Za graffiti do więzienia?

IP: *.mega.net.pl 25.08.02, 19:59
Chyba to jest lekka przesada. Jesli to sa dobre malunki yo o co
chodzi? Niektorzy nie rozumieja ze pomalowane sciany moga
cieszyc ludzi. Idac ulica lepiej ogladac kolorowe napisy i
rysunki niz ciemne, zadymione mury blokowisk.
Mam nadzieje ze grupa grafficiarzy wygra, a spoleczenstwo
przekona sie do takiego rodzaju sztuki. Policja powinna sie
raczej zajac lapaniem naprawde groznych ludzi.
    • Gość: Fazer W. Re: Za graffiti do więzienia? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 23:21
      Można nawet bardzo lubić graffitti, ale nie wolno go umieszczać
      wbrew woli właścicieli ścian. Koniec.
    • Gość: ZetKa Re: Za graffiti do więzienia? IP: *.net.com / 3.111.148.* 26.08.02, 08:43
      > Chyba to jest lekka przesada. Jesli to sa dobre malunki yo o co
      > chodzi? Niektorzy nie rozumieja ze pomalowane sciany moga
      > cieszyc ludzi. Idac ulica lepiej ogladac kolorowe napisy i
      > rysunki niz ciemne, zadymione mury blokowisk.
      Jak sobie pomalujesz sciane na ladny, niebiesciutki kolorem i przyjdzie ci
      graficiarz i przemaluje na mieszanke kolorow, ktora nijak nie pasuje do reszty -
      wtedy pogadamy.
      Sam bardzo lubie graffiti, ale...
      jak chce pomalowac, to ma taka impreze jak Battle Of the Year.
      Socjologia zjawiska mowi tez, ze jest to reakcja na szarosc blokowisk. Wiec...
      moze niech miasto "odda" im w "bezplatna dzierzawe" sciany budynkow (z
      zastrzezeniem, ze nie moga ich wykorzystac komercyjnie!). I niech ich
      obowiazkiem bedzie utrzymanie ich w jakims stanie. Moga sobie malowac ladne
      malunki, ale... jak ktos napisze "kocham Zoske" to juz ich problem i maja to
      oczyscic.
      I wilk syty, i owca cala, a jeszcze miasto bedzie ladniejsze...
      • Gość: zenek Re: Za graffiti do więzienia? IP: *.aft.pl 26.08.02, 09:50
        oczywiście, że do pierdla, chyba że zapłaci jak w tym wypadku
        199 tys. za szkodę, bo to jest szkoda - zniszczenie cudzej
        własności. Wyobraź sobie pseudoartysto z rozporem na piętach
        sytuację, że np. Twoja szacowna rodzinka odremontowała cudną
        chatkę, a w nocy ktoś podobny do Ciebie, upstrzył ją świetnymi
        obrazkami. Oczywiście widzę już zachwyt totalny wszystkich
        domowników, oprócz tego liczenie, ile kosztuje odmalowanie. I o
        to liczenie się rozchodzi. Myślę, że w końcu nasz wymiar
        sprawiedliwości zacznie na serio traktować wandali, niszczących
        cudzą własność - twórcze wytryski, które dla właścicieli posesji
        oznaczają kolejne wywalenie pięniędzy w błoto. Więc może w końcu
        artysta zapłaci za swoją niepohamowaną wenę twórczą? A może
        zrobić jak w Singapurze, gdzie Clinton się wstawiał za
        amerykańskiego bachora, który maznął sobie dzieło na ścianie,
        ale nie wiedział, że tam obowiązuje za to chłosta?
      • Gość: ZetKa Re: Za graffiti do więzienia? IP: *.net.com / 3.111.148.* 26.08.02, 16:20
        > Socjologia zjawiska mowi tez, ze jest to reakcja na szarosc
        blokowisk. Wiec...
        > moze niech miasto "odda" im w "bezplatna dzierzawe" sciany
        budynkow (z
        > zastrzezeniem, ze nie moga ich wykorzystac komercyjnie!).
        Wlasnie doczytalem artykul. Wynika z niego, ze wiekszosc
        budynkow "sprofanowanych" to budynki komunalne. Pewnie zwykle
        szare blokowce, ktore po wymalowaniu pieknymi malunkami ktos
        uparcie zamalowywal na paskudny szary kolor.
        Wiec wcale im sie nie dziwie, ze mieli dosyc, i malowali...
    • Gość: _vincenze farmazony IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.08.02, 23:01
      ej wogole co za farmazony.. co zamkniecie 'malolatow' za pare
      scian i blach?.. tak samo nie bedziecie mogli jak wejdze
      paragraf na tego typu czyny.. ale to .. 3-4 lata.. zreszta nie
      zlapaliscie 'za reke' to raz.. a dochodzic, udowaniac to
      mozecie.. jak najbardziej... powodzenia! btw: graffiti to
      choroba miasta.. z ktora owszem mozna sobie poradzic, ale nigdy
      wyleczyc.. i fetowac 'na łamach mediow' mozecie ile wlezie ze
      zlapaliscie tych i tamtych przestepcoow graficiarzy buhehe
      itepe.. ale i tak kazdy wie jak jest.. zajmijcie sie tym z czym
      spoleczenstwo ma naprawde problem... !!!
      ogladajcie kolorowa blachy i sciany.. niech inspirują i cieszą.
      • Gość: JACEK Re: farmazony IP: 64.9.159.* 27.08.02, 00:07
        Gość portalu: _vincenze napisał(a):

        > ej wogole co za farmazony.. co zamkniecie 'malolatow' za pare
        > scian i blach?.. tak samo nie bedziecie mogli jak wejdze
        > paragraf na tego typu czyny.. ale to .. 3-4 lata.. zreszta nie
        > zlapaliscie 'za reke' to raz.. a dochodzic, udowaniac to
        > mozecie.. jak najbardziej... powodzenia! btw: graffiti to
        > choroba miasta.. z ktora owszem mozna sobie poradzic, ale nigdy
        > wyleczyc.. i fetowac 'na łamach mediow' mozecie ile wlezie ze
        > zlapaliscie tych i tamtych przestepcoow graficiarzy buhehe
        > itepe.. ale i tak kazdy wie jak jest.. zajmijcie sie tym z czym
        > spoleczenstwo ma naprawde problem... !!!
        > ogladajcie kolorowa blachy i sciany.. niech inspirują i cieszą.
        INSPIROWAC????? Wow ale dales !!!! Grafitti moze byc interesujace ale rownie dobrze moze byc kolorowa wersja
        tego co sie kiedys na scianach kreda wypisywalo np. Z + K = WM ( Zdzichu i Kryska rowna sie wielka milosc) tylko
        dzis te litery wieksze i w wielu kolorach !!!! Czy to tak ciezko zapytac czy wolno dana sciane pomalowac?? Pomys
        jakl by taki staruszek przyjechal ci pod dom w nocy i z kumplami pomalowali by sciany na np taki rozowo brazowy
        kolor , wzorujac sie na gaciach Pani Wladzi !!!!! ;-)))))))))))))))
        • Gość: _vincense Re: farmazony IP: *.link.pl 27.08.02, 09:53
          INSPIROWAC????? Wow ale dales !!!! Grafitti moze byc
          interesujace ale rownie
          > dobrze moze byc kolorowa wersja
          > tego co sie kiedys na scianach kreda wypisywalo np. Z + K =
          WM ( Zdzichu i K
          > ryska rowna sie wielka milosc) tylko
          > dzis te litery wieksze i w wielu kolorach !!!! Czy to tak
          ciezko zapytac czy
          > wolno dana sciane pomalowac?? Pomys
          > jakl by taki staruszek przyjechal ci pod dom w nocy i z
          kumplami pomalowali by
          > sciany na np taki rozowo brazowy
          > kolor , wzorujac sie na gaciach Pani Wladzi !!!!! ;-
          )))))))))))))))

          ej to moze byc czy jest.. zdecyduj sie.. zreszta.. tu wlasnie
          jest problem.. nie rozumiesz tego zjawiska i nie zrozumiesz
          nigdy.. i dla ciebie bedzie to dalej 'kolorowa wersja H+W=DP czy
          czegos tam, tyle wieksze i kolorowe' .. i to juz jedynie twoj
          problem. ..co do ostatniej wypowiedzi.. no koment.. dowciapny
          jak niewiem chlopak z ciebie.. padlem ze smiechu. sory. :/
          • bbury Re: tępić wandali 27.08.02, 10:16
            tępić grafitti i już... 99,99% tego zjawiska to po porostu wandalizm majacy 0%
            wartości artystycznej czy jakiejkolwiek innej. Zazwyczaj sprawia że przez nie
            miasto wygląda bardziej brudno i obskurnie. Tępienie graficiarzy jest tym
            bardziej zasadne że zazwyczaj atakują oni świeżo odnowione elewacje a nie stare
            zrujnowane budynki. Nie taka jest chyba idea tej działaności żeby niszczyć to
            co ładne ???

            PS równie wielka sztuką są dla mnie połamane ławki w parkach i potłuczone
            reflektory podświetlające zabytki. W końcy zniszczyć takie przedmioty to też
            niezła sztuka i wymaga sporej "odwagi"...
            • Gość: ZetKa Re: tępić wandali IP: *.net.com / 3.111.148.* 27.08.02, 10:28
              > tępić grafitti i już... 99,99% tego zjawiska to po porostu wandalizm majacy
              0%
              > wartości artystycznej czy jakiejkolwiek innej.
              90% zjawiska to kolorowe, piekne obrazy. Stanowiace odskocznie od szarych
              blokowisk.

              > Zazwyczaj sprawia że przez nie
              > miasto wygląda bardziej brudno i obskurnie.
              "bardzo obskurnie" wyglada malunek graffiti na "przepieknej" szarej scianie
              filara podtrzymujacego Trase Zamkowa? A jak by wygladala szara Pleciuga, a jak
              wyglada corocznie malowana graffiti? Tam oddano sciane grafficiarzom - i
              budynek wyglada o wiele piekniej.


              > bardziej zasadne że zazwyczaj atakują oni świeżo odnowione elewacje a nie
              stare
              > zrujnowane budynki.
              Wlasnie odwrotnie. Zazwyczaj zamalowuja stare, szare, ohydne elewacje, na
              dodatek robia jakies ciekawe, kolorowe rysunki.

              Zrozum socjologie graffiti.
              Duze, kolorow, przemyslane graffiti jest piekne. Maly, spontaniczny wandalizm w
              stylu "kocham jolke" jest paskudny i trafia takze na odnowione elewacje. Mylisz
              pojecia, i to okropnie.
Pełna wersja