Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szczecinie

IP: 217.153.6.* 05.10.05, 13:42
Wiele z zachowań niektórych kierowców wynika z zachowania niektorych pieszych

Ci sobie ANONIMOWO robia jak barany co chca czesto narazajac wiele innych
osob bezposrednio i posrednio

W Anglii bywaly napisy "Stress kills" i wlasnie m.in poprzez zachowanie
niektorych pieszych powoduja dodatkowe zagrozenie.

Z moich doswiadczen to takie beznadziejne zachowania pieszych sa m.in na

a/ rondzie Leppera (niby Giedrojcia,ale każdy wie o co chodzi i dlaczego
Leppera) gdzie niezaleznie od swiateł piesi chodza sobie jak
barany,pojedynczo, nie przepuszczajac w ogole pojazdow (a co taki ma miec
lepiej), nie patrzac a włażąc wprost pod koła,

Potem takie barany sie dziwia,ze czekaja dlugo np. na autobus czy tez
tramwaj, ktory ma juz po parudziesieciu pasazerow a musi czekac bo taki baran
lub inna krowa nie chodzac w grupkach a pojedynczo sznureczkiem i nie
przepuszczajac samochodow (tramwajow juz sie troche boja i autobusow) blokuja
mase samochodow,autobusow i tramwajow

Przypomina mi to dawne czasy ,gdzie podobne im barany niszczyly automaty
telefoniczne, bo same (ani ich znajomi) nie mialy telefonow i nie mialyby do
kogo dzwonic-tak tu podchodza do samochodow,ktorych nie maja (bo ci co maja
to potrafia znalezc kompromis)

b/ przy duzych centrach handlowych w szczegolnosci wyjazd z parkingu przy
Galaxy i Pazimie

Jakie nastepne miejsca??
    • linda_1234 Re: Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szcze 05.10.05, 15:06
      Plac Sprzymierzonych od ul. Pilsudskiego
    • Gość: JK Re: Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.05, 15:11
      A ruszyć 4 litery panie kierowco, chamstwo polskich kierowców jest już
      przysłowiowe,a tu taki k...s ma jeszcze coś do powiedzenia.
      • linda_1234 Re: Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szcze 05.10.05, 15:34
        niestety ale chamstwo pieszych tez
        • linda_1234 Re: Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szcze 05.10.05, 15:40
          nie zawsze jestem "kierowcą"- ale nie włażę bezmyślnie na przejście dla pieszych
          prosto pod auto. najgorsze dla mnie jest to , że w sytuacji gdy jadę np autem i
          zbliżam sie do przejścia do pieszy akurat musi mi wyleźć przed maską-
          obserwowałam to też od tej "drugiej" strony i zastanawiam się nad głupotą
          niektórych.....
          • hanuta1 Re: Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szcze 05.10.05, 19:46
            A spróbujcie "przejechać" z parku Kasprowicza na rowerze przez przejście dla
            pieszych przez ul. Zaleskiego!w stronę Arkonki. Albo przejśc przez owo
            nieszczęsne przejście z wózkiem.Można stać na chodniku do usr..j śmierci! Zaden
            kierowca nie przyhamuje. Ryzyko przekroczenia tego miejsca jest duże. Ciąg
            samochodów od W.Polskiego i Pawła VI nie ma końca. Jedyny sposób (wypróbowany,
            niestety) to wtargnąć na jezdnię najlepiej tyłem, ciągnąc za sobą niemowlaka w
            wózku. Najwyżej zabiją najpierw opiekunkę. Koszmar. Gdy siadam za kierownicą
            zawsze tam wykonuję manewr przepuszczania pieszych. Dziękują nieśmiało,
            biegiem wiejąc przed kierowcami bez przerwy jadącymi z przeciwka. Trzeba
            odgórnych rozwiązań (światła, mostek?) ale też więcej kultury. Dotyczy to w
            ogóle PRZEJŚC DLA PIESZYCH.Reguła obowiązująca-przepuścić słabszego. Więcej
            empatii i wyobrażni, mniej będzie tragedii.
            • Gość: ????? Re: Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.05, 21:50
              hanuta1 napisała:
              A spróbujcie "przejechać" z parku Kasprowicza na rowerze przez przejście dla
              > pieszych przez ul. Zaleskiego!w stronę Arkonki.

              A któż to przejeżdża przejście dla pieszych na rowerze?

              Są takie miejsca gdzie trudno przejechać i niech nikt nie mówi, że nie ma. Piesi traktują je jak deptak. Przy Pazimie/Galaxy, przejście od Centrum Turzyn na targowisko, rzeczone rondo...
              Ja stałem w gigantycznym korku nie raz i nie dwa, beato. A jeżdżę przez to rondo codziennie.
              • hanuta1 Re: Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szcze 05.10.05, 23:59
                hanuta1 napisała:
                > A spróbujcie "przejechać" z parku Kasprowicza na rowerze przez przejście dla
                > > pieszych przez ul. Zaleskiego!w stronę Arkonki.
                >
                > A któż to przejeżdża przejście dla pieszych na rowerze?

                W tym miejscu na pewno NIKT ( nie tylko dlatego, że wbrew przepisom), stąd
                cudzysłów,ale przejście z rowerem, wózkiem, dzieckiem... wymaga wielu minut
                wdychania spalin i oczekiwania na odwlekane w czasie "zmiłowanie"
                zmotoryzowanych durniów bez wyobrażni (albo ryzyko wypadku).
                A postójże sobie waćpan trochę w tym miejscu. Inaczej będziesz śpiewał.
                • shp80 Re: Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szcze 06.10.05, 00:20
                  hanuta1 napisała:

                  > > A któż to przejeżdża przejście dla pieszych na rowerze?
                  >
                  > W tym miejscu na pewno NIKT ( nie tylko dlatego, że wbrew przepisom), stąd
                  > cudzysłów,

                  Oj, przejeżdżają, przejeżdają... Zdecydowana większość... Przejeżdżał nawet mój
                  ojciec, który również mówił, że po przejściu dla pieszych rowerem się nie
                  jeździ.. Jak widać, punkt widzenia, zależy od punktu siedzenia ;-)

                  Pozdro
                  Tomek
                  • skuter70 Re: Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szcze 06.10.05, 08:35

                    a czy to przypadkiem nie jest ciag pieszo-rowerowy?
                    • shp80 Re: Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szcze 06.10.05, 14:05
                      To jest ciąg pieszo-rowerowy, tyle tylko, że kończy się na przejściu dla
                      pieszych. Ciężko tam wstrzelić się z przejazdem dla rowerów, ponieważ
                      rowerzyści i tak przejeżdżają całą szerokością. Brakuje u nas takiego
                      rozwiązania prawnego, jak przejścio-przejazd - właśnie po to, by stosować w
                      takich, jak to miejscach, na wspólnych ciągach pieszo-rowerowych.


                      Pozdro
                      Tomek
              • shp80 Re: Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szcze 06.10.05, 00:15
                Gość portalu: ????? napisał(a):

                > hanuta1 napisała:
                > A spróbujcie "przejechać" z parku Kasprowicza na rowerze przez przejście dla
                > > pieszych przez ul. Zaleskiego!w stronę Arkonki.
                >
                > A któż to przejeżdża przejście dla pieszych na rowerze?

                Pytanie jest - dlaczego nie wyznaczono tam przejazdu dla rowerów? Masy
                rowerzystów przetaczają sie tamtędy, niewielu zsiada z rowerów. To jest jeden z
                głównych szlaków rekreacyjnych w mieście. Ja również nie zsiadam, ale
                zatrzymuję się (jest znak STOP) i czekam, aż będzie pusto albo ktoś mnie
                przepuści. Przejechanie zajmuje mi góra dwie sekundy. Gdybym zsiadał,
                zablokowałbym ruch samochodów na dłużej, więc również w interesie kierowców
                jest, bym zniknął, jak najszybciej ;-)

                Poza tym, mogliby to jakoś inaczej rozwiązać - kładka, przejazd pod ziemią, czy
                sygnalizacja... Czasem można stać i stać i stać, jak nie z jednej strony
                sznurek, to z drugiej..

                Pozdro
                Tomek
              • Gość: dziad parkowanie na sciezkach, chodnikach... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 22:35
                co sie dziwic pieszym ze wchodza jak stoja iles minut i nikt sie nie zmiluje...
                popatrz jak jest w neimczech a jak tu, w berlinei to jestes grzeczny, puszczasz
                pieszych bo wiesz ile jest mandat a tu hulaj dusza piekla nie ma...
                • Gość: ved Re: parkowanie na sciezkach, chodnikach... IP: *.internet.v.pl 07.10.05, 09:58
                  hehe, chyba zartujesz??!! Moze gdzies w dzielnicach odwiedzanych przez turystow, ale normalnie - masakra - najwieksze chamstwo! Za zadne skarby cie nie przepuszcza, mimo ze stoja w korku!!! No ale sa debilami i nie mysla wiec czegoz sie spodziewac:]
    • e.beata Re: Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szcze 05.10.05, 21:12
      Wiesz kierowco, chciałeś sobie ulżyć, w porządku.
      Wpadają tobie pod maskę??!!!
      Na tym przejsciu cholernie trudno wpasć pod maskę, właśnie ze względu na ciągły
      rząd pieszych ;-)
      Poza tym widoczność jest tam dobra, pieszych krzaki nie zasłaniają.
      To nie piesi wskakują nagle(?!) przed maskę, tylko jest to miejsce, gdzie
      samochodom trudno jest wymusić pierszeństwo ;-) muszą czekać.
      Taka mała zamiana ról.
      Z zasady tam gdzie nie ma świateł to piesi ustępują, czekając aż się jakiś
      zmotoryzowany zlituje.

      Z tym rondem trzeba coś zrobić.
      Ale nie stałam tam nigdy w jakimś astronomicznym korku, więc nie przesadzaj.
      A barany i krowy są także w dużych ilościach za kierownicą.
      • Gość: hiacynta Re: Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.05, 01:14
        Ja dzisiaj,a wlasciwie wczoraj wieczorem mialamdwie przygody z pieszymi.Moze to
        byl dzien samobojcow?Wpierw jeden wlazl mi na czerwonym swietle przy dawnym
        ,,barze extra"minelam go o pol metra,a za 10 minut jakas pannica zrobila sobie
        spacerek przez jezdnie na przelaj.Jak ja opieprzylam to tylko sie glupio
        usmiechnela i wzruszyla ramionami.Mam jeszcze male doswiadczenie za kierownica i
        takie rzeczy wytracaja mnie z rownowagi.Przeraza mnie bezmyslnosc niektorych ludzi.
        • Gość: Kierowca Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szczecinie IP: 217.153.6.* 06.10.05, 12:33
          Najlepszymi, bo rozumnymi pieszymi sa doświadczeni kierowcy

          Wczoraj kolejny raz stałem w kolejce około 20 samochodów przed wjazdem na rondo
          Leppera, bo krowy i barany przechodzące przez jezdnie nie potrafiły przechodzic
          chocby małymi ale grupkami.

          JEZDNIA TO NIE DEPTAK !!!

          Jeśli nie ma świateł to przechodzi sie po zebraniu kilku osob na raz,a nie
          każda osoba pojedynczo i tak sznureczkiem co pare metrow

          Gorzej,że przy Lepperze to nawet światła nie ograniczają bezmyslnych pieszych-
          naprawdę przydałby się tam policjant, który powlepiałby tez pieszym pare
          mandatów za takie przekraczanie.

          Łatwo jest wystawiać mandaty za nawet minute przekroczenia parkingu lub z byle
          powodu, bo kierowcom,ale jeśli pieszy naraża siebie i często wiele innych osób
          np WCHODZA BEZPOŚREDNIO PRZED NADJEŻDZAJĄCYM POJAZDEM (ktory nie zatrzymuje sie
          jak pieszy w miejscu,,ale po parunastu metrach najczęściej)

          Ze mna kierowcy nie mają problemów(kiedy jestem pieszo),ale bezmyślnym pieszym
          mówię NIE!!!
          • linda_1234 Re: Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szcze 06.10.05, 13:25
            cyt"
            Gorzej,że przy Lepperze to nawet światła nie ograniczają bezmyslnych pieszych-
            > naprawdę przydałby się tam policjant, który powlepiałby tez pieszym pare
            > mandatów za takie przekraczanie."
            >
            Wlasnie policja tam byla i wlepiala mandaty ,ale...... lapali staruszkow
            przechodzacych przez jezdnie i torowisko na wysokosci poczty na Wyzwolenia.

            Najlepiej byloby gdyby na rondzie Leppera a raczej pod rondem zrobic przejscie
            podziemne .
            • Gość: Kierowca Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szczecinie IP: 217.153.6.* 06.10.05, 15:25
              Na Rondzie Leppera przejscie podziemne lub tansza kładkę -to bardziej niz np na
              Wilczej
              • Gość: YXZ Re: Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szcze IP: *.biot.ar.szczecin.pl 06.10.05, 18:27
                Oj naiwni jesteście!, myślicie ,że pieszy bedzie miał ochotę iść kilkadziesiąt
                metrów dalej, wejść na kładkę lub po schodach na dół , a potem do góry???
                Te "barany", "bydło" ,czy jak tam inaczej ich nazywacie, mają we krwi
                chodzenie na skróty. Dominują wśród nich osoby starsze, poruszające się wolno
                czy nawet kalekie dla , których przejście ze światłami jest za daleko i wolą
                RYZYKOWIE "walić na skróty", często po skosie do osi jezdni, a nie prostopadle.
                To o pieszych, a teraz do Was kierowcy. Czym jest te 5 sekund dłużej
                zatrzymania pojazdu , gdy widzimy chętną do przejścia przez jezdnię matkę z
                wózkiem czy dzieckiem, osobę kaleką czy rowerzystę?? czym to jest w porównianiu
                z wiecznością?? Wszystko powinno polegać na względności sytuacji , a nie na
                szablonowym trzymaniu się przepisów. I trochę , niewiele, tylko trochę kultury
                drogowej. Zgadzam się ,że najlepsi piesi to kierowcy i wśród kierowców to piesi.
                pzdr , szerokiej drogi i więcej kładek lub przejść podziemnych.....
                • Gość: Kierowca Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szczecinie IP: *.internet.v.pl 06.10.05, 20:56
                  Zawsze przepuszczam kobiete w ciazy,z dzieckiem,z wozkiem

                  Zawsze przepuszczam starsze osoby czy niepełnosprawne

                  W w/w przypadkach 3 RAZY WJEZDZANO WE MNIE W TYŁ SAMOCHODU, bo zatrzymywałem
                  sie z wiekszym wyprzedzeniem!!!

                  Rowerzysci sa Ok jesli przechodza z rowerem

                  Rowerzysci ,ktorzy nagle z duzo wieksza,niz piesi predkoscia wjezdzaja pod
                  samochod to JEDNI Z NAJGORSZYCH -jak jeden z debili,ktory przed sama maske mi
                  wjechał na rondzie Leppera

                  Jedne z najgorszych to młode siksy, ktore uwazaja ,ze na ich widok to nawet
                  samochow od razu STAJE i specjalnie przełaża powoli przez przejście

                  Jedni z najgorszych to gó..arze-czesto grupkami, ktorzy jakby szukaja zaczepki

                  Kiepsko oceniam również "paniusie", ktore chciałyby byc rowniez "ogladane" jak
                  siksy,a na wszelki wypadek łażą jak najwolniej

                  I wiele z tych najgorszych kategorii wystepuje ,kiedy (zazwyczaj po ok 10
                  godzinach pracy) chciałbym wyjechac i wrocic do domu,a krowy i barany blokuja
                  jezdnie :-(
                  • Gość: ved Re: Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szcze IP: *.internet.v.pl 07.10.05, 10:06
                    > Jedne z najgorszych to młode siksy, ktore uwazaja ,ze na ich widok to nawet
                    > samochow od razu STAJE i specjalnie przełaża powoli przez przejście
                    >
                    > Jedni z najgorszych to gó..arze-czesto grupkami, ktorzy jakby szukaja zaczepki
                    >
                    > Kiepsko oceniam również "paniusie", ktore chciałyby byc rowniez "ogladane" jak
                    > siksy,a na wszelki wypadek łażą jak najwolniej
                    >

                    buahahah, ja zawsze grechtam, bo wjezdam w te siksy, jakie wtedy maja miny! :]
                    Polecam brudny zderzak to mozna im troche snieznobiale spodenki pobrudzic, to sie wkurza.
                    I tak mnie korci zeby w koncu komus nozke zlamac... :P
          • Gość: dziad jestes widze zwyklym burakiem a nie kierowca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 22:39
            jak w temacie...
    • Gość: dziad hehe, widze ze pan kierowca nie zna kodeksu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.05, 22:32
      Wyjazd z parkingu? czy to nie wlaczanie sie do ruchu? co mowi nam kodeks? a co
      do przepuszczania samochodow? a pan przepuszcza pieszych czy raczej jedzie jak
      inni? bo po co puscic grupke?
      pisze to jako kierowca, pieszy i rowerzysta...
      wiecej pokory, mniej frajerstwa a bedzie nam wszystkim lepiej
    • e.beata Re: Miejsca najgorszych zachowan pieszych w Szcze 06.10.05, 23:27
      Jaki uprzejmy, kulturalny kierowca:
      >>Zawsze przepuszczam kobiete w ciazy,z dzieckiem,z wozkiem
      Zawsze przepuszczam starsze osoby czy niepełnosprawne
      itp. itd.

      a z drugiej strony wyzywa na forum, wścieka się, że musi ludzi przepuścić ;-))a
      do domu pilno.
      Rozdwojenie jaźni czy jak?

      A jak byłeś po drugiej stronie maski samochodu, pisałeś że przepuszczałeś
      pojazdy, czyż nie tak?
      I co, zatrzymywałeś ludzi na krawężniku, mówiąc że teraz proszę państwa
      przepuszczamy samochodziki, czy Ty stałeś a ludzie szli dalej??



Inne wątki na temat:
Pełna wersja