felix_edmundowicz
23.10.05, 15:59
nie zdziwiłbym się gdyby wzrosło zainteresowanie korzeniami księżnej Anhalt-
Zerbst ,ale zapewne w Jurczykowsko-Meyerowskim Szczecinie nijak z tego nie
wyciągną korzyści,biuro promocyjne miasta jest przecież na etapie planowania
postawienia budki informacyjnej na dworcu głównym, dobrze że nie stacji
Łękno,bo być może i w tym roku 11 listopada tam wysiądzie z pociągu z
Magdeburga Piłsudski.
.......................................................
Niemcy/ Merkel: caryca Katarzyna II wzorem silnej kobiety
PAP 23-10-2005, ostatnia aktualizacja 23-10-2005 15:09
23.10.Berlin (PAP) - Przyszła kanclerz Niemiec Angela Merkel uważa rosyjską
carycę Katarzynę II za wzór "silnej kobiety"
Merkel powiedziała w wywiadzie dla dziennika "Bild am Sonntag", że
wprowadzając się do Urzędu Kanclerskiego zamierza zabrać ze swego biura w
siedzibie CDU portret Katarzyny II
"Katarzyna Wielka była pod pewnymi względami, lecz z pewnością nie we
wszystkim, wzorem silnej kobiety" - wyjaśniła w opublikowanym w niedzielę
wywiadzie desygnowana na kanclerza Niemiec szefowa CDU
"Caryca nie miała łatwego życia" - pisze "Bild am Sonntag". Jako młoda
wschodnioniemiecka księżniczka Sophie Friederike Auguste z księstwa Anhalt-
Zerbst przyjechała do Rosji i została wydana za mąż za rosyjskiego następcę
tronu. Musiała przebijać się w wyjątkowo trudnych warunkach panujących na
rosyjskim dworze, choć na początku nikt nie traktował jej poważnie - czytamy
w gazecie
"Katarzyna rozszerzyła rosyjskie imperium stając się jedną z
najpotężniejszych kobiet Europy" - napisał lapidarnie "BamM"
Katarzyna II (1729-96) była cesarzową Rosji od 1762 roku. W 1745 roku
poślubiła księcia holsztyńskiego Piotra Ulryka, późniejszego Piotra III. Po
objęciu przez niego władzy dokonała przewrotu pałacowego i sama ogłosiła się
cesarzową Rosji. Wobec Polski prowadziła politykę stopniowego ograniczania
suwerenności. W rezultacie doprowadziła do trzech rozbiorów Polski i
abdykacji króla Stanisława Augusta Poniatowskiego
Jak podał "Bild am Sonntag", Merkel nie przeprowadzi się na stałe do Urzędu
Kanclerskiego, lecz będzie nadal mieszkała w swym berlińskim
mieszkaniu. "Codziennie będę dojeżdżała do pracy z mojego mieszkanie w
śródmieściu. Robiłam tak do tej pory i tak będzie nadal" - wyjaśniła
Poprzednik Merkel, kanclerz Gerhard Schroeder mieszkał w czasie pracy w
Urzędzie Kanclerskim. Tylko na weekendy wyjeżdżał do Hanoweru, gdzie
pozostała jego rodzina