absztyfikant
01.12.05, 04:16
W minionych stuleciach to wlasnie katedry zaswiadczaly o sile i bogactwie
miast - to wie kazdy. Szczecinska katedra, mimo ze tak bardzo ucierpiala w
czasie zawieruchy wojennej, zostala odbudowana przez komunistyczne wladze.
Dzisiaj mamy u wladzy ludzi, ktorzy przescigaja sie w tym, ktory z nich jest
bardziej chrzescijanskim politykiem. Takie deklaracje bowiem nic nie
kosztuja, a zawze jak przychodzi do czynow, to okazuje sie, ze kupuje sie
nowe samochody dla urzedu czy nowe komorki dla jego urzednikow. O nagrodach
nie wspomne.
Czy wladze lokalne (miejskie i wojewodzkie) wygospodaruja troche kasy na to,
by katedra przynosila swojemu miastu chlube?
Niedawno marszalek wojewodztwa deklarowal, ze znajdzie fundusze na odbudowe
wiezy katedry. Wspominal o srodkach z UE. Prezydent Szczecina powiedzial, ze
pomoze i popiera. Proboszcz katedry poblogoslawil. I co? Czy znany jest komus
z Was harmonogram prac?
Bardzo polecam ponizsze 'magiczne' zdjecie. Widac na nim katedre dawniej i
dzisiaj.
obrazy.sedina.px.pl/artyk/airkozak/katzPAM2.swf
I wreszcie ostatnie pytanie. Co z iluminacja katedry? Dlaczego w nocy katedra
jest ledwie widoczna? Czy naprawde nie stac nas na to, zeby to zmienic?
Apeluje: wiecej swiatla!
A moglaby wygladac jak chocby katedra w Amiens:
www.terragalleria.com/images/france/fran11000.jpeg