felix_edmundowicz
17.05.05, 08:56
Lewica w obronie Jaruzelskiego 2005-05-16 (18:20)
(PAP)
O zaprzestanie "oszczerczej kampanii propagandowej", wymierzonej w dorobek
życiowy gen. Wojciecha Jaruzelskiego, zaapelowali uczestnicy konferencji "W
60. rocznicę zakończenia II wojny światowej - polska lewica w walce o
niepodległość i postęp społeczny", zorganizowanej w warszawskiej siedzibie
Rady Krajowej SLD.
W konferencji udział wzięli m.in: Jaruzelski, liderzy SLD Józef Oleksy, Marek
Dyduch i Katarzyna Piekarska oraz członkowie i sympatycy Społecznego Komitetu
Obrony Dobrego Imienia, Czci i Honoru gen. Jaruzelskiego.
Komitet powstał w sobotę; tworzą go m.in. prof. Maria Szyszkowska, wiceszef
ruchu społecznego "Nie" w okręgu warszawskim Andrzej Całkiewicz oraz szef
Platformy Socjalistycznej w Warszawie Jerzy Borowy.
Uczestnicy konferencji zaapelowali także o "docenienie i uszanowanie dorobku
społecznego, gospodarczego i kulturalnego PRL, w której historii gen.
Jaruzelski odegrał istotną rolę" - podkreślono w informacji Biura Prasowego
SLD.
W ocenie uczestników spotkania, należy także umorzyć wszystkie postępowania
toczące się przeciwko generałowi, ponieważ są one "bezpodstawne i naruszające
normy praworządnego państwa" i służą jedynie "zadekretowaniu prawicowej
wersji prawdy o naszej historii".
W minioną sobotę lider PiS J. Kaczyński powiedział, że jego partia chce
odebrania Jaruzelskiemu uprawnień należnych byłym prezydentom - środków na
prowadzenie biura i ochrony - oraz stopnia generalskiego. Jak argumentował J.
Kaczyński, większość jego (Jaruzelskiego) życia to zdrada, a ostatnie
postępowanie w Rosji pokazuje, że to jest stan notoryczny. (...) Wypowiedzi
Jaruzelskiego pokazały, że jest on człowiekiem imperium zła, nawet wtedy,
kiedy ono upadło.
W wywiadzie dla dziennika "Izwiestija" z 12 maja generał powiedział m.in. że
działalność "Solidarności" w 1981 r. "zagrażała stabilności państwa. Istniało
niebezpieczeństwo, że kolejnym etapem będzie wojna domowa". Odnosząc się do
radzieckiej okupacji, ocenił, że było to "wyzwolenie od faszystowskiej
zagłady".
Historia każdego narodu pozostawia każdemu narodowi określone problemy. W
historii każdego narodu występują zarówno czarne, jak i białe plamy -
powiedział Jaruzelski, komentując "gorzkie - jak to określiła agencja RIA-
Nowosti - doświadczenia w stosunkach wzajemnych Rosji i Polski, m.in.
okupację w 1920 roku przez Polskę Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi
oraz zamordowanie dziesiątków tysięcy czerwonoarmistów". (sm)