Dodaj do ulubionych

Czy Niemcy zaakceptują budowę drogi S 3?

03.06.05, 18:41
Poszlismy im na reke z workiem zytawskim? Poszlismy. O czym w ogole teraz
rozmawiamy? Panie Wziatek! Wiecej determinacji!
Obserwuj wątek
    • kurde.felek Re: Czy Niemcy zaakceptują budowę drogi S 3? 03.06.05, 23:09
      A w czym ma się ta determinacja przejawiać?
      I co ma do tego kawełek asfaltowki w "worku żytawskim" i czy ty aby nie
      myślisz, o tym, by nam Niemcy ją wybudowali, jak te kilka km budują na spółę w
      Czechami w "worku"?
      Po pierwsze - to nie droga wojewódzka jak tamta, a krajowa, a wojewoda wydał
      tylko dla niej tzw. dokument lokalizacyjny na obszarze województwa. Tj wyraził
      zgodę by droga przebiegała po określoym obszarze. I co do tego mają sąsiedzi
      zza Odry?
      Po drugie - S3 budowana jest z polskich pieniędzy państwowych przy wsparciu
      unijnych.
      Niemcy są natomiast zainteresowani aktualnie budową własnych dróg ze swoich
      portów nadbałtyckich w stronę południa, nb. wzdłuż naszej zachodniej granicy
      (niemiecka A20 i A11) oraz z Rostocku do Berlina A19), własnie onegdaj minister
      Stolpe wyszarpał kolejne setki milionów euro na tę ostatnią inwestycję
      dodatkowo z budżetu federalnego.
      Drogę zaakceptują prędzej czy póżniej bo jest im tak samo potrzeba, jak i nam.
      Ww ruchu transgranicznym , a być może i w tranzycie.

        • kurde.felek Re: Czy Niemcy zaakceptują budowę drogi S 3? 04.06.05, 16:18
          Znam tę drogę na pamięć i co roku przynajmniej raz lub dwa, od początku do
          końca przemierzam ją samochodem. Ta droga już jest w budowie (stąd poszczegolne
          odcinki są lepsze a inne fatalne), zgodnie z planem najpierw nowa S3 do
          Gorzowa, poetm krzyżówka z autostradą poznańską (A2),potem od A2 do krzyżówki z
          A4 (śląsko-krakowską). W budowie są już niektore obwodnice, np.gorzowska.
          Miejmy nadzeję, że w końcu zostanie zbudowana i będzie pzrejezdna i o
          odpowiednich parametrach w całości.
      • malky Re: Czy Niemcy zaakceptują budowę drogi S 3? 06.06.05, 14:47
        W tym, ze Wziatek nie musi sie w pas klaniac. Po pierwsze w interesie naszego
        wojewodztwa jest miec dobre polaczenia z sasiednimi landami. Po drugie zas dosc
        dobrze pamietam to ile bylo gadania (i pisania) o tym jak wielka przysluge
        zrobil Miller Czechom i zwlaszcza Niemcom umozliwiajac polaczenie jednych z
        drugimi przez "worek". W przeciwienstwie do tego co piszesz odcinek "w worku"
        nie budowany jest w zadnej mierze "dla nas", choc byc moze i przez nas.
        Chyba nie zaprzeczysz ze chodzi o polaczenie Czech z polnocnymi portami
        Niemiec...
        Nic nie pisalem tez o tym jakie decyzje wydawal wojewoda po naszej stronie
        granicy - artykul byl o udziale w obradach polsko-niemieckiego ciala
        decyzyjnego i do postawy jakie zajmuje tam wojewoda sie odnosilem - nic ponadto.

        Jesli zas chodzi o A19 - dawno ta autosterada jest gotowa- tym razem to ja
        czesto nia jezdze...
        • kurde.felek Re: Czy Niemcy zaakceptują budowę drogi S 3? 06.06.05, 15:16
          Drogę w "worku żytawskim" - budują Niemcy na spółkę z Czechami. Za swoje
          pieniądze, nie polskie. To droga nie przystosowana pod tiry, wojewódzka,
          jednojezdniowa, o charakterze lokalnym do ruchu przygranicznego między Czechami
          a RFN, nie w takiej skali, o jakiej piszesz.
          Zaden tranzyt tamtędy dużym taborem jeździć nie będzie. Nie ma szans.
          Nie jest to droga mająca skomunikować Czechy przez Niemcy z portami. Do tego
          budowana jest autostrada od Berlina do Drezna i dalej do Pragi. Bardzo
          zaawansowana. d strony Czech też są proadzone zaaansowane roboty. Połączy w
          prostej niemalże linii Pragę, Bratyslawę, może i Wiedeń z takimi portami jak
          Lubecka, Hamburg, Rotterdam. Zobacz a mapie.
          Nie mam pojęcia co ma zamiar minister Stolpe robić na A-19 między Rostockiem a
          Berilnem, ale na pewno wiem, zgodnie z informacjiami rządu RFN - że dostał
          kilka tygodni temu dodatkowe, poza zaplanowanymi już w budżeie 2 miliardy euro
          na lata 2005-2006 na inwestycje transportowe: drogowe, kolejowe i rzeczne. Z
          tego 900 mln euro idzie na drogi i jako robotę priorytetową ogłosił prace na A
          19 w okolicach Rostocku. Mówił o tym oficjalnie na konferencji prasowej w
          Berlinie w maju. Potwierdziły to służby informacyjne rządu RFN.
          • malky A19 itp 06.06.05, 15:28
            Dzieki za wyczerpujace info na temat drogi (wojewodzkiej) w "worku zytawskim".
            Jedno jest pewne - skoro Niemcy z Cezchami buduja u nas, to chyba nie przede
            wszystkim w naszym interesie, co? Ale moze sie myle...
            jesli zas chodzi o A19 - je tez nie wiem jakie inwestycje planuje Stolpe wokol
            autostrady, natomiast w weekendowej prasie niemieckiej przeczytalem u kupie
            szmalu (jakies 200 mld bodajze) ktore chca przeznaczyc na rozbudowe
            infrastruktury portow nadbaltyckich. Wcale niewykluczone, ze jedo ma cos
            wspolnego z drugim.
            • kurde.felek Re: A19 itp 06.06.05, 16:07
              Niemcy cholernie konsekwentnie realizują swoje plany, w tym FTIP (Federal
              Transport Infrastructure Plan 2003), w którym mają przeznaczone np. po 200 mln
              euro na poprawę linii kolejowych między Berlinem a portami w Rostocku
              Straslundzie. I coś na tych liniach już rozpoczęłi robić.
              Jeśli mowa o kolejnych 200 mln euro to wcale ne wykluczone, ze dotyczy to np.
              dróg dojazdowych do Rostocku w tym tej autostrady A 19. Robót na A19 w FTIP -
              nie ma, więc te dodatkowe pieniądze są jak znalazł. Natomiast w FTIP jest
              autostada A20, ta która łączy odcinek od autostardy A26 do Szczecina (A11),
              czyli takzę zmacniajac porty Pzrepomorza tj. Rostock, i pośrednio
              Sassnitz/Mukran. Niemcy dosyć mocno ładują wcale nie bagatelne pieniądze w
              swoje wschodnie porty nadbałtyckie. Albo w same porty albo w dostęp do nich
              (drogi, koleje, mosty, wiadukty itp).
              Muszę sprawdzić, może w samym Roztocku coś robią, bo starali się o pieniądze z
              funduszu Marco Polo II.
              • malky Re: A19 itp 06.06.05, 18:08
                Z ta konsekwencja to bym znowu nie przesadzal - termin ukonczenia A20
                przekladany juz jest 3 albo 4 raz. Ale jedno jest pewne - maja kase wiec czy
                cos ukonczy pol roku czy pozniej to rzecz drugorzedna. W Rostoku troche buduja,
                ale roznie jest z celowoscia wydawanych pieniedzy na infrastrukture. Duzo by o
                tym mowic, ale przykladem wywalenia pieniedzy w bloto byl Tunel pod Warna,
                ktory z wielkim trudem sie zwraca (to byla pierwsza inwestycja PPP w RFN).
                Duzo by mowic o innych przykladach, ale to raczej przy piwie niz na forum... ;)
      • kurde.felek Re: Czy Niemcy zaakceptują budowę drogi S 3? 05.06.05, 12:55
        Play - mylisz się jak cholera.
        Z nazwiska się nie kpi, to objaw chamstwa. Nie jego wina, że się tak nazywa i
        użyto słowa "wziątek" jako czyjeś nazwisko. Uważasz, że wojewoda Wziątek
        powinien z tego powodu być maniakiem "wziątek"?
        Gdzie ten nasz moralista, Sid - a co ty na takie maniery?
          • smi Re: Czy Niemcy zaakceptują budowę drogi S 3? 07.06.05, 07:31
            Przejście przez Worek Turoszowski do połączenie B-178 z R-35, czyli połaczenie
            z kierunku Berlina/Drezna z Libercem i trasą E-442. Ot i cała kwestia :-)
            A-17 będzie połączone z D-8 już w 2007 roku i to bedzie połączenie
            międzynarodowe. W tym samym okresie powinno być połączone B-178 z R-35 i będzie
            to połączenie międzyregionalne.
            Co do CETC, to skoro już w 2007 roku uzyska się połączenie Praga - Drezno -
            Berlin i dalej do Szzcecina i być może już do Rostocku, to pchanie tego ruchu
            przez S-3 nie jest już tak oczywiste ... Reszta wypowiedzi tu:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=550&w=24842541&a=24861027
            • kurde.felek Re: Czy Niemcy zaakceptują budowę drogi S 3? 07.06.05, 08:35
              Jeśli chodzi o skomunikowanie portów morskich z Czechami czy Austrią - to rzecz
              jasna że połączenie lądowo-morskie poleci przez RFN.
              S3 może (ale nie musi) przejąć cześć potoków ładunkowych z tranzytu z paru
              względów:
              * kongestia(zapchanie)ringu berlinskiego,
              * ograniczona wydolność portów w Sassnit/Mukramn i Rostocku, co ewentualnie
              potoki ładunków z/do Skandynawii przekieruje nieco na wschód, czyli przez
              Szczecin-Świnoujście,
              * koszty transportu - opłaty autostradowe w RFN.
              Droga S3 jest natomiast niezbędna w ruchu transgranicznym, bowiem naszym
              największym partnerem w wymianie handlowej jest RFN, mamy nadwyżkę esksportową
              z samym Berlinem i coraz wiećej firm produkcyjnyh i usługowych po drugiej
              stronie Odry.
              Oczywiście sprawa A3,a potem S3 - jest dla polskiej polityki transportowej
              nieco skandaliczna i realizowana zbyt późno. Ale w Polsce od kilkunastu lat
              panuje przekonanie, że korytarz transportowy północ-południe odpuszcza się na
              korzyść Niemiec, natomiast prowadzi się działania na rzecz portu w Gdańsku i
              tworzy się mniejwięcej na linii Wisły korytarz alternatywny.
              Polska zapomniała w tych kalkulacjach przyjąć do świadomości jednego zjawiska,
              że Szwecja buduje swój Trójkat Nordycki (układ kolejowo drogowy), z których
              jeden z boków to - układ Goeteborg Malmoe/Trelleborg-Ystad i wzmocnienie
              inwestycyjnie w infrastrukturę zachodniej części brzegów Półwyspu
              Skandynawskiego na jego południowym koniuszku.
              Tak więc porty Sz.-Św. znalazły się na obrzeżach olbrzymiego korytarza
              trasnportowego tnącego Europę na pół w relacji południkowej od Oslo(i wyżej)
              przez polsko-niemieckie pogranicze z uprzywilejaniem inwestycyjnym obszarów na
              zachód od Odry, aż do Rzymu i dalej. Natomiast Gdańsk pozostał portem końcowym
              dla południkowego układu transportowego w Europie, ale raczej przede wszystkim -
              dla Polski.
              Tak się składa,że w Europie ze wszystkich inwestycji tzw.priorytetowych w
              infrastrukturze transportowej - najbardziej zaawansowani są ...Szwedzi i
              Niemcy. Czasami maja poślizgi w czasie (pieniądze), ale generalnie inwestcje te
              posuwają się naprzód a wahnięcia termninowe nie są duże.
              Przy czym jednocześnie na obszarach 4 gł. centrów gospodarczych na tym
              ginantycznym korytarzu tworzone są nowe podmioty gospodarcze. Np. w ośrodku
              tzw. kooperacji centralnoeuropejskiej, tj. na obszrze Drezno/Lipsk kilkanaście
              dni temu Schroeder otworzył nowe hale produkcyjne dla BMW. Czechy i Słowacy w
              okolice suchego portu w Bohuminie oraz Bratysławy/Wiednia także ściągają
              przemysł motoryzacyjny. Słowacy i Austriacy podpisali także kilka tygodni temu
              porozumienie o podciągnięciu w granice tych miast - szerokiego toru rosyjskiego
              itp itd.
              Na północy, w tzw. ośrodku kooperacji odrzrańskiej - natomiast Niemcy
              zaczynają coraz mocniej traktować uprzywilejowanie port w Rostocku. A to przez
              efektywne wykorzystanie funduszy unijnych z tzw. programu Marco Polo II, a to
              przez doładowanie pieniędzy w sieć kolejową między Rostockiem a Berlinem, a to
              kolejne setki milionów euro w drogi.
              Na Odrze natomiast - mocno inwestują w port morsko-rzeczny w Schwedt, tworzą
              tam międzyregionalne centrum logistyczne dla wyrobów papierniczych i
              rolniczych. Ładują pieniądze w drogi dojazdowe, kolej i sam port.
              Szwedzi w obszarze tzw. kooperacji oresundzkiej - tworzą nowe termianle
              logistyczne dla m.in. dla przemysłu motoryzacynego, biotechnologii, mechanizmów
              prezycycjnych itp. Od 2000 roku porty w Malmoe i Kopenhadze mają wspólny zarząd
              (ds. ekspoloatacji), rozbudowuje się port w Ystad.
              Inwestycje infrastrukturalne na tym korytarzu przyciągają określone inwestycje
              przemysłowe i dla sfery usług.
              Ale to nie koniec - już w tej chwili, Niemcy, Szwedzi, Finowie i Belgowie, przy
              b. dużym wsparciu finansowym z UE (trzy ostatnie panstwa dostały circa po 1 mln
              euro na każde państwo na ten cel) rozpoczęli także kilka tygoni temu prace nad
              wdrożeęniem swoich systemów kolejwoych do Europejskiego Systemu Zarządzania
              Ruchem Kolejowym - a to oznacza, że ładunek na tych sieciach będzie pod stałą
              kontrolą. Nie muszę chyba tłumaczyć co to oznacza dla spedytora czy logistyka.
              Polska przechlapuje swoje miejsce w tym korytarzu w sposób koncertowy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka