moj pierwszy raz teil tu:)

25.09.02, 11:47
tom razom na Bismarckturm:)

na tym kamiennym kolosie jest tabliczka, ze grozi zawaleniem. Nie wiem jak to
rozumiec: chyba niedlugo beda jakies ciezkie bombardowania. Jeszcze nie tak
dawno organizowano tam koncerty i nic sie nie zawalilo.

Bardzo podoba mi sie zabezpieczenie wejscia przed zwiedzajacymi, sa piekne
dwie zasuwy na stalowych drzwiach. Tylko, ze od wewnetrznej strony:) Mozna
sie zamknac i nikt nam nie podskoczy.

W srodku o dziwo jest dosyc czysto.

Wejscie na schodki bylo zablokowane krata, ale ktos ja pracowicie wypilowal:)

Widoki z gory sa swietne, tylko brak barierki niespecjalnie dobrze
oddzialywal na moja psychike:)

Troche smutne, ze jeszcze w latach 50tych barierki i zaluzje na oknachy byly
obecne. Ktos musial wlozyc sporo wysilku w ich likwidacje.

To gdzie jeszcze mam sie wspinac?:)
    • Gość: JACEK Re: moj pierwszy raz teil tu:) IP: 64.9.159.* 25.09.02, 13:56
      Wdrap sie na Lubinska ;-)))))))))))))))))))))
      • skuter70 Re: moj pierwszy raz teil tu:) 25.09.02, 15:08
        Gość portalu: JACEK napisał(a):

        > Wdrap sie na Lubinska ;-)))))))))))))))))))))

        Ty biedaku tak sie przyzwyczailes do dlugich, nocnych dyskusji z gryfem, ze juz
        ci sie wszystko miesza:(
        • jottka co najmniej drugi 25.09.02, 21:54
          chciałam nadmienić, że na wieżę bismarcka za dziecka ganiałam i ona jakos mniej
          opuszczona była - i to nie tylko sam obiekt, ale przede wszystkim dojście do
          niego. przecież teraz wdrapywaliśmy się praktycznie szlakiem butelek po piwie!!!

          bo skuter to ten pierwszy raz ze mną zaliczał :)))

          no i taka atrakcja nam się marnuje :(( a na obrazkach w 'zeszytach
          szczecińskich' widać, że koło niej to różne przyjemne restauracje i takie inne
          były, a nie dziki las, a w nim śmieci. i żadnego drogowskazu na wieżę, chyba po
          to, żeby przeżycia odkrywcy wzmocnić, cholera.

          a na planie miasta z końca lat 80tych wieża w ogóle nie jest zaznaczona, chyba
          ze skromności, muszę zajrzeć, jak na nowych.

          i co to znaczy - 'własność prywatna' - ktoś wie, czyje to jest??? myślałam, że
          to zabytek w gestii miejskiej, a nie prywatny folwark na cegłę.
          • Gość: JACEK Re: co najmniej drugi IP: 64.9.159.* 25.09.02, 23:34
            Trzeba sie dowiedziec kto jest wlascicielem i my forumowicze odkupimy i otworzymy jako klub milosnika szczecina co
            sie wew cyber - kosmosie zagubil!!!!! ;-)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja