Gość: Nauczycielka
IP: *.prenet.pl
21.04.05, 15:00
Przeczytajcie, szczecińscy nauczyciele!
www.glos.pl/aktualnosci.php?action=pokaz&art=art5
Nauczyciele, liczcie godziny pracy przy maturach!
TRZEBA ZAPŁACIĆ
W większości szkół zespoły egzaminacyjne pracować będą od rana do wieczora, a
jeśli maturzystów jest kilkaset, to także w soboty. Jednak za pracę w
zespołach nauczyciele nie otrzymają wynagrodzenia, bowiem - zdaniem MENiS -
zobowiązuje ich do tego 40-godzinny tygodniowy czas pracy. Z takim
stanowiskiem resortu nie zgadza się Sławomir Broniarz, prezes ZG ZNP:
- Nauczyciele - członkowie zespołów egzaminacyjnych powinni bardzo dokładnie
ewidencjonować swój czas pracy, a następnie zwrócić się do dyrektora z prośbą
o zapłatę za dodatkowe godziny. Z kolei pracodawca, czyli dyrektor o
pieniądze dla zatrudnionych przy egzaminach ustnych nauczycieli powinien
wystąpić do organu prowadzącego. Jeśli ten nie przekaże środków, to wówczas
nauczyciele dochodzić swych praw mogą w sądzie pracy.
Nie może być tak, aby nauczycieli przeprowadzających ustne egzaminy maturalne
karać i to w dodatku dwa razy. Z reguły bowiem już jesienią nie otrzymują
wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, ponieważ w ramach rozliczeń pensum z
całego roku bierze się pod uwagę wcześniejsze zakończenie nauki w klasach
maturalnych. Niektóre samorządy, jak na przykład w Łodzi, Lublinie - z
inicjatywy ZNP - wygospodarowały środki na wynagrodzenia dla nauczycieli
pracujących w zespołach maturalnych. Są jednak samorządy, które uważają, że
to Centralna Komisja Egzaminacyjna powinna mieć zagwarantowane pieniądze na
wynagrodzenia z tytułu przeprowadzania egzaminów, ponieważ - jak zaznaczają -
matura jest egzaminem państwowym. Uważam, że nie można tym argumentem
obciążać nauczycieli, bo to starostwo jest odpowiedzialne za przebieg matur w
szkołach na swoim terenie i obowiązek pozyskania środków na ten cel spoczywa
na nim.
Notowała: K.S.