co to znaczy?

IP: 146.101.149.* 09.07.02, 20:03
"Pociąg najechał na samochód"
to tytul z dzisiejszego wydania internetowego. Wynika z niego, ze jakis pociag
musial znalezc sie na ulicy i najechac na bogu ducha winny samochod. Powinno to
raczej wygladac inaczej? :-) Chyba ze sie myle.


    • Gość: JACEK Re: co to znaczy? IP: 64.9.159.* 09.07.02, 20:26
      Gość portalu: zdziwiony napisał(a):

      > "Pociąg najechał na samochód"
      > to tytul z dzisiejszego wydania internetowego. Wynika z niego, ze jakis pociag
      > musial znalezc sie na ulicy i najechac na bogu ducha winny samochod. Powinno to
      >
      > raczej wygladac inaczej? :-) Chyba ze sie myle.
      >
      >

      No jasne, powinno byc - Samochod wjechal na pociac....albo pociag podjechal nad samochod albo wlasciwie to
      samochod wyjechal z pociagu, nie to pociag przyczepil sie do tego samochodu,
      - a o co im poszlo? przecie oba maja kola
      - cholera wie, mysle ze to przez zone...
      -jaka zone?
      - kolejarza zone!!1
      - a co do cholery moze ona miec do pociagu?
      - tak se mysle , on tak naprawde to woli samochody!!!
      - Ty, a ty jedziesz??
      - gdzie , gdzie mam jechac? samochod mi pociag rozjechal albo hmmmmm jak to wlasciwie bylo...hmmm???
      - NIE WAZNE, JEDZIESZ Z ZNAMI??? ZABIERZEMY CIE??
      -a gdzie? gdzie jedziemy???


      - NA LOVE PARADE !!!!!!!
      • jottka Re: co to znaczy? 09.07.02, 20:35

        jacuś, kochanie, tylko spokojnie :)) tu poduszeczka, tu kefirek, kładź się i nie
        rozrabiaj :))
        • Gość: JACEK Re: co to znaczy? IP: 64.9.159.* 09.07.02, 20:44
          Kiedy bylem, kiedy bylem malym chlopcem, hej
          Wzial mnie ojciec, wzial mnie ojciec, i tak do mnie rzekl
          Najwazniejsza w zyciu forsa, Love Parade tylko trzymaj sie!!!

          hey,hey,hey Love Parade boskie jest!!!!!
          • jottka Re: co to znaczy? 09.07.02, 20:49

            chwileczkę, czwarty lipca już był, urodziny już miałes, wygryzłeś prezesa?!!! no
            gratulacje :)))
Pełna wersja