Dziecko mieszkało w tragicznych warunkach

26.10.05, 07:38
Pal diabli, za co matka będzie odpowiadać, ważniejsze jest, by dziecko już do
niej nie wróciło i miało szansę na normalne życie. Ale znając nasze sądy,
mateńka popłacze, pożałuje i dziecko do nie j wróci, a za kilka lat lub
szybciej, za kilka miesięcy, stan dziecka będzie jeszcze gorszy :-(
    • al_magra Re: Dziecko mieszkało w tragicznych warunkach 26.10.05, 08:24
      Nie mogę tego czytać. "Dobrze znany policji", "policja ustaliła, że od
      dłuzszego czasu..."
      A jaką pracę wykonał MOPS, TPD etc. Spotkałam się ostatnio z przypadkiem gdzie
      dziewczyna mieszka na strychu z miesięczna córeczką, bez światła, bez
      ogrzewania, bez wody. Córcie kąpie u sasiadów, potrzeby fizjologiczne
      grzecznosciowo - tez u sąsiadów. I co na to osrodki, które zostały powołane aby
      takim pomóc? Ano, mówią, iz wszystko jest ok, a dziecko jest w dobrych
      warunkach. Szkoda słów.
      • xyz-xyz Re: Dziecko mieszkało w tragicznych warunkach 26.10.05, 09:14
        Mogłabyś mailem podać szczegóły tej sprawy? Gdzie ta kobieta mieszka na strychu?
        • al_magra Re: Dziecko mieszkało w tragicznych warunkach 26.10.05, 09:25
          Opis wysłałam na skrzynkę.
    • Gość: woy jestem pełen podziwu dla tych co poinformowali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 09:22
      policję. W takich menelskich kamienicach, obowiązuje zasada, ze nikt nic nie
      widzi. Jednak są tacy co mają to gdzieś. I im należy się szacunek.
      • Gość: mirek Re: jestem pełen podziwu dla tych co poinformowal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 09:54
        ciekaw jestem jakten chłopczyk, który nie umie praktycznie mówic przekazał
        policji informacje o wielodniowych libacjach, może telepatycznie. A swoja drogą
        teraz matka pewnie dostanie dodatkową pomoc na siebie i dziecko i dalej będzie
        żyła w poczuciu całkowitej obojetności dla swojej rodziny, bo Państwo nie
        pozwoli jej zginąć. Rosnąca ilość takich przypadków spowodowana jest zdjęciem
        odpowiedzialności za swój los z poszczególnych obywateli i przerzucenie tego
        problemu na nas wszystkich. Dlatego teraz mamy duże bezrobocie i jednocześnie
        brak chetnych do pracy w wielu grupach zawodowych ( budownictwo, stocznie), bo
        pewnym ludziom po prostu sie nieopłaca pracować legalnie.
Pełna wersja