Jak pamiętam komunistyczny 1 Maja

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 08:10
W dzieciństwie lub we wczesnej młodości czyli tak na poziomie podstawówki
wspominam to święto bardzo dobrze. Chodziłem w pochodzie z Ojcem a następnie
szliśmy na festyny, z mamą i całą rodziną. To było za Prezia Władysława
Gomułki.
Festyny, spacery, Wały , Jasne Błonia, orkiestry, baloniki druciku, koguciki
drewniane łopoczące drewnianymi skrzydełkami prowadzone po chodniku na
patyku, wata cukrowa, woda sodowa, karuzele i prawie zawsze w to świeto
piękna pogoda przynajmniej na krótko, na sam pochód.
Okres średniej szkoły to już to święto było nie w modzie, był przymus co
działało akurat odwrotnie, nikt nie chciał odebrać czerwonej flagi , co
najwyżej skoro musiał wziąśc to tylko biało-czerwoną. Kto dostał czerwoną
musiał ją porzucić lub napadano na młodszych posiadających biało czerwoną lub
niebieską i wykorzystując sterszeństwo w szkole odbierano im te lepsze flagi
pozostawiając bidakom czerwoną. Poza tym była lista obecności i jej
sprawdzanie.
Na studiach nikt mnie zmuszał, nie sprawdzał listy obecności więc ten dzień
był dniem wycieczek rowerowych i po prostu wypoczynku.
Gorzej mieli znajomi akademika. Młodsi znajomi mieli tego 1 majowego pecha,
że przy końcu moich studiów Rektorem Politechniki Szczecińskiej (dla
niezorientowanych to obejmowała ona obecne kierunki ekonomiczne Uniwerku)
został bardzo czerwony Zygmunt Zieliński (tak to Ojciec Prezesa ZWiK Pawła
Zielińskiego wykładowcy filozofii marksizmu na PAM czyli też marksisty). Ten
Rektor był tak czerwony , że będąc profesorem, z prorektorem, dyrektorem
administracyjnym uczelni i innymi pomniejszymi urzędnikami chodzili po
pokojach w akademiku (!!!) i wyganiali, tak wyganiali studentów na pochód 1
majowy. Tak bardzo chcieli się przysłużyć towarzyszom w tym towarzyszowi
Brychowi.
    • Gość: vicek Re: Jak pamiętam komunistyczny 1 Maja IP: *.16. / *.gryfnet.szczecin.pl 01.05.05, 10:58
      ..każdy jakoś te pierwsze maja zapamiętywał, organizowane przez współczesnych
      rządców Polski tamtych lat.
      Pamiętam pytanie mojego Wspaniałego Ojca kazdego pierwszomajowego ranka kiedy
      dzieciem będąc szykowałem się do pójścia na pochód /w grupie trampkarzy -
      darmowa koszulka spodenki rzadziej trampki/ ; jaki dzień dziś mamy? - i ja:jak
      to 1.Maja!! swięto pracy !! Pracy powiadasz? na podwórku stoi koziołek, tu jest
      piła,przygotowujemy drewno na zimę. /w maju i na zimę???/ No bo jak to jest
      swięto pracy to trzeba to uczcić a najlepiej będzie jak oboje uczcimy pracą.
      Z dala słuchać było szum pochodu,okrzyki orkiestrę a ja z Ojcem /gotując się z
      oburzenia/ -te belki w równych odstępach. Pochód już przeszedł i koniec.
      Trwało to kilka lat nie mogłem zrozumieć a pytać nie smiałem. Dojrzewałem aż
      dojrzałem i zrozumiałem.
      Poźniej, zabaw wieczornych nie odpuszczałem - zawsze jak to wtedy się
      mawiało "można było coś wyrwać".
      Nie uczestniczyłem w pochodach tych 'komunistycznych' a z przyzwyczajenia 1-go
      Maja rankiem zawsze szukałem fizycznej roboty.
      Nawet po Jego Odejściu.
      ...byłem raz na pochodzie 16 lat temu; tak pięknie swieciło słońce no i
      Czarnobyl też świecił - przeszedłem krótką trasę tuż przed trybuną- widziałem
      te głupawe buźki miejscowych notabli, krzykaczy i klakierów. Też nie wiedzieli
      źe Czarnobyl promieniuje. Szkoda tylko rozebranych dzieci i uczniów.
      Pochód się nie skończył; znalazłem się w tym drugim właściwym - nie dało się
      wmieszać autobusy stały zderzak w zderzak /aż dziw że w Szczecinie było ich
      tyle/. Oj miałem ci ja później miałem /na szczęście krótko/.
      Czy mój Ojciec zezwolił by mi na uczestnictwo dzisiaj? Na pewno jeśli to Święto
      czciło by etos pracy w czystej formie i by szanowało ludzi którzy są
      najprawdziwszym i czystym wyrazem tego etosu.
      Z nadzieją czekam.
    • Gość: Antyknajak Hasła 1 majowe sprzed lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 17:02
      Pod tymi hasłami z czerwonymi sztandarami maszerowali przodownicy dzisiejsi
      sochaldemokraci oraz częściowo demokraci.pl
      Oto hasło z tamtych lat, konkretnie z 1966 roku :
      "Polska Ludowa jest zwieńczeniem tysiącletniej historii Polski"
    • ergie Re: Jak pamiętam komunistyczny 1 Maja 01.05.05, 18:14
      Gość portalu: Antyknajak napisał(a):


      > Ten
      > Rektor był tak czerwony , że będąc profesorem, z prorektorem, dyrektorem
      > administracyjnym uczelni i innymi pomniejszymi urzędnikami chodzili po
      > pokojach w akademiku (!!!) i wyganiali, tak wyganiali studentów na pochód 1
      > majowy. Tak bardzo chcieli się przysłużyć towarzyszom w tym towarzyszowi
      > Brychowi.

