Głosowanie w wyborach to przywilej demokracji

12.09.05, 07:30
Niezależnie od światopoglądu zgodzimy się chyba wszyscy, że głosowanie w
wyborach to przywilej demokracji. Upowrzechniajmy tą prawdę, szczególnie
wśród ludzi młodych, wśród tych którzy nabyli właśnie prawo do głosowania i
po raz pierwszy mają szansę oddać swój głos.
Nie pozwólmy, aby slogan "nie głosuję, bo to i tak nic nie zmieni" odwiódł
młodych od urn. Sami młodzi w mediach nawołują rówieśników do udziału w
wyborach, rozwijajmy demokrację !!!
    • Gość: KumoterSzyszkownik Re: Głosowanie w wyborach to przywilej demokracji IP: *.internet.v.pl 12.09.05, 08:03
      0rhplus napisał:
      ...Nie pozwólmy, aby slogan "nie głosuję, bo to i tak nic nie zmieni" odwiódł
      młodych od urn...
      - a ja odwrotnie: "Nie głosujcie, by coś zmienić!" Może coraz niższa frekwencja
      uzmysłowi wreszcie pariom władzy, że czas na ordynację większościową! Ja nie
      chodzę na wybory, by nie legitymizowć zwycięstwa patałachów, których "pociągnął"
      za sobą lider listy. Jeszcze w wyborach parlamentarnych można się tłumaczyc
      obawą przed rozdrobnieniem sejmu, ale w wyborach samorządowych?! W takim
      układzie ludzie zaufania społecznego, liderzy lokalni, społecznicy o czystych
      rękach często w wyborach biją na głowę miernych partyjniaków, ale wystarczy, że
      ich komitet jako całość nie przekroczy progu 5% i głosy przepadają. W rezultacie
      ludzie głosuja na partie -co w wyborach samorządowych jest totalnym
      nieporozumieniem.
      • gregmi Re: Głosowanie w wyborach to przywilej demokracji 12.09.05, 08:07
        >Upowrzechniajmy tą prawdę

        generalnie tak, ale ja to bym
        upowSZechnial tą prawdę, kurcze blade, albo felek
        • e.beata Re: Głosowanie w wyborach to przywilej demokracji 12.09.05, 08:20
          literówka. Grupa krwi pisze w miarę poprawnie.
          Jak koniecznie chcesz się czepić, to czep się też siebie.
          ...TĘ prawdę.
      • 0rhplus Re: Głosowanie w wyborach to przywilej demokracji 12.09.05, 08:18
        Gość portalu: KumoterSzyszkownik napisał(a):

        > Może coraz niższa frekwencja uzmysłowi wreszcie pariom władzy, że czas na
        ordynację większościową! Ja nie chodzę na wybory, by nie legitymizowć
        zwycięstwa patałachów...

        Jestem zwolennikiem zmiany ordynacji wyborczej oraz okręgów jednomandatowych.
        Jednakże, jeśli nie będę głosował dziś, jak mogę to zmienić?
        Bierność wyborcza utrwala stan obecny.
        • Gość: KumoterSzyszkownik Re: Głosowanie w wyborach to przywilej demokracji IP: *.internet.v.pl 12.09.05, 08:28
          0rhplus napisał: ...Bierność wyborcza utrwala stan obecny.
          -g ó w n o prawda! Wysoka frekwencja dopiero utrwalała by status quo. Przy
          kurestwie naszych polityków mięlibyśmy jeszcze bardziej wzmożony ruch turystów
          partyjnych i pomieszanie struktur partyjnych ze strukturami państwa. Wysoka
          frekwencja wyborcza potwierdzałaby, że wyborcy na to sie zgadzają.
          • 0rhplus Re: Głosowanie w wyborach to przywilej demokracji 12.09.05, 08:51
            Gość portalu: KumoterSzyszkownik napisał(a):

            > Wysoka frekwencja wyborcza potwierdzałaby, że wyborcy na to sie zgadzają.

            Mylisz się. Tylko wysoka frekwencja daje gwarancję zmian na lepsze.
            • Gość: KumoterSzyszkownik Re: Głosowanie w wyborach to przywilej demokracji IP: *.internet.v.pl 12.09.05, 16:00
              0rhplus napisał: ... Mylisz się. Tylko wysoka frekwencja daje gwarancję zmian
              na lepsze.

              - zwłaszcza wysoka frekwencja w poprzednich wyborach prezydenckich poprowadziła
              ku lepszemu. Sprawny prezydent, grupy trzymające władze, nowa choroba: syndrom
              Pęczaka-Rywina.
              • kordzio1 Re: Głosowanie w wyborach to przywilej demokracji 12.09.05, 16:10
                aha, no ciekawa teza, a według ciebie, to ile mieli bysmy czekac, aby to
                nieglosowanie dało efekty? bardziej sie opłaca dbac o potencjalne glosy tych co
                glosuja, a po co dbac o tych co i tak nie glosuja? nie glosujac nic nie
                zmienisz, wygodna wymowka, bo jak nie zaglosujesz to zawsze mozesz powiedziec
                ze to nie ty wybrales tych co teraz jakies walki robia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja