Czy lubicie czy nie znosicie warszawiaków?

13.11.02, 16:26
i dlaczego ? zadałam to pytanie na innych forach regionalnych, ciekawa jestem
waszej opinii.
rodowita warszawianka
    • Gość: Gradus to zalezy... IP: *.biomag.uni-jena.de 13.11.02, 16:46
      ...od warszawiaka.
      • Gość: Swarozyc Re: to zalezy... IP: Telia:* / *.telia.com 13.11.02, 17:08
        Nie lubie takich pytan,niepotrzebnie antagonizuja ludzi i do niczego nie
        prowadza.
        Ja dziele ludzi na 4 kat. glupi-madry, dobry-zly. (Chechy mieszane tez
        wystepuja w mojej typologi.)I po rozpoznaniu osobnika traktuje go wg jak
        wyzej.
    • stettiner Re: Czy lubicie czy nie znosicie warszawiaków? 13.11.02, 17:28
      Woelu lubię bardzo, innych nie znoszę, zarówno rodowitych jak i napływowych.
      Zostawiłam tam bardzo dobrych przyjaciół, jak i starych dobrych wrogów czy dla
      odmiany zupełnie bezbarwne znajome kreatury.
      Ale sama stolicę Mazowsza i tak należałoby zaorać :)))
      • Gość: Swarozyc Re: Czy lubicie czy nie znosicie warszawiaków? IP: Telia:* / *.telia.com 13.11.02, 17:35
        Stettiner?! skad w tobie tyle zlosci? Musialas uciekac z Warszawy, czy co?
        A w ogole to sie mylisz!, to Kartagine nalezalo zburzyc...
        • stettiner Re: Czy lubicie czy nie znosicie warszawiaków? 13.11.02, 17:37
          Poza uzasadnioną niechęcią do centrali scentralizowanego państwa, mam swoje
          prywatne porachunki...
          • Gość: Swarozyc Re: Stettiner IP: Telia:* / *.telia.com 13.11.02, 19:29
            Jesli Ty taka "zdecentralizowana", to z pewnoscia pracujesz na rzecz
            spolecznosci lokalnej Szczecina...?
            • stettiner Re: Stettiner 13.11.02, 19:42
              Często na bojowych deklaracjach się kończy.
    • spik Re: Czy lubicie czy nie znosicie warszawiaków? 13.11.02, 19:24
      na twoim miejscu bym się zastanowił czy chcę znać prawdę, Niko :)
      • Gość: Swarozyc Re: Czy lubicie czy nie znosicie warszawiaków? IP: Telia:* / *.telia.com 13.11.02, 20:39
        w tym miejscu nalezaloby sprecyzowac kto jest Warszawiakiem?
        80% dzisiejszych Warszawiakow ma swe korzenie w okolicznych wioskach i
        miasteczkach...
        • nika31 Re: Czy lubicie czy nie znosicie warszawiaków? 14.11.02, 09:24
          Gość portalu: Swarozyc napisał(a):

          > w tym miejscu nalezaloby sprecyzowac kto jest Warszawiakiem?
          > 80% dzisiejszych Warszawiakow ma swe korzenie w okolicznych wioskach i
          > miasteczkach...
          zgoda ja w Warszawie się urodziłąm ale już mój mąż nie (jest ze Szczecina).
          Ale najgorsze zdanie o warszawiakach powstaje właśnie o tych co są np. z
          Brwinowa albo innej dziury a maja warszawską rejestrację.
          Ale zgadzam się kierowcy u nas sa wyjątkowo chamscy a w autobusach ludzie jak
          wejda do autobusów od razu walczą o miejsce do siedzenia. i w ogóle są tacy
          nerwowi a przy tym bardzo często chamscy.
          • skuter^ Re: Czy lubicie czy nie znosicie warszawiaków? 14.11.02, 09:59
            nika31 napisała:
            > a w autobusach ludzie jak
            > wejda do autobusów od razu walczą o miejsce do siedzenia. i

            a u nas to miejsca w autobusach sa stale puste bo wszyscy sobie ustepuja:)

            ogolnie to warszawiacy chyba dobrej opinii nie maja w polsce
            ale raz gdy stalem w warszawie z rozpostartym planem miasta podszedl do mnie
            struszek ofiarujac pomoc :)
            • Gość: swarozyc Re: Czy lubicie czy nie znosicie warszawiaków? IP: Telia:* / *.telia.com 14.11.02, 10:34
              Nigdzie sie nie lubi "tych ze stolicy". to chyba fenomen uniwersalny.
    • kret Re: Czy lubicie czy nie znosicie warszawiaków? 14.11.02, 10:46
      Ciekawe pytanko. Ktoś juz tu napisał, iż nigdzie na swicie nie lubi się stolicy
      i mieszkańców takowej. Jest w tym sporo prawdy. W Polsce jednak ten problem ma
      dodatkowe podłoże. Bo jak się popatrzy na naszą stolice to tam prawie nie ma
      rodowitych warszawiaków. Większość to napływowa ludność, ktora przyjechała tam
      szukać dobrej pracy. Nie kochaja on tego miasta, ale żyja tam bo daje ono
      szanse rozwoju i zarobku, zdecydowanie wiekszą niż np. Szczecin.
      Co do mnie to znam tylko jednego warszawiaka, którego rodzina żyje w stolicy od
      pokoleń, fajny gość. Mam też sporo znajomych którzy wemigrowali tam po
      studiach. Nie kochaja tego miasta, nie lubia go (bo i poza kinami, teatrami nie
      ma tam za wiele ciekawego). Oni tam zwyczajnie zaiwaniją od rana do wieczora, a
      potem kładą się spać. I tęsknią za starym dobrym, zacofanym, nierozwijajacym
      się gospodarczo, rzadzonym prze oszołomów Szczecinem.
      • Gość: lkjhg Re: Czy lubicie czy nie znosicie warszawiaków? IP: *.cde.one.pl / 192.168.0.* 15.11.02, 02:58
        Nie wiem czy Warszawiaków, ale Wszawy to nie znosze. Za wyglad i za swego
        rodzaju ideę świętej krowy. Co do nielubienia W. to wschodnia Polska chyba nie
        jest jakoś zbytnio anty - dla nich to najbliższe duże miasto na które są w
        jakiś sposób skazani i to ta część kraju zachwyca się tym PRLowsko-radzieckim
        gniotem. Jeżeli już musieli na coś wykorzystać cegły z naszych zabytków to
        mogli się lepiej postarać. Ja w każdym razie mam wybór i w W nie mam czego
        szukać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja