Gość: Gryf
IP: 217.153.6.*
19.08.05, 23:05
W polowie lat siedemdziesiatych przed wyborami do sejmu (byl za komuny taki
cyrk z wyborami ha!ha!ha!) roznieslismy kilka set ulotek w domkach i blokach
na starym i nie tylko Pogodnie.Strach byl wielki bo za szkalowanie jedynie
slusznej partii PZPR grozilo wiezienie i inne szykany a w tej partii byl nie
byle kto np taki Kwasniewski,Cimoszewicz czy z naszego podworka
szczecinskiego np Wieczorek,Wiecaszek i inne tuzy.
Lata osiemdziesiate to juz lzej bylo bo jak wiecie Jaruzelski jest herbu
szlacheckiego (zawsze jekas czarna owca w rodzinie musi byc - no
nie!)"Slepowron" i ten slepowron niewiele mogl zobaczyc;
drukowanie,manifestacje,napisy na murach to byla normalka.
A ty bracie i siostro jak swoja cegle dokladales?
Prawda,dla czlowieka jest tym ,co czyni z niego czlowieka.