Anulowany mandat. Rozmowa z Mieczysławem Jurkiem

01.09.05, 23:11
Hahahha no jasne ręka rękę myje!!! Wielkie Pańiska jak mozna ukarac takich
Panów! Taki zwykły policjant nie wiedział z kim zadziera i odrazu telefon do
komendanta, a on uruchomił cała machine, a teraz nie ma honoru aby się
przyznać!
    • Gość: Kotek Re: Anulowany mandat. Rozmowa z Mieczysławem Jurk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 23:14
      • Gość: Prymus Re: Anulowany mandat. Rozmowa z Mieczysławem Jurk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 23:15
        Nie jest to prawdą aby Komendant miał z tym cos wspólnego to jest uczciwy i
        prawy człowiek!
        • Gość: 126p Re: Anulowany mandat. Rozmowa z Mieczysławem Jurk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 23:55
          Prymus!
          Ty to jesteś dobry prymus z ZOMO lub ORMO.
          Jesteś też naprawdę uczciwym i PRAWYM człowiekiem.
          Czy masz coś z tym wspólnego, czy tylko tak bredzisz?
          A może na imię Ci Andrzejek?
          • Gość: glina Re: Anulowany mandat. Rozmowa z Mieczysławem Jurk IP: *.szczecin.mm.pl 04.09.05, 14:08
            a może nie Andrzejek tylko Darek...
        • Gość: dziad Dobrze mowisz - Komendant jest uczciwy jak kazdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.05, 15:54
          Poznaniak! Poznaniacy sa uczciwi czego sie nie da powiedziec o tych kretaczach
          szczeciniakach!
    • assessor Re: Anulowany mandat. Rozmowa z Mieczysławem Jurk 01.09.05, 23:57
      Przecież to są idiotyczne działania. Najpier Solidarność zwalcza PZPR i jej
      niezasłużone przywileje. Dzisiaj chce z takich samych korzystać. Wstydź się
      Mietek Jurek już Cię nie poznaję, chyba to uderzyła do głowy woda sodowa.
    • Gość: Nerv Rasowy polityk poddałby się do dymisji, ale nie Ju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 00:02
      Prawdziwy polityk podałby sie do dymisji bo to pachnie skandalem. Ale Jurek nie
      jest politykiem, jest pożal się Boże związkowcem zatrudniającym byłych
      wpółpracowników SB.
    • Gość: 126p Re: Anulowany mandat. Rozmowa z Mieczysławem Jurk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 00:11
      Proponuję:
      "SINCE I'VE BEEN LOVING YOU"
    • Gość: 126p Re: Anulowany mandat. Rozmowa z Mieczysławem Jurk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 00:13
      "BLACK DOG"
      też jest dobre!
    • Gość: 126p Re: Anulowany mandat. Rozmowa z Mieczysławem Jurk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 00:32
      Teraz bez kitu;
      "STAIRWAY TO HEAVEN"
      też jest dobre.
      No, kto powie że nie?
    • antyknajak-13 Re: Anulowany mandat. Rozmowa z Mieczysławem Jurk 02.09.05, 06:32
      Jurek obraził społeczeństwo, prawo w Polsce oraz policjanta, który podjął
      decyzje o ukaraniu mandatem a został potraktowany jak śmieć.
      Okazuje sie, że ten system nie różni sie tak bardzo od PRLu gdyż można
      telefonicznie , będąc szefem związków zawodowych "załatwić" bezprawne
      anulowanie decyzji.
      Pytanie co jest w takim razie ważniejsze dla naruszającego prawo decydenta w
      Policji. Państw i jego system prawny czy szef związków zawodowych.
      Zachowanie szefa Solidarności jest jak starego, zasłużonego, gminnego
      towarzysza.
      Tfu !
    • Gość: Związkowiec Re: Anulowany mandat. Rozmowa z Mieczysławem Jurk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.05, 07:56
      Mietek J. kręci oczywiscie z tym tramwajem. Dostal telefon od Longina i
      uruchomił komendanta, to jasne. Teraz obaj "rzną głupa". Mietek to produkt PRL-
      u.Typowy bolszewik. Jak to sie dzieje, że tak dlugo przewodzi zaslużonemu
      Związkowi, skladajac go do grobu na PZ? Dawniej z kolegami pod z czerwonym
      krawatem na 1 Maja stawal pod trybuną honorową swych towarzyszy, w 1989 się
      przepotwarzyl. Teraz mamy okazje by i jego zlustrować!!!
    • Gość: rzorrzeta Za co odpowiada Kim Ir Sen IP: *.office.softvig.pl / 217.153.4.* 02.09.05, 08:20
      Jak byla sprawa Walusia - nie wiedzial co sie dzieje polecial zastepca (co sie
      potem stalo to ina bajka)

      Jak sprtawa Komolowskiego nie wiedzial co sie dzieje

      Jak w Stargardzie kreca i policjaln jezdzi po ludziach leci komentat
      stargardzki...

      TO co sie musi stac zeby odpowiedzialnosc na siebie wzial Kim ?

      A swoja droga kiedys stopien generala kojarzyl mi sie z honorem i uczciwoscią...

      • Gość: glina GORGIEL NIE WIE CO TO HONOR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 09:15
        Wszyscy zawsze są winni, tylko nie on. Powinien sobie przeczytać pieprzone motto, hasło, wizje i misje, które to pierdoły kazał wkuwać na pamięć podwładnym. Bagno... A Andrzej G. to papierowy policjant - zbieracz-kolekcjoner statystyki.
    • jacm1 Re: Anulowany mandat. Rozmowa z Mieczysławem Jurk 02.09.05, 09:02
      a najlepszy jest text: "pierwszy raz znalazlem sie w tak trudnej sytuacji" czy
      jakos tak. no faktycznie wyjatkowo trudna i ekstremalna sytuacja. oj mister
      jurek zycze ci tylko tak trudnych i skomplikownych sytuacji :)
    • Gość: pondralski Re: Anulowany mandat. Rozmowa z Mieczysławem Jurk IP: *.teleton.pl 02.09.05, 09:11

      Nowi Panowie zawlaszczyli nasz kraj,a slugusy na stanowiskach zrobia wszystko
      zeby sie na nich utrzymac, nie maja odwagi cywilnej i honoru. Generalem sie
      bywa a swinia pozostaje na cala reszte zycia.
    • Gość: H56 Re: Anulowany mandat. Rozmowa z Mieczysławem Jurk IP: *.comnet.krakow.pl 02.09.05, 12:58
      z-ca komendanta pewnie za milczenie dostał od komendanta na odchodne z Policji
      maxa, tzn. najwyższy z możliwych dodatek słuzbowy. Za taka kase też bym milczał
      jak grób.
    • Gość: Zyga Kto mu uwierzy?! :-) IP: 62.69.200.* 02.09.05, 14:34
      Baju, baju będziesz w raju :-)
    • Gość: policjant apolityczny inaczej... IP: *.szczecin.mm.pl 04.09.05, 14:21
      tak na marginesie... zgodnie z ustawą o Policji, policjanci są apolityczni.i tutaj ciekawostka.skąd Jurek miał telefon do Gorgiela?w sekretariacie by mu nie podali.a każdy, choćby średniointeligentny, mieszkaniec naszego kraju wie,że Solidarność, to nie są apolityczne związki zawodowe.to jest swoista partia polityczna.no chyba,że pan G.nie jest nawet średniointeligentny.jednak w taką teorię trudno uwierzyć obserwując jak sprytnie unika odpowiedzialności, spychając ją na innych.kiedyś szanowałem tego gościa.teraz nim gardzę, bo poznałem go z bliska.tę jego zafałszowaną szlachetność.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja