pomieszałem leki,a może jechałem po choinkę?

01.03.05, 15:54
Zychowicz: pomieszałem leki






AP, pi 01-03-2005, ostatnia aktualizacja 01-03-2005 14:27

Senator Zbigniew Zychowicz (SdPl) przeprosił we wtorek na konferencji
prasowej swoich wyborców i wyraził głębokie ubolewanie z powodu incydentu na
lotnisku Okęcie. Senator pod wpływem alkoholu próbował wejść na pokład
samolotu z Warszawy do Szczecina

Podkreślił, że przeprosiny składa z własnej woli, niezależnie od orzeczenia
sądu partyjnego. Sąd ten w poniedziałek postanowił na rok zakazać senatorowi
pełnienia wszelkich funkcji partyjnych i zaapelował do niego o publiczne
przeproszenie wyborców.

Zychowicz zaprzeczył, jakoby feralnego dnia był pijany. Jak powiedział,
efekt "upojenia alkoholowego" został spowodowany mieszanką leków m.in na
zapalenie korzonków, przeziębienie i nadciśnienie oraz czerwonego wina, które
wypił tego dnia. Podkreślił, że była to ilość, która zwykle nie wywołuje u
niego takich efektów.

"Człowiek odpowiedzialny, a za takiego się uważam, tydzień przed wyborami na
przewodniczącego wojewódzkich struktur partii, w których stara się o fotel
przewodniczącego, nie upija się świadomie niemalże do stanu upojenia
alkoholowego" - powiedział. Zaznaczył, że nigdy wcześniej nie pozwalał sobie
na takie zachowanie. Przyznał jednak, że niefrasobliwością z jego strony było
połączenie medykamentów z alkoholem.

Na dowód swej prawdomówności poinformował, że następnego dnia czuł się na
tyle dobrze, by z całą rodziną pojechać ze Szczecina autem w góry, co byłoby
niemożliwe, gdyby poprzedniego dnia był pijany.

Senator wyraził oburzenie z powodu upublicznienia - jak to określił - "w taki
sposób sprawy". Zarzucił dziennikowi "Fakt", który napisał o
zdarzeniu, "ordynarne kłamstwa". "Nieprawdą było, że m.in. z mego powodu
zostały odwołane loty i że spowolniłem odprawę na lotnisku" - wyjaśnił.

Pytany, czy zamierza kandydować do parlamentu Zychowicz powiedział, że zależy
to od władz partii. Jeżeli padnie taka propozycja, to ją rozważy.

Zapowiedział, że jeszcze w tym tygodniu zwróci się do władz krajowych SdPl o
odwieszenie jego członkostwa w partii, które sam zawiesił po incydencie.

"Fakt" doniósł w ubiegłym tygodniu, że pijany Zychowicz miał problemy już z
wyjściem ze służbowej lancii, która przywiozła go na Okęcie. Potem długo
szukał biletu, a kiedy wreszcie zjawił się przed stanowiskiem odlotów,
okazało się, że nie może znaleźć dokumentów. Gęstniała kolejka pasażerów,
obserwujących zachowanie polityka. W efekcie - informował dziennik - spóźnił
się odlot samolotów do Szczecina i Katowic, a senatora najwyraźniej nie
wpuszczono na pokład, bo po chwili ponownie pojawił się w hali odlotów i
chciał oddać bilet.

    • felix_edmundowicz Dlaczego im zawsze brak odwagi? 01.03.05, 18:37
      Dlaczego im zawsze brak odwagi cywilnej, i wmawiają nam że brali leki,jechali
      po choinkę, piłem Amol na uspokojenie,nalewkę babuni bezalkoholową itp
      W tym kraju picie alkoholu nobilituje,tylko abstynet jest podejrzany - pewnie
      kabel.
      Zresztą to po lewicowemu sobie golnąc i Prezio walnął sobie kiedyś na odwagę w
      ONZ czy z wizytą w Katyniu....
      Głupiej już nie można z takiej sprawy wybrnąć,
      lepiej jakby milczał.
      Natomiast daje to do myślenia, jak sobie jaja robią z nas z takiej zwykłej
      ludzkiej sprawy,to jak jest z innymi?
    • Gość: Antyknajak Zmień leki i lekarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 18:44
      >Jak powiedział, efekt "upojenia alkoholowego" został spowodowany mieszanką
      >leków m.in na zapalenie korzonków, przeziębienie i nadciśnienie oraz
      >czerwonego wina, które wypił tego dnia.
      Senatorze, Zapisz Pan tę mieszankę leków i opatentuj.
      Może ja mam szczęście ale co nie zobaczyłem senatora, w różnych okolicznościach
      służbowych to prawie zawsze był po tych samych lekach.
      • felix_edmundowicz Patent?to niezła myśl ! 01.03.05, 18:50
        Może jak Francja z wina, Irlandia z whiskey itp
        tak nasz region ukochany będzie miał swój specjał obok Starki!
        i na wszystko będzie dobry,
        na korzonki
        na porost włosów
        na łupież
        na zajście w ciąże
        na zgage
        na przeziebienie
        na nadciśnienie
        ....ale prawda jest inna Antyknajaku!
        ktoś im powiedział ,że nalewka rozbudowuje krwinki czerwone
        i jak na egzekutywie zbadają że masz za mało krwinek czerwonych to masz mało do
        gadania!
        I dlatego u pseudo-lewicowców nalewki w modzie, taki 0,7 L zanim zrobił większą
        karierę polityczną musiał zwiększyć populację czerwonych ciał we krwi
        brrrrrrrrrrrr
        jakie to niedobre,dobrowolnie zwiększać ilość czerownych ciałek
        nawet jakby to miała być Anita
        • Gość: Gryf Ja wiem,ja wiem!!! IP: 217.153.6.* 01.03.05, 19:11
          Senator Zbigniew Zychowicz w czasiesie tworczej rozmowy z Gabrielem Janowskim
          pomylil flakony z "l-e-k-a-m-i".No i .................skonczylo sie tak jak sie
          skonczylo;-))))



          Prawda,dla czlowieka jest tym, co czyni z niego czlowieka.
          • Gość: Antyknajak Re: Ja wiem,ja wiem!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 19:37
            Aytentycznie dobre :-)
            Teraz już rozumiem tę zadymę z Gabrielem Janowskim.
            Kto następny. Czy czasami Hausner nie brał ostatnio tych leków ?
    • Gość: mamoniowa Re: pomieszałem leki,a może jechałem po choinkę? IP: 62.69.200.* 01.03.05, 19:45
      he he, nastepny lekoman
    • balangadrink Re: pomieszałem leki,a może jechałem po choinkę? 01.03.05, 20:18
      A ja myślałem Senatorze,że jest Pan UCZCIWY. A Pan taki sam krętacz jak
      inni /ale nie wszyscy/ pijący "nałgowo" Ale te pie..ty o lekach!!!
      Senatorze!!! Gdybyś Pan powiedział..tak wypiłem , moja wina.. wiesz Pan ile by
      na Pana głosów oddali w wyborach!!!!
      • mouse_m Re: pomieszałem leki,a może jechałem po choinkę? 01.03.05, 21:43
        A znacz takiego moczykija, który jak wylał za kołnierz i narozrabiał -
        publicznie przyznał się, że miewa kłopoty z tym wylewaniem? Na dodatek
        polityka?! O święta naiwności!
    • Gość: mamoniowa Re: pomieszałem leki,a może jechałem po choinkę? IP: 62.69.200.* 01.03.05, 22:03
      A tak w ogole to nadal jest takim samym frajerem jak wtedy, gdy mialam z nim
      zajecia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja