Jak Kaczor pojmuje prawo i sprawiedliwość

24.05.05, 09:01
Kaczy unik


„Załóżmy się, jaki będzie następny powód nieobecności Kaczyńskiego:
zwolnienie lekarskie czy delegacja służbowa” – takie słowa usłyszałem 19 maja
na korytarzu warszawskiego sądu po rozprawie w procesie, jaki Mieczysław
Wachowski wytoczył prezydentowi Warszawy z oskarżenia prywatnego. Były
minister w kancelarii prezydenta Lecha Wałęsy liczy, że na najbliższej
rozprawie mógłby już zapaść wyrok. Prezydent Warszawy i kandydat PiS na
najwyższy urząd w państwie robi, co może, żeby do tego nie doszło. Sprawa
toczy się już od czterech lat. W 2001 r. Lech Kaczyński nazwał
Wachowskiego „wielokrotnym przestępcą”. Były minister poczuł się dotknięty i
zapowiedział, że nie popuści. Wygrał już proces cywilny. Sprawa dotarła aż do
Sądu Najwyższego, który nakazał pozwanemu przeprosić Wachowskiego. Polityk
Prawa i Sprawiedliwości, były minister sprawiedliwości wyrok zlekceważył.
Jeśli przegra w procesie karnym, nie będzie tak łatwo mógł się wykręcić. Po
uprawomocnieniu się tego wyroku Kaczyński straciłby fotel prezydenta stolicy.
Zgodnie z ustawą o bezpośrednim wyborze prezydentów miast, osoba skazana za
przestępstwo umyślne, jakim jest zniesławienie, nie może pełnić takiej
funkcji. Przegrana zaszkodziłaby też wizerunkowi Kaczyńskiego przed wyborami
prezydenckimi.
Jednak, jak na razie, proces nie może się zakończyć. Ostarżony rzadko pojawia
się w sądzie. Albo choruje, albo zatrzymują go w ratuszu służbowe obowiązki.
Sędzia przewodnicząca – ęchoć pełnomocnik Wachowskiego za każdym razem wnosi
o przeprowadzenie postępowania pod nieobecność oskarżonego – odracza sprawę.
Zachorować zdarza się też obrońcom prezydenta stolicy. A Kaczyński chce być
sądzony w obecności wszystkich swoich trzech adwokatów, jakby nie wystarczył
jeden. Jeśli Kaczyńskiemu uda się przeciągnąć moment wydania wyroku do
wyborów, polityk PiS może schronić się przed Wachowskim w Pałacu Prezydenckim.
Jednym ze sztandarowych postulatów Prawa i Sprawiedliwości jest zero
pobłażania dla przestępców. Surowe karanie nawet za najdrobniejsze
przewinienia. Nie dotyczy to jednak polityków, którzy najwyraźniej mogą
bezkarnie rzucać oskarżenia i wykorzystywać prawo dla swoich celów. Dziwi
tylko pobłażliwość sędzi prowadzącej sprawę. Najwyraźniej związany z PiS
sędzia Andrzej Kryże, który dyscyplinował oskarżonych w procesie FOZZ,
naruszając przepisy kodeksu postępowania karnego, nie jest dla niej wzorem do
naśladowania. Zastanawiam się tylko, ile postawić na zakład – zwolnienie
lekarskie czy delegacja służbowa. Bo to, że 22 czerwca po raz kolejny nie
dojdzie do rozprawy, uznaję raczej za pewnik.


------------------------------------------------------------------------------
--

Piotr Ożadowicz
    • zaczepialski xyz stać cię na więcej niż bezmyślne przeklejanie 24.05.05, 09:17
      tekstów z TRYBUNY dawniej LUDU.
      • xyz-xyz Re: xyz stać cię na więcej niż bezmyślne przeklej 24.05.05, 09:53
        Hmmm ja, w odróżnieniu od prawego i sprawiedliwego, karnie stawiam się na
        wszystkie rozprawy. Tym się od tego zakłamańca różnię. Ja komuch-
        aferzysta:)))))) Niesyte inne "wolne" media nie pisną o tym słowa. Nie ten
        sezon:) Więc pozostaje Trybuna. A tego kolegę, któremu się spam nie podoba
        odsyłam do tekstów twoich kolego zaczepialski, dotyczących SLD. Felkowi też się
        raczej polowania na "czerwone świnie" nie nudzą. Jesteście panowie bodaj
        ostatnimi, którzy mogą rzucać we mnie kamieniami:))) Swoją drogą niczego o
        Kaczorach nie zmyślam. Tacy są. Niestety takich nie chcecie ich widzieć:)))))
        • felix_edmundowicz Re: xyz stać cię na więcej niż bezmyślne przeklej 24.05.05, 10:04
          banialuki piszecie xyz.
          bardzo mi się nudzi pisanie o zakłamaniu pseudo-lewicowej kamaryli,opiewającej
          w lukususy,nadużywającej władzy,kosztem ludu pracującego a przy tym mającej
          gęby pełne frazesów okraszonych kawiorem astrachańskim,gdy społeczeństow to
          4 500 000 ludzi żyjących za mniej niż 320 zł miesięcznie.
          Nawet obietnic nie można nazwać czczymi,bo to zwykłe kłamstwa.Przypomnę że
          Leszek Miller obiecał że za jego rządów ludzie nie będą zamrzać na ulicach,a
          gdy doszedł do władzy ,to bardziej go interesowało czesne dla wnuczki,niż los
          ludzi którzy zamarzali na ulicach.
          Dwór i bizantyjski przepych na dworach lewicy ,bratanie się z arystokracją dla
          podbudowania prestiżu,eleganckie stroje ,wystawne przyjęcia zegarki po 87 000
          zł,kreacje po 12 000 zł, to ma być lewicowa wrażliwość społeczna?
          Najpierw zafundowaliście w PRL nam ścieżki zdrowia i 92 MLD EURO długów,teraz
          jesteście beneficjentami przełomu 1989 i jeszcze obsadzacie swoimi pseudo-
          fachowcami od energii wirtualnych wiatrów posady.Wszędzie.
          Jesteście tasiemcem wyssysającym soki społeczne,a serce to dla was tylko organ
          ssąco-tłoczący krew po lewej stronie klatki piersiowej.
          • zaczepialski banialuki i xyz to prawie synonim na tym forum:-)) 24.05.05, 10:17
            • xyz-xyz Re: banialuki i xyz to prawie synonim na tym foru 24.05.05, 11:42
              Owszem zaczepialski kiedy się pisze o szwindlach twoich kaczych druchó to sa
              banialuki, kiedy ty spamujesz o SLD to najsczystrza prawda:))))
              • xyz-xyz Miało byc to i tu.:) 24.05.05, 11:44
                Owszem zaczepialski kiedy się pisze o szwindlach twoich kaczych druhów to są
                banialuki, kiedy ty spamujesz o SLD, to najczystsza prawda:))))
    • Gość: brygadier koniec spamu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 09:24
      Człowieku, powaliło cie? Na mózg ci sie rzuciło? od miesięcy nie piszesz nic
      sensownego, tylko spamujesz na temat kaczorów. To szczecińskie forum, ze swoimi
      fobiami walcz komuszku zasmarowany gdzie indziej!
      • felix_edmundowicz Re: koniec spamu! 24.05.05, 09:29
        hej brygadier!
        to ty nie wiesz że xyz jak każdy komuch, lubi polować.Taki eksluzywny sport dla
        lewicowych wrażliwców na społeczne problemy ludzi.
        A najbardziej lubi polować na kaczki.
        każdy myśliwy,prawdziwy,powie ci że co strzelają śrutem ,to takie
        przedszkolaki...
Pełna wersja