totalitaryzm, cenzura, etc. TUTAJ !

IP: *.greenet.pl 22.10.05, 15:21

za komuny nie mozna bylo zlego slowa powiedziec na "wadze", na kaste rzadzaca,
na partie, etc.


tutaj "wadzą" sa przedstawiciele mediów..

media ("Gazeta Wyborcza") stworzyla ten portal i to forum..
nie bedzie im tu wiec nikt "autorytetu" "wadzy" (mediów) podwazal..

a wymoderowany zostal taki post:


KRETYNIZM ilustracyjny...
..lub brak profesjonalizmu polskich mediów..


lepiej w ogole nie ilustrowac materialu informacyjnego niz ilustrowac tak
glupawo i nieadekwatnie...

ww2.tvp.pl/View?Cat=124&id=259345

statek na zdjeciu na pewno nie jest takim do przewozenia wegla, bo to prom
kolejowy

statek na zdjeciu na pewno nie jest pokazany w rejonie Somalii, bo to prom
kolejowy plywajacy po Baltyku - miedzy Niemcami, a Finlandia..



pod zdjeciem umieszczono podpis: "Piraci żądają 700 tys. dolarów za
uwolnienie statku"
co sugeruje (wprowadzajac czytelnika w blad)
ze zdjecie pokazuje statek, o ktorym mowa w materiale informacyjnym


kiedy sie skonczy takie olewanie czytelnikow i ten brak profesjonalizmu,
polegajacy na tym, ze w press roomie dopiera sie zdjecia "jak podleci" i bez
sensu i bez zwiazku...




mnie akurat wkurza takie olewackie traktowanie tematyki morskiej, ale tu
jest szerszy problem...

nie chodzi o male bledy, chodzi o kardynalne, podstawowe bledy...


ja akurat jestem w stanie wykryc takie babole w dziedzinie morskiej..

lekarz zalamuje rece albo smieje sie do rozpuku ogladajac nieudolnie
zrobiony progarm popularno-naukowy o nowych osiagnieciach medycyny

fan lotnictwa wkurza sie, gdy pokazuja i komentuja samoloty...


i tak, "po kolei", kazda ("specjalistyczna") czastka spoleczenstwa traci
zaufanie do mediów w ogole... wiec w zasadzie wszyscy (poza slabo
wyksztalconymi lub nie interesujacymi sie niczym) zrazaja sie do mediow i
nie wierza w ich wiarygodnosc...

czy takie powinny byc media, zeby sie zadawalac dostarczaniem informacji o
jakosci, na ktora godza sie, ktora "lykaja" bez zastrzezen jedynie slabo
wyksztalceni lub nie interesujacy sie niczym, czyli tacy, ktorym da sie
wcisnac kazdy kit ?..



    • Gość: andreas masz rację! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 15:28
      tak masz racje - często w gazetach czy innych mediach
      trzeba zilustrować tekst, ale tylko wzgledy graficzne decyduja!
      Tworzacy gazete uważają, ze dla potencjalnego czytelnika nie jest ważne
      czy to ten statek czy inny, czy.... wzgledy graficzne!
      Ale pewnie masz racje... to swiadczy o jakiejs rzetelności!
      Czy raczej nierzetelności!
      Tym bardziej, gdy z tekstu czy podpisu wynika, że to ten na foto!
      Mozna by podpisac, jak na aukcjach na allegro:
      "podobny do tego na foto" - bo wszystkie statki są podobne...?
    • Gość: K.F. Re: totalitaryzm, cenzura, etc. TUTAJ ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.05, 15:43
      Dziennikarz specjalizujący się w jakimś temacie musi mieć wiedzę, która się
      zdobywa latami, weryfikowaną praktycznie codziennie, bo świat nie stoi, ale
      pędzi na przód. To wymaga czasu - na codzienne czytanie, weryfikowanie własnej
      wiedzy i jej uporzadkowanie. To sa archiwa, prowadzone na bierzaco, tpo jest
      udział w konferencjach nie na 5 min. ale od początku do końca.
      Prasa codzienna, i wogóle media codzienne, łącznie z elektronicznymi ścigają się
      z czasem i sesnacjami - natomiast mało przykładają wagi do jakości
      przekazywanego materiału.
      Liczy się "news".
      Im szybciej, tym lepiej.
      Mało kto pamięta, że informację należałoby zweryfikować w conajmniej 2-ch
      niezależnych źródłach, że trzeba wypracować sobie system sprawdzonych
      informatorów, że nie wstyd autoryzowować wypowiedzi a fachowca poprosić by
      zerknął na tekst i sprawdził choćby poprawność nazewnictwa.
      Na szybki news tak na naprawdę może pozwolić sobie tylko doświadczony
      dziennikarz, ktory siedzi od lat w danym zagadnieniu.
      U nas praktrykuje się wpuszczane w dziennikarstwo ludzi bez praktyki, niemalże z
      "ulicy", bez doświadczenia a przede wszystkim bez merytorycznej wiedzy w danym
      temacie.
      Drugim, bardzo poważnym problemem - jest zachowanie bezstronności i trzymanie
      własnych emocji na wodzy. Widać to było w kampanii wyborczej, gdzie sympatie
      osobiste dziennikarzy przebijały przez teksty.
      Trzecim problemem w dziennikarstwie polskim jest mała świadomość
      odpowiedzialności za podaną inforamcje czy opis zdarzenia. Za jakość prawdy
      wypowiedzianej.
      Wielu dziennikarzy zapomina, że ponosi osobistą odpowiedzialność za to co
      napisze i nie dba zbyt gorliwie o rzetelnosci przekazanej informacji.


      • Gość: andreas a techniki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.05, 15:55
        a techniki pisania ot chocby reportaży!
        reportaz traktowany jest jako taka forma bardziej literacka!
        Czytelnik mysli, ze to same fakty!
        A to taka kompilacja... zagęszczenie czasowe dla tempa...
        bo autorowi chodzi o emocje, a nie o fakty!
        Dziennikarz jakże często nie notuje, nie nagrywa - słucha!
        A potem ciut przekreci...

        Obecnie dominują raczej krótkie teksty, konkretne...
        reportaze gdzies tam poznikały!

        W gazetach codziennych nie ma czasu na autoryzacje, na sprawdzanie...
        newsem nie było, ze pies pogryzł człowieka...
        newsem ze człowiek pogryzł psa!

        Ale tego wymaga od dziennikarzy czytelnik!
        Plotki i szybko podanej!

        Nawet na tym forum był głos, ze gazeta za wolno podała wiadomośc o bombie,
        że na wirtualnej czy onecie juz jest!
        I gdzie tu czas na sparwdzenie czy to bomba czy tylko trafiono
        na próbe przekazania trotylu!
        Analizy moze bedą później - najpierw leci plotka!

        Czytelnik wymusza!
        A dziennikarz słucha... takich mamy dziennikarzy, tak pracuja,
        jakie gazety chcemy i kupujemy!
      • Gość: bill niemiecki Ba, mi wycinaja posty bop pytam... IP: 80.237.140.* 23.10.05, 11:03
        Mi wycięli bez śladu kilka postów, wśród nich taki na przykład:

        "Mozna pisac oczywiście różne rzeczy, ale naprawde sprawa jest poważna, kiedy w
        każdym dodatku regionalnym Gazety Wyborczej wybory jakby nieistniały.
        Nie wierzę, ze wśród dziennikarzy GW nie ma osób, które maja swoje zdanie i
        chciałyby je wyrazić. Jednak tego nie robią. Pojawia sie pytanie DLA-CZEGO
        (KOGO?)
        Uważam, że jedyne wytłumaczenie to zakaz. Odgórny zakaz.
        Wyborcza, która tyle złego pisze o cenralizmie, o wodzostwie i płynących z nich
        zagrożeniach dla demokracji, sama zamyka usta swoim dziennikarzom..
        Jestem ciekaw ilu z nich tak naprawde szlag trafia. Przecież w ten sposób bardzo
        utrudnia się im rozwój dziennikarski i uczy poddaństwa w - ponoć -
        demokratycznym dzienniku."

        NAPISALEM DO GW TO:
        Staram sie walczyć o wolne słowo, o demokracje i jawność życia publicznego.
        Gazeta ze względów politycznych zablokowała mi możliwośc wpisywania wątków na
        forum, więc jak to jest z wasza wolnościa słowa?
        I prosze mi nie pisac o regulaminie, bo kategoria SPAM, stała sie u Was
        kategorią ideologiczną, sposobem na zamykanie ludziom ust.
        Czy poniższa troska o wolnoć słowa zasługuje na KOMPLETNE WYCIĘCIE?
        Czy Wyborcza rózni sie czyms od Naszego Dziennika w tym względzie?
        Zachowujecie sie skandalicznie

        I OTRZYMALEM TO:
        Zostales zablokowany za wielokrotne publikowanie tej samej informacji.
        Takie zachowanie stanowi naruszenie netykiety obowiazujacej w naszym
        portalu:
        forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617503.htmlpozdrawiamy,
        Administracja Forum

        ANI BEE, ANI MEE...
        DODAM: SPAM, TO CORAZ GROŹNIEJASZA, IDEOLOGICZNA FORMA CENZURY,

        Pozdrawiam z Niemiec
        • Gość: bill niemiecki Re: Ba, mi wycinaja posty bop pytam... AHA IP: 80.237.140.* 23.10.05, 11:08
          Po tym jak cenzura GW wycieła całkowicie link do filmiku o pewnym kandydacie
          ocenzurowanego w TVN wraz z kilkunastoma komentarzami, to wstawiłem ten link na
          dziesieciu forach regionalnych.
          Prosze jak prosto wtedy mozna powiedzieć SPAM......
          chodziło o ten, stary post:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=30641945&a=30642355
          No comments.
Pełna wersja