"Widoczni - bezpieczni" - nowa akcja policji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 18:34
BARDZO GORACO POPIERAM TAKIE AKCJE!!!
Osobiscie uwazam ,ze nalezy przelamac jeszcze stereotyp wsrod dzieci ,ze
odblask przy plecaku czy kurtce to obciach.Taki odblask moze uratowac zycie.
    • shp80 Re: "Widoczni - bezpieczni" - nowa akcja policji 20.02.06, 20:27
      Przejeżdżałem dziś przejazdem rowerowym "na zielonym" na Mieszka I. Poczekałem na "właściwe" światło, choć mogłem wcześniej przejechać na czerwonym, nikomu nie zagrażając, bo i nikogo w pobliżu nie było. O mały włos, a wpadłbym na maskę samochodu, gdybym nie zrobił uniku. Powiem krótko: mam gdzieś kolor świateł - jeśli będzie pusto - nie będę czekał aż pojawi się zielone. Francja, Wlk. Brytania itp. - tam się przechodzi na czerwonym na własną odpowiedzialność. Czas skończyć z dogmatem, że światła gwarantują bezpieczeństwo..


      Pozdro
      Tomek
      • shp80 Re: "Widoczni - bezpieczni" - nowa akcja policji 22.02.06, 00:17
        Dzisiaj kolejne, podobne do wczorajszego zdarzenie. Skrzyżowanie Traugutta/Woj. Polskiego. Samochody na wojska dostają zielone - piesi dostają opóźnione zielone. Taka sygnalizacja urąga wszelkim podstawom bezpieczeństwa - kierowcy ruszają, skręcając w prawo widzą czerwone dla pieszych, więc jadą. Po chwili zapala się zielone dla pieszych i.. gość przejechał kilka centymetrów ode mnie -adrenalina skoczyła...
        Kto w ogóle projektował te światła na tej krzyżówce? Kilka lat temu światła dla pieszych zapalały się równocześnie ze światłami dla samochodów - teraz zapalają się z opóźnieniem, choć na dobrą sprawę, to światła dla pieszych powinny zapalać się jako pierwsze, by nie było potem zaskoczenia, skąd ten pieszy na przejściu...

        Sumując takie i inne przykłady: nie ma się co dziwić, że piesi olewają światła, pasy itp, przechodząc, kiedy droga pusta.. Czekanie kilka minut na przejście jednej krzyżówki (Rayskiego/Wyzwolenia, Mieszka I/ Powst.Wlkp), drałowanie do najbliższego przejścia oddalonego o 99,9m - zjawiska takie będą tym rzadsze, im więcej będziemy mieli akcji puszczania pieszych na raty, czy likwidowania przejść dla pieszych (np. przy Matejki). Gdyby człowiek miał chociaż gwarancję, że na przejściu nikt go nie tknie.. Ale takiej gwarancji nie ma - jakaś połowa wypadków zdarza się właśnie na przejściach dla pieszych.

        Pozdro
        Tomek
    • sernic1 Re: "Widoczni - bezpieczni" - nowa akcja policji 20.02.06, 23:56
      Popieram!
      • Gość: aaa Re: "Widoczni - bezpieczni" - nowa akcja policji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 09:43
        Nie popieram. W ramach akcji wyciągania policjantów zza biurek, czają się na
        przechodniów zamiast bandytów łapać. Ostatnio kolega dostał mandacik za
        przejście przez ul. Matejki od strony parku. Była godz. 21, ruch zerowy, do
        przejścia dla pieszych 100m (i 100 z powrotem , po drugiej stronie - razem
        200m). Czemu to służy, jeśli nie nabijaniu ststystyk?
        • ergie Re: "Widoczni - bezpieczni" - nowa akcja policji 21.02.06, 10:07
          Gość portalu: aaa napisał(a):

          > Czemu to służy, jeśli nie nabijaniu ststystyk?

          nie 'nabijaniu statystyk' tylko wykonywaniu planu.
          nazywa się to 'próg satysfakcji'.
          no chiba że nowy końmendant cóś już zmienił ;-))))))

Pełna wersja