      studenci też bardzo chcieli ;-))))))))))))))
      przed trybuną wrzeszczeli
      'zapraszamy brycha do klubu na kielicha'
      czym wowoływali koństernację na trybunie ;-)
    • tra_lala Re: Jak pamiętam komunistyczny 1 Maja 01.05.05, 20:58
      a mnie ani ojciec ani matka nie ciagali na pochody - sami tez nie chodzili. W
      ten dzien zawsze bylam chora albo na wyjezdzie z powodow niezwykle waznych. W
      szkole sredniej raz mnie ubrali w dresy sportowe i z grupa sportowcow mialam
      przejsc sie ulicami ale znowu zachorowalam:-)) Teraz juz nie musze chorowac ale
      i inaczej podchodze do tego dnia - normalniej i bez socjalistycznych falszywych
      podtekstow. No i najwazniejsza rzecz ... zawsze swiecilo slonce i mozna bylo
      kupic lizaki, czerwone i w ksztalcie serca:-))
    • student1 Re: Jak pamiętam komunistyczny 1 Maja 01.05.05, 21:22
      przed 1981 r Dziadek prowadzał mnie na pochody bo w to wierzył
      po 1981 r nie prowadzał bo Mama mu w końcu zabroniła
      jeździliśmy na majówki za miasto
      pamiętam kiedyś jak wracaliśmy ulice były całe mokre mimo iż była przepiękna
      pogoda
      zapytałem Mamy czy umyto jezdnie po pochodzie
      wytłumaczyła mi że armatkami wodnymi rozpędzono kontrpochód
      a w ostatnich latach
      mój Dziadek 1 maja chodzi z komunistami pod pomnik
      moja Mama 3 maja chodzi na specjalne msze do kościoła
      mój ojciec w długi łykend tyra na działce nad jeziorem
      moja siostra z rodziną wyjeżdża nad morze
      a ja jeżdżę na rowerze pukam w komp piję piwo i cieszę się że jest piękna pogoda
      3 maja wywieszę flagę i będę dumny że jestem Polakiem
      • Gość: ja_mała_różyczka Re: Jak pamiętam komunistyczny 1 Maja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.05, 23:16
        Ja pamiętam wielkie, papierowe kwiaty. Widywałam je w telewizji i bardzo
        chciałam takie mieć...I chorągiewki, oczywiście.
        • Gość: Gryf Re: Jak pamiętam komunistyczny 1 Maja IP: 217.153.6.* 01.05.05, 23:39
          To swieto masakry amerykanskich robotnikow w Chicago z dnia 1 maja pamietam
          jako kolejny gwalt komuchow na mnie.W wieku edukacyjnym zawsze terror obecnosci
          obowiazkowej.W dojrzalym wieku wszystkie pochody konczyly sie zadymami z
          milicja obywatelska.Dzieki Bogu bez konsekwencji cywilno/prawnych dla mnie.
          Pamietam szarosc,smutek,beznadzieje tamtych czasow.
          Inna sprawa jest (ale nie o to pyta autor tego watku) Polska w dniu
          dzisiejszym i wszystkich innych dniach po odzyskaniu niepodleglosci.





          Prawda,dla czlowieka jest tym,co czyni z niego czlowieka.
          • pia.ed Re: Jak pamiętam komunistyczny 1 Maja 02.05.05, 00:42
            Tak, dzis jest INACZEJ!
            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2684721.html
            Prosze nacisnac po prawej stronie artykulu, zeby zobaczyc jeszcze wiecej
            nagusow czyli nowe pokolenie demonstrantow!!!
            • Gość: e.beata Re: Jak pamiętam komunistyczny 1 Maja IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.05.05, 09:26
              Jeżeli wziąc pod uwagę hasła pod którymi wystąpili, to jest to dosyć duże
              pokolenie.
              • ja_aska Re: Jak pamiętam komunistyczny 1 Maja 02.05.05, 11:56
                a ja pamiętam: chorągiewki (min niebieskie z białymi gołąbkami), wiatraczki,
                kolorowe "piłki" na gumce, kwiaty, orkiestry, pikniki.
                w pochodzie poszłam raz. piekarska z dwójki nam kazała. ale za to prawie
                wszyscy poszli w długich, czarnych płaszczach.
    • Gość: play Re: Jak pamiętam komunistyczny 1 Maja IP: *.teleton.pl 02.05.05, 12:50
      Do tych waszych opisów dodałbym jeszcze jeden charakterystyczny akcent techniki
      audio, wysokie na 4 metry, podłużne kolumny głośnikowe rozstawiane w nocy przed
      pochodem oraz twz. szczekaczki wieszane wysoko na słupach trakcji lub
      oświetlenia. No i wszystko to tak razem dawało pary, że za cholerę nie można
      było nic zrozumieć, bo ówcześni spece od imprez masowych nie mieli pojęcia o
      zjawiskach pogłosu , echa i przesyłu dźwięku na większe odległości niż gabinety
      w komitetach.
      • etaxi Re: Jak pamiętam komunistyczny 1 Maja 02.05.05, 13:08
        a ja wspomiam samochdy ciężarowe pod plandeką sprzedające kiełbaski i inne
        łakocie tego dnia.
        Ale cudem było wtedy zezwolenie ( dziś nie wolno ) na sprzedaż piwa butelkowego
        z tych samochodów i picie go na chodniku obok ( nie było wywieszek że w rejonie
        sklepu zabronione jest spożywanie .... ).
    • Gość: e.beata Re: Jak pamiętam komunistyczny 1 Maja IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 03.05.05, 23:35
      lody pingwiny.......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja