Gość: XXL
IP: *.internet.v.pl
10.10.05, 18:36
Jak to jest?
Kupiliśmy spodnie firmy "Wrangler" w sklepie na ostatnim piętrze w Galaxy.
Sklep niby firmowy, bynajmniej tak sie reklamuje .Wszystko ładnie pięknie (o
beznadziejnej obsłudze nie wspomne) zaczeły sie przepychanki jak na dzień
drugi chcieliśmy towar zwrócić.
Znudzone panie powiedziały że zwrotów nie ma a jeżeli już to decyduje o tym
szef.
Szef stwierdził że może przyjąć zwrot ale to jego dobra wola a on takiej
niema.
Rzecznik praw konsumenta potwierdził jego słowa.
Finał, spodnie za 210 PLN leżą na półce, ja nalatałem się jak ten głupi
szukając swoich praw ,na głupka wyszedłem bo jak to ja szary kupujący śmiem
domagać się czegoś co w cywilizowanym kraju jest normą.
Tak cywilizowanym kraju a nie w kraju idiotów,oszustów,złodzieli, bandytów
gdzie tacy sami wymieniają się tylko przy korycie, gdzie niema poszanowania
prawa tak prozaicznego jak prawo konsumenta a co dopiero w bardziej
drastycznych przypadkach.
Radzę omijać ten sklep,facet ponoć ma całą sięc w Szczecinie i w ramach
wdzięczności postaram się je wszystkie zlokalizować i zamieścic na forum.