Jak prawi i sprawiedliwi traktuja prawo

24.03.05, 10:41
Falstart PiS-u?
PAP 21:50

Na ten temat
» Kaczyński rozpoczął prezydencki wyścig



Komentarze
Internautów
» Internauci głosują - Kaczyński prezydentem!

"Ostre Pióra" WP



Państwowa Komisja Wyborcza wpisuje się w kampanię przeciwników PiS -
oświadczył rzecznik prasowy Prawa i Sprawiedliwości Adam Bielan, komentując
stanowisko PKW w związku z ukazującym się w TVP spotem prezentującym Lecha
Kaczyńskiego, jako przyszłego kandydata PiS na prezydenta.

PKW podkreśliła w swoim stanowisku - które przekazała także PiS - że partie
polityczne nie mogą finansować telewizyjnych i radiowych audycji wyborczych
przed zarządzeniem wyborów, a co za tym idzie, przed rozpoczęciem kampanii
wyborczej i utworzeniem komitetów wyborczych.

Reklamowy spot zaczął się ukazywać od soboty, kiedy Lech Kaczyński ogłosił,
że będzie ubiegał się o fotel prezydencki. Bielan twierdzi, że klip emitowany
przez telewizję w sensie prawnym nie jest elementem kampanii wyborczej
Kaczyńskiego, a materiałem promującym program PiS. Jednym z elementów
programu jest decyzja o tym, kto będzie kandydatem PiS w wyborach
prezydenckich - uważa Bielan.

Zdaniem PKW, w przypadku spotu Kaczyńskiego, mamy do czynienia z kampanią
wyborczą. "Prezentowanie się osoby, która mówi, że będzie kandydatem na
prezydenta i przedstawia założenia swego programu, jest to czysta kampania
prezydencka" - ocenił jeden z członków Komisji.

Pytany, jakie konsekwencje może ponieść PiS za naruszenie tych przepisów,
Szcześniak powiedział, że nie zawsze naruszeniu przepisów musi towarzyszyć
np. kara finansowa. Partia szczycąca się tym, że chce dążyć do przestrzegania
prawa, może mieć postawiony zarzut, że sama nie przestrzega prawa. I to jest
chyba dostatecznie przykre dla niej - ocenił.

Bielan ocenia stanowisko Szcześniaka jako absurdalne. Gdyby rozumieć je
dosłownie, to jakakolwiek działalność partyjna miedzy wyborami byłaby
zabroniona - ocenił rzecznik PiS. (ck)


Ha ha ha. Ostatnio pan Bielan opierniczył Durczoka za to, że niewłaściwie
dobiera Silnemu Kurduplowi rozmówców. Chodzi o program, w którym Parandowska
z Frasyniukiem rozmazali Pokurcza po podłodze. Przy okazji nokautując
Staniszkisową. :))))))))))))))))))))))))))
    • pismak_lustracyjny I moje 3 grosze do sprawy 24.03.05, 11:03
      Jest to opowiść o Wielkim Autorytecie w dziedzinie Sprwiedliwości i Prawa:

      Szef fundacji Ius et Lex chciał uzyskać od państwa dziesiątki tysięcy złotych
      za naukę syna
      Andrzej Leszyk


      Porażką dr. Janusza Kochanowskiego, prezesa fundacji Ius et Lex, zakończyła się
      wieloletnia uporczywa walka przed wszelkimi sądami, by Ministerstwo Spraw
      Zagranicznych zwróciło mu 43.234 zł i 94 gr (oraz odsetki za dziesięć lat),
      jakie wyłożył na kształcenie syna Mateusza.
      Był to pierwszy chyba w polskiej służbie dyplomatycznej przykład tak
      roszczeniowej postawy wobec państwa ze strony jego przedstawiciela
      zatrudnionego na wysokim, bardzo dobrze płatnym stanowisku, który mimo to nie
      widział nic niestosownego, by ubogi przecież kraj pokrywał koszty jego
      prywatnych pomysłów edukacyjnych.
      Dr Kochanowski, dziś kierujący organizacją walczącą o przestrzeganie standardów
      prawnych w Polsce, w latach 1991-1995 był konsulem generalnym w Londynie.
      Postanowił kształcić swego siedmioletniego wówczas syna we francuskiej szkole
      działającej przy ambasadzie Francji w Wielkiej Brytanii i uznał, że nasze
      państwo ma płacić za tę naukę.

      Rzeczpospolita zapłaci

      Prawo wyraźnie reguluje kwestię kosztów edukacji dzieci dyplomatów.
      Rozporządzenie rządu mówi, iż pracownikom placówek zagranicznych można – za
      zgodą MSZ – zwrócić opłaty za naukę dziecka w szkole, jeśli ze względu
      na „szczególne warunki państwa”, w którym pracują, nie ma ono możliwości
      uczęszczania do szkoły państwowej. Owe „szczególne warunki” to sytuacja, gdy –
      jak stwierdził Sąd Najwyższy – w danym kraju nie ma szkół z językiem wykładowym
      europejskim, a także względy bezpieczeństwa, gdy np. z powodu zamieszek dziecko
      nie może chodzić do takich szkół.
      W Wielkiej Brytanii szkolnictwo funkcjonuje bardzo dobrze, nie słychać też o
      rozruchach. Dr Kochanowski mógł więc posłać syna do którejkolwiek ze świetnych
      brytyjskich szkół, także z językiem francuskim – w końcu edukacja nad Tamizą
      stoi na wysokim poziomie. Wtedy oczywiście nauka dziecka odbywałaby się na
      koszt państwa polskiego. Ale dr Kochanowski uznał, że Polska musi mu płacić
      również za kształcenie syna w sposób bardziej wyrafinowany, i wybrał jedyną w
      Wielkiej Brytanii szkołę przy ambasadzie francuskiej, uznając widocznie, że w
      szkole angielskiej z językiem francuskim juniorowi popsują akcent. A poza tym
      nie uchodzi, by syn takiego męża stanu uczęszczał do zwykłej brytyjskiej
      szkoły, chodził np. na dodatkowe lekcje francuskiego i – o zgrozo – płacił za
      nie z własnej kieszeni niczym jakiś zwyczajny człowiek! Naturalnie dr
      Kochanowski nie raczył także – choć powinien – wystąpić wcześniej do MSZ o
      zgodę na zwrot kosztów kształcenia syna w specjalistycznej szkole.
      Łatwo więc pojąć, jakim szokiem dla
      dr. Kochanowskiego było to, że państwo nie zamierza płacić za jego prywatne
      koncepcje edukacyjne. A przecież jako dobry prawnik i szef fundacji stojącej na
      straży prawa i sprawiedliwości doskonale znał jasny przepis dotyczący
      kształcenia dzieci na placówkach. Mimo to przez kolejne lata posyłał syna do
      szkoły przy ambasadzie francuskiej – i procesował się we wszystkich możliwych
      instancjach, licząc, że sprawę da się jakoś załatwić i Rzeczpospolita zapłaci.
      Nie zapłaciła.

      Stronniczy strażnik sprawiedliwości

      To, że sądy pracy, sąd apelacyjny, a w końcu i Sąd Najwyższy w postępowaniu
      kasacyjnym nie uznały jego żądań, szef Ius et Lex uznał za zamach na „oczywiste
      konstytucyjne prawa rodziców do wyboru właściwego dla dziecka typu edukacji”
      oraz naruszenie „niezbywalnych praw dziecka do nauki”.
      Ta pazerność znanego i niebiednego wszak prawnika wobec własnego państwa w dość
      osobliwym świetle przedstawia sylwetkę tego naukowca, uważanego niekiedy za
      autorytet prawny i moralny, krzewiący w społeczeństwie zasady sprawiedliwości.
      Dr Kochanowski typowany jest po wyborach na ministra sprawiedliwości i
      prokuratora generalnego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości (z tej listy
      startował bez powodzenia do europarlamentu). Może obejmie nawet funkcję szefa
      komisji nadzwyczajnej do walki ze wszystkim tym, co w przeszłości, zdaniem
      nowej władzy, było złe i naganne. Strach pomyśleć, jakie wtedy będą jego
      żądania dotyczące spraw rodzinnych, stawiane pod adresem naszego państwa.
      Dr Kochanowski wsławił się tym, że zawiadomił prokuraturę o przestępstwie
      zniewagi sądu, popełnionym przez Józefa Oleksego, który swą sprawę lustracyjną
      nazwał farsą. Gdy podobnie zachował się Lech Kaczyński, mówiąc, że nie
      zastosuje się do wyroku stronniczego sądu (nakazującego mu przeproszenie
      Wachowskiego), oczywiście nie wzbudziło to zastrzeżeń strażnika praw.
      Pytanie, jak wobec tego dr Kochanowski ocenia próbę nienależnego wyciągnięcia
      od państwa 43,2 tys. zł (z odsetkami) podjętą przez dyplomatę tegoż państwa,
      jest zatem retoryczne. Wiemy jak – to złośliwy atak sądu na jego święte prawa.
      Nie chciałbym być więc w skórze tych sędziów, którzy wydawali wyroki przeciw
      dr. Kochanowskiemu, gdy po wyborach obejmie on swe wysokie funkcje.


    • Gość: Leftie Re: Jak prawi i sprawiedliwi traktuja prawo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 11:04
      Hehehe, bo to pierwszy raz, kiedy PiS łamie lub ma zamiar złamać prawo?
    • zaczepialski Inny punkt widzenia - faktem jest że Kaczyński 24.03.05, 11:52
      tak wczesnym startem zdystansował innych kandydatów już na początku wyścigu i oni mają powody by się denerwować. Ciekawe czy członkowie PKW mają sympatie polityczne :-)))

      "Państwowa Komisja Wyborcza wpisuje się w kampanię przeciwników PiS - oświadczył rzecznik prasowy Prawa i Sprawiedliwości Adam Bielan, komentując stanowisko PKW w związku z ukazującym się w TVP spotem prezentującym Lecha Kaczyńskiego, jako przyszłego kandydata PiS na prezydenta.

      PKW podkreśliła w swoim stanowisku - które przekazała także PiS - że partie polityczne nie mogą finansować telewizyjnych i radiowych audycji wyborczych przed zarządzeniem wyborów, a co za tym idzie, przed rozpoczęciem kampanii wyborczej i utworzeniem komitetów wyborczych.

      Reklamowy spot zaczął się ukazywać od soboty, kiedy Lech Kaczyński ogłosił, że będzie ubiegał się o fotel prezydencki. Bielan twierdzi, że klip emitowany przez telewizję w sensie prawnym nie jest elementem kampanii wyborczej Kaczyńskiego, a materiałem promującym program PiS. Jednym z elementów programu jest decyzja o tym, kto będzie kandydatem PiS w wyborach prezydenckich - uważa Bielan.

      Zdaniem PKW, w przypadku spotu Kaczyńskiego, mamy do czynienia z kampanią wyborczą. "Prezentowanie się osoby, która mówi, że będzie kandydatem na prezydenta i przedstawia założenia swego programu, jest to czysta kampania prezydencka" - ocenił jeden z członków Komisji.

      Pytany, jakie konsekwencje może ponieść PiS za naruszenie tych przepisów, Szcześniak powiedział, że nie zawsze naruszeniu przepisów musi towarzyszyć np. kara finansowa. Partia szczycąca się tym, że chce dążyć do przestrzegania prawa, może mieć postawiony zarzut, że sama nie przestrzega prawa. I to jest chyba dostatecznie przykre dla niej - ocenił.

      Bielan ocenia stanowisko Szcześniaka jako absurdalne. Gdyby rozumieć je dosłownie, to jakakolwiek działalność partyjna miedzy wyborami byłaby zabroniona - ocenił rzecznik PiS."
      • xyz-xyz Re: Inny punkt widzenia - faktem jest że Kaczyńsk 24.03.05, 12:00

        > tak wczesnym startem zdystansował innych kandydatów już na początku wyścigu i
        o
        > ni mają powody by się denerwować. Ciekawe czy członkowie PKW mają sympatie
        poli
        > tyczne :-)))


        Tak zaczepialski. Każdy kto śmie wytknąć Kurduplowi łamanie prawa, jest z
        natury rzeczy nacechowany politycznie. Gdy cokolwiek dotyczy czerwonych wtedy
        mamy do czynienia z apolitycznym merytorycznym działaniem. Masz racje
        zaczepialski. Ręce precz od Konusa. PKW to agenda SLD. Należy rozwiązać!!
        • zaczepialski co za mądre słowa XYZ-ecie 24.03.05, 12:09
          :-))) Jestem pod wrażeniem. pozdrawiam fajnie że wróciłeś.
          Zapisałeś się już do PeDecji? Czas najwyższy kto pierwszy ten lepszy
          • zaczepialski a tak apropos to ile wzrostu mają Miller Janik 24.03.05, 12:13
            czy Urban że o "gigancie" Kwaśniewskim nie wspomnę? Pan Juras czy Napieralski też do najwyższych nie należą :-)))
            • xyz-xyz Re: a tak apropos to ile wzrostu mają Miller Jani 24.03.05, 12:15
              Juras ma prawie 190 cm:)))) A przy Konusach Miller z Kwasem to dryblasy.:)
              • ja_aska Re: a tak apropos to ile wzrostu mają Miller Jani 24.03.05, 12:19
                a napierała ok 180
          • xyz-xyz Re: co za mądre słowa XYZ-ecie 24.03.05, 12:19
            Zapisałeś się już do PeDecji? Czas najwyższy kto pierwszy ten lepszy


            Ja jestem komuch nie liberał. Nie po drodze mi z nimi. Choć jako przeciwwagę
            dla Kurdupli i Rokity oceniam tę wirtualna partię pozytywnie.
      • xyz-xyz Miód na moje serce:))))) 24.03.05, 12:41
        "PiS uważa, że należy brać pieniądze z budżetu ile wlezie i bierze na te
        okoliczność miliony złotych..."
        Jan Maria Rokita

        Się mi podoba:))) Za chwilę Kłótliwe Karakany wezmą się za łby z Rokitami:)))
        • zaczepialski XYZ "zapomniałeś" dodać manipulatorze 24.03.05, 13:23
          "Jolanta Pieńkowska: Ale PiS wchodzi w polemiki z PO i to coraz częściej prawdę mówiąc.

          Jan Rokita: Coraz rzadziej mam wrażenie, bo sie przekonali, że ilekroć to robią, tracą zaufanie opinii publicznej, a Platforma zyskuje, ale to jest jakby inna sprawa zupełnie. Robili to zdaje się częściej wcześniej niż w tej chwili, ale zdarza im się w tej chwili również. Więc w sprawie finansowania partii politycznych nas z PiSem dzieli ocean. To jest taka rzecz, w której istnieje twardy, jednoznaczny i przeciwstawny pogląd Platformy i PiSu. PiS uważa, że należy brać pieniądze z budżetu ile wlezie i bierze na te okoliczność miliony złotych podobnie jak SLD. Platforma kategorycznie uważa, że w dzisiejszych czasach w warunkach takiej biedy jaka w Polsce panuje i w warunkach kiedy opinia publiczna w 90% jest przeciwko temu zjawisku finansowanie milionami złotych partii politycznych kosztem podatnika jest pewnego rodzaju oszustwem na podatniku. I planujemy to znieść, jeśli tylko nam sił starczy."
          • xyz-xyz Re: zaczepialski "zapomniałeś" dodać manipulatorze 24.03.05, 13:49
            Tytuł z wp:

            "Rokita: PiS uważa, że należy brać z budżetu ile wlezie"
            • zaczepialski XYZ to pewnie też cię nie przekona - ale zamknie 24.03.05, 14:05
              spekulacje i propagandę na w/w temat :-))) Pozdrawiam
              ps. Ile wzrostu ma "gigant" pan Wojcieszek?

              "Bielan twierdzi, że klip emitowany przez telewizję w sensie prawnym nie jest elementem kampanii wyborczej Kaczyńskiego, a materiałem promującym program PiS. Jednym z elementów programu jest decyzja o tym, kto będzie kandydatem PiS w wyborach prezydenckich - uważa Bielan
              "Lech Kaczyński celowo mówi: +będę kandydował+, a nie: +kandyduję+. W sensie prawnym nie można mówić o kampanii wyborczej, ponieważ wybory nie zostały jeszcze rozpisane. Jest to absurd" - ocenił Bielan w środowej rozmowie telefonicznej z PAP
              "Jak oddzielić działalność programową partii od kampanii wyborczej" - pytał Bielan. Jego zdaniem, kampania wyborcza w sensie informacyjnym zaczyna się zaraz po wyborach - "rozsądna partia polityczna dba o wynik następnych"
              "Jeżeli ktokolwiek będzie próbował zakneblować usta Prawu i Sprawiedliwości - a rozumiem, że naruszamy wiele interesów - to będziemy chcieli, żeby sprawę rozstrzygnął niezawisły sąd" - zapowiedział Bielan."
              • xyz-xyz Re: XYZ to pewnie też cię nie przekona - ale zamk 24.03.05, 14:26
                Clinton tez nie uprawiał sexu z panną Moniką. Pokurcz jeszcze nie zaczął
                rządzić, a już pokazuje jak traktuje prawo... jak Prawo i Sprawiedliwość, czyli
                Sądy sądami (PKW), a Sprawiedliwość musi być po naszej stronie. Mi się Kurdupel
                podoba. Do wyborów odsłoni się całkowicie. Pokaże kim jest: kłótliwym, pazernym
                Karakanem.:)))))))
                • zaczepialski XYZ - widzę że nadal gadasz głupoty dlatego cytuję 24.03.05, 15:05
                  jakbyś był przyzwoity to byś przeprosił ale to chyba dla ciebie za wiele.

                  "W związku z oświadczeniem Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 23 marca 2005 r.

                  Prawo i Sprawiedliwość oświadcza co następuje:
                  1. pismo wyraża stanowisko Państwowej Komisji Wyborczej „w związku z ukazującymi się w Telewizji Polskiej audycjami reklamowymi prezentującymi Lecha Kaczyńskiego jako osobę zamierzającą kandydować na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.” W stanowisku tym oprócz nieuprawnionego nazwania wyżej wymienionych audycji reklamowych „audycjami wyborczymi” zawarto informacje o obowiązujących przepisach prawa w zakresie zasad prowadzenia kampanii wyborczej w wyborach na prezydenta RP i udziału w tej kampanii partii politycznych, w szczególności zaś zasad finansowania kampanii wyborczej przez partie polityczne. Pismo PKW nie zawiera żadnych wniosków czy postulatów skierowanych do Prawa i Sprawiedliwości.
                  2. PiS całkowicie podziela pogląd Państwowej Komisji Wyborczej, iż z przytoczonych przez Komisję przepisów ustaw jednoznacznie wynika zakaz finansowania przez partie polityczne telewizyjnych i radiowych audycji wyborczych przed zarządzeniem wyborów Prezydenta RP i utworzeniem komitetów wyborczych.
                  3. partii Prawo i Sprawiedliwość znane są przepisy prawa regulujące zasady zarówno prowadzenia kampanii wyborczych jak i działalności partii politycznych. Zasady te były przez tę partię z całą stanowczością przestrzegane, o czym świadczy fakt, że wszystkie sprawozdania finansowe partii zarówno sprawozdania wyborcze jak i z działalności bieżącej partii, były przyjmowane przez PKW bez zastrzeżeń. Nie ma więc potrzeby informowania Prawa i Sprawiedliwości o obowiązujących przepisach prawa w wyżej wymienionym zakresie.
                  4. partia Prawo i Sprawiedliwość nie rozpoczęła kampanii wyborczej w wyborach na prezydenta RP bowiem – po pierwsze kampanię rozpocząć można dopiero z dniem ogłoszenia postanowienia Marszałka Sejmu o wyborach (art. 76b ustawy z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej /Dz. U. z 2000 r. Nr 47, poz. 544 ze zm./) – po drugie kampanię wyborczą prowadzi komitet wyborczy utworzony wyłącznie przez obywateli. (art. 40a ust. 1 ustawy). Partia polityczna może uczestniczyć w finansowaniu kampanii wyborczej przekazując na ten cel środki finansowe z Funduszu Wyborczego.
                  5. Wyemitowana w ostatnich dniach przez TVP audycja reklamowa nie jest audycją wyborczą.
                  6. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o partiach politycznych każda partia polityczna stawia sobie za cel udział w życiu publicznym poprzez wywieranie metodami demokratycznymi wpływu na kształtowanie polityki państwa lub sprawowanie władzy publicznej. Realizując powyższy cel partia polityczna podejmuje agitację i działalność propagującą jej program i cele.

                  Na powyższą działalność partia może wydatkować środki finansowe własne, środki z Funduszu Eksperckiego lub pochodzące z kredytu (art. 24 ust. 2, i 7 oraz art. 30 ustawy o partiach politycznych).

                  Prawo i Sprawiedliwość jak każda partia ma prawo prowadzić działalność promującą jej cele i program oraz ludzi realizujących ten program. Działalność propagandowa i agitacyjna każdej partii odbywa się w miejscu, w czasie i w sposób dowolnie wybrany przez partię przy zachowaniu przepisów powszechnie obowiązujących i zasad finansowania działalności statutowej, określonych w ustawie o partiach politycznych. Powyższa dowolność wyboru zasad, sposobu, form, miejsca i czasu agitacji doznaje jedynego ograniczenia na mocy przepisów ordynacji wyborczych. Partia polityczna, która samodzielnie utworzyła komitet wyborczy lub wchodzi w skład koalicji wyborczej w okresie od dnia przyjęcia przez Państwową Komisję Wyborczą zawiadomień o zamiarze zgłoszenia kandydatów na posłów do dnia wyborów może prowadzić i finansować wszelką agitację na rzecz upowszechniania swoich celów programowych wyłącznie na zasadach, w formach, w czasie i w miejscu określonym w ordynacji wyborczej ( art. 82 ustawy – Ordynacja wyborcza do Parlamentu Europejskiego i art. 85 ust. 3 ustawy - Ordynacja wyborcza do Sejmu RP i Senatu RP). Powyższe ograniczenie nie dotyczy jednak wszystkich partii, dotyczy tylko tych, które uczestniczą w wyborach i utworzyły samodzielny lub koalicyjny komitet wyborczy.

                  Z powyższego jasno wynika, że partia polityczna prowadzi jedną agitację partyjną, tylko w zależności od czasu (czas trwania kampanii wyborczej lub nie) prowadzona jest ona na różnych zasadach. W czasie od ogłoszenia wyborów do ciszy wyborczej jest ona nazwana kampanią wyborczą i musi być prowadzona na zasadach określonych w odpowiednich ordynacjach. Przyjęcie tezy, że upowszechnianie celów programowych przez partię w okresie między kampaniami wyborczymi jest niemożliwe bo stanowi „ przedwczesną kampanię wyborczą” nie znajduje żadnego oparcia w przepisach prawa i byłoby absurdalne.


                  PiS prowadzi stałą działalność propagującą program partii i w tym celu wykorzystywał i wykorzystuje określone w art. 27 ustawy o partiach politycznych środki, takie jak: kolportaż tekstu statutu, wydawnictw popularyzujących cele i działalność partii, przedmiotów symbolizujących partię, oraz organizowanie konferencji i odczytów, a także branie udziału członków partii w różnych programach telewizyjnych i radiowych. Ostatnio PiS, w ramach omawianej stałej działalności promującej program partii, zrealizował i zamówił wyemitowanie audycji telewizyjnej.

                  Omawiana audycja propaguje program PiS. W treści audycji nie ma żadnych elementów kampanii wyborczej na prezydenta. Lech Kaczyński jest członkiem PiS i tylko zapowiada zamiar kandydowania. Warto zauważyć, że w ostatnim okresie czasu kilku polityków publicznie, w środkach masowego przekazu, również zapowiada zamiar kandydowania na urząd prezydenta albo wzywa innego polityka do kandydowania. Nie wzbudziło to u nikogo chęci nazwania tych wypowiedzi rozpoczęciem kampanii wyborczej.

                  Jak już stwierdzono audycję zrealizowano na zamówienie PiS, została ona wyraźnie oznaczona, że pochodzi od PiS i że jest materiałem promującym program tej partii.

                  Audycja została sfinansowana ze środków własnych partii a nie z Funduszu Wyborczego tej partii.

                  Audycję TVP wyemitowała zgodnie z ogólnymi zasadami dotyczącymi emitowania reklam a nie w trybie art. 83a ustawy o wyborze Prezydenta RP to znaczy np.:
                  opłatę za czas rozpowszechniania tej audycji TVP ustaliła jak za „zwykłą” reklamę, a czas przeznaczony na rozpowszechnianie tej audycji TVP wlicza do ustalonego odrębnymi przepisami dopuszczalnego wymiaru czasu reklam.

                  Wskazując na powyższe z całą stanowczością stwierdza się, że brak jest jakichkolwiek podstaw faktycznych i prawnych do uznania przedmiotowej audycji za audycję wyborczą w kampanii wyborczej na prezydenta. Zarówno jej treść i sposób zrealizowania, oznaczenie oraz sfinansowanie dowodzi, że audycja jest materiałem propagandowym partii.

                  Użycie przez PKW w piśmie określenia „audycja wyborcza” jest wiec nieuprawnione.


                  Natomiast wypowiedzi i oceny Dyrektora zespołu prawnego i organizacji wyborów w Krajowym Biurze Wyborczym pana Bohdana Szcześniaka udzielone Polskiej Agencji Prasowej:
                  są pozbawione podstaw prawnych, a w szczególności pan Szcześniak nie ma żadnych podstaw czy przesłanek do twierdzenia, że sfinansowanie przez PiS przedmiotowej audycji „ oznacza udział w kampanii wyborczej „ i przez to PiS naruszył „jeden
                  z przepisów ustawy o partiach politycznych”.
                  są sprzeczne ze stanowiskiem Państwowej Komisji Wyborczej wyrażonym w cytowanym piśmie;
                  godzą w dobre imię partii i nie sposób inaczej ocenić tej wypowiedzi jak próbę dyskredytowania PiS przez urzędnika Krajowego Biura Wyborczego, co jest oburzające i karygodne.

                  Szczegółowe informacje:
                  Adam Bielan – rzecznik prasowy PiS
                  /-/ Adam Lipiński
                  Wiceprezes
                  Prawa i Sprawiedliwości"
                  • xyz-xyz Re: XYZ - widzę że nadal gadasz głupoty dlatego c 24.03.05, 15:19
                    "partia Prawo i Sprawiedliwość nie rozpoczęła kampanii wyborczej w wyborach na
                    prezydenta RP"

                    Zaś xyz jest wiernym słuchaczem Radia Maryja i deklaruje głosowanie na Silnego
                    Pokurcza Kłamczucha.:)))))))

                    Biedny mój ty zaczepialski, rozumiem trudność w przyjęciu oczywistych faktów.
                    Twoi (tak mniemam) idole, czyli Kurduple, okazują się być szachrajami. To bywa
                    trudne. Nie jest to jednak powód do obrażania mnie. Kurduplowaty spot reklamowy
                    jest elementem kampanii wyborczej Wypierdka na prezydenta. I tyle. Taki byłeś
                    pryncypialny w stosunku do przeciwników. A tu na twoich oczach Pokurcze
                    manipulują prawem. Co robi niezłomny krytyk zaczepialski? Lawiruje by Kurdupli
                    bronić, miast piętnować. Wstyd!
                    W Magnolii możesz dziś zalać robaka. Odważysz się?;)
                    • zaczepialski odnieś się może do oświadczenia (nie mojego) a nie 25.03.05, 11:13
                      przylepiaj mi łatki lawianta. Poczytaj odnieś się do faktów i nie manipuluj :-)))
                      • xyz-xyz Re: odnieś się może do oświadczenia (nie mojego) 25.03.05, 12:10
                        Odniosłem się kolego zaczepialski. Całe to oświadczenie po streszczeniu ma
                        udowadniać, że Mały Złośliwy Trol nie zaczął kampanii prezydenckiej. A fakty są
                        takie, że właśnie to zrobił by uniknąć ograniczeń finansowych. Spróbujesz mi
                        udowodnić, że tak nie jest? Będziesz aż takim hipokrytą?:)W prawie obowiązuje
                        pewna zasada: czynność prawna dokonana w celu ominięcia prawa jest z mocy prawa
                        nieważna. I Pokurcz dobrze o tym wie. Wywody Bielana to zwykłe lawirnactwo.
                        Konkluzja: Kurdupel to zwykły oszust i krętacz.
                        • zaczepialski ale nienawiści jest w tobie kolego xyz - inwektywy 25.03.05, 13:01
                          wskazują na silny związek emocjonalny do osoby pana Kaczyńskiego :-))) - ptakofobia? A tak na marginesie to pan prawnik XYZ powinien wiedzieć że o tym czy doszło do ominięcia prawa czy nie nie orzeka jakikolwiek prawniczyna a konkretny sędzia w imieniu RP. A jeśli pan prawnik XYZ jest politykiem to niech nie szuka dziury w całym tyko uczciwie powie że nienawiść do Kaczyńskiego wpływa na interpretację każdego zjawiska politycznego w jakim uczestniczą politycy PiS (setki dowodów jest na tym forum). Wydaje mi się że istnieje również inna zasada która mówi że "wszystko co NIE JEST ZABRONIONE jest dozwolone" jakkolwiek etycznie ocenialibyśmy podmiot czynności :-)))
                          • ja_aska Re: ale nienawiści jest w tobie kolego xyz - inwe 25.03.05, 13:05
                            ale kampania jest teraz zabroniona.
                            • zaczepialski czy to jest kampania? 25.03.05, 13:14
                              www.sld.org.pl/
                              www.samoobrona.org.pl/pages/00.Start/
                              • ja_aska Re: czy to jest kampania? 25.03.05, 13:26
                                nie. wykupienie czasu antenowego i ogłaszanie kandydata już tak.
                                • zaczepialski a autobus KWACH na 7 miesięcy przed wyborami? 25.03.05, 13:30
                                  • xyz-xyz Re: a autobus KWACH na 7 miesięcy przed wyborami? 25.03.05, 13:42
                                    No prosze jeszcze nie żądzą pokurcze, a juz się zaczyna "a SLD to...". Bo co
                                    zaczepialski, "to że SLD kradło ma oznaczać, że Pokurcze też mogą"? (:-
                                    • xyz-xyz Re: a autobus KWACH na 7 miesięcy przed wyborami? 25.03.05, 13:43
                                      rządzą oczywiście, gdyby pewnej pani znowu na połajankach zależało:)
                                    • zaczepialski stwierdziłeś że SLD kradło :-))) - pewnie wiesz co 25.03.05, 14:03
                                      mówisz :-))). Kto w w/w sytuacji kradnie?
                                      PS. Ja zapytałem ja_aski czy WYBORCZY AUTOBUS KWACH na 7 miesięcy przed wyborami to też rozpoczęta kampania wyborcza czy też nie :-))) Jak sądziez XYZ-ecie?
                                      • xyz-xyz Re: stwierdziłeś że SLD kradło :-))) - pewnie wie 25.03.05, 14:11
                                        Nie znam tej sprawy z autobusem. Lecz jezeli faktycznie tak było, to Kwas
                                        złamał prawo. Co nie zmienia faktu, że Kaczuszek Kłamczuszek łamie prawo i
                                        łże:))
                                      • ja_aska Re: stwierdziłeś że SLD kradło :-))) - pewnie wie 25.03.05, 14:14
                                        nie:-)
                          • xyz-xyz Re: ale nienawiści jest w tobie kolego xyz - inwe 25.03.05, 13:39
                            wskazują na silny związek emocjonalny do osoby pana Kaczyńskiego :-))) - ptakof
                            > obia?
                            Nienawiść?? Ależ skąd. Ja stosuję zasadę wzajemności:)) Domyśl się, o co idzie:)


                            A tak na marginesie to pan prawnik XYZ powinien wiedzieć że o tym czy dos
                            > zło do ominięcia prawa czy nie nie orzeka jakikolwiek prawniczyna a konkretny
                            s
                            > ędzia w imieniu RP.

                            W tym wypadku PKW kolego zaczepialski.

                            A jeśli pan prawnik XYZ jest politykiem to niech nie szuka
                            > dziury w całym tyko uczciwie powie że nienawiść do Kaczyńskiego wpływa na
                            inter
                            > pretację każdego zjawiska politycznego w jakim uczestniczą politycy PiS
                            (setki
                            > dowodów jest na tym forum).

                            Ależ kolego zaczepialski. xyz-xyz nie jest żadnym politykiem. Ot drobny
                            aferzysta;) Tyle, że Pokurcz, który ma gębę pełna prawa, ordynarnie to prawo
                            łamie i jeszcze ordynarniej zaprzecza temu. I nie ma tu czego oceniać przez
                            pryzmat polityki. Fakty są niezaprzeczalne. Przed rozpoczęciem kampanii poszły
                            materiały wyborcze. I nie jest to ocena xyz-ta, nic nieznaczącego aferzysty, a
                            Państwowej Komisji Wyborczej. Nic więcej.

                            Wydaje mi się że istnieje również inna zasada która
                            > mówi że "wszystko co NIE JEST ZABRONIONE jest dozwolone" jakkolwiek etycznie o
                            > cenialibyśmy podmiot czynności :-)))

                            Tyle, że art. 89 bodaj b ustawy o wyborze Prezydenta RP wyraźnie ZABRANIA
                            emitowania materiałów wyborczych wcześniej niż 15 dni przed głosowaniem.
                            Konkluzja: prawy inaczej Wysoki Inaczej ZŁAMAŁ PRAWO.:)))
              • ja_aska Re: XYZ to pewnie też cię nie przekona - ale zamk 24.03.05, 14:41
                ok 180
    • Gość: vicek Re: Nie wiem czy się śmiać czy dzwonić po... IP: *.16. / *.gryfnet.szczecin.pl 24.03.05, 22:08
      pogotowie dla xyz-xyz. Miłosierdzie każe mi coś z tym przypadkiem zrobić.
      Na jakiś czas się ulotnił,później zdecydowanie zadeklarował że na "trwale"
      znika. Można było przypuszczać że aczkolwiek się nieskutecznie leczy, ale
      specjaliści mu pomagają. Uzależnienie od własnego zwichrowanego ego okazało się
      jednak silniejsze. No i wrócił światły egzemlarz na to forum.
      Gorzej pieprzy jak pieprzył. Bez składu bez ładu, posucha intelektualna
      kompletna.
      Czy ograniczone intelektualnie indywiduum może mieć wpływ na innych na tym
      forum z których chce zrobić idiotów? Poczytam trochę jeszcze i bedzie można się
      przekonać.
      Chyba że znalazł wreszcie sponsora i za każdy przydomek na Kaczyńskiego dostaje
      złotówkę.
      xyz-xyz stań przed lustrem i popatrz;- przecież można się uśmiać!!!!
      • xyz-xyz Re: Nie wiem czy się śmiać czy dzwonić po... 25.03.05, 08:20
        Kurdupel, Konus, Karakan, Wypierdek, Karzeł, Gnom, i do tego kłamczuch i
        szachraj. Byłbym zapomniał: Pokurcz. I widzisz vicek, właśnie zarobiłem na piwo
        i orzeszki:) Szkoda tylko, że w twoim nienawistnym i prymitywnym bełkocie nie
        ma słowa odniesienia do kantów Pokurcza i jego ferajny. Wnioskuję z nasilenia
        agresji żeś Knypka stronnik. Szczerze ci współczuję. Tak się zawieść. A miało
        być tak Sprawiedliwie i Prawie. A tu dupa blada. Kaczącio Paluch okazał się być
        zwykłym kanciarzem
        • anika31 Re: Nie wiem czy się śmiać czy dzwonić po... 25.03.05, 08:47
          wiesz p. Olek tez wzrostemnie grzeszy....tylko wtv pokazują go tak jakoś z
          dołu...więc proponuję abyć użył innego zestawu epitetów, jej cóż ci on tak
          uczynił no już chyba z tydzien jedziesz na gościa, aha miałes przedstawić
          potencjalnego kandydata lewicy:) tylko tak cichutko przypominam
          pozdrawiam
          • xyz-xyz Re: Nie wiem czy się śmiać czy dzwonić po... 25.03.05, 08:54
            wiesz p. Olek tez wzrostemnie grzeszy....tylko wtv pokazują go tak jakoś z
            > dołu...

            Jak już pisałem wcześniej przy Mikrusie Kwśniewski to dryblas.

            więc proponuję abyć użył innego zestawu epitetów,

            Wybacz aniko, ale ten zestaw strasznie mi się podoba:))

            jej cóż ci on tak
            > uczynił no już chyba z tydzien jedziesz na gościa,

            Cóż mi uczynił? Nic. On pokazał jakim jest Pokurczem mentalnym, intelektualnym
            i fizycznym. Oszustwa, pomówienia wręcz przestępstwa. Ot mizerny, kłótliwy
            przerost ambicji.

            aha miałes przedstawić
            > potencjalnego kandydata lewicy:) tylko tak cichutko przypominam
            > pozdrawiam

            Przedstawiłem. Poczytaj uważnie;)
            • anika31 Re: Nie wiem czy się śmiać czy dzwonić po... 25.03.05, 11:14
              Niestety aż tyle czasu na net nie mam więc moze mógłbyś się powtórzyć będe
              super wdzięczna:)
              pozdrawiam
              ps. kwestie wzrostu już omawialiśmy.....co do epitetów postaram się bardziej
              wykorzystać dostępny mi zasob słów
      • Gość: v2 Re: Nie wiem czy się śmiać czy dzwonić po... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 08:47
        Oj vicuś, ty sam jesteś ogrniczonym indywiuum.
        z okazji Świąt przestań nienawidzić ludzi, nie wywoź śmieci do lasu,
        nie wyprowadzaj psa za kupą na ulicę, nie pij tyle,zdejmij dres i usmiechnij
        się terrorysto polityczny.
        • ja_aska Re: Nie wiem czy się śmiać czy dzwonić po... 25.03.05, 10:56
          przy kaczorze kwach to gigant:-)
    • absztyfikant ROTFL! 25.03.05, 13:54
      XYZ, Zaczepialski - usmialem sie okrutnie dzieki waszemu prezeniu muskulow:))))
      • xyz-xyz ROTFL2 25.03.05, 14:01
        Lepsze prężenie mięśni niż podpi..lanie rozmówcy. Resztę odpowiedzi wyślę
        mailem. Swoim zwyczajem zrobisz to co zwykle.
        • absztyfikant Re: ROTFL2 25.03.05, 14:03
          Wiesz co XYZ, przesadzasz i dobrze o tym wiesz. Trzymalem sie lekkuchnej
          konwencji, a ty mi wtedy wyjechales z szantazem. Uznalem to za takie tam
          przyjacielskie zaczepki, a ty sie zachowales tak, jakbym ci przerysowal przyszla
          zone na 3 dni przed planowanym slubem. Proporcje panie XYZ, proporcje!
          • anika31 xyz - kandydat! 25.03.05, 14:06
            A może sie powtórzysz:) tak z czystej uprzejmości kto Twoim zdaniem:)
            pozdrawiam
            • xyz-xyz Re: xyz - kandydat! 25.03.05, 14:11
              Ja kanieszna:)
              • ja_aska Re: xyz - kandydat! 25.03.05, 14:13
                popieram, kanieszna:-)
              • anika31 Re: xyz - kandydat! 25.03.05, 14:17
                no i?
                myślisz że doczekam się?
                ps. jak nie to podaj cenę korepetycji ...
                • xyz-xyz Re: xyz - kandydat! 25.03.05, 14:32
                  Ależ nadobna aniko:) Przeciez napisałem wyraźnie. JA będę kandydował.
                  Przeliterować?;)
                  ps.
                  Cenę? Hmmmmm a dobrze gotujesz? Lubię rosół:)))))
                  • absztyfikant Re: xyz - kandydat! 25.03.05, 14:33
                    Na prymasa?
                  • anika31 Re: xyz - kandydat! 25.03.05, 14:37
                    Gotuję...całkiem dobrze.....może być i rosół
                    ....Ty na Prezydenta...ciekwe ciekawe, wiesz dopiero do mnie dotarło....ale
                    kandydować zawsze mozesz czemu nie:) w sumie fucha jak dla Ciebie doskonała.
                    Idę sprawdzić ile kosztuje bilet do Kanady
                    • xyz-xyz Re: xyz - kandydat! 25.03.05, 14:41
                      Idę sprawdzić ile kosztuje bilet do Kanady


                      Hmmm uważasz, że byłbym gorszy od Konusa? E tam. Mój "pontyfikat", to by była 5-
                      letnia impreza. Nic bym nie popsuł, co najwyżej kilka mebli w Pałacu i swoją
                      wątrobę. Kurdupel niestety będzie urzeczywistniał swoje wizje...
                      • anika31 Re: xyz - kandydat! 25.03.05, 14:46
                        Wiesz ale w takim razie po jakiego czorta trzymac prezydenta jak chcesz sie
                        imprezować za darmochę i na koszt podatnika nie trzeba aż prezydentury. Poza
                        tym tak naprawdę co może Prezydent? przecież jak to obecny podkreślal
                        wieloktrotnie on jest tylko od reprezentowania, spraw zagraniczncyh i wojska.
                        Wiec, wiesz myśle że Kaczorek (to określenie brzmi całkiem przyjemnie) aż tak
                        dużo nie narozrabia poza tym ... wcale nie jest powiedziane że te wybory
                        wygra..wiec panikujesz za wczesnie.
                        • xyz-xyz Re: xyz - kandydat! 25.03.05, 14:55
                          > Wiesz ale w takim razie po jakiego czorta trzymac prezydenta jak chcesz sie
                          > imprezować za darmochę i na koszt podatnika nie trzeba aż prezydentury.

                          Tylko po to by nie został nim Kaczuszek Kłamczuszek.

                          Poza
                          > tym tak naprawdę co może Prezydent?

                          Inicjatywa ustawodawcza, veto, i parę innych możliwości. Przydatnych.

                          przecież jak to obecny podkreślal
                          > wieloktrotnie on jest tylko od reprezentowania, spraw zagraniczncyh i wojska.

                          Hmmm kilka razy jakby zrobił coś więcej:)

                          Wiec, wiesz myśle że Kaczorek (to określenie brzmi całkiem przyjemnie) aż tak
                          > dużo nie narozrabia poza tym ...
                          Ja nie boję się, że on coś w Polsce narozrabia. Ja się obawiam, że on będzie
                          prowadził taką politykę jak obecnie. Konfliktując wszystkich i obrażając
                          sąsiadów. To kłótliwy oszołom jest.

                          ... wcale nie jest powiedziane że te wybory
                          > wygra..wiec panikujesz za wczesnie.

                          Nie wygra. Do tego potrzeba umiarkowania. Krzykiem i tupaniem niczego nie
                          osiągnie. :)
          • xyz-xyz Re: ROTFL2 25.03.05, 14:07
            Gdybys mi żone przerysował, to po prostu obiłbym ci buźkę. Honorow. Rozumiesz...
            • absztyfikant Re: ROTFL2 25.03.05, 14:09
              I mialbys racje.
              • xyz-xyz Re: ROTFL2 25.03.05, 14:32
                Wiem. Brakuje jednak pewnego elementu. Mianowicie honoru...
                • absztyfikant Re: ROTFL2 25.03.05, 14:35
                  Honor honorem, nie uzywaj wielkich slow w takim przasnym kontekscie - to raz. A
                  dwa, to naprawde, zaczynasz przejawiac zaczatki mentalnosci tych dwoch braci,
                  ktorych tak bardzo w cudzyslowie kochasz. NIe musisz mnie lubic, ale tez nie
                  musisz mnie obrazac.
                  • xyz-xyz Re: ROTFL2 25.03.05, 14:37
                    Hmmmm coś w tym jest. Z ta mentalnością. Oni są gotowi na wszystko by swój cel
                    osiągnąć. Przypomina ci to coś?
                    • absztyfikant Re: ROTFL2 25.03.05, 14:40
                      Mam bardzo wiele skojarzen. Ale nic to. Jest wiosna, swiat jest piekny, wino,
                      kobieta i spiew. Jestem nawet gotowy sie przed Toba pokajac, jesli to cokolwiek
                      zmieni i nie bedziemy roztrzasac bzdecikow sprzed wielu miesiecy i pogaworzymy
                      lepiej o czyms biezacym. Trawestujac slynne 'pomozecie?' powiadam: zapomnicie?
                      • xyz-xyz Re: ROTFL2 25.03.05, 14:43
                        Pax
                    • anika31 Re: ROTFL2 25.03.05, 14:43
                      Wiesz XYZ poprawdzie to jak pamietam zawsze lewica przy okazji jakiś wyborów
                      wyciagala wsyztskie brudy jakie wynalazła, astosowała znane techniki niszczenia
                      dobrego imienia ludzi sprzed 89 roku, no cóż konkurencja uczy się szybko.
                      :)
                      • anika31 Pax 25.03.05, 14:47
                        Wow.....:)
                        • ja_aska Re: Pax 25.03.05, 15:09
                          a ja tam mam wątpy.
    • zilbeer Re: Jak prawi i sprawiedliwi traktuja prawo 29.03.05, 12:59
      A ludziska będą na "uczciwego" głosowali jak na zbawcę. Katastrofa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja