Gość: andreas IP: *.orange.pl 04.11.05, 16:16 Tyle tu watków na co zwracają.... A na co sa kobiety? Zaraz pewnie jakas rezolutna odpowie wątkiem... a na co mężczyźni? Ale to ich sprawa! Na co sa kobiety? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kakq Re: NA CO SĄ... KOBIETY? 04.11.05, 17:21 :))) na smutne dni bys mogł sie komus wyzalic a po zalach bez wstydu przytulic na wesole dni by smiac sie sytuacji absurdalnych ( tak mich wiele w codziennym zyciu) na wieczory na ranki na dni długie i krotkie by poprostu je kochac :) kobiety sa po to - bys mial z kumplami o czym porozmawiac przy czyms mocniejszym na co sa kobiety - na to samo po co sa mezczyzni pzdr i udanego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: NA CO SĄ... KOBIETY? IP: *.orange.pl 04.11.05, 18:13 generalnie to ma sens, szczególnie przed weekendem, ale meżczyźni chyba nie sa po to samo co kobiety? na pewno nie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oktomvre Re: NA CO SĄ... KOBIETY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 18:02 I my (kobiety) i wy (mężczyźni) jesteśmy na to samo: trochę żarełka, coś do popicia + tlen i jakoś się kręci. Pardon, niektórzy są też na bateryjki (np. gdy mają wszczepiony rozrusznik serca). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andreas Re: NA CO SĄ... KOBIETY? IP: *.orange.pl 04.11.05, 18:06 hm konkretne podejscie... no ja akurat nie na bateryjki, ja na whisky funkcjonuje! Odpowiedz Link Zgłoś
eirinn Re: NA CO SĄ... KOBIETY? 04.11.05, 20:38 ... a konkretnie to na jakiej? Chociaż ja to wolę whiskey, zwłaszcza Tullamore dew :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oktomvre Re: NA CO SĄ... KOBIETY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 20:55 mmmm... też lubię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oktomvre Re: NA CO SĄ... KOBIETY? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 18:10 taa, paliwko wysokooktanowe... zawsze to mniej spalin niż po kapuście ;-) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
e.beata Re: NA CO SĄ... KOBIETY? 04.11.05, 19:34 KOBIETY SĄ NA CO/kole życia ;-) Kobiety są na co/ nieco i więcej ;-) Kobiety są na co/dzień. Kobiety są na co/lorowych okładkach. itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mamoniowa Re: NA CO SĄ... KOBIETY? IP: *.internet.v.pl 04.11.05, 20:23 "...co tu lgac, co tu kryc, sprobuj bez baby zyc..." :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malena kobieta?! IP: *.pl / *.acx.pl 04.11.05, 20:50 Od grzechu zaczął się jej świat, a że Bóg ją stworzył, a Szatan opętał Jest więc odtąd po dziś dzień raz grzeszna a raz święta, zdradliwa i wierna, dobra i zła; daje rozkosz i rozpacz, przez nią uśmiech i łza; jest jak gołąb i żmija, jest jak piołun i miód, j est jak anioł i demon, jest jak upiór i cud; i szczyt nad chmurami i przepaść bez dna; jest początkiem i końcem - Odpowiedz Link Zgłoś