona powodowała taką korespondencję z mojej strony na forum.Ale nie
      chciałeś mojrzesza mionrzsza, teraz musisz wypić wiaderko goryczki
    • mojrzesz_mionrzsz adios amigos frasyniukos 25.09.05, 22:38
      Demokraci.pl: zmiótł nas wiatr populizmu
      em, PAP 25-09-2005, ostatnia aktualizacja 25-09-2005 20:38

      Demokraci.pl około godz. 19 niby nie mieli już wątpliwości - nie wejdą do
      Sejmu, ale jeszcze po cichu trochę się łudzili.

      - Nasz elektorat głosuje zawsze późnym popołudniem - mówił Anna Popowicz,
      członek rady politycznej partii. Miała nadzieję, że dochodzące do sztabu
      przecieki, że Unia jest poniżej 3 proc., nie okażą się prawdziwe. Nadzieja
      Demokratów związana była też z tym, że w 2004 r. Unia Wolności (poprzedniczka
      Partii Demokratycznej Demokraci.pl) też wypadała w sondażach przed wyborami do
      parlamentu europejskiego, ale ostatecznie zdobyła kilka mandatów.

      Demokraci dowcipkowali. Do elegancko ubranej kandydatki na posłankę koleżanki
      krzyczały - Jezus Maria, ty już jesteś gotowa na zwycięstwo. Ale gdy TVN 24
      pokazał wyniki, twarze liderów Bolesława Geremka (europarlamentarzysty),
      Tadeusza Mazowieckiego, Jana Lityńskiego były raczej ponure. Nie chcieli
      komentować wyników. "Gazecie" też nie udało się uzyskać odpowiedzi na pytanie,
      dlaczego niespełna półtora roku temu udało się im wejść do Parlamentu
      Europejskiego, a teraz znaleźli się poniżej progu.

      Jeden z polityków Partii Demokratycznej powiedział tylko: - Cóż , wiatr
      populizmu wieje przez Polskę, a my się w nim nie mieścimy.

      Kandydatka Demokratów na prezydenta Henryka Bochniarz powiedziała, że partia
      wystartowała tak późno, że zabrakło czasu, by utrwalić w świadomości ludzi, że
      jest to nowa struktura, w której są tak fantastyczni ludzie, jak: premier
      Tadeusz Mazowiecki, Władysław Frasyniuk czy Jerzy Hausner. - Chciałabym, żeby
      niezależnie od wyników wyborów Demokraci nadal pracowali. Trzeba zaproponować
      Polsce coś innego niż to, co dziś dominuje na scenie politycznej - zaznaczyła. -
      W polityce nie należy myśleć kategoriami krótkich biegów.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja