Gorzów w zachodniopomorskim

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 20:10
Czy chcecie drodzy SZCZECINIANIE mieć w granicach swojego województwa miasto
Gorzów WLKP?
    • Gość: krust Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: 83.168.106.* 06.06.05, 20:12
      Dziękujemy. Wystarczy nam Koszalin.
      • Gość: a Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 20:23
        Dokladnie, jeszcze jednych nierobów nie chcemy.

        • jacek.zienkiewicz Re: Gorzów w zachodniopomorskim 07.06.05, 01:41
          Obawiam się że obecnie to Gorzów nie bardzo miałby ochotę na romans z
          Jurczykowskim Szczecinem. Jak na skalę tego miasta to stopień i tempo jego
          rozwoju jest kilkukrotnie lepsze niż Szczecina.
          Ale idea dużego regionu pólnocno-zachodniego wcale nie jest głupia
          Pozdrawiam
          JZ
        • Gość: Koszalinianin Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.05, 16:24
          Nierobów? Popatrz jak twoj Szczecin wygląda! To jedyne z dużych polskich miast,
          które sie cofa, a nie rozwija i to przy tak korzystnym położeniu heheheh.
          • Gość: opat Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 16:53
            Nierobów? Popatrz jak twoj Szczecin wygląda! To jedyne z dużych polskich miast,
            > które sie cofa, a nie rozwija i to przy tak korzystnym położeniu heheheh.

            Jakkolwiek byś tutaj się produkował, nikt nie zaprzeczy oczywistym faktom, że
            stosunek PKB per capita podregionu szczecińskiego do podregionu koszalińskiego
            jest jak 5:3.
            Nikt nie twierdzi, że w Szczecnie jest różowo. Wybór Jurczyka to katastrofa dla
            miasta. Jednak jednostajne ględzenie o upadku miasta to oczywista bzdura.
            Najbardziej miarodajnym wskaźnikiem sytuacji ekonomicznej regionu jest
            budownictwo. W Szczecnie buduje się rocznie ok. 2000 mieszkań rocznie ( w
            Koszalinie ok. 300). W gminach przylegających do Szczecina, można mówić wręcz o
            boomie.
            Co do Gorzowa, nie jestem przekonany co do zasadności połączenia go do
            Zachodniopomorskiego. Wystarczą nam Kostrzyn i Słubice. Gorzów to
            najkoszmarniejsze miasto w Polsce.
            • Gość: Opiat Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 16:59
              Gorzów to dużo pręzniejsze od Szczecina miasto co jako szczecinian muszę
              przyznać.
              Przykład :
              Szczeciński WISKORD w gruzach jak po wojnie. Hula wiatr
              Gorzowski STILON . Hale wynajęte . Produkują m.in. części do VW

    • Gość: minimi Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: *.arcor-ip.net 06.06.05, 21:20
      bardzo chetnie, o ile gorzowianie by chcieli.
      a koszalin - won! jak najszybciej!
      • Gość: siusiak Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 22:23
        mimo podobnej wielkości to gorzów jednak o klasę wyżej niż koszalin
        zapraszamy
        • Gość: Szczecianin Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: *.arkonskie.v.pl 06.06.05, 22:28
          Nie badzmy egocentrykami

          O ile pamietam to kiedys byla idea: z Gorzowem i Kolobrzegiem,ale juz dalej nie
          za bardzo

          Jest jak jest z Koszalinem i obie strony sie z tym musz apogodzic (obawiam sie
          ze Koszalinowi trudniej bo to on jedyny spadl z pozycji), ale i Gorzow tez
          przyjmiemy (tyle ze nie czesc "kibicow"-chuliganow-nozownikow
          • Gość: zg Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: *.ztpnet.pl 06.06.05, 22:34
            Wy nawet nie wiecie co to gw!!
            Masakra!! przeciez to fanatyzm i wpieniactwo!!Te miasto zionie nienawiscia do
            wszystkiego co nie gorzowskie!!!
            Tylko nie piscie ze gw jest mniejsze od Szczecina- to ich rozjuszy do reszty!!!
            PZDR
            • Gość: Qbaa z Gorzowa Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: *.gorzow.mm.pl 06.06.05, 23:06
              zwrocmy uwage, ze powyzszy wpis jest autorstwa kogos o pseudo zg (dla nie
              wtajemniczonych jest to sktrot od Zielona Gora), ktory od lat rozrabia na forum
              gorozwskiej GW:)) - ignorowac!

              a tak serio nam jakos do szczecina neizbyt spieszno... lepiej sie dzielic z
              Zielona niz nie miec nic:) chetniej bysmy wam zabrali Mysliborz (zreszta ich
              chyba tez do nas ciagnie - pol mysliborza tu jezdzi do liceow i to nie
              konicznie najlepszych:)). Ale jakby sie juz lubuska ukladanka rozpadla to
              zachodniopomorskie z gorozwem (bez koszalina i byciem drugim miastem) to chyba
              lepiej niz wielkopolskie i konkurowanie z "przyjaciomi poznania:))

              pozdrawiam szczecin (my was naprawde lubimy:))
              • Gość: vuer Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 23:36
                Ok, ale dlaczego tak walczycie ze sobą (gw i zg) na obu forach? To jest
                naprawdę bez większego sensu.
                • Gość: zg Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: *.ztpnet.pl 06.06.05, 23:42
                  Hej Quba!!
                  zg nie oznacza Zielona Gora!! wpisywalbym sie wtedy ZG:)
                  hej vuer!!
                  To jest tak ze nieudacznicy z gw obwiniaja za wszystko ZG i zyja wydazeniami
                  sprzed 1975r.
                  Uwazajcie na nich, oni nikogo nie lubia a was kwituja mianiem "Śledzie" itp.
                  PZDR
                  • pablos05 Re: Gorzów w zachodniopomorskim 06.06.05, 23:43
                    Hehe jakie sledzie??:)))) Dobry jestes:)

                    POZDRO
                • pablos05 Re: Gorzów w zachodniopomorskim 06.06.05, 23:42
                  W sumie to walczy ze soba paru idiotow z Gorzowa i paru idotow z Zielonej...Reszta na forum w ogole nie reaguje na te durne zaczepki z obu stron...
                  Prawdopodobnie wszystkie nieprzychylne Gorzowowi posty w tym watku sa od ludzi z Zielonej Gory-tych akurat,ktorzy naszego miasta nienawidza...Jeden z nich tylko podpisal sie swoim nickiem-zg.Ale ogolnie to jest ich malo tak samo jak malo jest "wojujacych patriotow" w Gorzowie...
                  A ZA TYCH BARANOW Z NOZAMI CALY GORZOW WAS SERDECZNIE PRZEPRASZA.TO WYDARZENIE TO WIELKA UJMA DLA NASZEGO MIASTA.Dodam,ze ujeto juz jednego bandyte-nozownika,za drugim wyslano list gonczy,takze sprawa jest na dobrych torach:)

                  POZDRO SZCZECINIANIE:)
                  • Gość: basta Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: 213.199.251.* 06.06.05, 23:58
                    No i żeby uciąc te wywody zajrzyjcie na Gorzowskie forum
            • Gość: aga Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: 195.175.37.* 07.06.05, 00:35
              Zg wystarczy zajrzeć na gorzowskie forum, żeby przekonać się że jesteś jednym z
              głównych podjudzaczy. Weź się chłopie ze swoimi normalnymi inaczej kolegami
              zabierz za coś pożytecznego, idź pieczarki chodować albo coś w tym stylu,
              zamiast wypisywać głupoty.
            • jacek.zienkiewicz Re: Gorzów w zachodniopomorskim 07.06.05, 01:47
              Gorzów od dawna rywalizuje z Zieloną Górą i odwrotnie. Takie lokalne wojenki
              mające genezę w podziale administracyjnym sprzed 1975 roku, podsycone
              rywalizacją sportową (żużel). Podobnie jak np. Bydgoszcz i Toruń.
              Ale ten konflikt obecnie jest podsycany głównie przez wszelkiej maści urzędasów
              z obu miast, którzy starają się wyrwać każdy stołek do swego miasta (ze względu
              na dwustolicowe województwo).
              Ale poza tym (nie licząc kilku lub kilkudziesięciu debili, a właściwie
              bandytów) to Gorzów to dość kosmopolityczne miasto.
              Pozdrawiam
              JZ
    • Gość: Szczecinianin Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: *.arkonskie.v.pl 07.06.05, 00:00
      no zaczepka była-a jakies KONKRETNE POWODY Do PYTANIA???
    • Gość: H56 Gorzów tak, ale dlaczego Wielkopolski ! IP: *.comnet.krakow.pl 07.06.05, 11:24
      idiotyczne określenie przynależności niezgodnej z rzeczywistością. Wielkopolska
      w Zachodniopomorskim ? nie do przyjęcia.
      • Gość: smok gorzowski Re: Gorzów tak, ale dlaczego Wielkopolski ! IP: *.gorzow.mm.pl 07.06.05, 12:24
        Podobnie jak Wielkopolska w Lubuskim. Ktoś sobie to wymyślił i tak już zostało.
        Może kiedyś władze zabiorą się za zmianę nazwy na Gorzów, lub Gorzów Lubuski
        (Pomorski też by raczej średnio pasowało do miasta leżącego niemal "w połowie"
        Polski), na razie to się jednak nie stanie ze względu na koszty.

        Chciałbym dodać, że jestem miło zaskoczony opinią Szczecinian o Gorzowie, mimo
        ostatnich wydarzeń (wiadomo o co chodzi).
        Pozdrawiam :)
        • Gość: play Re: Gorzów tak, ale dlaczego Wielkopolski ! IP: *.teleton.pl 07.06.05, 12:40
          Pomimo upadku i ogólnej przemysłowej dezynwoltury, chętnie przygarniemy Gorzów,
          ma piękne tereny. Ważne, aby oba miasta się dogadały między sobą, wówczas i
          góry mozna przenosić.
          • Gość: sonar Re: Gorzów tak, ale dlaczego Wielkopolski ! IP: *.olsztyn.mm.pl 07.06.05, 12:51
            Gorzów Wilkopolski to bardzo interesujące miasto z przyzwoitym potencjałem
            rozwojowym i z szansami o wiele większymi niż Szczecin na to, by stać się
            europejskim centrum regionalnym. I może zdarzyć się tak - o ile nie zmieni się
            nic w wiejskości Szczecina - że to Gorzów będzie przygarniał Szczecin.
      • Gość: dial Re: Gorzów tak, ale dlaczego Wielkopolski ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 07:19
        Gorzów akurat znajduje się na historycznej Ziemi Lubuskiej na pograniczu z
        Pomorzem. Zielona Góra zaś to historyczny Śląski, który sięgał do Sulechowa na
        północy, później zajęła te tereny Brandenburgia. Nic nigdy wspólnego ZG nie
        miała z Ziemią Lubuską. Po wojnie od 1945 roku było w Polsce 14 województw (nie
        było obecnych Opolskiego i Lubuskiego). Gorzów był w Poznańskim i dodali mu
        Poznaniacy mu "Wielkopolski".
        Tak więc ten człon jest bez sensu. Powinno byc albo sam Gorzów, albo Lubuski.
    • Gość: kierowca Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: *.polarisnet.pl 07.06.05, 17:38
      Tak zgadzam się, pod jednym warunkim.Gorzowscy kierowcy (lubuscy) muszą nauczyć
      się poprawnie poruszać się po rondach. Wjeżdżając na rondo nie ma potrzeby
      włanczania kierunkowskazu w lewo, jeżeli nie wjeżdżasz w pierwszą w "prawo" to
      także nie sygnalizuj tego prawym migaczem, jeżeli jeździcie dokoła ronda
      także "lewy" kierunkowskaz jest zbędny. Natomiast bezwzględnie należy
      sygnalizować zjazd z ronda włanczając "prawy" kierunkowskaz. Niezgodna z
      przepisami praktyka poruszania się po rondach stosowana jest powszechnie
      stosowana w całym województwie lubuskim.

      Pozdrawiam
    • Gość: Madzia z Lublińca Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: 80.51.222.* 07.06.05, 17:50
      Gorzów jest beznadziejny, Koszalin niewiele lepszy. A Szczecin.... no cóż :)
      • pablos05 Re: Gorzów w zachodniopomorskim 07.06.05, 21:07
        A podaj mi jakies argumenty przemawajace za tym,ze Gorzow jest beznadziejny??A moze jedynym argumentem jest to,ze pochodzisz z Zielonej,a ten Lubliniec to pic na wode fotomontaz,co??
    • Gość: Ja Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: *.pomorzany.v.pl 07.06.05, 19:39
      Jestem za. Znam i lubię wielu gorzowiaków. Podoba mi się uprzejmość
      sprzedawców, fachowość rzemieślników. Spróbujcie w Szczecinie zreperować
      markowe okulary. W Gorzowie to pestka.
      • marek_p Gorzów i Szczecin 07.06.05, 20:59
        Dziękuję wszystkim Szczeciniakom za miłe o naszym mieście słowa.

        Studiowałem w Szczecinie, tak więc znam Szczecin i wielu mieszkańców tego
        miasta (może nawet już ważnych) to moi byli koledzy ze studiów (koleżanki też).

        Za moich czasów się STUDIOWAŁO, tak więc, znało się bardzo wielu ludzi (jak mi
        tego brak było, kiedy do Gorzowa wróciłem).

        Grałem w jakiejś lidze w szachy, przez koło naukowe jeździłem na różne bardzo
        dobrze płatne pomiary, no i gdzie nocne sklepy były to też dobrze pamiętam :)
        Sporo czasu spędzałem w ciemni fotograficznej i kilka pięterek wyżej (lub niżej
        [DS V]) szalałem ze sztangą.

        Wspaniałe czasy, dlatego Szczecin nie może mi się źle kojarzyć. O koleżankach
        i z nimi wieczornych spacerach to z wiadomych powodów pisać nie wypada... no
        ale wicie-rozumicie, źle o studiowaniu w Szczecinie napisać się nie da.

        Znam też okolice, bo miałem wiele okazji się z nimi zapoznać. Szmaragdowe,
        Głębokie, Puszcza Bukowa...
        Chodziłem na VINET-ę (nawet po studiach jeszcze), chodziłem ze szczeciniakami
        po górach i w bunkrach koło Międzyrzecza nietoperzom pięśni przy ognisku
        śpiewaliśmy).
        Jeździłem też wesołym autobusem między akademikami (ciekawe, czy takowa impreza
        ocalała) - to był baaardzo wesoły autobus - wywiózł nas w las i się zmył,
        a było to w trakcie tygodnia :) i rano na zajątka trza było iść.
        A dużo by opowiadać :))))
        Może komuś z Was mleczko spod drzwi podebrałem, bo to po powrocie z dyskoteki
        rytuał był. Teraz już jestem bardzo grzecznym i pracowitym facetem, a grzeszki
        młodości takie niewinne tylko były :) Myślę, że już na odpust się z nimi
        załapałem :)

        Wtedy też rozpoczynał się mój romans z pszczółkami. Pamiętam jak gościu z biura
        wojewódzkiego związku pszczelarskiego odsprzedał mi jakiś tam aparacik, mimo iż
        był on zrobiony dla kolegi ze związku, ale mi go odsprzedał (a były to czasy,
        gdy pieniądz miał codziennie inny kurs).
        Dlaczego o tym piszę ? Bo my tacy sami jesteśmy, też bym młodemu pasjonatowi
        odsprzedał cośtam, nawet jak by mi się nie chciało drugi raz się z tym bawić.

        Pozdrawiam wszystkich moich szczecińskich Przyjaciół.
        Marek Pogorzelec

        W wolnej chwili wpadnijcie się pośmiać z ludzi uganiających się za muszkami :)
        www.pozytki.pl/
        • Gość: zg Re: UWAGA IP: *.ztpnet.pl 07.06.05, 21:28
          Nawet nie wiecie w co sie pakujecie!!
          Bedziecie miec problemy jak cholera!!
          Za wszystko co pada lub nie dziala w gw winna jest ZG i MArszalek!
          Zreszta jest tyle tego ze nie wiadomo od czego zaczac:/ A ich aspiracje
          metropolitarne sa smieszne.Bo wiedzie gorzow weeeeeeeeelki jest i tak ma kazdy
          myslec a jak nie to prze....:/
          Wycyckaja was na cacy i jeszce wmowia ze to wy!
          Zreszta, to juz nie moja spr. ale musialem to wam napisac.PZDR
          • marek_p Prośba o arbitraż 07.06.05, 22:33
            Gość portalu: zg napisał(a):

            > Nawet nie wiecie w co sie pakujecie!!

            W nic się nie pakują.


            > Za wszystko co pada lub nie dziala w gw winna jest ZG i MArszalek!

            A może zgodzisz się na arbitraż ? Niech ludzie ze Szczecina się wypowiedzą
            w tej sprawie, tylko już nie nudź ich naszymi kargulo-pawlaczymi problemami,
            bo wstyd robisz jak diabli. No zastanów się, psujesz wizurunek lubuskiemu,
            a przecież żyć bez niego nie możesz.

            Proszę, gospodarzy tego forum, żeby wypowiedzieli się w następującej kwestii:
            Marszałek przejmuje 3 szpitale w Gorzowie (jeden z nich, nie ten z Walczaka;))
            jest sklasyfikowany, jako jedyny z naszego województwaj, w pierwszej setce
            najlepszych szpitali w Polsce na 64 miejsce.
            Szpitale są zadłużone w nieznacznym stopniu, a pacjent ma wybór, czy chce się
            leczyć na Warszawskiej, czy na Dekerta, poszczególne oddziały rywalizują między
            sobą, jakością usług, bo za pacjentem ma iść kasa).
            Szpitale mają "klientów" nawet z dawnego szczecińskiego (wariatkowo).

            Pan marszałek stwierdza, że zastana sytuacja mu nie odpowiada, zleca za ogromne
            pieniądze opracowanie strategii zmian. Sprowadzają się one do połączenia
            oddalonych od siebie o 6-7 kilometrów trzech kompleksów szpitalnych w jeden
            moloch.
            Dyrektor nie pochodzi z konkursu, a Z NADANIA MARSZAŁKA.

            Człowiek marszałka zamiast wprowadzać oszczędności doprowadza połączony szpital
            do ruiny finansowej, nie jest tolerowany przez środowisko, a z wywiadów w
            prasie wynika, że nie ma zbyt lotnego umysłu.

            Obecnie w Gorzowie korytarze są pełne obłożnie chorych pacjentów, mimo to
            ludzie wolą się tu leczyć, niż w małych ośrodkach.
            Miałem okazję zobaczyć jak to wygląda, bo moja mama zasłabła i choć nie lubię
            szpitali wolałem nie zostawiać jej samej w tym bałaganie. Kaczki nie było na
            izbie przyjęć. Gdybym głośno nie poprosił, żeby kroplówkę odłączyć, to nawet do
            kibelka by jej nikt nie zawiózł, bo wszyscy zabiegani. Przykro mi o tym pisać...

            Pomysł na reformy jest tylko jeden. Dalsze redukcje łóżek szpitalnych.
            Uczciwiej by było pobiegać z rewolwerem po mieście i zmusić do grania
            w rosyjską ruletkę, a pozostałych przy życiu traktować jak ludzi.

            Gorzów leży 100 km od Berlina. Przyjeżdżają tu Niemcy zęby robić, bo taniej.
            Myślę, że dobry szpital mógłby mieć pacjentów strefy euro. Niestety już takiego
            szpitala nie mamy.

            Część gorzowian twierdzi, że to marszałek osobiście odpowiada za ten stan
            rzeczy. Czy nasze zarzuty są bezpodstawne ?

            Nawet odrzucając argument, że to człowiek marszałka doprowadził szpital do
            takiej zapaści ekonomicznej, to czyż marszałek nie odpowiada za nadzór nad
            swoją jednostką organizacyjną, czy nie powinien się zainteresować sytuacją
            finansową szpitala, dlaczego mu ona nie przeszkadzała, przecież można było
            zareagować, sprawdzić, czy może ktoś robił boki na przetargach, albo jaki inny
            kryminał.

            > Bo wiedzie gorzow weeeeeeeeelki jest i tak ma kazdy myslec a jak nie
            > to prze....:/

            Jest wielki tylko z perspektywy Twojego miasta, a tak po prawdzie jest tylko
            trochę większy od Zielonej Góry, miasta niewiele ponad stutysięcznego (coś jak
            Stargard).
            Jesteśmy pośmiewiskiem nawet dla miasta z problemami gospodarczymi jak
            Szczecin, który jest dużo większy od lubuskich półstolic razem wziętych.

            Pozdrawiam i do wypowiedzi namawiam
            • pablos05 Re: Prośba o arbitraż 08.06.05, 00:02
              Dobrze mu odpowiedziales...Tylko czy aby czasem znowu nie zacznie odpowiadac na Twoj rzeczowy komentarz swoimi bzdurnymi argumentami typu "gorzow wieeeeeeelki jest"??

              POZDRO
              • pierwszy Gorzów Szczecin 11.06.05, 00:02
                pochodzę ze Szczecina, tu spędziłem wiele lat swojego życia. Ale los chciał, że
                po studiach przeniosłem się do Gorzowa i przez pięć z górką lat pracowałem w
                tym mieście. To dobre dla inwestycji, nieźle zarządzane miasto, które w
                ostatnich latach dokonało dużego skoku cywilizacyjnego. Kto chciałby zobaczyć w
                jaki sposób powinno sie korzystać ze środków unijnych, w tym wypadku
                przedakcesyjnych powinien odbyć małą wycieczkę po Gorzowie. To są fakty. Z
                faktami się dyskutować nie da. Skąd animozje zielonogórsko gorzowskie. Z
                podziału władzy. A nie klubów żużlowych. Dotąd, dokąd będzie trwał podział
                administracja rządowa - vide stolica administracyjna w Gorzowie; administracja
                samorządowa w Zielonej Górze; bedzie trwała cicha wojna. Wojna dwóch miast o
                całkiem podobnym potencjale, całkiem podobnej wielkości. Wojna miast leżących w
                jednym województwie. Gdy czytam zg ogarnia mnie żałość. Nie będę się publicznie
                wypowiadał, jaka jest w mojej ocenie dosłowna przyczyna owej wojny. Powiedzmy,
                jest to wojna ambicji, która może kiedyś doprowadzi a) połączenia obu
                administracji w jednym mieście; b) likwidacji województwa. Oby scenariusz b)
                nigdy się nie sprawdził. Uważam, że lepiej dzielić mało ale własne. Nie
                wyobrażam sobie Gorzowa ani Zielonej Góry po utracie statutu
                miast "wojewódzkich". To byłaby zarówno dla mieszkańców, jak i samego statusu
                tych miast katastrofa.

                pozdrawiam
                pierwszy
    • Gość: Madzia z Lublińca Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: 80.51.222.* 07.06.05, 21:27
      Ja jestem z Lublińca! A argumentów jest pełno
      • Gość: See Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: *.cable.net.pl 07.06.05, 23:20
        No dobrze, Zielona Góra "rywalizuje" z Gorzowem, Koszalin ze Słupskiem,
        Bydgdoszcz z Toruniem itd, a Szczecin? Poznań, Wrocław poza zasięgiem...
      • pablos05 Re: Gorzów w zachodniopomorskim 07.06.05, 23:45
        To ze jestes z Lublinca,to Ci nie wierze...Lubliniec lezy od Gorzowa jakies 600km,co sprawilo,ze tak Gorzowa bys nienawidzila??
        "A argumentów jest pełno"
        No tak,argumentow jest pelno,ale jakos zadnego nie umiem wymienic...
    • Gość: Madzia z Lublińca Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: 80.51.222.* 08.06.05, 07:06
      Ja jestem z Lublińca, jesli nie chcesz to wierzyc mi nie musisz, mam familie w
      Gorzowie i nienawidze tam jeździć!
      • Gość: Szczecinianin Re: Gorzów w zachodniopomorskim IP: 217.153.6.* 08.06.05, 09:31
        to powiedz od razu,że nienawidzisz teściowej :-)
    • Gość: komuch Sudan,Boliwia,.........do zachodniopomorskiego ! IP: *.agro.ar.szczecin.pl 08.06.05, 14:42
      • Gość: Gorzów Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 22:47
        Póki Stocznia pracowała duża w Szczecinie to nikt źle nie mówił na Szczecin bo
        był potęgą. Byłem ze 2 razy w Szczecinie i duże na mnie wrażenie zrobiła. Bo
        jedziesz miastem i wszędzie naobkoło stocznia taka wielka... szkoda że to
        upadło, jest jeszcze nowa stocznia, ale mniejsza i to nie to samo....

        Wracając do tematu - Dla gorzowa to nie byłoby korzystne pryłączać sie do
        Zachodniopomorskiego bo wtedy staniemy się prowincją i nasz rozwój sie znacznie
        zmniejszy. Dla nas najlepiej jest żebyśmy to my z Zieloną byli stolicami
        lubuskiego. Wtedy kasa na rozwój będzie iść bezpośrednio do nas, a nie do
        Szczecina.
        • Gość: buźka Re:Gorzów w Zachodniopomorskiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.05, 07:23
          Dial pisze:
          Gorzów akurat znajduje się na historycznej Ziemi Lubuskiej na pograniczu z
          Pomorzem. Zielona Góra zaś to historyczny Śląski, który sięgał do Sulechowa na
          północy, później zajęła te tereny Brandenburgia. Nic nigdy wspólnego ZG nie
          miała z Ziemią Lubuską. Po wojnie od 1945 roku było w Polsce 14 województw (nie
          było obecnych Opolskiego i Lubuskiego). Gorzów był w Poznańskim i dodali mu
          Poznaniacy mu "Wielkopolski".
          Tak więc ten człon jest bez sensu. Powinno byc albo sam Gorzów, albo Lubuski."

          Więc TRZEBA wyrzucic ten Wielkopolski !!!
          • Gość: Gorzów Re:Gorzów w Zachodniopomorskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 13:08
            nie trza nic wyrzucać!!! fajnie brzmi i ma zostąć!! było referendum i ludzie
            byli za tym żeby nazwa zostala wielkopolski. nic mi nie zmieniać bo nogi wam
            połamie
            • Gość: ttaaaaaaaa Re:Gorzów w Zachodniopomorskiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.05, 22:42
              Jeszcze dojdzie do tego że szczecin będzie w zachodniopomorskim
Inne wątki na temat:
Pełna wersja