W trosce o lepszą Polskę i lepsze jutro

14.11.05, 09:52
Wśród rozhisteryzowanych mediów z trudem ,ale
jednak ,przebija się nowe.
Odnowa.
Wyartykułowano zdecydowane przesłanie: tylko
sprawne wyeliminowanie patologii może przyczynić się do rozwoju Polski.Jeżeli
ktokolwiek marzy o wtrąceniu do więzień 4 mln członków partii, gdy na
wolności znajdują się gwałciciele - to takich bez wątpienia należy nazwać
oszołomami !Nie o takich chodzi, zwykłych przeciętnych ludzi,lecz o tych co
krzywdzili Polskę i ich obywateli.

Mamy alternatywę
Jeśli naprawdę czegoś chcesz i pragniesz, a my tak właśnie pragniemy zmian w
kraju to patologie toczące nasze życie zostaną potraktowane jak egzotyczne
mikroby środkiem odkażającym - naszą wolą działania i wolą zmian.
Nie zacierajmy naszych różnic,ale nie
wyciągajmy zaciśniętych pięści.
Niech początkowa nieufność przerodzi sie we współ-działanie, nikt kto
dostrzega rzeczywisty rozmiar patologii nie może pozostać z boku.

Stolik do brydża przy którym rozgrywają w swoistym czworokącie musi zostać z
niego zerwane sukno pod którym są skrywane rzeczywiste intencje.
Osobiste interesy,osobiste wzbogacenie, i interesy obcych.

Najistotniejszym elementem programu rządu jest naprawa państwa. Polskie
państwo jest zepsute w dwojakim sensie. Zepsute na podobieństwo mechanizmu,
który nie wypełnia należycie funkcji, dla których został stworzony. I zepsute
moralnie. W takich warunkach sprawowanie władzy nie może być skuteczne.
Polacy nie mogą darzyć instytucji takiego państwa szacunkiem i zaufaniem. Nie
mogą tym bardziej, ponieważ państwo zepsute i słabe ma zły wpływ na
gospodarkę i na społeczeństwo. Korupcja, oprócz publicznego zgorszenia, psuje
mechanizmy rynku. Niska sprawność organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości
obniża bezpieczeństwo obrotu gospodarczego. U przestępców wywołuje poczucie
bezkarności, u obywateli poczucie bezbronności i bezradności. Nie takie
państwo wymarzyliśmy sobie, gdy odzyskiwaliśmy suwerenność w 1989 roku. Nie w
ten sposób postrzegaliśmy odpowiedzialność za jego siłę i autorytet. Inaczej
rozumieliśmy dobro wspólne. Dziś musimy powrócić do marzeń pokoleń, którym
nie dane było żyć w niepodległej Ojczyźnie. Miejmy odwagę z nimi się zmierzyć!


Mamy szansę.
Wykorzystajmy ją !
    • jan.winnicki-alternatywa o medialnej nagonce 16.11.05, 09:00
      jeśli tylko powstaje ktoś,kto mówi że można zmienić to co złe, a nie posiada
      mandatu przyzwolenia elit to staje się przedmiotem ataku.Ponieważ nie dostał
      przyzwolenia , sam samoistnie i samodzielnie doszedł do poznania rzeczywistości
      odrzucając autorytety.
      Mamy taką siłę, mamy taką partię która postanowiła odrzucić liberalizm w
      jaskrawo czystej postaci samowoli i braku kontroli,na rzecz solidaryzmu
      społecznego,gdzie każdy może liczyć na wsparcie społeczne i wsparcie państwa,a
      nie jest wyrzucany poza nawias społeczeństwa jako bezrobotny,jako warchoł,jako
      przeżytek,jako moherowy beret.Elity które starają się stworzyć nową
      arystokrację ,ale na plecach i kosztem społeczeństwa stają się zaniepokojone
      konsolidacją sił solidarnych.
      Wykorzystują do tego posłuszne służbom specjalnym media i zamiast tropić
      aferzystów starają się nagłośnić każdą możliwą drobnostkę ,aby stworzyć
      wrażenie niekompetencji rządu,niekomptencji wygranej partii.
      Stworzenie tego wrażenia jest potrzebne do przeciągnięcia na stronę nielicznych
      przeciwników zmian części społeczeństwa ,która może wziąć za dobrą monetę
      histeryczne okrzyki mediów.Jednak idzie o rzecz ważniejszą,idzie o interes
      mafiozów, przestępców i obcych wrogich naszemu krajowi.Dlatego ponowiamy nasz
      apel o rozsądek i oddzielenie plew od ziarna. Przecież ten kraj chcemy zmieniać
      razem, wespół z każdym co nie ma krzywd wobec rodaków na sumieniu ani nie ma na
      sumieniu nieprawości i oszustw, naruszania prawa ,pospolitych przestępstw i
      nadużywania władzy do prywaty. Afery paliwowa,
      starachowicka,orlenowska,rywinowska,pzu, upadki stoczni i z drugiej strony
      zadziwiająco szybki dobrobyt rządzącej elity to musi zastanawiać i daje powód
      do zrozumienia ataków.
      Bądźmy solidarni, to właśnie jest potrzebne krajowi, nie dajmu się omamić tym
      których interesy właśnie zostaną poddane badaniu, stańmy się tymi którzy dadzą
      przykład że można lepiej i uczciwiej.
      • Gość: jerzy Re: o medialnej nagonce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.05, 11:02
        Urrra!!!! w pieriod!!!!!!, Boże a cóż to za język?? pełna gęba wielkich słów,
        aż przykro:)) jeszcze napisz coś o zaplutych karłach ......./ tu wpisz
        wszystkich,w którch kacze poczynania budzą niepokój/.
    • jan.winnicki-alternatywa krótko 16.11.05, 09:23
      krótko i węzłowato
      jesli chcemy rzeczywistych zmian to musimy odróżnic ziarno od plew.
      także na forum.
      • Gość: zona pijaka Re: krótko IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 16.11.05, 09:33
        Masz w domu "Bitwę pod Grunwaldem"?
        Wtedy może podwiesiłabym się pod Ciebie.
      • anamar maniery 16.11.05, 11:05
        panie winnicki,gentleman nie pije przed południem!
Pełna wersja