Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 01:11
O k..a! Co to dziś za wojsko... Gó..arze nawykli siedzieć przy kompach w
ciepełku i z mamusinym obiadkiem na stole... Marny los ojczyno Cię czeka,
skoro mróz wykańcza "nowoczesną" armie... A swoją drogą, jajeczek nie
odmrozili? To nie czuli, że w giry zimno? Co za niemoty!
    • Gość: andreas wina dowódców! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.06, 01:36
      jak moze dowódca nie dbac o swoje wojsko!
      Dowódca bez wojska czy wymarznietym wojskiem na wojnie jest gó.. wart!

      Oczywiscie poligon, warunki bojowe itd. ale zadaniem dowódcy
      chyba nie jest wykonczenie swojego wojska...
      a moze sie myle...
      • Gość: andreas Re: wina dowódców! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.06, 01:41
        dowódca powinien nauczyc wojsko jak w trudnych warunkach
        przetrwać i wykonac zlecone zadania!
        A nie zostawic samych na zmarzniecie i odmrozenia!
        • Gość: grześ Re: wina wychowania IP: 87.207.165.* 07.02.06, 03:26
          Pamietam jak będąc w wojsku młodym żołnierzem sierżant na zajęciach rozkazał mi
          wejść do punktu obserwacji przeciwlotniczej(taka płytka studnia - dla
          niezorientowanych) zima styczeń/luty - mrozy - oczywiście pod wartwą lodu była
          kałuża na 15cm w którą wpadłem. Kto nie był w wojsku i nie nosił "opinaczy", ten
          nie zrozumie jak można się czuć zw mokrych skórzanych butach na mrozie. Ale nie
          narzekałem, zgodnie z zasadą: "Co cię nie zabije to cię wzmocni".

          Wyobraźcie sobie teraz, jaka "armia" nas "broni"... W razie wojny lub innego
          nieszczęścia uciekną mamie pod spódnicę.
          • Gość: H56 Re: wina wychowania IP: *.comnet.krakow.pl 07.02.06, 06:57
            zima styczeń/luty - mrozy - oczywiście pod wartwą lodu była
            > kałuża na 15cm w którą wpadłem. Kto nie był w wojsku i nie nosił "opinaczy",
            te
            > n
            > nie zrozumie jak można się czuć zw mokrych skórzanych butach na mrozie.


            1976r. jednostka wojskowa 1033 w Budowie k/ Złocieńca, szefem wyszkolenia
            saperskiego był major Felczak, był tak śmieszny,że pamiętam jego nazwisko do
            dziś. Chcąc zaimponować nam, młodym żołnierzom opowiadał niestworzone historie,
            najbardziej zapamiętałem tą:
            'Zima jak cholera, śnieg po pas, a my po cichutku czołgiem przez zboże'
            Grzesiu, Ty czasem nie jesteś jego wnuczkiem ? he,he.
            Nigdy nie pozwole ,aby moje dziecko zostało wcielone do polskiej armii,
            dowodzonej przez jakiś Radków z Łameryki. Mamy PRL -bis, kiedyś wodzem był
            obywatel ZSRR ,Rokosowski, teraz obywatek USA, Sikorski. Kiedyś MKWD teraz CIA
            decyduje o losie polskiego zołnierza.
            • Gość: Bigos KTURZ Y RZOŁNIERZE SĄ MONDŻY JAK JA ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 12:01
              Mnie pżywieźli milicyjne suki by mnie zakóć w rzołnierskie kajdany.Od razó
              pżyjebałem najwienkszemu z głuwki.Wsadzili mnie do szpitala ,tam też jednemu
              pżyjebałem sedesem ktury wyrwałem bo mnie sierrzant spienił.No i morał.
              Mondremu to palców nie odmrorzą!
              • Gość: MONIA Re: KTURZ Y RZOŁNIERZE SĄ MONDŻY JAK JA ???? IP: *.szczecin.mm.pl 11.02.06, 13:26
                BARANIE JEDEN NAUCZ SIĘ PISAĆ PO POLSKU BO AŻ WSTYD ZE TACY GAMONIE JESZCZE ŻYJĄ
          • Gość: Julek Re: wina wychowania IP: 83.168.96.* 08.02.06, 00:30
            To ty bohaterze przyjdziesz i nas będziesz bronił.Durnoto jedna
          • poki442003 Re: wina wychowania 08.02.06, 09:13
            Gość portalu: grześ napisał(a):

            >
            > Wyobraźcie sobie teraz, jaka "armia" nas "broni"... W razie wojny lub innego
            > nieszczęścia uciekną mamie pod spódnicę.

            I najlepszym sposobem na polepszenie tej armii jest męczenie ich na mrozach? Jak ktos nie chce sie czegos nauczyc to sie tego nie nauczy, przymusowe wojsko jest najgorszym z mozliwych pomyslow, bo polowa zolnierzy nie chce tam byc.
            • zigzaur Re: wina wychowania 08.02.06, 10:39
              A może by tak umówić się z Rosją, żeby nie napadła na nas w zimie?
              • absurdello A coś wiesz ? 08.02.06, 11:01
                Kiedy mają nas napadać ?

                I jak ma nas bronić wojsko w dziurwaych gumofilcach różnej wielkości i z
                odmrożonymi nogami ?
              • Gość: golec Re: wina wychowania IP: 83.238.15.* 08.02.06, 11:55
                Jak nas napadną to i żadne wojsko ci sie nie przyda
          • Gość: gość Re: wina wychowania IP: 80.51.245.* 08.02.06, 10:45
            ale zawsze zawsze zostajesz ty i twoje zasady
          • Gość: macio Re: wina wychowania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 19:11
            A czego tu bronic???? Niech sie sami bronia ci wszyscy którzy sa odpowiedzialni
            za ten kraj. byłem w wojsku bardzo dawno temu , ale na dzien dzisiejszy palcem w
            bucie nie kiwnałbym gdyby cos sie działo. Wiedziec beda o czym pisze ludzie
            starsi którzy przelewali krew za ten kraj. Wyszli natym jak Zabłocki na mydle...
            A chłopaków mi szkoda bo wiem jak głupio postepuje kadra z zołnierzami...
      • Gość: leniwiec Re: wina dowódców! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 18:55
        To ku..... zobacz w co nasze Państwo wyposaża żołnierzy służących w kraju,
        potem mów złe rzeczy o dowódcach.Masz ciepło to siedź w domku lalusiu a może
        zamówić ci żel do włosów ?
        • Gość: gość Re: wina dowódców! IP: 80.51.245.* 08.02.06, 10:52
          to niech dowódca walczy o lepsze wyposażenie wojska
          • Gość: gość Re: wina dowódców! IP: 80.51.245.* 08.02.06, 10:53
            ale lepiej nie bo awansu nie będzie!!
          • Gość: kocis1 Re: wina dowódców! IP: *.espol.com.pl 08.02.06, 11:14
            Trepie, niech więc tak wyposażonych żołnierzy nie trzyma sie godzinami na
            apelach na mrozie.
      • Gość: dowódca jesteś męska pis_(tak po rosyjsku) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 11:20
        jakby im nie dali tych gaci to ok. a instrukcja uzywania gumofilca jest
        dostępna zapewne w twojej biblioteczce domowej
    • chyba_normalny Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie 07.02.06, 08:42
      nie chciało się palić w piecyku ?
      k...a co za wojsko - w lecie za gorąco , w zimie za zimno
      • Gość: mirek Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 09:20
        w normalnej armii kadra mieszka w takich samych warunkach jak żołnierze. W tym
        przypadku panowie oficerowie mieszkali w znacznie lepszych warunkach niż
        żołnierze. Niestety polska kadra żołnierzy zawodowych w znacznej większości nie
        nadaje się do działań w warunkach wojennych. Siedzą za biurkami, są
        urzednikami, natomiast nie zajmują się zwykłymi żołnierzami. A skąd
        jest "fala"?. Po prostu kadrze wygodniej jest "zlecać" te zadania "dziadkom"
        niż samemu biegać z żołnierzami.
        • Gość: feldfebel Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 10:34
          10 lutego będzie rocznica zdobycia Mirosławca i zakończenia walk o Wał Pomorski.
          W tym czasie (przełom stycznia/lutego 1945) żołnierze pokonywali do 30 km w
          marszu przy temp do -20st, często w nocy brodąc po kolana w śniegu. Jak nie było
          gdzie spać to kładli się na sosnowych gałeziach ciasno jeden obok drugiego i na
          zmianę wchodzii do środka. Nie jeden raz przyszło w drelichach i skórzanych -
          dziurawych nierzadko butach wskakiwać do lodowatej wody której na Wale Pom jak
          wiadomo było pełno w rzeczkach które nie zmarzały. I tak wyglądał służba.
          Ogniska nie zapalisz bo cię z góry lotnik namierzy. Butów mokryxch nie można
          było ściągnąć bo można było ich już ne włożyć. Jak zostałeś bosy to albo idziesz
          w onucach albo organizujesz sobie inne chodaki albo zostajesz za grupą - co
          często kończyło się wcieleniem do sztraf batalionu. Kto miał przyjemność
          służenia w czołgu ten wie jak jeździ się tym w mrozy. A już słuzba w T34/85 w
          czasie wojny to wymagała specjalnych predyspozycji bo przy mrozie do srodka
          pojadu dmuchawy jeszcze nawiewały powietrze.
          Nienormalne? Pewnie tak, ale marnie widzę szanse obrony naszego poletka jeśli
          cytam że w czasie tych mrozów co były kilka dni temu w jednej jednostce
          przerwano poligon i żołnierzy cofnieto do koszar.taki żołnierz nigdy nie będzie
          dobrym zołnierzem. Odmroził się bo nie nauczono go jak sobie radzić z mrozem a
          dowódcy najwyraźniej nie zmienili procedur. Co będzie jak na wojnie połowa armii
          odmrozi sobie nogi? kapitulacja będzie bo głupi dowódcy nie wiedzą że mróz jest
          jak wróg - i w obliczu jego ataku zawsze zmieniamy taktykę ale nigdy nie cofamy
          wojska z pola walki.
          • skuter70 Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie 07.02.06, 12:15

            i tlumy ich w tym czasie zginely.
            czy to znaczy, ze w warunkach pokoju tez maja ginac?

            a cywile w tym czasie dostawali zywnosc na kartki (jesli w ogole dostawali) czy
            to znaczy, ze obecnie tez tak maja dostawac?
            • Gość: feldfebel Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 12:27
              Przecie napisałem że to było nienormalne, tylko trzeba sobie zdawać sprawę że
              tak może wyglądac pole walki. Był rozkaz na Berlin i nie było cackania. Stryj mi
              opowiadał że mieli w jednostce paru Ślazaków zbiegłych z Wehrmachtu - po
              tygodniu chcieli wracać bo nie mogli znieść warunków. Stryj służył w
              kościuszkowcach i doszedł do berlina. jak mówił - w życiu nie odmroził sobie
              nawet palca. Po prostu z mrozem nauczyli sobie radzić. Krótsze warty, zdobyczna
              odzież i organizacja biwaków. Jak napisałem - czasem wypadło spać w śniegu ale
              reguła było dojście do konkretnej miejscowości i spanie w domach. Fizyka to
              fizyka - z mrozem nie wygrasz. możesz sie jedynie przed nim bronić ale
              nieobronisz się wystawiajac kolesia na całą noc na mróz -25st.
              Chodzą legendy o sybirakach co w sniegu catowali na niemców pod stlingradem.
              Owszem - były jednostki umiejące walczyć z mrozami ale one były szkolone do tego
              , wyekwipowane i wiedziały jak na mrozie się zachowywać.
              Widac jakis trep doszedł do wniosku że dzisiejszy żołnież moe znieśc wszystko.
              Może dużo- byle z głową. Jeśli ludzie z bloków potrafili w 80 roku pojechać w
              himalaje i wejść zima na everest to nie widze przeszkód aby żołnierz nie mgł
              przejść zimowego poligonu. tylko jak ma być wygnany w trampkach na śnieg no to
              wiadomo ze sobie łapy odmrozi.
          • krzysztofsf Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie 07.02.06, 12:29
            A byles ty wogole w wojsku?
            Bo wypisujesz takie bzdury.....
            Moze jeszcze jesc powinni im przestac dawac bo przeciez takie kampanie z glodujacym tygodniami wojskiem tez byly?
            Zamiast trzymac wojsko w namiotach na 20-30 stopniowym mrozie,kadra powinna przecwiczyc z nimi budowanie w warunkach polowych ziemianek i innych pomieszczen, bardziej ocieplonych i nadajacych sei do bytowania podczas warunkow ekstremalnych.
          • Gość: K Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: 85.219.251.* 09.02.06, 01:11
            A 12. lutego w Walczu bedzie rekonstrukcja walk o Wal Pomorski (wiadomo, mala i skromna, ale popatrzec warto) przy obiekcie z GW Cegielnia.

            Wiecej info www.bunkrowiec.pl

            Spanie na sosenkach, okazuje sie, ze nie tylko na wojnie tak bylo, ojciec opowiadal, jak byl w wojsku w koncu lat 60. to tez pojechali pod Szczecin (w jakims tam celu, w kazdym razie nie byl to poligon) i takze on i jego koledzy spali na galeziach sosnowych, ktore lezaly na sniegu, bez zadnej innej izolacji... I dawal rade...
    • Gość: Ba Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: 83.168.120.* 07.02.06, 11:01
      Jeśli żołnierze mają 2 pary wełnianych skarpet- to jak mają je prać i zmieniać?
      Na co? Próbował ktoś kiedyś wysuszyc skarperpety wełniane w czasie mrozu? Nawet
      przy piecyku? Mieli stać i na kiju nimi machac nad piecykiem? hehe...Ciekawe
      kto spośród tutaj mądrzących się rzeczywiscie spał zimą w namiocie? Nawet w
      temperaturze tylko bliskiej zero? Jesteśmy na co dzień przyzwyczajeni do innych
      warunków. Co sie dziwić, ze pomarzli, jak w miastach przy minus 30 było ciężko
      wytrzymać? A głupio stracic nogi z powodu czyjejs niedbałości..:/
      • Gość: Pies_na_kretynów Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 11:29
        Już nie jedne wojsko przegrało z generałem Mrozem.
      • Gość: feldfebel Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 12:43
        ja spałem - przy minus 15. co prawda nie pod szczecinem tylko w Pamirze ale za
        to w zwykłym namiocie górskim z lat 80. Nie powiem żeby to przyjemne było.
        bardziej sie letarguje niż śpi. Kolega byl na Czogolisie w 85 i spał przy -20.
        Za innych si nie wypowiadam bo widziałem takich co śpią przy -30 tyle ze są
        wyekwipowani odpowiednio. No tyle że tam nie śpi się w drelichach i onucach . to
        zrozumiałe. natomiast widziałem wielu chłopaków ktrzy z wojska wracali bez nóg,
        rąk itp. praktycznie zawze w wyniku głupoty dowodzących i kompletnie
        bezsensownych poleceń.
      • Gość: kaczor Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 08.02.06, 09:36
        w pamiętnikach generała Pattona są opisane sytuacje z czasów II wojny kiedy w
        czasie walk w Europie służby kwatermistrzowskie armii amerykańskiej codziennie
        dostarczały żołnierzom na pierwszej linii walk komplet suchych wełnianych
        skarpet (było to w czasie walk w okresie jesieni i zimy)dla każdego żołnierza.
        Miało to na celu zwalczenie tzw. "okopowej choroby stóp" Jeśli służby
        kwatermistrzowskie w czasie II wojny światowej mogły zrealizować takie zadania
        to teraz w czasie pokoju nic nie stoi na przeszkodzie by w czasie trwania
        poligonu opasłe typy ze służb kwatermistrzowskichruszyły dupy zza biurek i
        zrobiły to samo. Inna sprawa, że odpowiedzialność za żołnierzy ponoszą ich
        dowódcy, a ci jak widać mieli to w nosie.
        • Gość: krak Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: 149.156.28.* 08.02.06, 13:09
          "stopy okopowe" - pierońsko dokuczały aliantom pod Monte Cassino na przełomie
          1943/44. fatalna sprawa - zajęcie pozycji wymagało natychmiastowego okopania się
          na około 1,5m w głąb. deszcze i śnieg zapełniały taki dołek, w którym żołnierz
          musiał stać. mokre buty, mokre koce, mokre wszystko, a głowy nie wychylisz po
          wszedzie świstają kulki.
          Ciekawe czy nasi panowie oficerowie wystali by trochę w takim dołku teraz?
      • Gość: K Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: 85.219.251.* 09.02.06, 01:25
        Ja kimalem kiedys pod taka wiata, gdzie byly tylko filary i dach, a spalem na karimacie i w spiworku, bez spodni, a na gorze tylko koszulka. Sie dopiero rano okazalo, ze w nocy bylo -4 stopnie... Spiwor nie byl typowo zimowy, raczej na chlodne dni latem... I jakos dalem rade, z tym, ze nie twierdze, ze tak super cieplo w nim bylo. Teraz mam juz taki, ze spokojnie przy -10 mozna spac (choc nie praktykuje, wole temperatury w okolicach 0-5 st. na plusie) ;))
    • Gość: gugu Bezmyślni dowódcy IP: *.system.szczecin.pl 07.02.06, 11:27
      Bezmyślni dowódcy w armii samych swoich. Tak to jest, jak myślenie niektórych trepów boli. Toż przecież w średniowieczu wojsko wiedziało, że tylko w ostateczności wojuje się w zimie. Widocznie niektórym co głupszym oficerom ta wiedza się jeszcze nie udzieliła. Może jakby tak posiedzieli w NSie przy piecyku przy -30 stopniach to by dotarło. Swoją drogą pewnie regulamin polowy mówi ile minus stopni może być w namiocie w zimie, co? Bo przy -25 to trzeba mieć nowoczesne ubranie, śpiwór i mały namiot a nie takie byle co jak bawełniane koszulki. A już bieganie po polu w sytuacji, gdy nie można się oprać, przebrać i nie ma zmian bielizny bo wszystko jest założone na siebie to czysty przejaw głupoty.

      Wiecie czym to się skończy? NICZYM - jakiś podoficer dostanie naganę i tyle... sprawę jak zwykle zatuszują a trep, który do tego dopuścił nadal będzie niszczył normalnych ludzi swoją głupotą. Bo szkoleniem tego nazwać nie można... to dręczenie a nie szkolenie - niczemu nie służy i nic nie udowadnia poza głupotą dowodzecego i jego przełożonego, że se takiego oficera wziął.
    • Gość: Anulka Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.CNet.Gawex.PL 07.02.06, 11:33
      Kris ty nie wiesz co piszesz!!!!!!! jednym z poszkodowanych jest mój bliski
      znajomy i wiem co tam sie działo!!! teraz jego czeka długi pobyt w
      szpitalu!!!!! i to chyba ty lubisz przesiadywać przy kompie!!! nie pisz bzdur
      jeżeli nie masz na ten temat żadnych wiadomopści! ok?
      • Gość: ZR Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 11:56
        Współczuje twojemu bliskiemu.Widać od czasów komuny dużo
        w wojsku się nie zmieniło.Podczas zimy stulecia też byłem
        na tym poligonie ,dostałem dziurawe gumofilce ,poczekałem
        tylko do nocy,zakradłem się do namiotu kadry i podmieniłem
        buty myślałem że będzie afera ale spoko.Widać dziś kadra
        nie może mieć warunków zbliżonych do żołnierzy.A swoją drogą
        gdzie się podziały onuce na takie mrozy znakomita sprawa.
        • Gość: Anulka Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.CNet.Gawex.PL 07.02.06, 12:05
          dzięki ZR! mój znajomy jest jednym z tych dwóch przy których była konieczna
          interwencja chirurga!!! a wiesz co jest w tym najgorsze że nie dostaja leków
          przeciwbólowych!! i całą winę zwalają na nich!!!!!!!
          • Gość: K Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: 85.219.251.* 09.02.06, 10:55
            Jak zwykle w wojsku, wg zasady "albo my ich, albo oni nas"
      • Gość: Kris Te obronczyni! To trepy i niemoty! Połamańce, któr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 12:52
        które nie wiedzą jak bronić sie przed mrozem! Nie takie rzeczy przechodziłem!
        Skakałaś z 3500metrów o 2,00 w nocy do jeziora w listopadzie? A ja skakałem i
        wiem co to wojsko! Ten Twój znajomy pwinien napisć prośbę o natychmiastowe
        zwolnienie z armii bo jedyne do czego się nadaje to do... lecznia głupoty, że
        dał sobie nogi odmrozić! Wcale się nie dziwię, że wine zwalają na nich. Znasz
        przysłowie masz łeb i... to kombinuj!
        • Gość: Anulka Re: Te obronczyni! To trepy i niemoty! Połamańce, IP: *.CNet.Gawex.PL 07.02.06, 14:39
          ty na prawde nie wiesz co piszesz! ja też wiele przeszłam i też wiem co to
          znaczy ból! nie musisz sie wymądrzać i sie chwalić bo nie jesteś jedyny, który
          coś przeżył! leczenie to raczej tobie by sie przydało i to solidne! sami sobie
          i celowo nóg nie odmrażali! pomyśl czasem! znam takie przysłowie! w naszym
          kraju wszyscy opierają sie na kombinowaniu!
          • Gość: Kris Anulka: widać,że przeszłaś,bo powinnaś się leczyć! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 15:01
          • Gość: zainteresowana Re: Te obronczyni! To trepy i niemoty! Połamańce, IP: *.internet.v.pl 07.02.06, 17:36
            Dowiedz się dziewczyno najpierw, jak jest na poligonach i jak się tam zachowują
            żołnierze, a następnie występuj jako obrończyni pokrzywdzonych.Widać nie masz o
            tym zielonego pojęcia. Więcej faktów, mniej robienia krzyku i zadymy.
          • Gość: ubu król odpuść Anulka Kirsowi, widać mu bordowy beret IP: 80.54.200.* 08.02.06, 13:09
            mózg wyssał. niewątpliwe są tak szkolone krisy potrzebne tylko nie bedą to
            najemni ochotnicy a rujnowanie zdrowia z przymusu jest swiństwem i marnowaniem
            pieniędzy.
            Niestety organizm ma swoje prawa i bohaterskim krisom po latach reumatyzm
            wykręca kończyny a mikro urazy kręgosłupa ( jak przy jeździe figurowej) nie
            pozwalają już przyjąć postawy zasadniczej... no chyba , że wczesniej sie
            spadochron nie otworzy
        • Gość: baobab Re: Te obronczyni! To trepy i niemoty! Połamańce, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 09:16
          Matko Jedyna, toż to dopero gieroj! Skakał z takiej wysokości! Pewnikiem na głowkę.
          A jak było mu zimno to zapewne szczał na stopy i miesił swoje gó... w
          kieszeniach O taki to nawet i własne g.. zje coby pokazać jaki to z niego
          dzielny żołdaczek!
        • zywiolak Re: Te obronczyni! To trepy i niemoty! Połamańce, 08.02.06, 13:34
          >Nie takie rzeczy przechodziłem!
          > Skakałaś z 3500metrów o 2,00 w nocy do jeziora w listopadzie?

          LMAO - a to dobre... a ja skakałem w wełnianym kubraczku z wysokości 16.000m. Nie ma to jak skoki w stratosferze ten żar, ten zapach wędzonego ciałka. Alem wytrzymał i wiem co to ŻYCIE! Na tym doswiadczeniu opieram fundamenty swojego autorytetu militarnego!

          A tak poważnie - kolego nie P***dol głupot, bo nawet Nasza Państwowa Telewizja pokazała swego czasu (TVP_2) jakie cudowne wyposażenie mieli polscy żołnierze w Iraku. Amerykanie z trwogą patrzyli na polskie patrole wyposażone w Honkery i inne wechikuły o bibułowym opancerzeniu. Nie twierdzę, że taki Hummer przetrwa atak z moździerza czy najazd na minę ale przynajmniej ochroni częściowo załogę przed odłamkami. Rozumniem, że to wina polskich żołnierzy, że "dali się zabić", bo odłamek przeszył drzwi pojazdu zabezpieczone prowizorycznie kamizelkami kuloodpornymi. Eh...szkoda słów...armia w XXI wieku, a wyposażenie jak z mroków Zimnej Wojny.
      • Gość: leniwiec Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 19:17
        Co takiego się działo ??? Twój znajomy pewnie myślał , że przewisi poligon na
        szelkach ,skarpetek nie prał , w piecyku palić się nie chciało - potem
        pretensje do garbatego. Prawda może być całkiem inna - bo szwej to szwej i nic
        więcej.
      • Gość: leniwiec Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 19:29
        Ludzie odpouście sobie te komentarze- bo polowanie na czarownice nic nikomu już
        nie pomoże.Prawda jest taka ,żeby funkcjonować w takich warunkach
        atmosferycznych należy mieć odpowiednie wyposażenie.Jak dowódca ma zadbać o
        swoich żołnierzy??? Co ma im oddać majtki lub skarpetki kupione w alpinusie.
        Tutaj system panujący w naszej armii jest zrąbany a ludzie są tylko ofiarami
        biedy naszego państwa, biurokracji i wszędobylskiej głupoty oraz
        zakłamania.Odpuście i lepiej obejrzyjcie dobranockę i spać !!!!
      • Gość: rm Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: 217.153.7.* 09.02.06, 00:24
        z 7 zolnierzy tylko jeden ma odmrozone 4 paluszki a pozostalych 6 tylko po
        jednym cholernym paluszku. nie byla konieczna amputacja tylko usuniecie
        martwego naskorka,. q.rwa, naskorka a nie fragmentow skory wlasciwej, co to
        qrwa za odmrozenia i co to za afera. i co to za popaprance ze nie poczuli jak
        im paluszki marzly a potem plakali pismakom na ramie.
    • Gość: andreas ktos tu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.06, 12:34
      ktos tu wyraził opinie że z takim wojskiem nic nie zdiałamy....
      ale proszę kolezeństwa, a co z dowódcami?
      W warunkach bojowych moga zginąc pierwsi... z zimna...
      przesiedzieli w budynkach...
      Czy jakis żołnierz bedzie gotowy poswiecic zycie dla takiego dowódcy?
      • Gość: mirek Re: ktos tu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 13:29
        jeszcze raz powiem, że jak na poligon drawski przyjeżdzaja wojska NATO to kadra
        oficerska śpi w namiotach i sa mocno zdziwieni, ze polscy oficerowie mieszkaja
        w budynkach.ale podstawową umiejętnością naszej (bardzo dobrze jak na polskie
        warunki opacaną kadrą zawodową) jest umiejetność pozorowania skutecznych
        dziaań. A o sprawności polskiej armiiwystarczy fakt wybierania 2 tysięcy
        żonierzy na wyjazd do Iraku przez kilka miesięcy. Szkoda na takie wojsko
        naszych pieniędzy
        • Gość: FRN Re: ktos tu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 10:26
          Otoz to. Poczytajcie sobie w sieci wspomnienia naszych wojakow z Iraku. Tam w
          kolejce po obiad w kantynie stoja wszyscy, bez wzgledu na szarze - pulkownik,
          sierzant czy szeregowy. Wszyscy, tylko nie polscy panowie oficyjerowie. Ci wlaza
          bez kolejki bo im sie nalezy.
          Wiec wcale mnie nie dziwi ze na poligonie kadra grzala dupe w opalanych
          budynkach a wojsko w namiotach.
          Szkoda chlopakow. Teraz coraz wiecej ludzi chce isc do wojska a tu prosze, takie
          numery.
    • Gość: as [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.02.06, 14:41
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • swantevit Re: p i z d y nie żołnierze! 07.02.06, 14:47
        w armiach zachodu oficerowie mieliby przechlapane..
    • Gość: piotr_ciesla zbieram opinie na temat szpitala IP: *.smsnet.pl 07.02.06, 15:05
      Szukam kontaktu z osobami skrzywdzonymi przez ordynata szpitala wojskowego w
      Szczecinie.
      Dwa lata temu zmarla moja matka.
      Po wypadku trafila do tego szpitala.
      Zmarla w domu.
      Nie mam wykształcenia medycznego ale….
      Dopytywałem się (matka tez) czy nie powinna otrzymac zastrzykow przeciw
      zakrzepom.
      Matka zmarla na zator pluc.
      Nie wiem co o tym sadzic.


      • rel123 Re: zbieram opinie na temat szpitala 08.02.06, 12:37
        nie znam się na tym, ale ... masz prawo do co najmniej ksero dokumentacji
        leczenia Twojej matki. Dokumentacja jest w szpitalu albo w archiwum.
        Mogli oczywiście ją sfałszować ... ale może tego nie zrobili.
        Idź potem z tym do jakiegoś specjalisty; jest też jakieś stowarzyszenie,
        które pomaga poszkodowanym przez lekarzy (poszukaj w internecie).
        Pozdrawiam.
    • Gość: ens Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.chello.pl 07.02.06, 16:51
      kris ty to chyba za kacapów wojsku służyłeś albo za gen. sikroskiego. nie straciłeś czasem ręki pod stalingradem że tak marudzisz ? postój sobie w 30 stopniowym mrozie palancie.
    • Gość: krzychu Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.06, 17:47
      jasne tylko ci z warszawy umieją wyciagac wnioski wobec dowodcy , a sami nie
      lepsi, winny musi sie znalezc.cala armia , ci generalowie sami frontu nie
      doswiadczyli a generalami sie nazywaja, smieszne kacyki niech sie zajma lepiej
      soba i niech juz podadza sie do dymisji.
      • Gość: szwej Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: 83.168.126.* 07.02.06, 19:45
        powiem krotko, nie przypominam sobie 30 stopni mrozu, po drugie gdyby palili w
        piecu a nie spali przy nim nic by sie nie stalo, po trzecie - skarpety trzeba
        prac a nie zostawiac w mokrych butach ...koniec tematu
        • Gość: felerynka Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.szczecin.mm.pl 07.02.06, 20:41
          powiem tylko tyle. Skandal że kadra miała lepsze warunki od rzołnierzy.Skutki są
          tylko wynikiem porażki dowódcy.To chyba jasne dla każdego!a gdy nareszcie w
          naszym kraju byłaby zawodowa armia chcących się w nią bawić" i mających ku temu
          predyspozycje...nie byłoby ofiar...tylko jak zwykle nie ma pieniędzy. Na
          niedziurawe buty i suche skarpety też ich niestety brak.A sama ARMIA" to temat
          morze" długo by mówić o szacunku dla zdrowia człowieka" i fachowości, a raczej
          jej braku.

          -------------------------------
          Matko! uważaj - syna do wojska wezmą...gotów bez nóg wrócić bądź wogóle!bo i tak
          bywało...
        • Gość: felerynka Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.szczecin.mm.pl 07.02.06, 20:46
          I jeszcze jedno. Pragne oddać szacunek wszystkim żołnierzom pokrzywdzonym przez
          ARMIĘ!....wciaż jest to zabawa ludzi bez umiejętności i wyobraźni.
          Dlatego nie ma tam nas - KOBIET! a szkoda...bo sama szyja" nie wiele może do
          tego jeszcze łeb" potrzebny by mądrze kierować ludźmi!
      • Gość: krzysiek Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 09:19
        to generalowie kreuja obraz armiie, to oni sa winni takiego stanu, co robi sie w
        wojsku aby poprawic byt? nic jak sie zylo w namiotach i opalalo piecykiem w
        latach 70 tak jest i teraz!!!! do kogo te pretensj? to nie dowodca tego poligonu
        jest winien, on mial tylko takie srodki jakie ma armia , decydenci logisci i ten
        general z warszawy jest decydentem co mozna kupic i co dac do uzytku, co oni nie
        wiedza co jest potrzebne? widocznie nie jezdza na poligony!!!!, i udaja teraz
        grekow a wnioski wyciagac wobec podwladnych to najprostrzy sposob. on godza sie
        na to aby wojsko cwiczylo zima bo wiosna i jesienia p[oligos sprzedali
        obcokrajowca , anglikom, wlochom, co moze nie prawda? a nasi zolnierze co ? ZIMA
        gratuluje , to general ktory nie dba o interesy polskiej armii? on dba ale o
        wlasny interes!!!!,
    • Gość: były żołnierz Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.szczecin.mm.pl 07.02.06, 21:03
      Dobrze że nie mieli strzelania bo inaczej patrony by im zamarzły
    • Gość: zjebac gnoi jeby bolszewii IP: *.hsd1.wa.comcast.net 07.02.06, 21:26
      trzewiki i gumowilce a tu XXI wiek, a niech szlag trafi caly ten
      pokomunistycznmy burdel, atomem was bydlo, co za scierwo, trzewiki i gumowilce a
      ku.. wasza mac !
      • felerynka Re: jeby bolszewii 07.02.06, 22:16
        Gość portalu: zjebac gnoi napisał(a):

        > trzewiki i gumowilce a tu XXI wiek, a niech szlag trafi caly ten
        > pokomunistycznmy burdel, atomem was bydlo, co za scierwo, trzewiki i gumowilce
        > a
        > ku.. wasza mac !

        święte słowa!
    • Gość: oficer.pl Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: 82.177.28.* 07.02.06, 21:43
      wina umundurowania, obuwia generalnie całej mundurówki! Czy ostra zima czu
      upalne lato żołnierz ma ten sam mundur, te same buty.. paranoja Polskiej Armi.
      Trudno winic żołnierza, a nawet dowódce skoro to sztab generalny opracował
      liste wyposarzenia żołnierza, to oni określili co żołnierz powinien miec w
      plecaku. Panowie w warszawce zapomnieli jak wyglada wojsko na poligonie,
      przeciez ono ogladaja żołnierzy w TV, na pokazach. Dośc narzekania czas na
      zmiany lub rozwiazanie takiej armi, która nie jest w stanie wyposarzyc
      zołnierzy w mundury odpowiednie do klimatu.
      • felerynka Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie 07.02.06, 22:22
        godzinne apele...te czasy minęły.Technika do przodu..nauka goni..wszyscy nas
        wyprzedzili,a WY dalej stójcie na godzinnych apelach pieszcząc swoje EGO"
        -----------------------
        stałem na tyłach więc mogłem dreptać"...takie apele są pouczające.Przesrane mają
        zawsze ci co na czele stoją.
    • Gość: Julek Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: 83.168.96.* 07.02.06, 23:47
      Dwie pary skarpet na poligon w takie mrozy to skaranie boskie.Dowódcy wobec tego w ogóle powinni ich nie mieć,może oleju w głowach mieli by więcej
    • Gość: Julek Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: 83.168.96.* 08.02.06, 00:25
      Winni dowódcy czas na bezrobocie albo pod namioty na Sybir.Tam nauczcie się życia i wrażliwości
    • Gość: madlen Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.um.szczecin.pl 08.02.06, 07:45
      Wstyd co teraz za wojsko-przyszła by wojna to by wszyscy pozamarzali!!!
      • Gość: ep Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.media4.pl 08.02.06, 08:47
        super 2 pary skarpet, nie spodziewalem sie tak doskanalego ekwipunku. buty
        oczywiscie caloroczne, bo dla naszej armii zima czy lato co to za roznica. a
        przy -30 to tylko armia czerwona skutecznie prowadzi dzialania bojowe.
        • Gość: JBR Na mrozie skarpety nie schną! IP: *.t.pppool.de 08.02.06, 09:32
          Na mrozie skarpety nie schną!
          Arogancja kadry oficerskiej i tyle!
          • Gość: kadra Re: Na mrozie skarpety nie schną! IP: *.asternet.pl 08.02.06, 15:11
            ale można te skarpety powiesic koło piecyka i do rana wyschną :)))
    • Gość: karola Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 08:49
      niech dadza zolnierza odpowiednie ubranie na mroz a moze KSIADZ DYREKTOR musi
      to zatwierdzic!!!!!!!!TO NIE SA BAWELNIANE SKARPETY!!!!!!
    • Gość: suzi Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.altec.pl / *.altec.pl 08.02.06, 08:57
      a czy dowodca pomyslal o suszeniu wypranych skarpet ,chyba na galezi
    • Gość: POKi A ty oddaj krajowi co mu się należy! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 09:06
      Wojsko zrobi z ciebie mężczyznę albo kalekę, niekoniecznie fizycznego. Pie***lcie się generałowie, mnie nigdy nie dostaniecie
    • Gość: obywatel Racja, to wina mundurówki! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 09:16
      Byłem, służyłem, przeżyłem i widziałem. Nasze wojsko ma dalej wyposażenie jak
      dla milionowej armii w której przeżycie jednostki w razie konfliktu liczy się w
      godzinach albo dniach, więc po co ją dobrze wyposażać. Taki to zanim coś sobie
      odmrozi to już nie żyje. Niestety w ostatnich latach doktryna chyba co nieco się
      zmieniła, mamy mniej żołnierzy ale powinni być za to oni wyposażeni w sposób
      pozwalający im na jak najdłuższe przetrwanie w warunkach polowych.
    • duffie to rzadzisz Kris.. 08.02.06, 09:23
    • Gość: shedows Re: Żołnierze odmrozili sobie stopy na poligonie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 09:23
      A gdzie są laczki, to laczek nie mieli biedne chłopaki.Dobrze że nie musieli
      jak ja 50 lat temu myć się w rzece. Jak ten kraj normalnieje że dla GW to jest
      temat
    • nickel2de Droga Gazeto nie popuscie im! 08.02.06, 09:27
      Droga GAzeto nie popusccie im ! Chlopakom zycze dobrych adwokatow i wysokich
      odszkodowan! Wojsku Polskiemu zycze wielu procesow i artykulow nie tylko na
      temat wydarzen w Drawsku lecz rowniez na temat niedoinwestowania np
      umundurowania- starych butow i zaduzych mundurow wydawanych poborowym, opieki
      stomatologicznej w wojsku itp i itd - poco powolujecie skoro nie potraficie
      zapewnic elementarnych warunkow odbywania sluzby!
    • hamhung Poszli w kamasze - dziurawe 08.02.06, 09:34
      Lekarze to moze was spotkac jak zechce się Wam szumieć w IV RP
Inne wątki na temat:
Pełna wersja