Bełkot Napieralskiego i "filary" Olejniczaka (SLD)

23.08.05, 00:54
Ubawił mnie intelektualista i przedstawiciel inteligencji pseudo-lewicowej w
neo-SLD tow.Napieralski Grzegorz.Otóż pokpiwa z konkurencji - prawo każdego
zwłaszcza w wyborach- tyle że zapomniał że to SLD rządzi od 4 lat w RP ,ma
prezydenta od 10 lat,a w ogóle na 16 lat transformacji rządzi lat ogółem 8.
I stawianie zarzutów opozycji że umie tylko bilbordy wieszać to jawna
kpina,bo rzeczywiście żeby takie cyrki jak z Rywinem ,Pęczakiem i
Starachowicami to cała ta opozycja nie dała rady zrobić. I oby nowej władzy
takie myślenie nigdy do głowy nie przyszło.
Natomiast pytanie do Olejniczaka i jego podręcznego tytana wiedzy :czemóż to
filary te nie mogły być realizowane podczas rządów SLD? Janik i Kwaśniewski
stali na przeszkodzie,czy nikomu z SLD do tej pory to do głowy nie wpadło?
I pytanie ostatnie:
Kiedy SLD-owcy mianowani na popłatne stanowiska z rekomendacji partyjnej -
łamiąc 12 postulat Solidarności!- zaczną do tej roboty przychodzić i coś
robić?
cytuję :

Filary Olejniczaka

W porównaniu z poprzednimi SLD-owskimi imprezami mniej było straszenia
rządami prawicy. Tylko Napieralski pokpiwał sobie z konkurencji: z Jana
Rokity (PO), który "ucieka ze swej partii, gdy poparcie jej spada do 5 proc."
[chodzi o przejście z AWS do Platformy w 2001 r.]; z Donalda Tuska (PO),
który "potrafi tylko rozliczać i rozwieszać tysiące billboardów"; z Lecha
Kaczyńskiego (PiS), który "stawia się ponad prawem i feruje wyroki";
z "podobno lewicowej" Samoobrony, która każe kandydatom wypisywać weksle i
płacić po 100 tys. zł za miejsce na liście. - To ma być lewica? To firma,
spółka z ograniczoną odpowiedzialnością - naśmiewał się Napieralski.

Najważniejsze było jednak wystąpienie Olejniczaka. Szef SLD skutecznie
odsunął na bok dotychczasowych liderów. Naraził się na zarzuty o dyktatorskie
kierowanie partią, ale cel osiągnął - Sojusz nie balansuje już na granicy
progu wyborczego. Teraz twarz Olejniczaka firmować będzie na plakatach
kampanię SLD. Jej hasło: "Zmieniając siebie, zmieniajmy Polskę".

Olejniczak przedstawił sześć filarów programowych. Oto one:

• rozwój gospodarczy, a nie tylko - wbrew dotychczasowej retoryce SLD -
wzrost gospodarczy, który nie prowadzi do poprawy sytuacji życiowej obywateli;

• obrona wykluczonych. - Jeśli będzie trzeba podnieść podatki, by poprawić
byt najuboższych, zrobimy to - deklarował nawet Olejniczak. Postulował też
podwyższanie płacy minimalnej, twardą obronę praw pracowniczych, ochronę
mniejszości seksualnych, wyrównywanie statusu kobiet i mężczyzn, szans
edukacyjnych. - Mówimy „nie” segregacji w szkołach i wprowadzeniu opłat za
studia! Edukacja to nie produkcja zasobów, ale kształcenie ludzi - mówił szef
SLD;

• prawo do swobodnego wyboru - wbrew presji „moralnej albo religijnej
większości". - Demokratyczne państwo jest gwarantem wolności osobistych.
Takie gwarancje są tylko w państwie neutralnym światopoglądowo - powiedział
Olejniczak. SLD domaga się prawa kobiet do aborcji i wychowania seksualnego w
szkołach;

• walka o „Europę socjalną" wspólnie z innymi europejskimi partiami
lewicowymi i alterglobalistami. - Do tej pory lewica mówiła tylko, że chcemy
akcesji i bronimy naszych interesów narodowych przed zagrożeniami wymyślonymi
przez nacjonalistyczną prawicę - mówił lider Sojuszu. - Europa nie może być
tylko wolnym rynkiem, a my robotnikami pracującymi za najniższą płacę;

• „dynamiczne państwo" z kompetentną administracją i sprawnym wymiarem
sprawiedliwości, zachęcające obywateli do aktywnego uczestnictwa. - Państwo
nie musi być tanie, bo tanie często znaczy byle jakie - polemizował
Olejniczak z hasłem PO.


    • kay36 Re: Bełkot Napieralskiego i "filary" Olejniczaka 23.08.05, 01:04
      ja tego nie mogę zrozumieć, tak samo jak u nas w radzie miejskiej niby mieli
      większość, a nie mogli zrobić, to co zrobili?
      • antyknajak-13 Re: Bełkot Napieralskiego i "filary" Olejniczaka 23.08.05, 05:30
        kay36 napisał:

        > ja tego nie mogę zrozumieć, tak samo jak u nas w radzie miejskiej niby mieli
        > większość, a nie mogli zrobić, to co zrobili?
        Nie chieli zrobić. Gdyby chcieli to zrobiliby.
        Rada Miejska czy Sejm składają się z bezwolnych żołnierzy do głosowania ,
        którymi są często te postaci , które zaskakują nas jak zostają kandydatami
        oraz rogrywających. Program itp rzeczy się nie liczą. Jeżeli (kiedyś)
        Komołowski i piechota z Puzyną w gabineciku cos ustalili to żołnierze wykonali
        lub nie wykonali. Pozorna demokratyczna kłótnia jest dla nas, dla widowiska i
        tego co oficjalnie nazywa sie demokracją , a co naprawdę tą demokracją JESZCZE
        nie jest. Będzie.
    • Gość: pieszy czerwona nuda dla biednych w głowie IP: *.fnet.pl 23.08.05, 07:30
      drodzy panowie napieralski i olejniczak uczcie się z historii,
      kiedy wasi "ojcowie" na moment oddali władzę po 89 roku,
      wasi przeciwnicy rozwiązali problem socjalistycznej demokracji trwający od II
      wojny światowej,
      i na półkach od razu pojawił się PAPIER TOALETOWY,

      (dobrobyt to synonim waszego zejścia ze sceny, jesteście na niej tylko i
      wyłącznie dla własnego dobra, zwanego przez waszych "ojców" prywatą
      • antyknajak-13 dzieci towarzysza Winnickiego 23.08.05, 07:43
        Gość portalu: pieszy napisał(a):

        > drodzy panowie napieralski i olejniczak uczcie się z historii,
        > kiedy wasi "ojcowie" na moment oddali władzę po 89 roku,
        > wasi przeciwnicy rozwiązali problem socjalistycznej demokracji trwający od II
        > wojny światowej,
        > i na półkach od razu pojawił się PAPIER TOALETOWY,
        W tym rzecz iz w tych rodzinach papier toaletowy zawsze był. Toż to dzieci
        tow. Winnickiego z Alternatywy 4
    • Gość: play Re: Bełkot Napieralskiego i "filary" Olejniczaka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 07:58
      Dobrze to nazwałeś felku, bełkot...z młodej piersi się wyrwało.
Pełna wersja