januszcz
05.03.05, 10:53
Stawiam to pytanie nie bez przyczyny. Jadę sobie kilka dni temu ulicą
Druckiego Lubeckiego a tam jakaś firma partaczy kładzie goracy asfalt w
kałuże. Nie daję wiary, aby taka fuchę za nasze pieniadze odebrał ktoś, kto
nie ma w tym prywatnego interesu.
Nie przestrzeganie technologii naprawy ulic jest tolerowane. Czy
bezinteresownie?
Widziałem kiedyś w telewizorze jak naprawiają ulice w Poznaniu. Używają
palników propanowych do wysuszenia podłoża a nastepnie smaruja na gorąco
jakimś środkiem poprawiajacym przyczepność i dopiero leją asfalt.
U nas jak napisałem wyzej na przykładzie ul Lubeckiego wlewali asfalt w
kałuże przy torowisku. Do tego stosowali jakąś dziwną wybiórczość nie
zalewając wszystkich dziur, tylko co którąś.
J.