mojrzesz_mionrzsz
07.06.05, 07:24
Lech Wałęsa wprowadza nowe standardy.Zaprosił na swoje imieniny Aleksandra
Kwaśniewskiego i Marka Borowskiego. Oczywiście jest i Tadeusz Mazowiecki.
Nie dziwi natomiast nieobecność Władysława Frasyniuka , człowieka który
unicestwił Unię Wolności,która zapłaciła kiedyś dużą cenę za przyzwoitość i
rękoma pchającego się po władzę Władka Frasyniuka straciła 9 procent,9
procent poparcia w sondażach za przyzwoitość dla UW to był przyzwoity
wynik.Obecnie Władek z Henryką mogą się przyglądać jak na kolejnych
okrążeniach będą ich dublowali Partyjni Emeryci i Lepperowcy, nie mówiąc o
Peruwiańskim magiku.
Ale wracając do imienin Lecha Wałęsy , to rzeczywiście można powiedzieć że
się uczy ,tyle że na błędach - a to najdroższa metoda nauki.
----------