Placu zabaw nie chcemy!

IP: 155.37.231.* 27.07.05, 18:44
a niby wszystkie dzieci sa nasze ?

    • blackexit mieskzanka parteru 27.07.05, 19:34
      11 mieskzancow zablokowalo budowe normalnego placu. zdaje sie wczesniej bylo
      zebranie i przyjeto ze plac jest ok. miala byc cywilizacja. a mieszkanka
      parteru odwiedzila z tego co wiem wszystkich mieskzancow ulicy no i efekt: 11
      podpisow. fajna demokracja. pozdrawiam black
      • Gość: play Re: mieskzanka parteru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 20:22
        Podobne rozumowanie charakteryzuje niektórych forumowiczów w sprawie Deptaku
        Bogusława,"toż oni płacą podatki, z których nasze dzieci chodzą do szkół itp.
        bzdury..." taaaak, a jak się brało mieszkanko za młodu to dzieci nie
        przeszkadzały, teraz ramole rulez !!! Żyganko. Maluchy przeszkadzają, młodzież
        jeszcze bardziej ? Wezwij policję !
      • Gość: andrut Re: mieskzanka parteru IP: 217.96.3.* 28.07.05, 01:16
        szkoda że kilku emerytów może tak skutecznie zablokować wolę większości. w
        czasie gdy oni wyganiali robotników, normalni ludzie, którzy byli za, pracują.
        najgorsi są ludzie, którzy myślą, że z powodu ich choroby, czy kaprysu, wszyscy
        do okoła muszą chodzić na palcach. miałem sąsiadkę, której przeszkadzała
        spłuczka w kiblu, chodzący komputer i lodówka, o dzieciach na podwórku nie
        wspomnę. na szczęście administracja ją olewała, inne służby chyba też. pod moim
        oknem jest boisko szkolne, z którego po lekcjach i wieczorami korzysta
        młodzież, i nie marudzę. nie rozumiem tylko dlaczego systematycznie niszczą
        ogodzenie, ale to już inna historia. w każdym razie lepiej żeby sobie pograli w
        piłkę niż mają się szwędać po bramach.
        • Gość: coco Re: mieskzanka parteru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 12:36
          A ty pewnie jestes z tych, co to na maksa podkrecaja muze i maja gdzies
          sasiadow, co? Maja byc wyrozumiali, bo przynajmniej porzadne z ciebie dziecko i
          nie wloczy sie po bramach tylko grzecznie siedzi w domu... Elementarne zasady z
          zakresu poszanowania prawa do ciszy sasiadow sa ci zupelnie obce, jak widze.
          • Gość: andrut prawie zgadłeś! IP: 217.96.3.* 28.07.05, 15:03
            muzę podkręcam na maksa, ale głośniki wystawiam na parapet i zamykam okno, bo
            nie lubię hałasu. ponadto nie stoje w bramie, bo codzienne libacje urządzam w
            mieszkaniu i trwają one całą noc.
            czego się człowieku czepiasz, mam może nie spuszczać wody, jak w nocy pójdę do
            kibla, bo sąsiedzi śpią?
    • pst-pst Re: Placu zabaw nie chcemy! 27.07.05, 20:48
      Nie maja mieszkancy malych dzieci, wiec maja dorosle lub dorastajace. Potem
      bedzie bieda, ze z wnukami nie ma gdzie isc sie pobawic.

      .. mysle, ze dzieci nudzace sie bez placu zabaw stana sie jeszcze bardziej
      uciazliwe dla tych cudnych mieszkancow.

      • Gość: j Re: Placu zabaw nie chcemy! IP: 61.79.25.* 28.07.05, 06:33
        Prawda. U nas narzeka sie na mlodziez i dzieci. Przeciez oni nie maja co ze
        soba zrobic, gdzie stracic nadmiar energii. Nie oczekujmy, ze usiada na lawce i
        beda obrabiac d..e sasiadce. Potrzebuja ruchu na swiezym powietrzu. Dlaczego
        miasto nie zrobi pieknych placow zabaw w duzych parkach w miescie. Stoja one
        puste i strach nieraz przez nie przejsc. Widzialam za granica fitness na
        swiezym powietrzu z urzadzeniami, ktore moga wytrzymac zle warunki
        atmosferyczne. Mlodziez, ktora nie ma co robic i nie ma pieniedzy na kluby na
        pewno by z tego skorzystala. Teraz tylko chodza od bramy do bramy i szukaja
        zaczepki. Ludzie zrobmy cos. Zamiast wysylac delegacje UM do Chin postawmy plac
        zabaw.
        • Gość: Reagent Re: Placu zabaw nie chcemy! IP: 212.160.165.* 28.07.05, 09:10
          W jakim Ty mieście mieszkasz skoro mówisz że miasto nie robi placów zabaw w
          parkach??
          1.Park Andersa - dwa place zabaw
          2.Park Gałczyńskiego - plac zabaw
          3.Park Żeromskiego - plac zabaw
          4.Plac Dziecka - plac zabaw
          Rozumię, że przydało by się więcej ale nie mówmy, że nic tutaj nie ma.
      • Gość: ania Re: Placu zabaw nie chcemy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 14:08
        Zgadzam się.
        Dzieciakom wkrotce włączy się taka fantazja, ze biedni emeryci moga tego
        jeszcze pożałować...

        Bo dzieci MUSZĄ się gdzieś bawić, cudów nie ma. Dziecko to dziecko, musi coś ze
        sobą robić. Najlepszym rozwiązaniem jest danie im mozliwości bawienia się na
        placu zabaw.

        I zgodzę sie z tym, że teraz starszyzna narzeka na hałas, a za dwa lata bedzie
        narzekała na to, ze nie ma się gdzie bawić z wnukami. Podobnie niektórzy
        mądralińcy na tym forum. Teraz sobie tak żarliwie cenią świety spokoj, a jasię
        dorobią dzieci to będa pomstować na brak placów zabaw lub dużą odleglość od
        najbliszego. Jak można sobie tak wzajemnie utrudniać życie?
        Jak mozna nie rozumieć, że jesli ktoś ma dziecko to potrzebuje tego placu?
        Ale o czym ja mówie, przecież to typowo polskie- zadbać o swoje interesy i
        wypiąć się na resztę świata.
        I najlepeiej to się żreć z resztą sąsiadów.
        Jeśli sąsiadom przeszkadza nadmierny hałas, to nie prościej zabiegać o to, zeby
        było ciszej niż od razu wyp**ć cały plac zabaw?
        Postawić np. znak ze hałasować można od tej do tej godziny a o poźniejszych
        porach już nie wolno?
        Albo moze kurde od razu zakneblujemy usta wszystkim bachorom, wtedy będzie
        spokój. Najlepiej niech w ogol e siedzą cicho, nie wykonują żadnych ruchow i
        nie dają się zauważyć.
        Błogi spokój...
    • Gość: Karo Re: Placu zabaw nie chcemy! IP: 83.168.96.* 27.07.05, 22:43
      Ja jestem skazana na placyk i nie przeszkadzałby to tak bardzo gdyby nie głusi
      (?) rodzice przebywający z dziećmi na placyku. Zawsze są tam dorośli, ale tak
      zajęci plotami, że nie zwracają uwagi dzieciakom jak te się wydzierają,
      piszczą. Czy w domu też sie tak drą? Straszne.
      Jak ja byłam dzieckiem to pamietam, że nie wolno się było tak wydzierać
      sąsiadom pod oknami.
      • Gość: ar Re: Placu zabaw nie chcemy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 22:57
        Przeciez mieszkasz w miescie, jak chcesz miec cisze to sie wyprowadz na wies.
        Ruchu komunikacji miejskiej tez nie chcesz? Normqalnie zascianek...
        • Gość: Karo Re: Placu zabaw nie chcemy! IP: 83.168.96.* 27.07.05, 23:37
          Całe życie mieszkam w mieście i nie zamierzam tego zmieniać.
          Hałas to raczej kwestia kultury, dobrego (złego?) wychowania i nie bardzo
          rozumiem co to ma wspólnego ze wsią? Czy sugerujesz że tam są ludzie
          kulturalniejsi niż w mieście?
          • Gość: 1/2 Re: Placu zabaw nie chcemy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 23:58
            I bardzo dobrze, że nie pozwolili sobie postawić placu pod oknami. Gdzie jest powiedziane, że człowiek musi słuchać wrzasków cudzych bachorów u siebie w domu? Cóż to, nie maja ludzie prawa do wypoczynku? Dla rodziców ich pociechy są takie słodkie i tak ślicznie plują, dla obcego to są wstrętne wrzeszczące potworki.
            Rodzice nie są głusi, jak ktoś napisał tylko ZACHWYCENI.
            • Gość: ania Re: Placu zabaw nie chcemy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 14:00
              Dziewcze, ale mieszkając w bloku, liczysz się z tym że mieszkasz w pewnym
              ściśnieniu, i niestety musisz tolerowac również innych ludzi i ich dzieci.
              Chyba żeby podzielić całe osiedle na to dzieciate i nie dzieciate.
              Ale to absurd.
              Dla mnie prptestowanie przeciw placowi zabaw to szczyt absurdu i typowo polkiej
              tnedencji do szukania sobie probloemów.
              Na zasadzie takie sasiedzkiego egozimu- ja coś tam chce, więc g**wno mnie
              obchodza potrzeby innych. A posiadanie dzieci nie jest fanaberią, trudną żeby
              dla wygody bezdzietnych rodzice zamykali swoje dzieci w piwnicach.
              • Gość: :) Re: ANIA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 11:23
                Gość portalu: ania napisał(a):
                > Na zasadzie takie sasiedzkiego egozimu- ja coś tam chce, więc g**wno mnie
                > obchodza potrzeby innych.

                No, właśnie. POtrzeby innych. Potrzeba spokoju to też potrzeba innych.
          • Gość: Marian Koniuszko Re: Placu zabaw nie chcemy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 00:11
            Karo ty chyba wychowałeś się w czytelni albo nigdy nie byłeś dzieckiem,a ludzie
            na wsi może nie są kulturalniejsi ale napewno są bardziej otwarci niż w mieście.
            • Gość: Ar Re: Placu zabaw nie chcemy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 00:32
              chodzi mi tylko o to ze mieszkajac w miescie musisz sie pogodzic z tym ze
              bedzie wokolo duzo rzeczy ktore sa uciazliwe. Cisze o ktora tak walczysz mozesz
              znalezc albo na wsi (na jakims odludziu) albo w czytelni.
    • Gość: rzorrzeta Re: Placu zabaw nie chcemy! IP: *.office.softvig.pl / 217.153.4.* 28.07.05, 08:24
      To jakis absurd....
    • alaula Re: Placu zabaw nie chcemy! 28.07.05, 08:39
      Proponuje postawic taki plac zabaw przy Swietoborzycow 2-8 za blokiem .. tam
      dawno poprzedni plac popadl w ruine, a na taki wielki blok przydalby sie jeden
      przyzwoity plac .
      Teraz dzieci musza bawic sie na boisku szkolnym, gdzie poza plyta boiska
      atrakcji brak.
      I taki plac zabaw bylby w zasiegu oka (nie ucha!) mieszkancow ks. Elzbiety, aby
      popatrzyli co stracili.
      • Gość: Mastah Re: Placu zabaw nie chcemy! IP: 212.160.172.* 28.07.05, 11:29
        A ja napiszę to z perspektywy mieszkańca bloku obok. Od kiedy powstał blok na
        Ks. Warcisława 8 to zawsze były problemy z tymi mieszkańcami z Ks.Elzbiety. Raz
        parkowali sobie dowoli na parkingu wybudowanym za nasze (mieszkańców) pieniądze
        i to tak że człowiek przyjeżdżając z pracy nie miał gdzie zaparkować.
        Postawiliśmy znaki drogowe - g... dały. Dopiero jak ogrodziliśmy blok i
        zrobiliśmy bramę wjazdową to zrobiło się luźniej. Ale im było to nie w smak i
        protestowali że teraz nie mają jak przechodzić, a nie wiem dokąd mieliby
        przechodzić(chyba że do naszych mieszkań).Poza tym skończyły się od tego czasu
        kradzieże. Potem wspólnota wpostanowiła wybudować, w obrzerzach działki, placyk
        zabaw. Jak stanął to było im żal, że sami nic nie mają, a nasz jest otoczony.
        Nikt ze wspólnoty nie protestuje, że rodzice z dziećmi z innych bloków
        przychodzą się pobawić i dzieci bawią się wspólnie. Za to od tego czasu nasze
        dzieci sa przeganiane z ich terenu. W końcu chyba żal im d... ścisnął i
        postanowili swój plac wybudować (tuż obok) i co teraz się dowiaduje.
        Stare "cyckopoduszkowce" się sprzeciwiają bo dzieci im hałasują. Jakież to
        dziwne że mieszkańcą naszego bloku nie. Krzyki, wrzaski, śmiech i płacz to
        normalne spontaniczne reakcje dzieci i ten komu to przeszkadza chyba zapomniał
        jak miał własne albo ich nie miał albo je wychował tak że chce o nich zapomnieć.
        Uważam że jeśli tylko dzieci nie używają łaciny i nic nie niszczą to niech
        szaleją do woli bo tylko raz się jest dzieckiem, a starym co żal d... ściska
        albo niech zlegną w łożku i kupią sobie korki do uszu albo niech ida do
        psychiatry.
        • blackexit wojna 28.07.05, 11:36
          fajny przyklad glupoty sasiedzkiej. jak parkowal tam samochod sasiada to bezczelnosc i chamstwo ale jak twoj piesek i bachor lata pod oknem sasiada to juz powinien sie leczyc jesli protestuje. polski chlop przeprowadzony do mieszkania w miescie nadal kloci sie o miedze.
          pozdrawiam black
          • Gość: ar Re: wojna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 12:12
            Brawo Blackexit dobrze podsumowales!!!
    • Gość: ania P r z e g i ę c i e IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 13:52
      Przegięcie. Jak można protestować przecieko budowie placu zabaw?
      "Bo my juz dzieci nie mamy". A co z tymi którzy mają?
      To powybujajmy wszystkie dzieci, bedzie święty spokój. Bo emeryci chcą mieć
      ciszę i nic ich nie interesuje gdzie sie podzieją dzieci tych, którzy dzieci
      mają.

      Az mnie trzesię - sama chodze tam na spacery, często przysiadalam na tych
      huśtawkach (po cichutku) i taki protest dla samego oprotestowania czegoś uważam
      za zwykły egoizm.
      No bo czy to nie jest szczytem absurdu żeby zbojkotowac plac zabaw?
      Nie market, budowę, pomnik, kiosk, hodowlę norek czy cokolwiek innego, ale
      piaskownice i huśtwaki?
      Bo dzieic jak się bawią to hałasują.
      To może zamknijmy te wszytkie dzieci w piwnicach i będzie spokój...
      I może pozamykajmy wszytkie szkoły, bo wokół nich też jest dużo hałasu, a
      emeryci juz nie mają małych dzieci więc im szkoły nie są potrzebne.
      Przecież my tu nie mówimy o żadnym zbytku czy fanaberii, tylko o
      najnormalniejszej rzeczy pod słońcem- o placu zabaw,miejscu gdzie małe dzieci
      mogą bezpiecznie spędzać czas. No bo albo plac zabaw, albo telewizor, albo
      latanie koło ulicy. Innego wyjścia nie ma...
      Ale co to staruszków obchodzi, oni chcą mieć święt5y spokój, i dla tego
      świętego spokoju beda sobie świat urzadzac po swojemu, mając w nosie fakt że są
      ludzie którzy mają małe dzieci.No bo CO ICH TO OBCHODZI? Oni nie mają, a to
      najważniejsze.
      No, ale bądźmy sprawiedliwi, i nie zapominajmy, ze ci państwo "kochają małe
      • ja_aska Re: P r z e g i ę c i e 28.07.05, 14:50
        powiedzmy, że książąt to osiedla sypialnia. ale oni (starzy) chcą mieć spokó
        również w centrum miasta:-)
    • Gość: zigi Zapomnial wol IP: 155.37.231.* 28.07.05, 15:08
      Zapomnial wol jak cieleciem byl

      A moze by tak w Szczecinie stworzyc osiedle tylko dla emerytow zgonic tam wszystkich i niech sie rzra
      miedzy soba .
      • alaula Re: Zapomnial wol 29.07.05, 09:56
        Tak jak kiedys bylo .. stworzyc Domy Spokojnej Starosci, Zlotego Wieku czy jak
        to sie nazywa poprawnie i tam ... niech w spokoju w sosie wlasnym mieszkaja Ci
        ktorym zycie juz przeszkadza po prostu.
        • Gość: *** Re: Zapomnial wol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 11:28
          alaula napisała:

          > Tak jak kiedys bylo .. stworzyc Domy Spokojnej Starosci, Zlotego Wieku czy jak
          > to sie nazywa poprawnie i tam ... niech w spokoju w sosie wlasnym mieszkaja Ci
          > ktorym zycie juz przeszkadza po prostu.
          >

          Dobrze zapamiętaj co napisałaś. I obyś dożyła starości, żeby usłyszeć coś takiego od młodego kretyna, któremu się wydaje, że świat należy do niego.

          • alaula Re: Zapomnial wol 29.07.05, 13:23
            Przepraszam, ale do takich Domow Złotego wieku nie ma obowiazku isc,
            przeprowadzac sie itp .. jest to alternatywa dla tych starszych, ktorym
            niestety przeszkadza wlasnie towarzystwo mlodych.
            Sa wspaniali starsi ludzie, ktorzy wiedza jakie sa prawa wieku dzieciecego i
            nie zabieraja tak nielicznych miejsc do zabaw dla dzieci jakie mamy obecie !
            I nie stoje tu po stronie rozwrzeszczanych dzieciakow - bo rowniez szanuje
            potrzebe spokoju innych ludzi. Ale za ta potrzeba nie powinna stac calkowita
            likwidaca miejsca zabaw dla dzieci !
            Troche wyrozumialosci z kazdej stron, i prawde przyjemniej by bylo sobie w oczy
            patrzec nawzajem.

            Sama mam dziecko male, i nie pozwalam mu wrzeszec pod oknami sasiadow. I ciesze
            sie ze wielu starszych ludzi chetnie widzialoby u nas nowy ladny plac zabaw i
            do glowy nikomu nie przychodzi likwidowanie tego co jest.
    • Gość: endrju Re: Placu zabaw nie chcemy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 17:25
      no i co?
Pełna wersja