Gość: Panik
IP: *.mofnet.gov.pl
19.05.05, 07:57
Skończcie tą farse jak zespół gra do dupy to wszystkiemu winien sędzia ?
Gdyby nie odgwizdali przynajmniej 3 fikcyjnych spalonych pewnie skończyło by
się na 3:0 albo i lepiej. Zagrali jak zagrali i chyba mają na tyle powagi by
przyznać, że dali ciała (choćby nie upilnowaniem Kłosa) a nie liczyć wciąż na
karne z nieba, czasem trzeba strzelić gola nie tylko z karnego a to im
ewidentnie nie wychodzi. Podtrzymuje, że Batata z całym szacunkiem dla niego,
powinien sobie jeszcze pobiegać w rezerwach, a Grzelakowi zaaplikować
elektrowstrząsy bo znów zapada w sen. Ech z szyszki bata nie ukręcisz ;(