Gdzie jest (brat) Albert_c?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 22:41
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie?
Czyżby praca tak absorbuje?

Pozdrawiam
Fugazi
    • Gość: mamoniowa Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? IP: 62.69.202.* 16.01.06, 22:43
      Albert byl widziany po raz ostatni w momencie proby sforsowania bramy wjazdowej
      na zamek.
      Zaczynam sie niepokoic...
    • beatrix13 Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? 16.01.06, 22:44
      ostatni raz widziany był po piątkowej imprezie jak przez płot próbował
      przeskoczyć,
      nie sadziłam,że moje sasiedztwo tak niebezpieczne w skutkach moze być,
      albercie
      sorry
      • Gość: Fugazi Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 22:47
        > nie sadziłam,że moje sasiedztwo tak niebezpieczne w skutkach moze być,
        > albercie
        > sorry

        Z tej strony go nie znam. Wrażenie "dziwkarza" robi...

        Pozdrawiam
        Fugazi
    • beatrix13 Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? 16.01.06, 22:46
      mamoniowa,
      czy ty mi musisz w myśli inwazyjnie wchodzić?
      ty bliżej niego byłaś,
      to przez ciebie się we mgle rozpłynął
      • Gość: mamoniowa Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? IP: 62.69.202.* 16.01.06, 22:48
        sądzac po czasie, twoja reakcja byla nieco spozniona, takze nie ja jestem
        intruzem :-)
        • dyrgosia Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? 17.01.06, 13:07
          Zaczynam się poważnie martwić, nie odpowiada na meaile...
          trzeba zacząć poszukiwania
          • Gość: XXL Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 13:11
            wysli pasa gończego Henia:))))
            • ja_aska Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? 17.01.06, 14:21
              albert jako jedyny okazał sie mężczyzną! wszyscy latali dookoła a on jedyny
              pokazał, że potrafi działac.
              • dyrgosia Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? 17.01.06, 14:25

                > albert jako jedyny okazał sie mężczyzną! wszyscy latali dookoła a on jedyny
                > pokazał, że potrafi działac.

                i jak to się dla niego skończyło ?, zniknął, a mówiłam prawdziwi mężczyźni nie
                istnieją...
                • xxtoja Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? 17.01.06, 14:38
                  dyrgosia napisała:
                  > i jak to się dla niego skończyło ?, zniknął, a mówiłam prawdziwi mężczyźni
                  nie
                  > istnieją...
                  ..
                  a może po prostu poszedł po papierosy.
                  • ja_aska Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? 17.01.06, 14:49
                    a może ma nas dosyć?
                    • swarozyc Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? 17.01.06, 14:50
                      co tam w ogole sie stalo na tym spotkaniu?!
                      • ja_aska Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? 17.01.06, 14:55
                        własnie o to chodzi, ze nic
                        • swantevit Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? 17.01.06, 14:56
                          cos sie jednak stalo skoro zgubiliscie tego cherubinka..
                          • ja_aska Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? 17.01.06, 14:57
                            sam sie zgubił.
                        • Gość: Troll Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 14:58
                          Jak to nic, pisaliście, że siedział obok beatrix 13 i później przechodził przez
                          płot
                          • swantevit Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? 17.01.06, 15:01
                            moze zawisl i wisi do dzis?!
                            • xxtoja Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? 17.01.06, 15:04
                              dziewczyny narozrabiałyscie - gdzie jest albercik????????

                              pewnikiem żona mu szlaban postawiła.
                            • ja_aska Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? 17.01.06, 15:04
                              ale tylko siedział i gadał. a przez płot nie przeszedł bo babsztyl nadleciał z
                              kluczem.
                              • northstar Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? 17.01.06, 15:06
                                no wlasnie, rozmawialismy na temat naszego pieknego miasta...
                                • Gość: xx Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? IP: *.chello.pl 17.01.06, 15:08
                                  zawróciłyście mu w głowie, a nie rozmawialiście na temat naszego pieknego
                                  miasta.
                            • Gość: felerynka Re: Gdzie jest (brat) Albert_c? IP: *.stargard.mm.pl 17.01.06, 22:15
                              nie wisi...sprawdzałam
    • Gość: andreas a nie mówiłem... IP: *.orange.pl 17.01.06, 15:07
      dobrze, że nie poszedłem tez pewnie bym znikł....
      może cos wie XYZ...
      • xyz-xyz Re: a nie mówiłem... 17.01.06, 15:37
        xyz-xyz był raptem 40 minut, wychylił szklankę wody mineralnej i sam znikł...
        nim się albert pojawił:) A przybyłem tylko dlatego, że kapitalista Jacek chciał
        wyłudzić od ja_aski skrzynkę piwa:) Musiałem przybyć z odsieczą:)
        • ja_aska Re: a nie mówiłem... 17.01.06, 17:38
          e tam chciał wyłudzić:) to była nasza taktyka by cię ściągnąć. wiedziałam, że
          staniesz w obronie ucieśnionej czci niewieściej:)
          • xxtoja Re: a nie mówiłem... 17.01.06, 17:54
            to aktyw sldowskiej młodzieżówki był. ok to faktycznie było wesoło.
            • ja_aska Re: a nie mówiłem... 17.01.06, 18:25
              dwie osoby to aktyw? gdzie ty się udzielasz, że aż "takie tłumy" robią na tobie
              wrażenie?
              • xyz-xyz Re: a nie mówiłem... 18.01.06, 09:38
                Aska, to o tobie: "młodzieżówki" (rechot):))))))))))))))))))))))))))))))))))

                xxtoja powinna mieć u ciebie takiego wielgachnego plusa! Aska ty młodzieżówo
                jedna ty!:))))))))))))))))))))))))


                A "aktyw", to chyba o mnie było:) Andreas gada, że mam aktywa:) Xyz-xyz ty
                kapytalysto jeden ty!;)))))))))) Chciałoby sie rzec...
            • dyrgosia Re: a nie mówiłem... 17.01.06, 18:25
              to aktyw sldowskiej młodzieżówki był.
              jes, jes,jes
              jestem młodzieżówka...
              • ja_aska Re: a nie mówiłem... 17.01.06, 18:33
                ja też:) hahahahahahahahahahaha
                • Gość: entomolog Z was takie młodzieżówki jak z krowy boże krówki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 20:19
                  • ja_aska Re: Z was takie młodzieżówki jak z krowy boże kró 17.01.06, 20:44
                    nie widziałeś to nie wiesz
                • Gość: XXL Re: a nie mówiłem... IP: *.internet.v.pl 17.01.06, 21:55
                  cholera szkoda że ja nie poszedłem :)))))))
                  też bym sie załapał:))))
                  • albert_c wrocilem, znaczy sie wracam powoli... 17.01.06, 22:15
                    i juz za chwile bede czesciej na forum...

                    ...byli wsrod nas tacy co mnie laskawie zawiezli na nastepna impreze;-)

                    i tak dopiero do zywych wracam po weekendzie
                    • beatrix13 Re: wrocilem, znaczy sie wracam powoli... 17.01.06, 22:17
                      no bardzo się cieszę,
                      witam wśród trzeźwych
                    • Gość: mamoniowa hurraaaa IP: 62.69.202.* 17.01.06, 22:18
                      Miales brachu dlugi weekend :-)
                      • albert_c Re: hurraaaa 17.01.06, 22:20
                        baaardzo dlugi, tym bardziej ze jak tylko wytrzezwialem w sobote wieczorem to
                        zaraz mnie Ukochana wyciagnela na sobotni wieczor na impreze i tak w kolko
                        macieju sie dzialo...
                        • Gość: mamoniowa Re: hurraaaa IP: 62.69.202.* 17.01.06, 22:22
                          najwazniejsze, ze szczesliwie dotarles na forum :-)
                  • ja_aska Re: a nie mówiłem... 17.01.06, 22:22
                    I DOBRZE CI TAK
                • xxtoja Re: a nie mówiłem... 18.01.06, 08:46
                  jo-asiu chodziło mi o xyz-ta, to on nie aktyw młodzieżówki jako piękny kwiat,
                  tylko pan starszy do pomocy.
                  • ja_aska Re: a nie mówiłem... 18.01.06, 09:31
                    mogę być aktyw skoro młodzieżówki:)
                  • xyz-xyz Re: a nie mówiłem... 18.01.06, 09:42
                    To jestem w końcu aktyw, młodzieżówka, czy starszy pan? Bom się zagubił:)
                    • Gość: XXL Re: a nie mówiłem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 09:48
                      xyz-xyz napisał:

                      > To jestem w końcu aktyw, młodzieżówka, czy starszy pan? Bom się zagubił:)

                      przede wszystkim człowiek z poczuciem humoru
                      i takich bardzo cenię:-)
                      Pozdrawiam
                      XXL
                    • northstar Re: a nie mówiłem... 18.01.06, 09:52
                      a ktore jest ci najblizsze ? :-)
                      • xyz-xyz Re: a nie mówiłem... 18.01.06, 10:01
                        > a ktore jest ci najblizsze ?

                        Hmmmmm... aktyw;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                        • dyrgosia Re: a nie mówiłem... 18.01.06, 10:07
                          Ja też jestem za aktywem, ale młodzieżówka też może być...
                      • dyrgosia Re: a nie mówiłem... 18.01.06, 10:08
                        a kto to northstar ?, chyba za dużo wypiłam , bo nie pamiętam...
                        • northstar Re: a nie mówiłem... 18.01.06, 10:49
                          jesli nawet za duzo wypilas, to nie bylo tego widac :-)
                          przeciez tlumaczylam na spotkaniu, ze loguje sie pod tym nickiem, poniewaz
                          wczesniej zalozylam konto, pozniej odkrylam forum :-)
                          mamoniowa jestem ...
                          • beatrix13 Re: a nie mówiłem... 18.01.06, 11:11
                            i obiecała śpiewać...
                            • northstar Re: a nie mówiłem... 18.01.06, 11:19
                              spiewac przy Jacku ? :-)
                              Bez Jacka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja