Czy autostradę A-3 wybudują nam (sobie) Niemcy?

12.08.02, 07:57
Takie info zamieszczone jest na Onecie

"Głos Szczeciński": Dzisiaj niemiecki inwestor ma przedstawić wojewodzie
zachodniopomorskiemu ofertę budowy autostrady A3. Negocjacje trwające od
stycznia objęte są całkowitą tajemnicą

Wojewoda Stanisław Wziątek jest w tej chwili na urlopie. O prowadzonych przez
niego rozmowach w sprawie autostrady nie wiedzą nic wojewódzcy urzędnicy, ani
nawet jego zastępca Andrzej Durka. "Wiem, że takie rozmowy miały miejsce, ale
szczegółów nie znam" - przyznaje wicewojewoda.

Jedna z osób biorących udział w negocjacjach twierdzi, że sprawa przestanie
być tajna, gdy inwestor przedstawi ofertę zawierającą już konkretne
rozwiązania takie, jak np. zabezpieczenie finansowania przedsięwzięcia. Bez
tego opowieści o autostradzie pozostaną tylko w sferze projektów.

O A3 łączącej Świnoujście z południem Polski szczecińscy politycy mówią od
lat. Powszechnie uznaje się, że budowa autostrady przyniosłaby ożywienie
gospodarcze regionu, wpłynęła na zmniejszenie bezrobocia. Nieoczekiwanie
ponad rok temu rząd skreślił z planów A3, przynajmniej do roku 2015.

Wtedy pomoc w budowanie zadeklarowali Szwedzi. Twierdzili, że A3 powinna być
odcinkiem potężnej międzynarodowej trasy biegnącej od Świnoujścia przez
Czechy, Austrię, aż do Włoch. Przekonywali, że jeśli powstanie taki korytarz
transportowy, Polacy na tym dużo zarobią. Jeśli nie, tranzyt z północy na
południe Europy przyniesie korzyści Niemcom. Za szwedzkimi deklaracjami nie
poszły jednak żadne konkretne oferty.

Nieoczekiwanie temat A3 powrócił na przełomie stycznia i lutego tego roku.
Wtedy w Zachodniopomorskim Urzędzie Wojewódzkim pojawili się przedstawiciele
jednej z największych niemieckich firm budowlanych. Zadeklarowali, że zbudują
autostradę. Środki na ten cel miał zagwarantować niemiecki bank.


Ostatni raz wojewoda z przedstawicielem niemieckiego inwestora rozmawiał 22
lipca. Ten obiecał, że ostatecznie ofertę przedstawi 12 sierpnia - pisze
w "Głosie Szczecińskim" Agnieszka Kuchcińska-Kurcz.




- Czyżby w przededniu wejścia Polski do Unii Europejskiej i zniesienu granic,
ktoś przeanalizował, że po wschodniej stronie Odry taniej wybudować
autostradę aniżeli po stronie zachodniej? I tak będzie to autoatrada unijna
po której jeździć będą Europejczycy. A niemiecka firma budująca autostrady
spodziewa się zapewne niemałych zysków z tej drogi? Czyżby nasi politycy się
mylili się mówiąc, że nie opłaca się A-3 budować?

W końcu Warszawa ocknie się (jak zwykle jak to Polak po szkodzie) i
zreflektuje się że Szczecinowi bliżej do Europy niż do niej, ale wtedy będzie
za późno, bo interesy w Szczecinie będą robić europejczycy, ale ci zza Odry. -
i bardzo dobrze!

Ciekawe jakie będą efekty rozmów z Niemcami.


    • Gość: Jazzek Re: Czy autostradę A-3 wybudują nam (sobie) Niemc IP: *.it.volvo.se / 153.112.43.* 12.08.02, 08:38
      Jak dobrze mieć sąsiada... :)
      Wszelkie gawędy o nieopłacalności autostrady A-3 i innych należy między bajki
      włożyć. Wystarczy tylko spojrzeć na gęstość sieci autostrad w Niemczech i tej
      planowanej w Polsce. Sapienti sat.
      • Gość: ZetKa Re: Czy autostradę A-3 wybudują nam (sobie) Niemc IP: *.net.com / 3.111.148.* 12.08.02, 08:43
        > Wszelkie gawędy o nieopłacalności autostrady A-3 i innych należy między bajki
        > włożyć. Wystarczy tylko spojrzeć na gęstość sieci autostrad w Niemczech i tej
        > planowanej w Polsce. Sapienti sat.
        Dodam, ze na rzad polski naciskali tez Szwedzi, zeby tylko zbudowac ta
        autostrade. Ale rzadowi jak zwykle sie nie oplaca - czyzby dlatego, ze nie
        udaloby sie zrobic ze Szczecina prowincji?
      • koala_ Re: Czy autostradę A-3 ... (jeszcze jeden argument 12.08.02, 08:48
        Gość portalu: Jazzek napisał(a):

        > Jak dobrze mieć sąsiada... :)
        > Wszelkie gawędy o nieopłacalności autostrady A-3 i innych należy między bajki
        > włożyć. Wystarczy tylko spojrzeć na gęstość sieci autostrad w Niemczech i tej
        > planowanej w Polsce. Sapienti sat.


        Właśnie wspomniałeś o zagęszczeniu dróg. Oni myślą logicznie. Zagęszczenie dróg
        w Europie Zachodniej a w SZCZEGÓLNOŚCI w Niemczech jest już problemem. Rząd
        Niemiec (także w Białej Księdze Transportu Unii Europejskiej - tj. zalecenia
        dot. rozwoju transportu do 2015r.) zmusza nawet przewoźników by swoje towary
        wozili koleją i żeglugą śródlądową (najbardziej rozbudowaną w Europie). Więc
        patrząc z ich strony - po co "zajmować" autostradą teren w Niemczech (wiąże się
        to z pasami technicznymi, ochronnymi po kilkaset metrów, odszkodowaniami dla
        tamtejszych rolników o wiele wyższe niż ewentualnie w Polsce) jak można to
        zrobić kilkanaście km za Odrą. I dobrze, niech tak myślą bo u nas
        infrastruktury drogowej na razie ewidentnie brakuje.
        • Gość: bajbek Re: Czy autostradę A-3 ... (jeszcze jeden argumen IP: 217.153.4.* 12.08.02, 09:28
          Do argumentów powinno zaliczyć się przede wszystkim aspekt ekonomiczny. Autostrada A3 byłaby częścią najkrótszej trasy łączącej północ z południem Europy. Niestety ci w Warszawie o tym bardzo dobrze więdzą, ale boją się, że gdyby wybudowali A3 to Gdańsk, Warszawa i inne miasta tej osi, będące pod opieką rządu straciłyby. Ale u nas w Polsce nie decydują racjonalne przesłania ale zupełnie irracjonalne podejście do praw ekonomii i wolnego rynku. Dlatego mogą pojawić się osoby blokujące celowo projekt A3.
    • koala_ No i co? 13.08.02, 07:31
      Właśnie, no i co? Wczoraj miało był spotkanie wojewody z potencjalnym
      inwestorem i co? Zero informacji, a sprawa wydaje się być kluczową dla
      polepszenia klimatu w mieście.
    • Gość: aras Re: Czy autostradę A-3 wybudują nam (sobie) Niemc IP: *.espol.com.pl 13.08.02, 08:31
      Jeśli to prawda, to super wiadomość. Latem nad morze w weekend autostradą, toż
      to jak piękny sen. O innych plusach, gospodarczych, nawet nie piszę.
      • Gość: pakuz Re: Czy autostradę A-3 wybudują nam (sobie) Niemc IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 13.08.02, 08:52
        kielbaska mniam,mniam - wyborcza
    • mike102 Cos mi tu nie pasuje... 13.08.02, 10:37
      Gdy Szwedzi z Malmoe robili propagande nt. A-3, jako glowne zagrozenie
      przedstawiali przejecie calego transportu pn.-pd. przez Danie i Niemcy.
      Stracilaby Szwecja i Polska. A teraz Niemcy chca budowac autostrade w Polsce?

      Oczywiscie mozna to wytlumaczyc ze prywatna firma i prywatne banki obchodzi
      przede wszystkim zysk - a w Polsce i wykupic zimie i wybudowac byloby taniej.

      Kilka miesiecy temu pojawili sie bankierzy francuscy, rowniez zainteresowani
      finansowaniem A-3, wiec moze budowa tej autostrady to nie jest tak marginalna
      sprawa, jak stara sie przedstawic rzad...
    • Gość: mike102 a wiec autostrady moga sie oplacic? IP: *.bauboden.com, 15.08.02, 13:49
      GW:
      "Firma Gdańsk Transport Company SA (GTC) wybuduje do września 2005 roku 91 km
      autostrady A1 na odcinku Gdańsk-Grudziądz za ok. 700 mln euro - poinformował w
      środę dziennikarzy minister infrastruktury Marek Pol.
      "Łączny koszt budowy odcinka autostrady A1 z Gdańska do Grudziądza wyniesie ok.
      700 mln euro" - powiedział Pol. Dodał, że kontrakt zostanie zrealizowany w
      systemie partnerstwa prywatno-publicznego, co oznacza, że budowę sfinansuje
      GTC, a państwo jedynie poręczy ok. 20-30 proc. kwoty.
      W środę GTC, Ministerstwo Infrastruktury oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych
      i Autostrad parafowały umowę w tej sprawie. "Parafowana umowa umożliwia
      koncesjonariuszowi dokonanie zamknięcia finansowego, a w praktyce oznacza to
      zakończenie rozmów z bankami" - powiedział minister. Umowę musi jeszcze
      rozpatrzyć Ministerstwo Finansów. Pol ocenia, że ostateczna umowa może zostać
      podpisana za około dwa miesiące.

      Budowa autostrady ma się rozpocząć w 2003 roku i potrwać do września 2005 roku.
      Umowa zakłada, że pewne prace mogą potrwać najpóźniej do czerwca 2006
      roku. "Może się zdarzyć tak, że we wrześniu 2005 roku nie będą jeszcze gotowe
      pewne odcinki. Uzgodniliśmy jednak, że muszą one być gotowe najpóźniej do
      czerwca 2006 roku" - powiedział Pol.

      Koncesję na budowę i eksploatację odcinka autostrady A1 z Gdańska do Torunia
      (około 152 km) firma GTC otrzymała już w 1997 roku.
      Wśród akcjonariuszy GTC są m.in.: amerykański deweloper Bechtel oraz Gdańskie
      Przedsiębiorstwo Robót Drogowych Skanska."
      • jottka Re: a wiec autostrady moga sie oplacic? 15.08.02, 13:58
        no ale to przecież truizm, że władze centralne tak kiedyś, jak i teraz rozumują
        wg założenia, że polska kończy się na wiśle. od zawsze dwa centralne i jedyne
        kierunki transportu czy w ogóle organizacji drogowej kraju to jest płn/płd (od
        gdańska) i zach/wsch (od poznania).

        właściwie chyba nikt na poważnie nie traktuje innych koncepcji, nie wiem, czy z
        racji zaszłości historycznych, czy braku własnych pomysłów gospodarczo-
        politycznych.

        a ponadto próby decentralizacji władzy idą b. opornie, o ile w ogóle ostatnio
        nie zdychają :( a tu musiałoby zadziałać b.silne lobby lokalne
        • Gość: patu Re: a wiec autostrady moga sie oplacic? IP: *.mainz.de.ibm.com / *.de.ibm.com 15.08.02, 14:19
          jottka napisała:

          > n
          >
          > a ponadto próby decentralizacji władzy idą b. opornie, o ile w ogóle ostatnio
          > nie zdychają :( a tu musiałoby zadziałać b.silne lobby lokalne
          Dobrze powiedziane(raczej napisane) sillne lobby lokalne. Wielu ludzi narzeka, ze w Szczecinie nic sie nie dzieje pod
          wzgledem kulturalnym, naukowym i gospodarczym. Trzeba sobie uswiadomic, ze jezeli MY SZCZECINIANIE
          mieszkancy woj. Zachodniopomorskiego SAMI nic nie zrobimy inni za nas tego nie zrobia. Deklaracke roznych
          smiesznych ludz, ze jezeli nic sie nie zmieni(samo?) przez 3 lata to zabierze dupe w troki i wyjedzie za rzalosne.
          pozdrawiam
        • stettiner Decentralizacja? Lobby lokalne? 15.08.02, 14:38
          jottka napisała:

          >>
          > a ponadto próby decentralizacji władzy idą b. opornie, o ile w ogóle
          ostatnio
          > nie zdychają :( a tu musiałoby zadziałać b.silne lobby lokalne

          Głosów nawołujących do decentralizacji w ogóle nie słyszę w Szczecinie.
          Słychać je wyraźnie z Poznania (i za to poznaniaków lubię, na przekór mało
          pochlebnym opiniom na ich temat wyrażanym tu i ówdzie), jeszcze wyraźniej ze
          Śląska- co zrozumiałe- ale nie tu. Decentralizacja? Silniejsze regiony? To
          nieznane idee.
          W ogóle mam niejasne i nieprzyjemne wrażenie, że szczecinianie nie do końca
          czują się tutaj u siebie.
          • jottka Re: Decentralizacja? Lobby lokalne? 15.08.02, 14:43
            o, cześć, stettiner :))

            no przecież właśnie nawołuję, zresztą nie tylko ja :) - trzeba by rozruszać
            prasę i wszelkie uczelnie i szkółki. ale takich prób jest coraz więcej, choc
            może gdy spojrzeć w media centralne, to odnosi się wrażenie, że ziemie
            odzyskane to tak naprawdę ziemie porzucone.

            reklamy i słusznej dumy lokalnej!!!
            • stettiner Re: Decentralizacja? Lobby lokalne? 15.08.02, 15:48
              jottka napisała:

              > o, cześć, stettiner :))

              Witam! :)))

              >
              > no przecież właśnie nawołuję, zresztą nie tylko ja :) - trzeba by rozruszać
              > prasę i wszelkie uczelnie i szkółki. ale takich prób jest coraz więcej, choc
              > może gdy spojrzeć w media centralne, to odnosi się wrażenie, że ziemie
              > odzyskane to tak naprawdę ziemie porzucone.
              >
              > reklamy i słusznej dumy lokalnej!!!

              Otóż to! Tylko w jaki sposób? Szczecinianie chyba nie wiedzą z czego mogą być
              dumni, nie potrafią tak jak poznaniacy nawet wbrew faktom twierdzić, że ich
              miasto jest naj. A taka uparta propaganda sukcesu działa.
              Ja też widze ogromne pole do popisu dla lokalnych mediów, szczególnie dla GW,
              bo jet to firma o pewnej renomie, od której mamy prawo wymagać czegoś więcej
              niż tylko biernego relacjonowania rzeczywistości-które też niestety pozostawia
              wiele do życzenia. Oczekiwałabym ciągłej dyskusji na temat szans miasta i
              regionu- powtarzam regionu, bo Gazeta nader niechętnie wychyla nos poza
              szczecińskie podwórko. Poza tym jest to też gazeta ogólnopolska- czy nie
              byłaby możliwa większa obecność Pomorza w części ogólnopolskiej, nie tylko z
              okazji protestów stoczniowych? Będę się Gazety czepiać, bo, powtarzam jest to
              firma, od której mamy prawo wymagać.
              Najwięcej chyba zrobili na razie historycy. Pojawia się sporo publikacji
              dotyczących histori miasta, w każdym razie więcej, niż jestem w stanie kupić i
              przeczytać... Ta akurat czarna dziura jest sukcesywnie zasypywana. (BTW-
              kupiłam wczoraj wydaną w 1999 "Kulturę i sztukę Szczecina w latach 1800-1945,
              zapowiada się ciekawie). Natomiast nie słyszę ze strony środowisk naukowych
              ŻADNEJ dyskusji na temat perspektyw miasta i regionu, nie licząc
              organizowanych ad hoc akcji przy okazji tworzonejnachybcika Strategii rozwoju
              Szczecina czy problemu ze Stocznią. Czy gospodarka morska ma szansę i powinna
              być podstawą rozwoju miasta? A może coś innego? Czy istnieją jakieś analizy na
              ten temat? Jeśli nawet taka dyskusja jest prowadzona, to jej nie słychać.
              Cóż- wydaje się, że na razie w Szczecin bardziej wierzą nasi sąsiedzi zza
              miedzy niz my sami. Jestem zresztą przekonana, że bez współpracy z nimi nic
              nie wskóramy. Tylko tutaj też- trzeba mieć jakieś propozycje, nie tylko dobre
              chęci. Na Warszawę nie mamy co liczyć. Stamtąd nas po prostu nie widać.

    • Gość: szczeciniak Re: Czy autostradę A-3 wybudują nam (sobie) Niemc IP: *.smsnet.pl / 192.168.1.* 15.08.02, 16:40
      odnosnie autostrady wypowiadali sie juz szwedzi. oni to przeprowadzili badanie
      natezenia ruchu na obecnej drodze s-cie-ziel.g-granica panstwa. wyniki byly o
      wiele optymistyczniejsze niz podawali swego czasu goscie z w-wy. mysle wiec,ze
      jezeli goscie z w-wy nie chca promowac szczecina , bierzmy kase od
      szwedow,niemcow,francuzow i sami zbudujmy. ostatnio przeciez tak wiele sie u
      nas buduje, sz-n uzyskuje nowe drogi i mosty. do tej budowy na pewno
      przylaczyly by sie inne regiony z planowanej drogi. tak na marginesie nasuwa
      sie pytanie, gdzie nasze posly,minister gospodarki???
      • Gość: uotr Koszt autostrady IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.08.02, 20:55
        Jeszcze taka ciekawostka odnosnie tej autostrasy z Gdanska do Grudziądza.
        Szacuje sie, ze 1 km bedzie kosztowal 30 mln zl.
        Gdyby taka sama cena byla z nasza A3, to cala droga do Lubawki (jakies 350 km)
        kosztowalaby bagatela 10 mld zł czyli 2,5 mld euro. To troche sporo...

        Ale i tak jestem calym sercem za jej powstaniem! Ostatnio mialem watpliwa
        przyjemnosc taszczyc sie ta waska szosa w kierunku Stargardu i Walcza. TIRy
        takie tam koleiny wyzlobily, ze autkiem niemilosiernie rzuca na boki. I jest
        cholernie niebezpiecznie.
    • Gość: cenzor Re: Czy autostradę A-3 wybudują nam (sobie) Niemc IP: *.espol.com.pl 12.10.02, 14:12
      winda
      za usunięcie wątku.
Pełna wersja