Wiecie co? Onassis to równy gość!

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 02:29
Wiecie ten Onassis to równy gość!
Zjadłem właśnie meze - mule w pikantnym sosie pomodorowym,
no rewelacja!!!
No, dla mnie bomba!
Wyprodukowane własnie przez N. Onassis S.A. w Grecji!

Tą droga chciałbym mu bardzo podziekować,
choc kalmary, które wcześniej spozywałem nie były az tak dobre,
ale tez dziekuje!!!
    • great_cornholio Re: Wiecie co? Onassis to równy gość! 13.12.05, 02:33
      polecam kalmary z makaronem sojowym na zimno w koreanskich knajpkach, tylko
      uwazaj bo cholerstwo ostre ze rylo wypala, na zalagodzenie pozaru w przelyku
      mozna zapic fajnym winkiem ( koreanskim, a jakze ), ktore smakuje jak nasze
      wino "Patykiem Pisane"... albo ostrygi z zimnym gestym porterem do zapicia...
      az mnie zassalo a w lodowce pizza mrozona sie ino ostala po ostatniej imprezce :
      (((
      • Gość: andreas Re: Wiecie co? Onassis to równy gość! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 02:48
        ja najcudowniejsze morskie stworzenia jadłem w Hiszpanii...
        posuł nam sie samochód i do warsztatu, ale że była pora sjesty,
        to mielismy chyab dwie godzinki...
        Tuz przy plazy, mały ryneczek, taki z włoskich filmów...
        pusto, cisza...
        i mała restauracjka, a wniej pełno ... całymi rodzinami!
        Nie jakas exclusive... kelner zaprowadził i kazał wybierac sobie rybki,
        a tam jadłem takie małe kalmary w całosci były!!!
        Trzeba je było sobie troche patroszyć!!
        No, ale były wysmienite, WYSMIENITE!

        No i nastepnym razem utrudzeni podróża zatrzymalismy nad morzem
        anglicy prowadzili taki hotelik...
        żaden tam stadart wielki, mały basenik...
        zachód słońca... siedlismy do stołu i paela!!!
        Najcudowniejsz paela mojego zycia!!!
        Nigdy nie jadłem takiej pysznej!!!

        Ach to nie była chyba puszka z mulami,
        ale ze wspomnieniami!!!
    • Gość: andreas a może.... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.05, 14:18
      moze ktos podsunie mi... coś dobrego,
      ale nie w Korei... może nawet z puszki!
      Tylko nie do zrobienia, bo nie umiem...
      może w jakiejś restauracji albo z puszki!
      • northstar Re: a może.... 13.12.05, 14:27
        nawet na forum jest kulinarny wątek, tam sprawdz przepisy.
        • great_cornholio Re: a może.... 13.12.05, 19:20
          Andreas,

          wystarczy pojechac do Berlina i jesz co dusza zapragnie...

          pzdr
Pełna wersja