Masa Krytyczna i ognicho

22.06.05, 20:39
Tradycyjnie, w ostatni piątek miesiąca, (pl. Grunwaldzki, godz. 18.00),
rowerami równoważymy transport w mieście, a następnie udajemy się na wspólne
ognicho w okolice Głębokiego. Zabierać prowiant i do zobaczyszka. ;-)
    • Gość: Gryf Re: Masa Krytyczna i ognicho IP: 217.153.6.* 22.06.05, 22:48
      shp80 napisał:

      > Tradycyjnie, w ostatni piątek miesiąca, (pl. Grunwaldzki, godz. 18.00),
      > rowerami równoważymy transport w mieście, a następnie udajemy się na wspólne
      > ognicho w okolice Głębokiego. Zabierać prowiant i do zobaczyszka. ;-)

      No to do zobaczenia (?)


      Prawda,dla czlowieka jest tym,co czyni z niego czlowieka.
      • kurde.felek Re: Masa Krytyczna i ognicho 22.06.05, 23:00
        A z psem można? Kaganiec ma i nosi, jak musi.
        • shp80 Re: Masa Krytyczna i ognicho 23.06.05, 02:37
          kurde.felek napisał:

          > A z psem można? Kaganiec ma i nosi, jak musi.

          Jako, że przejazd jest spontaniczy i nie posiada głównodowodzącego dyrygenta,
          odpowiem tylko tyle, że każdy odpowiada sam za siebie, tak jak w normalnym
          ruchu ulicznym...
    • Gość: marian paździoch Re: Masa Krytyczna i ognicho IP: 62.69.200.* 22.06.05, 23:08
      shp80 napisał:

      > Tradycyjnie, w ostatni piątek miesiąca, (pl. Grunwaldzki, godz. 18.00),
      > rowerami równoważymy transport w mieście, a następnie udajemy się na wspólne
      > ognicho w okolice Głębokiego. Zabierać prowiant i do zobaczyszka. ;-)
      >

      rowerem zawsze, do miłego.

      mp
Pełna wersja