Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę?

IP: *.chello.pl 11.11.05, 20:30
    • henio56 Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? 11.11.05, 20:54
      co to znaczy sensowną ? jak żeś chłop, to nie pytaj gdzie można poznać
      kobietę,tym bardziej ,ze najpiękniejsze są szczecinianki, a zachodniopomorskie
      najbardziej puszczalskim województwem w Polsce. Przyjrzyj sie sasiadkom, pani w
      kiosku z gazetami,zagadaj do kontrolujacej Cię policjantki. Mnie na codzień
      oczy mało z orbit nie wyskoczą, a to tylko Kraków.
    • beatrix13 Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? 11.11.05, 21:00
      kobiet sensownych jest w Szczecinie nadpodaż,a sensownych mężczyzn deficyt
      • henio56 Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? 11.11.05, 21:26
        nie przesadzaj
        • beatrix13 Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? 11.11.05, 21:50
          henio56 napisał:

          > nie przesadzaj
          >nie przesadzam,ja wyrażam opinię z punktu widzenia kobiety,a ty mężczyzny,więc
          nasze zdania w tym temacie są subiektywne
      • ziuta48 Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? 12.11.05, 00:12
        Niestety, ale to prawda!
      • Gość: Adam Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? IP: *.gazownia.szczecin.pl 14.11.05, 09:09
        Zgadzam się. Zresztą sam tekst o szukaniu sensownej kobiety jest debilny.
        • beatrix13 Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? 14.11.05, 15:53
          Gość portalu: Adam napisał(a):

          > Zgadzam się. Zresztą sam tekst o szukaniu sensownej kobiety jest debilny.
          >może autorowi "n" zamiast "k" wyskoczyło?
    • Gość: Importer Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? IP: *.chello.pl 11.11.05, 21:38
      Nie można. Nie ma tu takich.
      Trzeba sobie przywieźć.
      W Szczecinie to tylko królewny z muchami w nosie i z wymaganiami jak stąd do
      wieczności, za to bez luster.
    • longwehicle Re:Zobacz >>garsoniera.com !!!!;c)) 11.11.05, 21:48

      • longwehicle Re:Zobacz >>garsoniera.com !!!!;c)) 11.11.05, 22:00
        Forum erotyczne garsoniera
    • Gość: meggis30@gazeta.pl Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? IP: *.orange.pl 11.11.05, 22:18
      moze i panny w sz-nie maja muchy w nosie ale panowie za grosz obycia! zgadzam
      sie z przedmowczynia o deficycie :-) a Wam Panowie dam rade,znajdziecie
      wszedzie, doslownie ...tylko w koncu sie wysilcie ....i spojrzcie na swiat z
      wenus....:-))
      • beatrix13 Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? 11.11.05, 22:44
        statystycznie wykształconych kobiet jest ok. 50% więcej niż mężczyzn
        • ninka71 Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? 11.11.05, 22:49
          beatrix13 napisała:

          > statystycznie wykształconych kobiet jest ok. 50% więcej niż mężczyzn
          bea Ty sie lepiej spytaj gzie "prawdziwi mezczyzni...." a bedziesz udowadniac ze my wykształcone są -wiadomo, a my to juz szczególnie nieprawdaz?
          • longwehicle Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? 11.11.05, 22:52
            było ich tylu,że zabrało dla nich miejsca-więc wyjechali!!;c))
            • beatrix13 Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? 11.11.05, 22:59
              longwehicle napisał:

              > było ich tylu,że zabrało dla nich miejsca-więc wyjechali!!;c))
              >a ile kobiet wyjechało... ho ho....


              "OSTATNI GASI ŚWIATŁO"
          • beatrix13 Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? 11.11.05, 22:58
            a urodą i elegancją polscy panowie ustępują innym nacjom europejskim,nie
            wspominając o braku szacunku itp.,no ,ale cóż w kraju patriarchalnym żyjemy
            Ps Ninka napisz na priva,bo gdzieś twój adres mi umknął w cyberprzestrzeni albo
            spotkaj się together ze mną i oktomvre,poczarujemy jak za starych czasów
            • ninka71 Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? 11.11.05, 22:59
              beatrix13 napisała:

              > a urodą i elegancją polscy panowie ustępują innym nacjom europejskim,nie
              > wspominając o braku szacunku itp.,no ,ale cóż w kraju patriarchalnym żyjemy
              > Ps Ninka napisz na priva,bo gdzieś twój adres mi umknął w cyberprzestrzeni albo
              >
              > spotkaj się together ze mną i oktomvre,poczarujemy jak za starych czasów
              ad.beatrix -wysłałam ale jeszcze raz ,gg9566640
              • Gość: zielony_groszek Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? IP: *.stargard.mm.pl 12.11.05, 17:29
                Sensowne kobiety wyjechały... w poszukiwaniu sensownych mężczyzn ;)
                • Gość: xxxxx Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.05, 09:27
                  Sadzac po wladzy lokalnej, ogolnie u nas brakuje sensownych ludzi!
                • Gość: zona pijaka Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 14.11.05, 09:38
                  Miłe Panie, a co byście powiedziały.
                  Szukam miłej Pani znającej dość dobrze angielski, najlepiej z okolic
                  Słonecznego, Majowego, Bukowego.
                  Wiek do ok 30-tki, milego usposobienia - ktore podjełyby się okazjonalnej
                  opieki nad... Arabem z Norwegii.
                  Facet szczupły, wzrostu tak ok. 170, cera nie do poznania ze jedno z jego
                  rodzicow w Norwegii było arabem.
                  Jest na trzecim roku Akademii Medycznej, rodzice opłacają mu studia, jest
                  zdeterminowany nauką. Niestety przez dwa lata nie uczył się j.polskiego, bo mu
                  nie było potrzebne prawie w ogóle. Ponieważ wszystkie wykłady dla obcokrajowców
                  na AM są w j.angielkskim.
                  Jest trochę zagubiony w polskiej rzeczywistści, chętnie poduczyłby się naszego
                  jezyka tak, by tu skończyć Medycynę. Wiem że marzy mieć pięcioro dzieci, no i
                  niestety jest wyznawcą Mahometa.
                  Znajomi radzili mu, by poszedł szukać na dyskotekę - odparł że tam można
                  znależć, ale tylko "prostitute".
                  Zainteresowae poważnie tą ofertą tut. Panie. mogę skontaktować osobiście.
                  • beatrix13 Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? 14.11.05, 15:55
                    czy to anons biura matrymonialnego "Żona (dla)Pijaka"
                    • Gość: mamoniowa Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? IP: *.internet.v.pl 14.11.05, 22:35
                      Byla zona dla Australijczyka, czyzby teraz zona dla Araba ?
                      • beatrix13 Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? 14.11.05, 23:27
                        i to jeszcze taka,która co najmniej 5 dzieci mu urodzi
                        >tylko z LPR-u
                        • Gość: mamoniowa Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? IP: *.internet.v.pl 14.11.05, 23:37
                          nie wiadomo czy ktora zgodzi sie zamienic moherowy beret na burke
                          • Gość: Doradca Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 06:37
                            sensowna kobita. Szukaj w klubie "OD Nowa". Jedna wyjechała do Warszawy, ale
                            zaraz wróci, druga pozostaje na miejscu.
                            • Gość: xxxxx Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.05, 11:29
                              Idz do Rockera, tam sie zawsze cos znajdzie.
                              • Gość: sensowna Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? IP: *.teleton.pl 15.11.05, 12:00
                                Wstaję około 5.30. Sprzątam po kolacji, cichutko aby nie obudzić domowników. Po
                                6.oo wychodzę z psem na spacer kupując po drodze gazetę dla męża i komiksy dla
                                dzieci.Wstepuję także do piekarni po ciepłe bułeczki. Wracam biorę prysznic i
                                wskakuję do łóżka na porcję porannego seksu, który mój mąż uwielbia bardzo. Mąż
                                ukojony jeszcze podsypia a ja wstaję ponownie, aby szybciutko przygotować dla
                                wszystkich śniadanie i kawę, którą mój mąz uwielbia tylko mocną i gorącą.
                                Wyprawiam dzieci do szkoły, sprawdzając czy wzieli obuwie
                                zmienne,czapki,szaliki,picie, bułki,ołówki i wycinanki na ćwiczenia. Mąż wstaje
                                po godzinie. Kawę wylewam i robię świeżą. Międzyczasie prasuję biała koszulę bo
                                tej błękitnej,którą wyprasowałam wieczorem bardzo nie lubi.Rozmawiamy.Nie wie o
                                której będzie w domu, ale bardzo ma dzisiaj ochotę na zraziki i pyzy na parze.
                                Mam dzwonić do pracy, aby dowiedzieć się o której będzie.Po 9.00 nie ma już
                                nikogo w domu, zostaję sama. Idę do sypialni pościelić łóżko i pozbierać z
                                podłogi brudną bieliznę męża. Wchodzę do łazienki, aby wytrzec zachlapaną
                                posadzkę, powkładać szczoteczki do kubeczków,rozwiesić mokre ręczniki, spuścic
                                odę w klozecie, uzupełnić papier toaletowy w pojemniku,wyciągnąć włosy ze
                                szczotek. Potem po kolei wchodzę do pokoi dzieci aby pościelić łóżka,pozboierać
                                brudną bieliznę z podłogi, wyrzucić pochowane po szufladach pety i odkleić gumy
                                spod blatów. W kuchni jestem około 11-tej. Sprawdzam listę zakupów ...
                                • dyrgosia Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? 15.11.05, 12:03
                                  Tylko na tym forum przeczytałam dziś o trzech...Lubińska, Jacyna Witt,
                                  Kochańska...wszystkie zdaje się z Rady Miasta...
                                • al_magra Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? 15.11.05, 12:04
                                  Wiesz co? Ja to Tobie serdecznie współczuję.Nie mam lekko, ale Ty to masz
                                  prze..ne
                                • Gość: grz Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 12:25
                                  prawdziwe do bolu...
    • Gość: grz Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.05, 11:47
      w deszczu najlatwiej...wtedy wszystko wychodzi na jaw...
    • mily_olo Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? 15.11.05, 12:49
      Tutaj

      www.erodux.com/naehe.php?plz=Stettin&l=pl
      • Gość: sensowna cd. Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? IP: *.teleton.pl 15.11.05, 13:03
        Hmmm, lista zakupów. Na zraziki wołowinka ekstra,
        boczek,papryka,cebula,og.konserwowe,musztarda,olej się kończy,pyzy kupie
        gotowe,ale ze trzy opakowania,dwa chleby,jabłak dla dzieci do szkołu,dwie
        butelki Dr Witta,dwa piwa dla męża,zeszyty do matematyki sie kończą,warzywa na
        zupę,acha i winogrona rodzynkowe,które córka kilogramami zjada,jeszcze proszek
        do prania,Ajax do okien i pokarm dla psa. Jak ja to zabiorę ? Samochpodem
        jeździ mąż (nie bądź śmieszna,po co ci samochód? Na rynek nim będziesz
        jeździła ? A jak ty prawo jazdy zaliczysz kochanie ?). Chyba dwa razy będę
        musiała iść . Juz jest 11.30 a ja jeszcze nie wyszłam z domu, wołowina przecież
        musi sie dłużej podusić, bo jak nie jest krucha to zostawiają na talerzu i pies
        ma co jeść.
        • beatrix13 Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? 15.11.05, 19:45
          dobrze,że pyzy gotujesz,bo co by to było jakby zupa za słona ci wyszła
        • Gość: mamoniowa Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? IP: *.internet.v.pl 15.11.05, 20:45
          a co na kolacje ?
          • Gość: sensowna Re: Gdzie w Sz-nie można poznać sensowną kobietę? IP: *.teleton.pl 16.11.05, 07:48
            O kolacji jeszcze nie myślałam, dopiero jesteśmy przy zakupach :)
            Na rynku byłam około południa.Buty na płaskim obcasie,bluza sportowa,wygodne
            spodnie i wielka torba na kółkach.Tylko mi chustecki na głowie zabrakło.Mąż
            bardzo się śmieje z tej torby, bo mówi, że jak emerytka z nią wyglądam i że w
            kobiecie więcej seksu powinno być a taka torba to zaprzeczenie powabu i
            tajemniczości.Robienie zakupów zajęło mi prawie godzinę, po drodze zjadłam
            drożdżówkę bo przecież bez śniadania wyszłam.Nie powinnam tej drożdżówki
            jeść,bo tyłek tłusty dostaję i aż przerażenie mnie ogarnia na samą myśł, że
            utyję.Ale przecież te kalorie to spalę już po drodze ciągnąc pełną torbę w
            jednej ręce, a w drugiej trzymając jeszcze dwie reklamówki.Acha! Na rynku
            spotkałam Krysię z liceum.Utyła i wlosów nie farbuje. Siwiznę krótko obcięła na
            jeżyka, ale i tak jakos tak ładnie wyglądała.Uśmiechnięta,wygadana,na
            zwolnieniu lekarskim terazjest bo coś tam z kręgosłupem nie tak.Ma juz 15 lat
            stażu pracy. Boże, jak ten czas leci.Pytała mnie czemu nie byłam na zjeździe
            absolwentów. Podobno było świetnie.No tak, pamiętam.Poszlam do
            fryzjera,sukienkę sobie przerobiłam no i syn dostal gorączki,anginę miał,gardło
            bolało,marudził strasznie, z tatą nie chcial zostać, tylko mamusia i mamusia,
            bo on to taka przylepa jest.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja