Gość: drugi pilot
IP: 62.69.200.*
12.07.05, 14:06
W Kronice ukazały się mądre głowy i naopowiadały:
"WOC: zyski i oczekiwania
Jest szczecińskim handlowym oknem na świat. Sprawdził się przed naszym
wejściem do Unii, sprawdza się teraz. Wolny Obszar Celny w Szczecinie ma już
10 lat i przyniósł 5 milionów złotych zysku. Wszystkie towary sprowadzane są
z państw spoza Unii. Ale mimo dobrych wyników Wolny Obszar Celny coraz
bardziej potrzebuje nowych inwestorów." - mówią Jania i Rutkowski.
Jednak ja wiem co mówię i nie ma w porcie osoby, która byłaby w stanie
zweryfikować ad hoc rzucone cyfry związane z zyskiem 5 milionów. Mógł to
podać tylko taki laik w tych sprawach jak Pan Jania. Pięknie to się układa:
10 lat – 5 milionów. Bez kozery powiem pincet. To jest źródło informacji ???
Nie oznacza to , że WOC nie przynosi pożytków, ale nikt nie prowadził i nie
prowadzi tak wycinkowych analiz zysków i tyle.
Dalej idą wnioski: „mimo dobrych wyników WOC potrzebuje inwestorów”????
Pan Jania jako tzw. Kierownik WOC, czyli od spraw niepotrzebnych, wegetując
na stołku w tzw. Watykanie czyli ZMPSiŚ od 2001 roku nie wprowadził nikogo i
nic na ten teren. Pobierał nie małą pensyjkę i fruwał od Rady Miasta, przez
swoją ogrodową działkę na Skarbówku, wkładając największy wysiłek w to aby
nic nie robić. Wszyscy to w porcie widzieli, widzą i wiedzą. Tylko w Kronice
informacja wygląda jak na pokazie iluzjonistów.
WOC potrzebuje ludzi rozsądnych, widzących towar i klientów. WOC
potrzebuje :nabrzeża do przeładunków, sprzętu zmechanizowanego, nowych
składów i nowych powierzchni. Do tego nie jest potrzebny z poza portu żaden
inwestor. To jest od wielu lat zapisywane w katalogu tzw. pobożnych życzeń w
ramach corocznego planu remontów i inwestycji, kierowanych przez dzierżawcę
jakim jest Drobnica do właściciela jakim jest ZMPSiŚ S.A. Bez odpowiedzi.
Niech ktoś zapyta tych Panów dlaczego nie robi się przeładunków w relacjach
burtowych na nabrzeżach WOC. Dlaczego cały towar przeznaczony na WOC dowozi
się po dwa do czterech kilometrów ze statków. Co się dzieje z planami remontu
nabrzeży WOC jak Rosyjskie, Albańskie, czy Kubąńskie??
Właśnie na takie inwestycje czekają klienci portu, bo to może poprawić
efektywność gospodarowania dla poru, konkurencyjność cen za usługi a co za
tym idzie i lepsze warunki prowadzenia biznesu dla partnerów WOC takich
zacnych jak choćby Pan Zahorski. To takim jak Magemar, Kingsped, C.Hartwig,
Steneko, Nawatrans, Urząd Celny na Łasztowi i wielu, wielu innym się należą
słowa podziękowania, że pomimo wysokich cen i pomimo trudnych warunków są na
WOC-u i przyciągają klientów.
"Znaczną część Wolnego Obszaru Celnego zajmują bloki kamienne. To prawie 100
rodzajów granitu. Pochodzą z Brazylii, Republiki Południowej Afryki, Zimbabwe
i Indii.... Wolny Obszar Celny miał początkowo 4 hektary - teraz 20."
Teraz nie ma 20 a 14 bo od dwóch lat czeka na poszerzenie. ZMPSiŚ zatrzymał
trwające prace inwestycyjne związane z poszerzeniem z powodu braku
pieniędzy.Roztrwonił je na głupie pomysły jak Baza Promowa i żyrowanie
prywaciarzom kredytów. Jednak bezradny Pan Jania nie mogąc się doczekać
poszerzenia (albo nie zauważył, że prace wstrzymano) już w lutym 2004 roku
zrobił imprezę z klientami i ogłosił poszerzenie. Do tych pór stał się przez
to pośmiewiskiem portu.
"Nowy teren czeka na zagospodarowanie. Spółka Drobnica Port, która sama
zarabia na przeładunkach, w imieniu Zarządu Portów Morskich pobiera opłaty za
składowanie towarów: to oprócz kamieni ziarno kakaowe, konserwy mięsne,
papierosy i wyroby z aluminium."
Wyroby z aluminium są historią, z roku 2003 i wtedy to był jeden z głównych
towarów na WOC-u (ponad sto tysięcy ton rocznie), ale to się skończyło,
poprzez zastosowanie przez konkurencję tj. Bulk Cargo Port w ramach tzw.
wolnej gry rynkowej podkwotowania ceny o ponad 25% i od lutego 2004 ani
jeden statek nie przywiózł aluminium na WOC. Wozi się za to aluminium na tzw.
Basen Górniczy ku radości jednego ze spedytorów i utrapieniu trymerów, którzy
z tego mają przychód ale nie zysk.
P. Jania: "- Przez te 10 lat udało nam się??? na takim małym wycinku portu
przeładować prawie 800 tysięcy ton towarów, a przy tym zarobić jeszcze na
czysto 5 mln złotych. Już rok temu pojawił się inwestor norweski. Chciał
postawić chłodnię i eksportować towary poza Unię. Ale - jak twierdzi zarząd
portu - były problemy z dzierżawcą terenu. D. Rutkowski: - Te problemy
wynikały również z nieporozumień, jakie były z poprzednim zarządem Drobnicy."
Jednym wielkim nieporozumieniem jest to co wygadują ci prominentni działacze
gospodarczy Jania i Rutkowski. Już przytoczyłem wyżej co głównie stało na
przeszkodzie tej inwestycji w latach poprzednich, właśnie zatrzymanie prac
związanych z poszerzeniem WOC-u. Tego oczekiwali związani z budową Chłodni
inwestorzy Norwescy. Dodać tu trzeba , że zarządcy ZPSiŚ mieli
zagospodyrowywac ogromne połacie nieużytków jakimi dysponują, ale dziwnie z
uporem maniaka wszystkich zewnętrznych inwestorów wpychano do środka
pracującego portu. To nie jest przypadkowe. Kapitalista wie co ile kosztuje i
jak można na tym zarabiać.
Tymczasem ku zaskoczeniu pseudogospodarzy portu warunki ciągle zmieniają się.
Warto zapytać ,co dziś robią takie chłodnie jak Odra Port, Chłodnia
Szczecińska, Chłodnia na Gryfie czy też Lodom w Dąbiu. Niech ktoś spyta
kupców skąd biorą obecnie rybę mrożoną i dlaczego w kontenerach. Wtedy ukarze
się co to za informacje sprzedała Kronika ustami laików i co Ci Panowie Jania
i Rutkowski, władający dobrze tzw. mową gumową, naopowiadali. Czy to nie jest
perfidna gra przedwyborcza. I po co Ci Panowie szukają zaczepki u Starego
Zarządu, który starał się omijać polityków i politykę szerokim łukiem
. Mają ochotę pracować to niech pokażą co potrafią poza gadulstwem. Niech
zbudują nabrzeże fińskie i centrum logistyczne za swoje a nie podatników lub
pożyczone pieniądze i niech zaczną na tym zarabiać. Niech przedstawią jakieś
konkrety jak to będzie na siebie zarabiać i jak zamierzają spłacać ogromne
kredyty na te inwestycje. Nie ździwią się wtedy, że pieniędzmi inwestorów nie
da się tak szastać jak państwowymi. Albo lepiej niech ktoś zweryfikuje to co
Ci gadacze opowiadają, bo to Kronika firmuje politycznie ładnie brzmiące
wieści z portu a wyglądają jak z magla (przepraszam za porównanie firmy
maglujące).
"W tej chwili zarząd się zmienił i jestem przekonany, że te rozmowy pójdą
dużo szybciej. Zarząd portów morskich chce przyciągnąć inwestorów, którzy
będą także przetwarzać surowce lub uszlachetniać towary. Dziś na terenie
Wolnego Obszaru Celnego działa 27 firm."
Nawet takie cyfry jak ww. 27 działających firm, są wyssane z palca
"Niestety - rozwiały się nadzieje na montownie samochodów czy skomplikowanej
elektroniki. Na razie więc głównym źródłem dochodów pozostaje składowanie
towarów, a szczeciński port stał się krajowym centrum przeładunku kamieni
budowlanych."
I koncówka jest całą prawdą co Panowie Jania i Rutkowski wiedzą i potrafią???
Trzeba by kogoś przyciągnąć ….ale zaraz potem … rozwiały się nadzieje.
Pogadać , pokazać jakiegoś diabła, poobiecywać , poprzypinać sobie medale jak
niedawno w Zamku i dalej snuć intrygi i trwać, trwać za wszelką cenę.
Amen.