xyz-xyz 03.11.05, 08:47 wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,2997707.html Prawo i Sprawiedliwość w praktyce... Miller wracaj! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
anamar Re: IV RP, czy II PRL?-czyli kaczyzm w natarciu 03.11.05, 10:53 broń boże nie wracaj! Odpowiedz Link Zgłoś
xyz-xyz Re: IV RP, czy II PRL?-czyli kaczyzm w natarciu 03.11.05, 12:05 Jaki ten Miller był, taki był. Jednak on Policję nasyłał na chachmęcących szefów wielkich firm. Nie szczuł prokuraturą monterów swojej wanny i nie ciągał po sądach emerytek. Wracaj Leszek! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: IV RP, czy II PRL?-czyli kaczyzm w natarciu 03.11.05, 12:11 nie bądż naiwny "kaczyzm" zwycięzył własnie dzięki "milleryzmowi" w duzej mierze ,jedno i drugie powinno być wyjete spod prawa i skazane na wieczną banicje bo z jednego nic dobrego nie wyszło a z drugiego nic dobrego nie wyniknie. Odpowiedz Link Zgłoś
xyz-xyz Re: IV RP, czy II PRL?-czyli kaczyzm w natarciu 03.11.05, 12:24 Jeszcze za Millerem zatęsknisz, o Belce nie wspominając... Przez najbliższy rok nic kaczory nie zrobią w gospodarce. Dosłownie nic. Pomyśl więc co będą robić. Naiwnyś, jeśli myślisz, ze będą czerwonych ganiać. Tych co się choćby o czerwonego otarli, normalnie wywalą. Cała swoja energie skierują gdzieś indziej. Zgadnij gdzie. Dla ułatwienia dodam: Kaczoren nie zapomnieli co im zrobiła Suchocka, Tusk, Miodowicz.... oj zatęsknisz... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: IV RP, czy II PRL?-czyli kaczyzm w natarciu 03.11.05, 14:04 przecież ja za kaczorami "to nie jestem" ale miller i spółka to był prywatny folwark a nie rząd ,sprawy tam sie załatwiało w salonikach w kilka osób pomijajac oficjalne procedury stąd tez komromitacja i korupcja tego rządu która notabene przyczyniła sie w znaczny sposób do zwycięstwa "kaczyzmu" ,z jednaj skrajności w druga wpadamy ale mogło byc gorzej gdybyśmy wpadli w "lepper-giertychojade". Odpowiedz Link Zgłoś
anamar Re: IV RP, czy II PRL?-czyli kaczyzm w natarciu 03.11.05, 14:07 o kaczorach chciałabym zapomnieć jak najszybciej,jak o złym śnie...jednak to wcale nie powód by tęsknić do koszmaru jakim był miller.tak więc idealnie byłoby:leszek nie wraca a dziadyga na drzewo...i też nigdy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poloneZ Jan Pietrzak, Jerzy Kryszak, Janusz Waiss IP: 83.168.106.* 03.11.05, 18:09 Do roboty chłopaki, do roboty - kabaret wali drzwiami i oknami. Oj będą jaja. Nie mogę się doczekać. Odpowiedz Link Zgłoś