Gość: pit30 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 19:52 ..czy ktoś może wie gdzie w Szczecinie jest wypożyczalnia rowerów? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
shp80 Re: Więcej ścieżek! - domagają się cykliści 22.04.05, 20:11 Pan Nieczajew - wielki propagator kostki brukowej, zamiast pokazać się na mieście znowu zabierze rowerzystów do lasu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Paździoch Re: Więcej ścieżek! - domagają się cykliści IP: 62.69.200.* 22.04.05, 20:54 nie znam gościa, ale może być ciekawie. zobaczymy. mp Odpowiedz Link Zgłoś
shp80 Re: Więcej ścieżek! - domagają się cykliści 22.04.05, 22:46 > nie znam gościa, ale może być ciekawie. > zobaczymy. Co roku jest to samo. Rowerzyści robią rundę dookoła pl. Grunwaldzkiego, po czym jadą w policyjnej obstawie do parku... Tam ścieżki chyba nie są potrzebne? Inna sprawa, że jest to kolejna okazja do wspólnego spotkania się i pogadania na różne tematy :-] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Paździoch Re: Więcej ścieżek! - domagają się cykliści IP: 62.69.200.* 23.04.05, 06:41 wydaje się, że gościowi chodzi w tym zaproszeniu o pokazanie ilości rowerzystów w tym mieście. nie chodzi przecież o blokowanie ulic. od tego jest lepper i spółka. moim zdaniem każda inicjatywa tego rodzaju jest sygnałem dla władz miasta o potrzebach tej powiększającej się grupy rowerzystów Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Więcej ścieżek! - domagają się cykliści 23.04.05, 08:39 Mieszkam na Duńskiej jest piękna i długa ścieżka rowerowa i co? i tak spora część cyklistów jedzie ulicą i tak bywa też w innych miejscach gdzie są ścieżki rowerowe.Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
shp80 Re: Więcej ścieżek! - domagają się cykliści 23.04.05, 20:32 > Mieszkam na Duńskiej jest piękna i długa ścieżka rowerowa i co? i tak spora > część cyklistów jedzie ulicą i tak bywa też w innych miejscach gdzie są > ścieżki Masz rację. Sam czasem tak jeżdżę. Na Duńskiej można spokojnie osiągać prędkości rzędu 50 - 60km/h. Dodaj do tego pieszych na ścieżkach, przystanki autobusowe, liczne przecięcia i wjazdy, gdzie kierowcy w ogóle nie interesują się tym, co się dzieje na ścieżce - włączają funkcję myślenia dopiero przed samą jezdnią. Dochodzą do tego wysokie krawężniki, telepiąca nawierzchnia z kostki. Dlatego w takich przypadkach o wiele bezpieczniej i sprawniej jeździ się po jezdni. Odpowiedz Link Zgłoś
malgosiek2 Re: Więcej ścieżek! - domagają się cykliści 24.04.05, 11:30 Nie do końca przekonują mnie Twoje racje i nie do końca się z tym zgadzam.Gosia Odpowiedz Link Zgłoś
shp80 Re: Więcej ścieżek! - domagają się cykliści 24.04.05, 12:50 malgosiek2 napisała: > Nie do końca przekonują mnie Twoje racje i nie do końca się z tym > zgadzam.Gosia Pojeździj częściej rowerem po mieście. Może się wtedy przekonasz :-> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: federalny Re: Więcej ścieżek! - domagają się cykliści IP: 83.168.106.* 23.04.05, 08:50 Ciągle tylko gadanie, pikiety, protesty, a jak codziennie popatrzymy na te ścieżki rowerowe to rowerzystów na nich jak na lekarstwo!!! Większość i tak jeździ ulicami. Przecież to paranoja. Np. na skrzyżowaniu ul. Ku Słońcu i Hrubieszowskiej ruch cyklistó jest tak duży, że ścieżki pozarastały już trawą!!! Paranoja! Patrząc po ilości cyklistó na ścieżka budowanych specjalnie dla nich jestem zdecydowanie przeciwny wydawaniu pieniędzy na ten cel... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wizytka Re: Więcej ścieżek! - domagają się cykliści IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 15:23 Bo ze ściezkami rowerowymi jest tak, że są niestety po prostu za krótkie :( Nagle zaczynaja się i kończą. Najczęściej powstają tam, gdzie jest budowana nowa droga lub chodnik. Gdybyś jechał samochodem i wiedział, że np autostrada albo jakaś inna porządna droga ma tylko 5 km a potem nagle kończy się wielkimi dziurami to też byś zrezygnował i pojechał drogą gorszą ale ciągłą. Dlatego niestety sporo rowerzystów jeździ skrajem dróg. Na drodze możesz się bardziej skoncentrować na bezpieczeństwie swoim i innych, nie musisz wiecznie ślipić pod koła (pomijając oczywiście niechlubne wyjątki), a na scieżce jedziesz np 1 km albo 500 m i dupa ! Albo krawężnik na 10-15 cm albo piach i porozrzucane kamienie i kostka, albo dziura... Rowerzyści znikną z poboczy, wtedy gdy tym drogą będą na całej (!) długości towarzyszyły ściezki rowerowe. Czyli jeszcze długo poczekamy :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jowejek Re: Więcej ścieżek! - domagają się cykliści IP: 212.14.17.* 23.04.05, 16:49 > Bo ze ściezkami rowerowymi jest tak, że są niestety po prostu za krótkie :( > Nagle zaczynaja się i kończą. Właśnie! Ja w ostatnim tygodniu dwa razy musiałem zrezygnować z jazdy rowerem w jakieśmiejsce, mimo szczerych chęci, bo nie istnieje połaczenie ścieżkami z punktu A do B i zawsze wypada tak, że trzeba jechać akurat w najgorszym miejscu ulicą. Jutro też wybrałbym się do Dąbia rowerem, ale jazda Przestrzenną to samobójstwo, więc pozostaje samochód... Ścieżki są rozlokowane kompletnie bez sensu. Jedyna jakaś spójna trasa to ta przez Jedności i Park Kasprowicza, a dalej koło Arkonki na Głębokie. Ale ile można jeździc w kółko tą samą dróżką? A poza tym - nawierzchnie w mieście nie dość że dziurawe i co chwilę krawężnik, to jeszcze wykonane są z kostki lub wręcz kamieni brukowców, czyli jedzie się po tym co najwyżej średnio wygodnie, a przy tak małym ruchu szybko zarasta trawą. Czemu w cywilizowanych krajach można robić drogi dla rowerów z asfaltu a u nas z tego durnego bruku, który jest niewygodny, szybko robi się nierówny i w dodatku kosztuje drożej? Odpowiedz Link Zgłoś
shp80 Re: Więcej ścieżek! - domagają się cykliści 23.04.05, 21:01 > Ciągle tylko gadanie, pikiety, protesty, a jak codziennie popatrzymy na te > ścieżki rowerowe to rowerzystów na nich jak na lekarstwo!!! Ścieżki, które są, mogą się wydawać atrakcyjne dla tych, którzy raz na tydzień w sezonie letnim wsiadają na rower i jadą nim do lasu. Niestety, prawie w ogóle nie sprawdzają się w roli komunikacyjnej. Jak nie dziura, to krawężnik, to słup, to kosz na śmieci, to znowu jakiś zaparkowany samochód, to paniusia z pieskiem... Po co się z tym użerać.. > Większość i tak jeździ ulicami. Przecież to paranoja. Np. na skrzyżowaniu ul. > Ku Słońcu i Hrubieszowskiej ruch cyklistó jest tak duży, że ścieżki > pozarastały już trawą!!! Znaczy się, że nieodpowiedni materiał został użyty do budowy. Takie oczyszczanie kosztuje. Trochę to dziwne, bo osoby, które zlecają budowę ścieżek z kostki, nieraz twierdziły, że kostka wcale nie jest droższa od asfaltu. Najwyraźniej umknęły im te i podobne drobiazgi... > Paranoja! > Patrząc po ilości cyklistó na ścieżka budowanych specjalnie dla nich jestem > zdecydowanie przeciwny wydawaniu pieniędzy na ten cel... Ja też jestem przeciwny wydawaniu kasy na takie buble. Albo robimy coś porządnie albo nie robimy tego wcale. Na temat specyfiki ruchu rowerowego Holendrzy opracowali przeszło 300 stronnicową książkę.. A u nas? GDDKiA w jednym piśmie dała do zrozumienia, że najczęstszym błędem popełnianym w miastach jest nagminne stosowanie kostki na drogach dla rowerów, podczas, gdy dla pojazdów powinien być bitum - a dla pieszych płyty chodnikowe. A w naszym Urzędzie Miejskim mówią, że nie będzie w mieście asfaltowych ścieżek, "bo nie", bo kostkę łatwiej się rozbiera w czasie remontu... Szczerze - mało mnie to interesuje, drogi dla rowerów to nie drogi dla sieci np. wodociągowych... Jak tak bardzo chcą mieć łatwy dostęp, to niech rury i inne kable zostawią na powierzchni.. Odpowiedz Link Zgłoś