Wpadł oszust metodą "na wnuczka"

IP: 217.96.3.* 18.07.05, 00:13
Ciekawe, czy staruszkowie odzyskają swoje pieniądze. Czego im życzę.
    • Gość: qb Re: Wpadł oszust metodą "na wnuczka" IP: *.devs.futuro.pl 18.07.05, 07:22
      a ja dalej nie rozumiem jak mozna dac komus 75 kola, komus nieznajomemu...
      • Gość: zuzka Re: Wpadł oszust metodą "na wnuczka" IP: *.szczecin.mm.pl 18.07.05, 14:45
        Ja też nie rozumiem! tylko, że przy okazji tej sprawy, moja Babcia przyznała
        się, że kiedyś miała podobną sytuację i prawie gnała pół miasta do banków etc.
        by zdobyć dla ukochanego wnuczka (a ma ich całkiem sporą gromadkę) kilka
        tysięcy. Ale coś jednak udręczyło jej sumienie, wygrały niepewność,
        podejrzliwość, inne czynniki losowe, i zdroworozsądkowe podejście Dziadka.
        Ale jak widać metoda "na wnuczka" całkiem powszechna! o zgrozo!
        Jest w starszych ludziach jakaś łatwowierność, a może bezgraniczna ufność i
        miłość do wnuczków, która czasem bezkrytycznie nakazuje im wyjąć te uciułane z
        emerytury oszczędnosci i wspomóc rodzinę... Jest w tym coś pięknego, jakaś
        wiara w człowieka, w to, że nie oszuka; a jednocześnie coś okropnego, że w
        efekcie padają ofiarami złodziejstwa.
        Aż krew zalewa jak się o tym słyszy! :(
        • 2yoo4yoocorne2 Na bank zlotowki sie z tego nie odzyska... 18.07.05, 19:54
          Wg zasady"easy come easy go"latwo przyszlo,latwo poszlo.
    • Gość: mike Re: Wpadł oszust metodą "na wnuczka" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 23:08
      Pozdrowienia dla Pani Kasi z okazji święta policjanta
Inne wątki na temat:
Pełna wersja