Województwo środkowopomorskie: czy to dobry pom...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 18:17
Nowe województwo? Proszę bardzo, ale jeden warunek: nie skamleć potem o ulgi,
o dotacje, o wsparcie o pomoc....
    • Gość: koszalinianin Tendencyjny artykuł IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 24.02.06, 18:41
      Dlaczego na 10 wypowiedzi są tylko 3 wypowiedzi z zainteresowanego regionu a 7
      ludzi z byłego szczecińkiego??? Przecież to manipulacja, która nie przystoi
      powiaznej gazecie. Co do pomysłu powołania Środkowopomorskiego; Ramy współpracy
      między regionem koszalińskim i szczecińskim po prostu się wyczerpały. Przy
      ostatnim podziale środków unijnych udało się w sejmiku
      przeforsować korzystny dla powiatów z byłego koszalińskiego podział, bo
      prezydent Mikietyński sklecił koalicje kilku powiatów. Ale mający większość
      szczecinianie w Zarządzie woj. na granicy prawa uchylili tą decyzję (sprawa
      miała iść do NSA) i kasę dostała między innymi jakaś iglica w szczecińskiej
      katedrze. Skoro Szczecin jest gotowy nawet na naginanie prawa żeby nam zabrać,
      nie ma sensu trwać w zachodniopomorskim tworze.
      • Gość: Marcin Re: Tendencyjny artykuł IP: 82.145.76.* 24.02.06, 19:02
        A ja sie pytam, jaki interes maja powiaty złotowski, wałecki, drawski aby być w
        środkowopomorskim może ktoś by ich zapytał o zdanie.
        • Gość: koszalinianin Re: Tendencyjny artykuł IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 24.02.06, 19:28
          Bardzo proste. W zachodniopomomorskim mieszkańcy byłego koszalińskiego dostają
          na głowę duże mniej niż Ci z byłego szczecińskiego (były lata że 4 razy mniej).
          Powiaty z byłego koszalińskiego + Wałcz po prostu łożą na Szczecin. W
          Srodkowopomorskim będzie zdrowszy podział środków, bo sami będziemy o tym
          decydowali. Koszalin i Słupsk jako miasta 100 tys. bez przemysłu stoczniowego po
          prostu nie bedą w stanie ich przejeść. Tym samym Drawsko czy Wałcz dostaną więcej.
          • Gość: pojezierzedrawskie Re: Tendencyjny artykuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 09:31
            W Drawsku i okolicy nikt nie chce środkowopomorskiego. Podobnie jest z
            Kołobrzegiem i Wałczem. Niepojęte jest że ambicje koszalinian i garstki
            słupszczan są w ogóle przedmitem jakiejś poważnej debaty
            • Gość: okoliceZlocienca NIE dla srodkowopomorskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 12:47
              dokladnie tak jak piszesz - nikt kogo znam z powiatu drawskiego i waleckiego nie
              chce woj srodkowopomorskiego - ludziom z poludniowego wschodu
              zachodnipomorskiego najblizej do szczecinia, wzglednie poznania ale koszalin?
              kto tam wogole jezdzi :) i po co...
              a bez poludniowej czesci to wojewodztwo traci racje bytu - maly nadmorski karzel
              - koszalin i slupsk z przyleglosciami.
              Niezaspokojone ambicje dwoch miast i okolicznych gmin to troche za malo zeby
              stworzyc nowe wojewodztwo
              • Gość: koszalinianin Re: NIE dla srodkowopomorskiego IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 25.02.06, 13:08
                Jak już napisałem, w sejmiku przeszedł podział środków korzystny dla powiatów z
                regionu koszalińskiego. Bardzo dużo kasy mial dostać miedzy innymi Gdansk. Ale
                zarząd woj., w którym Szczecinianie mają wiekszość decyzję uchylił, tzn.
                Szczecin was okradł. Jeśli uważacie że lepiej trwac przy szczecinskim molochu,
                który wysysa większość kasy, niż przy miescie, które dzięki swojej specyfice
                może wziąć pod uwagę problemy płd woj. to powodzenia.
                • Gość: Walerian Popławski Re: NIE dla srodkowopomorskiego IP: *.iscnet.pl 25.02.06, 13:31
                  ?????????????????

                  1. Co ma Sejmik do podziału środków unijnych?!
                  2. Co ma Gdańsk do województwa zachodniopomorskiego?!
                  3. W czym dezycja zarządu województwa była "naciągnięciem prawa"?
                  4. W czym specyfika Koszalina bierze pod uwagę południową cześć województwa?
          • Gość: okoliceZlocienca dostana wiecej z koszalina? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 12:52
            DOBRY ZART :D
          • Gość: J.K. Re: Żarłoczność średnich miast jest ogromna IP: *.gorzow.mm.pl 26.02.06, 14:03
            Jesteś naiwny jak dziecko. Żeby dostać deszcz pieniędzy z UE to jeszcze należy
            o to się postarać. A jak się o nie można starać ,jak się nie ma siły przebicia.
            Zawsze tak było i ciągle jest , że o wszytkim decyduje lobbing, układy
            partyjne, koleżeńskie. a bez tego to dostaniecie zawsze mniej od innych. Nie
            licz na to,że to co dostanienie nie przejedzą w Koszalinie czy Słupsku.
            Zaręczam Ci - przejedzą.Każde z tych miast tylko czeka żeby zrobić skok na
            kasę. Mieszkam w lubuskiem i doświadczamy tego na co dzień. Zielona Góra byłaby
            w stanie pożreć nie tylko dotacje z UE ale nawet budżet np. Berlina i jeszcze
            by się oglądała za następną przekąską. Bez wątpienia skorzysta na powstaniu
            województwa Koszalin a pozostali dostaną jeszcze mniej niż dotychczas A jak
            sobie jeszcze pozwolicie na dwustolicowośc/ Koszalin i Słupsk / no to wojna
            między tymi miastami murowana. A to nie zbuduje tylko zrujnuje do reszty to
            biedne województwo. Co z tego, że lubuskie istnieje już siódmy rok jak ciągle
            jest na liście województw z największym bezrobociem, najmniejszym wykorzystaniu
            środków unijnych i tak właściwie we wszystkim należy nas szukać w końcu tabeli.
            A z wami będzie chyba jeszcze gorzej : do granicy macie daleko i nie wyśle się
            ludzi do pracy do Berlina / z Gorzowa do Berlina jest ok. 100 km. /, którzy
            pracują za granicą ale wydają w Gorzowie. Uważam, że szansy na rozwój należy
            szukać w rozwoju przemysłu , usług / wszak macie szeroki dostęp dp morza /. Na
            moje rozeznanie jeżeli powstanie nowe województwo to otrzymacie ok. 3tys.
            nowych miejsc pracy ale w administracji , która niczego nie produkuje a tylko
            żeruje . Mieszkam w Gorzowie. Mamy u siebie Urząd Wojewódzki, komendy
            wojewódzkie policji , straży pożarnej i jeszcze kilka innych urzędów. Mamy tu
            też najbardziej zadłużony szpital wojewódzki w Polsce - ponad 200 mln. zł.
            Miasto wprawdzie rozwija się dynamicznie ale robi to za własne pieniądze bo
            pieniądze z kontraktu wojewódzkiego zostają w Zielonej Górze. U was też tak
            będzie. Jeszcze jeden przykład bezrobocie w Zielonej Górze wynosi 12,1
            procent, w Gorzowie 15,1. Zieloną Górę otaczają powiaty : krośnieński i
            nowosolski z bezrobociem ok. 35 procent Jak chwilę pomyślisz to wnioski
            wyciągniesz sam, że Zielona Góra dotacje przejada sama i ma najniższe
            bezrobocie w województwie a tuż za miedzą ludzie żyja w skrajnej nędzy. Chyba
            tego nie chcecie.Macie swoich przedstawicieli w sejmikach w Szczecinie i
            Gdańsku zmuście ich do zawiązywania grup wsparcia z innymi powiatami . Decyzje
            zapadają większością głosów, można swoje racje przegłosować i coś wygrać.
            Tworzenie nowego województwa wam nie pomorze. Zachęcam do zaglądania od czasu
            do czasu na fora Gorzowa czy Zielonej Góry to zobaczysz jaka jest miłość między
            nami , jaką tworzymy wspólnotę regionalną. Wy również macie za sobą bycie w
            jednym województwie- Koszalin i Słupsk.Wiecie jak to wyglądało a będzie jeszcze
            gorzej. Bo teraz znaczną część pieniędzy będzie dzielić wrogie miasto i nie
            będzie miało chęci dzielić się nimi. Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: Coslin kasa kasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 19:32
        No bo nie ma to jak spytać, jednego z panów odpowiedzialnych za popsucie mapy
        administracyjnej. Czekam jeszcze na opinie pseudoprofesora kuleszy. A może ktoś
        odpowie na pytanie, co z funduszami, które miały otrzymać byłe miasta wojewódzkie?
        No ale nie łudźmy sie, przecież Szczecinowi zalezy, aby miec koło siebie słaby
        region, dostanie kase z unii na wyrównanie poziomu ...która to pewnie rozdzieli
        tak jak to było z kasa do tej pory, 80% "my" 20% "wy", bieda na srodkowym
        pomorzu bedzie piszczec, poglebiac sie, a Szczecinowi to na ręke i kolo sie
        zamyka. Prawie perpetum mobile, ...ehhh.
        Słowem zakonczenia, PKB śrokowopomorskiego, dawałoby mu 12 miejsce wsród 17
        województw.
        • Gość: Walerian Popławski Zanim napiszesz sprawdź co piszesz IP: *.iscnet.pl 25.02.06, 11:43
          Kłamstwem jest powielanie tego już sławetnego podziału środków 80% Szczecin -
          20% Koszalin. Dramatem jest, że ta oczywista nieprawda jest tak często ostatnio
          powielana, że zaraz zacznie funkcjonować jako "fakt medialny".
      • Gość: dziad Jestem za Srodkowopomorskim IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 23:37
        Jako Szczecinianin, mieszkaniec Zachodniopomorskiego jestem za tym by powstalo
        Srodkowopomorskie.
      • Gość: wolny myśliciel Re: Tendencyjny artykuł IP: 212.14.59.* 26.02.06, 00:05
        Tak czy inaczej zwycięży polityka, a nie rozsądek. W obecnym sejmie mało jest
        rozsądku a bardzo dużo polityki.
        • Gość: Orion Re: Tendencyjny artykuł IP: 87.207.72.* 26.02.06, 01:33
          Zaprawdy powiadam Wam powstanie wasze województwo, jak LEPPER zostanie
          Przewodniczącym Związku Rosji i Białorusi.Zgodnie z III zasadą termodynamiki
          coś ma ponad zerowe prawdopodobieństwo zawsze kiedyś zajdzie!!!!!!!!!
          • darnell Re: Tendencyjny artykuł 26.02.06, 11:56
            Gość portalu: Orion napisał(a):

            > Zaprawdy powiadam Wam powstanie wasze województwo, jak LEPPER zostanie
            > Przewodniczącym Związku Rosji i Białorusi.Zgodnie z III zasadą termodynamiki
            > coś ma ponad zerowe prawdopodobieństwo zawsze kiedyś zajdzie!!!!!!!!!

            Orion myslisz ze jestes dowcipny ?! Twoja ironia i tendencyjnosc wypowiedzi
            staja sie juz nudne. Napisz cos z jajami a nie piszesz nie bo nie ... Wnies
            cos do dyskusji. Moze wstales lewa noga albo masz ciezkie dni ... :-)
            • Gość: Orion Re: Tendencyjny artykuł IP: *.chello.pl 26.02.06, 12:08
              Po pierwsze - pisałem bo byłem po imieninach i cóż łatwo nie było
              Po drugie - trochę luzu nie zaszkodzi, już wyobrażam sobie Was wszystkich
              zatroskanych, całe dnie spędzających na tworzeniu nowych argumentów celowości
              nowego woj, ciekawe czy robicie to w godz. pracy jako urzędnicy państwowi
              np. podlegli wojewodz zach.?
              • darnell Re: Tendencyjny artykuł 26.02.06, 12:13
                Gość portalu: Orion napisał(a):

                > Po pierwsze - pisałem bo byłem po imieninach i cóż łatwo nie było
                > Po drugie - trochę luzu nie zaszkodzi, już wyobrażam sobie Was wszystkich
                > zatroskanych, całe dnie spędzających na tworzeniu nowych argumentów celowości
                > nowego woj, ciekawe czy robicie to w godz. pracy jako urzędnicy państwowi
                > np. podlegli wojewodz zach.?

                jestem studentem historii !!!
                • Gość: Orion Re: Tendencyjny artykuł IP: *.chello.pl 26.02.06, 12:31
                  Jak ty będziesz uczył dzieci? Zgroza!!!!!!!
                  • darnell Re: Tendencyjny artykuł 26.02.06, 12:41
                    Gość portalu: Orion napisał(a):

                    > Jak ty będziesz uczył dzieci? Zgroza!!!!!!!

                    ??? Nie martw sie oto napewno nie bede mowil ze Szczecin jest be a Koszalin
                    cacy. :-) Probujesz mnie ocenic jako Czlowieka ?! hmm kolejny Sedzia z posrod
                    39 mln Sedziow i Znawcow. :-)
    • Gość: margo Koszalin - partyjna łączka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 02:16
      Koszalin od dawna jest miastem skrajnie upartyjnionym - w tutejszej radzie miejskiej jest wiecej partii politycznych niz w sejmie. Partyjniacy traktuja je jako odskocznie do dalszych karier (wiekszosc koszalinskiego establishmentu to przybysze). Do tego dochodzi chmara specow od PR zatrudnionych w ratuszu i wydziale promocji dysponujacych potężnym budżetem. Prezydent przyjmuje delegacje miedzynarodowe, a w tym czasie zamykany jest ruch w centrum miasta. Jezdzili juz do USA, Chin, Izraela o krajach europejskicvh nie wspominajac. Pomysly wladzy sa coraz kosztowniejsze. Rauty, spotkania na szczycie, wycieczki miedzynarodowe sa na porzadku dziennym. Panowie przescigaja sie w pomyslach, a zadluzenie miasta jest potezne, deficyt budzetowy jeszcze wiekszy. Ratusz jest najwiekszym pracodawcom, obsluga miasta zajmuja sie wylacznie społki komunalne. Mlodziez wyjezdża stad na zasadzie "ratuj sie kto moze". Zycie publiczne praktycznie nie istnieje, cała przestrzeń publiczną zajmują politycy. Ludzie czasami się ockną, gdy trzeba zaprotestować. W Koszalinie zyja normalni ludzie, ktorzy widza te szalenstwa wladzy, ale są bezradni. A o jakosci tej calej "klasy politycznej" najlepiej swiadczy to, ze lokalnymi patriotami sa w Koszalinie, przestaja nimi byc natychmiast kiedy awansuja do Szczecina. Tak bylo z Husejką (wicewojewoda za czasow Lisewskiego), tak bylo z Wziatkiem (wojewoda z regionu koszalinskiego), Nitrasem (tez z Polczyna Zdroju), a teraz wicewojewoda Sychowskim (szef PiS-u w Koszalinie). A i Mikietynski jak byl prezydentem euroregionu Pomerania gadał innym głosem. Koszalinianie zawsze zajmowali wysokie pozycje we wladzach Szczecina, ale tam zapominaja o tym, co mowili tutaj. Teraz mamy rok wyborczy, chlopcy wiec rozbrykali sie - jak trza to i panstwo rozwalą, tacy zdolni.
      • Gość: Pati Re: Koszalin - partyjna łączka IP: 83.168.106.* 25.02.06, 10:43
        Już dawno twierdziłem że siedemnaste województwo jest potrzebne ale dla
        obsadzenia stołków i tak to już u nas jest robaczki malutkie - mówię tu o
        wyborcach których głosy są potrzebne w kampanii wyborczej.
        A tak nawiasem mówiąc to moim skromnym zdaniem należałoby zmniejszyc ilość
        województw.
        • swarozyc Re: Koszalin - partyjna łączka 25.02.06, 10:52
          Należałoby Łokietka nasłać na tę folgującą sobie tłuszczę..


          pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_I_%C5%81okietek
          • Gość: autonomista Księstwo Pomorskie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 11:28
            odłączmy się od POLSKI! Na zachodzie zaanektujmy część terenów niemieckich
            (Strzałów-Stralsund, Wołgoszcz-Wolgast, Gryfia-Greifswald, Uznam, Rugię czyli
            ogólnie wschodnią część Maklemburgii Pomorza Przedniego). Na wschodzie niech
            granicznymi miastami bedą Kołobrzeg, Drawsko Pomorskie, Choszczno. Szczecin jako
            stolica zjednoczonego Pomorza Zachodniego. Zalegalizujmy w rozsądnych granicach
            hazard (kasyna), prostytucję (dzielnice czerwonych latarń), marihuanę (cofee
            shopy dla pełnoletnich), żyjmy z turystów i gospodarki morskiej!!!
            a Koszalińskie? haha, niech idzie swoją scieżką ale wara od pojezierza
            drawskiego i wybrzeża kołobrzeskiego...
    • Gość: Kaszeba Stanowisko Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego IP: *.tvkpuck.com.pl / 81.210.11.* 25.02.06, 11:37
      OŚWIADCZENIE PREZESA ZRZESZENIA KASZUBSKO-POMORSKIEGO

      W związku z debatą parlamentarną nad projektem ustawy o powołaniu nowego,
      siedemnastego województwa, zgłoszonym przez Obywatelski Komitet Inicjatywy
      Ustawodawczej na rzecz Utworzenia Środkowopomorskiego oraz projektem ustawy
      złożonym przez Samoobronę RP, przedstawiam stanowisko Zarządu Głównego
      Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego z 10 stycznia 2004 roku, w którym zdecydowanie
      przeciwstawiamy się wszelkim tego typu inicjatywom:

      Zarząd Główny Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, jako reprezentant największej
      organizacji etniczno-regionalnej w północnej Polsce, z wielkim niepokojem
      obserwuje inicjatywy mające doprowadzić do podziału naszego regionu. Stanowczo
      sprzeciwiamy się oderwaniu od województwa pomorskiego jego zachodnich powiatów i
      wcieleniu ich do mającego powstać województwa środkowopomorskiego.

      Wiele wysiłków Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie kierowało zawsze na
      upowszechnianie, później na realizację takiego modelu ustrojowego, który
      oznaczał decentralizację uprawnień władzy. Sprowadzał się on do tworzenia
      większych terytorialnie jednostek, które, wyposażone w szerokie samorządowe
      kompetencje, umożliwiałyby społecznościom lokalnym bardziej efektywny rozwój.
      Dla Zrzeszenia, kwestia ta – wielokrotnie podnoszona w najważniejszych
      dokumentach zjazdowych – miała znaczenie kluczowe. Takie rozwiązanie dyktował
      polityczny realizm, oparty także na argumentach historycznych i odwołujący się
      do racji ekonomicznych, do potencjału tkwiącego w małych ojczyznach.

      Niestety, wbrew nadziejom i logice argumentacji w rezultacie reformy
      przeprowadzonej w 1998 r. nie powstały duże, silne i samodzielne finansowo
      regiony. Konstruowanie nowych województw wymagało realizmu i sporej wyobraźni.
      Było jej u decydentów na szczęście tyle, by uznać, że społeczność kaszubska,
      dotąd rozdzielona granicami administracyjnymi, znalazła się w granicach jednego
      województwa. Kaszubi przyjęli ten fakt z satysfakcją.

      Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie zdecydowanie sprzeciwia się oderwaniu od
      województwa pomorskiego powiatu bytowskiego, lęborskiego, słupskiego ziemskiego
      i Słupska. W konsekwencji działania te doprowadziłyby do podziału obszarów
      zamieszkałych od wieków przez Kaszubów, połączonych silnymi więzami etnicznymi,
      językowymi, kulturowymi, historycznymi i gospodarczymi. Przeprowadzenie nowych
      podziałów administracyjnych na tym obszarze spowodowałoby powrót do sytuacji
      anormalnej, nie do zaakceptowania przez społeczność kaszubską.

      Z niepokojem obserwuję kolejną już próbę zmiany podziału administracyjnego
      Rzeczpospolitej Polskiej. Jako prezes organizacji pozarządowej skupiającej 8000
      członków w 86 oddziałach na całym Pomorzu uważam, że inicjatywa ta nie ma nic
      wspólnego z właściwie pojętym dobrem obywateli zamieszkujących gminy i powiaty,
      których dotyczy. Jest to działanie wąskich grup interesu, które próbują
      wykorzystać ostatnie miesiące przed wyborami samorządowymi, dla własnym
      politycznych planów.

      Artur Jabłoński
      Prezes Zrzeszenia
      Kaszubsko-Pomorskiego
    • Gość: jerzy Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.internet.v.pl 25.02.06, 12:14
      ten pomysł dla szczecina jest bardzo dobry. baba z wozu ...
      • Gość: okoliceZlocienca Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 12:54
        ... jest dobry tylko w krotkiej perspektywie czasu
      • Gość: koszalinianin Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 25.02.06, 13:13
        No nie wiem czy dobry dla Szczecina akurat. Nie będzie za bardzo sposobu aby nam
        pieniążki zabierać i sprzęt z urzędów wywozić
    • Gość: Realista Jakie dwa duze osrodki? IP: *.wzieu.univ.szczecin.pl 25.02.06, 12:42
      Prezydent Koszalina w swej wypowiedzi uzyl sformulowania "dwa duze osrodki". Z
      calym szacunkiem dla koszalinian, ale wg wszelkich prawidel nauki i zdrowemu
      rozsadkowi osrodek duzy - potencjalny europol jest tylko jeden - Szczecin. A
      Koszalin jest miastem sredniej wielkosci rangi Stargardu. Poza tym popadamy w
      paranoje. Czy Kalisz mowi o wyczerpaniu sie mozliwosci wspolpracy z Poznaniem
      jako drugim wielkim osrodkiem w wojewodztwie? to samo dotyczy Tarnowa i
      Krakowa, Legnicy i Wroclawia itd. Mysle ze lokalni politykierzy koszalinscy
      powinni popatrzec realnie i znac swoje miejsce w szeregu. Bo w przeciwnym
      wypadku to niedlugo wyczerpia sie np. mozliwosci wspolpracy Walcza z Koszalinem
      i co wtedy? Taki sam dystans! pozdrawiam
      • Gość: Orion Re: Jakie dwa duze osrodki? IP: *.chello.pl 25.02.06, 12:50
        Zgadza się. Czy to się komuś podoba czy nie trzeba znać swoje miejsce.
        Pamiętam ja chciano stworzyc dwubiegunowść w województwie [ dla Koszalina
        sejmik ]. Porównywanie potencjału miast o tak różnych wielkościach jest
        śmieszne. Rzeczywiście patrząc na Szczecin obecny pod rządami MJ to jest zapaść
        ale Koszalin w dającej się przewidzieć przyszłości,możliwości Szczecina nigdy
        nie osiągnie
        • Gość: Walerian Popławski Re: Jakie dwa duze osrodki? IP: *.iscnet.pl 25.02.06, 13:05
          Przyszłość ma to do siebie, że jest raczej nieprzewidywalna...
          Poza tym to Koszalin jest miastem najlepiej się rozwijającym obecnie w
          zachodniopomorskim. Wystarczy spojrzeć na wjazd do Koszalina od strony
          zachodniej - firmy, firmy i firmy - zachowując proporcje - podobnie jak
          przedmieścia Poznania. A zobacz na wjazd do Szczecina - Dąbie albo Struga -
          centrum handlowe albo się otwiera albo własnie zamyka, czyli upada. Dlatego nie
          przekreślałbym pozycji Koszalina np. w dalekiej przyszłości.
          Tyle w kwestii formalnej - bo sam pomysł nowego województwa jest oczywiście
          poroniony i chyba nierealny - choć nawet wicewojewoda mocno zabiega o tę sprawę.
          Ciekawe czemu?
          • peizet Re: Jakie dwa duze osrodki? 25.02.06, 13:16
            Popieram w zupełności Koszalin o utworzenia nowego województwa!!!

            Pozdrawiam z Torunia
          • Gość: Orion Re: Jakie dwa duze osrodki? IP: *.chello.pl 25.02.06, 13:25
            Przyszłość jest przewidywalna. Koszalin nigdy nie będzie równy potencjałowi
            Szczecina.Ten odcinek Pomorza tak został ukształtowany, że sa w nim tylko
            miejsca na 2 duże ośrodki. Ja rozumiem, że jak coś powie Prezydent Szczecina to
            jest prawie zawsze śmiesze i durnowate ale to nie on decyduje o możliwościach
            miasta w perspektywie.Szanowny Walerianie startuj na Prezydenta!!
            • Gość: Walerian Popławski Re: Jakie dwa duze osrodki? IP: *.iscnet.pl 25.02.06, 13:34
              Przeceniasz moje ambicje i możliwości:)
              I nie doceniasz jak MJ może jeszcze popsuć pozycję Szczecina nie tylko w regionie.
              Oby jednak było tak jak piszesz.
              • Gość: Orion Re: Jakie dwa duze osrodki? IP: *.chello.pl 25.02.06, 13:42
                Marian pójdzie sobie precz choćby za kolejne 4 lata a przed wami szanse tylko
                trochę realizmu i pracy organicznej i cierpliwości. JK czekał min 10 lat i
                poglądów nie zmienił.
                • Gość: Walerian Popławski Re: Jakie dwa duze osrodki? IP: *.iscnet.pl 25.02.06, 13:50
                  EOT - o JK nie będę PiSał bo się zetniemy a będą ku temu jeszcze sposobności.
      • naczelny.prezess Re: Jakie dwa duze osrodki? 25.02.06, 14:12
        Gość portalu: Realista napisał(a):


        > Koszalin jest miastem sredniej wielkosci rangi Stargardu. Poza tym popadamy w
        > paranoje.
        Co za bzdura!!! Jak można szerzyć takie głupoty. To tak jakby przrównać Ełk do
        Olsztyna. Jeszcze raz powtarzam wszystki niedouczonym reprezentantom
        opinii "metropolilanego" (buhahaha) Szczecina - Koszalin jest w obecnym
        układzie administracyjnym jedynym miastem (!), który pełnił funkcje wojewódzkie
        od okresu powojennego, aktóry tych funkcji decyzją polityczną został
        pozbawiony!!!!!! Życzę Wam w Szczecinie takiej świadomosci regionalnej jaką
        wykazali mieszkańcy Pomorza Środkowego w akcji poparcia dla województwa. Wy
        nawet zdziadziałego emeryta nie potrafiliście odwołać z funkcji prezydenta
        Waszej "metropolii" :)
        Po drugie czasami niektórzy zatwardziali komuchowie, którzy nie mogli pogodzić
        się z tym, ze Koszalinem przestała rządzić czerwona klika siedzaca w kieszeni
        lokalnej sieci handlowej na czele z Heniem I S. wypisują na róznych forach
        bzdury o jaki to Mikietyński i jego ekipa niedobry aparatczyk. Wypisują też
        bzdury o rzekomym gigantycznym zadłuzeniu miasta, słowem nie wspominając, ze na
        maisto ma ulokowane ok. 37 mln PLN na lokatach bankowych.
        • Gość: Orion Re: Jakie dwa duze osrodki? IP: *.chello.pl 25.02.06, 14:22
          Nie dawaj takich porównań Ełku do Olsztyna. Olsztyn to jakieś 170 Ełk nieco
          ponad 50tys Stargard ok. 75 Koszalin 105. Pomyliłeś się ponad 2X i tak sądzę,
          że przeceniasz 2 razy konieczność powołania nowego woj.
          • naczelny.prezess Re: Jakie dwa duze osrodki? 25.02.06, 14:27
            Nie chodzi o liczbe mieszkańców ale o subregionalną funkcję danego ośrodka
            miejskiego, która w przypadku Stargardu nikaj się ma do Koszalina. (funkcja
            subregionalna - wpływy i siła oddziaływania społeczno - gospodarczego danego
            ośrodka miejskiego na okoliczne powiaty)
            • Gość: Orion Re: Jakie dwa duze osrodki? IP: *.chello.pl 25.02.06, 14:35
              W takich sprawach nie można jednak brać danych z sufitu, bo naraża się na
              zarzut bicia piany.
              Co do oddziaływań kolokwialnie zwanych subregionalnymi. Dla większości
              społeczeństw każdych oddziaływanie takie zamyka się na poziomie gminy co
              najwyżej powiatu. Żeby pojechać do teatru nie musi on byc wojewódzkim
              • naczelny.prezess Re: Jakie dwa duze osrodki? 25.02.06, 14:50
                Socjologia zna pojęcia "środowiska społecznego" i "zbiorowosći lokalnej" (tak,
                tak a nie nadużywanej przez media "społecznosći lokalnej" - która występuje
                tylko w przypadku zbiorowści posiadajacej sciśle zarysowany system więzi norm i
                zasad, a nie zawsze w przypadku kategorii ludnosći, której wyróznikiem jest
                tylko to, ze zamieszkuje dany obszar). W środowisku społecznym realziwoane są w
                więksości przypadków społęczne, gospodarcze, kulturalne i ekonomiczne potrzeby
                zbiorowosci lokalnej (praca, zdrowie, nauka, kultura, zakupy, etc), jest to
                takze centrum aktywnosći gospodarczej i kulturowej (subregionalne media,
                ośrodki i instytucje wspierające przedsiębiorczosć) i o ile część z nich
                reazliuje się na poziomie powiatowym, o tyle część jest realizowana na szczeblu
                poza powiatowym. W tzw. ośrodkach subregionalnego znaczenia. Zgoda - nie ze
                wszystkim mieszkanice Bialogardu musi jeździć do poza powiat, ale czasem musi.
                I wtedy o częsciej kieruje się do Koszalina niż do Szczecina. To jest siła
                subregionalnego oddziaływania, której na obszarze Pomorza Środkowego Szczecin
                nie posiada lub posiada w minimalnym zakresie. I to może świadczyć o odrębnosci
                Pomorza Środkwoego i jego braku związków społęcznym z zachodniopomorskim.
                • Gość: Orion Re: Jakie dwa duze osrodki? IP: *.chello.pl 25.02.06, 15:02
                  Żeby kierować się do miasta woj. trzeba mieć jakiś cel. Ilu ludzi i ile firm
                  może mieć interes w woj. mieście, co by nie mógł tego zrealizwać powiat?
                  Można policzyć na palcach.
                  Żeby było jaśniej. Jestem zwolennikiem 10 woj i może połowy powiatów.
                  Przecież tak naprawdę instytucje związane z funkcją powiatu czy woj. stanowią
                  ukrytą formę dawania zasiłku przez Państwo. To ładniej brzmi urzędnik pow. czy
                  woj.a nie na zasiłku.
                  Czy policzyłeś ile wzrośnie zatrudnienie w urzędach + pensje dla realizacji
                  tych funkcji subregionalnych?
                  • naczelny.prezess Re: Jakie dwa duze osrodki? 25.02.06, 15:09
                    Ja jestem zwolennikiem 8 - 10 regionów, ale, ale wtedy musi beyć wprowadzony
                    ustrój federalny i zdecentralizowane administrowanie takze wewnątrz regionów,
                    tak aby nie wzmacniać na siłe jednego ośrodka kosztem innych.
                    Ale to i tak nie ma znaczenia, to tylko prywatne opinie. Bo:

                    w tym miejscu jescze jedna uwaga: ekonomisći i "szpece" od demografii i
                    administracji mają tenedencję do wprowadzania zmian terytorialnych wbrew woli
                    zbiorowści lokalnych (vide Pomorze Środkowe) Region nigdy nie będzie
                    zintegrowany jeśli będzie istniał silny opór społęczny dający swój wyraz i
                    ujscie choćby w róznych obywatelskich inicjatywach "secesjonistycznych".
                    Podział terytorialny jest dla zbiorowści regionu i nie może byc robiony wbrew
                    niej. Sztucznie narzucony podział centrum - peryferie (tak jak w
                    zachodniopomorskim) przy jednozcesnym niesymetrycznym ulokowaniu ośrodka
                    wojewódzkiego w regionie i zupełnie innych priorytetach prorozwojowych centrum
                    i "peryferii" nigdy nie spotka się ze społeczną akceptacją i nie doprowadzi do
                    wytworzenia trwałych więzi regionalnych na poziomie wojewódzkim.
                    • Gość: Orion Re: Jakie dwa duze osrodki? IP: *.chello.pl 25.02.06, 15:18
                      Prezesie. O zbiorowości regionu można mówić w np.w przypadku Wielkopolski
                      a nie ŚP. Z całym szacunkiem nie wykształciło ono osobowości regionalnej, to
                      jest zbyt krótki okres czasu biorąc pod uwagę ludność napływową i nie obrażając
                      nikogo w dodatku słabszego sorta [ cwańsi poszli do większych miast }.
                      Chyba się nie mylę jeśli powiem, że na dźwięk słowa Koszalin nie ma takiego
                      entuzjazmu wśród ludności ŚP jak na dźwięk słowa np. Poznań wsród Wielkopolan.
                      • naczelny.prezess Re: Jakie dwa duze osrodki? 25.02.06, 15:20
                        Rzeczywiscie skala tozsamosci regionalnej jest tu inna niż np w Wielkopolsce,
                        ale zaczątki jej są silne.
                        Pozdrawiam i zmykam.
                        (milo jest przeprowadzić czasami rzeczowa dyskusję)
                        • Gość: Orion Re: Jakie dwa duze osrodki? IP: *.chello.pl 25.02.06, 15:24
                          Nawzajem
        • Gość: Realista Re: Jakie dwa duze osrodki? IP: *.wzieu.univ.szczecin.pl 25.02.06, 17:56
          Oczywiscie najlepiej napisac ze szerzy sie bzdury, a samemu obrazajac innych
          pokazywac swoj patent na rzekoma madrosc. Prawda jednak jest jedna. A wiec:
          1. Co do metropolitalnosci odsylam do wszelkich programow i planow rzadowych i
          europejskich gdzie ponad 0,5 mln metropolia!! szczecinska uwzgledniona jest
          jako potencjalny europol. A Koszalinie nie ma nigdzie wzmianki, z oczywistych
          wzgledow.
          2. Koszalin nie byl miastem wojewodzkim od okresu powojennego a w latach 1950-
          75, a wiec cwiercwiecze, nastepne 20 kilka lat podobnie jak inne srednie miasta
          był jedna ze stolic wojewodztw gierkowskich.
          3. Co ma do porownywania potencjalow gospodarczych, spolecznych i kulturowych
          watek odwolania prezydenta badz jakies 37 mln rzekomo zlozonych na lokatach? W
          ogole nie ma zwiazku miedzy tym co wypisujesz a oczywista niemoznoscia
          porownywania tych dwoch osrodkow ze wzgledu na ich rozne klasy.
          4. Koszalin zawsze nalezal administracyjnie do Szczecina obojetnie czy bylo to
          Ksiestwo Pomorskie czy tez pruska prowincja pomorska. I nigdy nie odgrywal
          znaczacej roli w historii tych ziem.
          5. Zawsze bylo to miasto male i prowincjonalne. W 1939 roku mial 33 tys
          mieszkancow podczas gdy Szczecin 390 tys. Wiekszymi miastami byly nawet
          Kolobrzeg i Slupsk!!
          6. Jak sam piszesz w swych postach, Koszalin ma znaczenie subregionalne i nikt
          tego nie kwestionuje. Ale stolica regionu musi miec znaczenie regionalne a nie
          subregionalne. To oczywiste.
          7. Co do super rozwijajacego sie miasta to tez nieprawda bo bezrobocie nadal
          jest znacznie wyzsze niz w Szczecinie (ponad 20%, a na gospodarczej mapie kraju
          Koszalin ma produktywnosc mniejsza niz np. Inowroclaw czy Jelenia Gora - tez
          osrodki subregionalne.
          Ale do tego wszystkiego trzeba miec odrobine obiektywizmu, chcies obserwowac
          dane statystyczne i czytac dokumenty planistyczne. Sama wsciekla zajadloscia i
          obrazaniem innych niczego nie zdzialasz. Krzykacze przechodza bez echa.
          • naczelny.prezess Re: Jakie dwa duze osrodki? 27.02.06, 09:41
            Gość portalu: Realista napisał(a):


            > 7. Co do super rozwijajacego sie miasta to tez nieprawda bo bezrobocie nadal
            > jest znacznie wyzsze niz w Szczecinie (ponad 20%, a na gospodarczej mapie
            kraju
            >
            > Koszalin ma produktywnosc mniejsza niz np. Inowroclaw czy Jelenia Gora - tez
            > osrodki subregionalne.
            > Ale do tego wszystkiego trzeba miec odrobine obiektywizmu, chcies obserwowac
            > dane statystyczne i czytac dokumenty planistyczne. Sama wsciekla zajadloscia
            i
            > obrazaniem innych niczego nie zdzialasz. Krzykacze przechodza bez echa.

            Panie Realisto (ekonomisto jak sądzę) prezentujesz oan typowo "planistyczne"
            podejscie o którym pisałem - nie wazne więzi rtegionalne i społeczne, wązne
            liczby, co tam zbiorowści lokalne. To ludzie są dla reformy a nie reforma dla
            ludzi - tak można streścić pańskie zarzuty. A wspominanie o gigantycznych
            róznicach w poizomie bezrobocia jest trfaione jak kula w płot - dane GUS -
            stopa bezrobocia Miasto Koszalin - 18,8%, miasto Szczecin 14,1% (dane za rok
            2005 grudzień)
            www.stat.gov.pl/urzedy/szczec/nowe/grudzien_2005/grudzien_2005.htm
            Trzeba uwżanie czytac dane.
            Pozdrawiam
            • hotcat01 Re: Jakie dwa duze osrodki? 28.02.06, 22:25
              4,7% roznicy to malo ? koles ale ty masz dobre samopoczucie :) typowo
              srodkowopomorskie :)
        • Gość: t Re: Jakie dwa duze osrodki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 17:05
          >Koszalin jest w obecnym
          > układzie administracyjnym jedynym miastem (!), który pełnił funkcje
          wojewódzkie
          >
          > od okresu powojennego,

          I na szczęście już ich nie pełni.
          • Gość: t Środkowopomorzanie, zastanówcie się! IP: *.230.219.81.magma-net.pl 06.03.06, 16:14
            te pomysły są chore. Zamiast myśleć, jak tu doprowadzić podział terytorialny do
            racjonalnej postaci (chociaż te 13 województw, a może mniej), to debatuje się o
            17 "regionie". Oprócz Koszalina aspiracje wojewódzkie mają jeszcze "elity" z
            Kalisza, Częstochowy i Radomia. One chcą kolejnych województw dla siebie i
            swoich kolegów. I co? Może za jakiś czas dojdziemy do 49 województw i 500
            powiatów, a za to wszystko zapłacą zwykli ludzie, o ile wpierw gospodarka nie
            padnie w ogóle.

            Jeżeli mieszkańcy zachodniej części zachodniopomorskiego i wschodniej
            pomorskiego naprawdę odczuwają silne więzi, to dlaczego nie skłonią swoich
            samorządowców np. do nawiązania współpracy. Czy nie można w wyniku inicjatywy
            oddolnej stworzyć np. "Związku Powiatów Pomorza Środkowego", będącego
            stowarzyszeniem powiatów. Czy na takim forum nie można by dyskutować o
            problemach specyficznych dla tego subregionu, przygotowywać wspólnie projekty i
            wnioski o unijne dotacje?
            • Gość: koszalinianin Re: Środkowopomorzanie, zastanówcie się! IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 06.03.06, 19:24
              Pomysł Srodkowopomorskiego nie jest chory. Ma głęboką logikę i konkretne podstawy.
              Gdyby przyjęto koncepcję dużych województw, czyli 12 (nie 13), i nie majstrowano
              by nic przy niej, Środkowe Pomorze moze jakoś by to przełknęło. Ale zrezygnowano
              z tej koncepcji na rzecz koncepcji srednich regionów. Powrócono niejako do lat
              1950-75. Tyle że wtedy było 17 województw a teraz jest 16. I wybranie akurat
              Srodkowego Pomorza jako regionu do odtrzału nie ma absolutnie żadnych podstaw
              (największe bezrobocie nie ma nic do rzeczy bo przy Szczecinie wcale nam
              bezrobotnych nie ubywa). Z tym zgadza się tez wielu przeciwników ŚP. Była to
              decyzja polityczna i głęboko krzywdząca dla naszego regionu.
              Są struktury, które są przystosowane do 17 a nie 16 woj. Np. Polskie Radio (jest
              17 rozgłośni regionalnych). W Koszalinie jest też delegatura NIK, jedyna w
              niewojewódzkim mieście.
              Już nawet względy estetyczne przemawiają za SP; jak się patrzy na mape naszych
              terenów ewidentnie czegoś brakuje.

              A jakie to niby pieniądze mogłoby zdobyć porozumienie powiatów? Na pewno nie z
              kontraktów wojewódzkich. Lista projektów finansowanych w ramach kontraktu zawsze
              zaczyna się od Szczecina lub okolic. Zawsze jest krzywdząca dla regionu
              koszalińskiego. A akcja w sprawie ostatniego podziału była długo komentowana. W
              sejmiku koalicja powiatów sklecona przez Mikietyńskiego przyjeła listę gdzie
              region koszalinski cos dostawał. Ale zarząd, gdzie region szczeciński ma
              wiekszość i tak zrobił zrobił swoje i odwrócił liste do góry nogami. trzy
              inwestycje, które miały dostać najwiecej pieniędzy to inwestycje w regionie
              szczecińskim.
              Nie ma póki co liczyć, że to sie zmieni. Dlatego potrzebne jest nam województwo.
              Jakie pieniądze z UE? Na pewno nie te z funduszu regionalnego, a tu pieniądze są
              najwieksze. Taką kasę dostają województwa, a nie stowarzyszenia powiatów.

              Dziwi mnie przy tym wszystkim zajadłość niektórych Słupszczan. Relacje miedzy
              Słupskiem a Gdańskiem są podobnie fatalne. Co więcej Słupszczanie nie mogą nawet
              prawdziwie swojej reprezentacji do parlamentu wstawić, bo stolica ich okregu
              wyborczego jest w 3 razy większej Gdyni. Nie ma innej byłkej stoicy województwa,
              która przy podziale na okregi wyborcze została w podobny sposób upokorzona.

              • Gość: t Re: Środkowopomorzanie, zastanówcie się! IP: *.230.219.81.magma-net.pl 06.03.06, 21:11
                >Ale zrezygnowan
                > o
                > z tej koncepcji na rzecz koncepcji srednich regionów.

                Dodanie 4 województw to była decyzja polityczna. Tu raczej nie chodziło o
                koncepcję, lecz o stanowiska i ambicje poszczególnych działaczy.

                Nasze województwa mają bardzo zróżnicowany potencjał. Mazowieckie,
                wielkopolskie trudno nazwać średnim regionem, podczas gdy opolskie,
                świętokrzyskie, czy lubuskie to miniregiony.

                > Już nawet względy estetyczne przemawiają za SP; jak się patrzy na mape naszych
                > terenów ewidentnie czegoś brakuje.

                To już przesada. To chyba Twoje subiektywne uczucie, powodowane pragnieniem, by
                Koszalin był miastem wojewódzkim. Jak ja patrzę na mapę Pomorza to mi tam
                naprawdę niczego nie brakuje. Województwa pomorskie i zachodniopomorskie są
                średniej wielkości województwami pod względem powierzchni i ludności.

                >Lista projektów finansowanych w ramach kontraktu zawsz
                > e
                > zaczyna się od Szczecina lub okolic. Zawsze jest krzywdząca dla regionu
                > koszalińskiego.

                Jeżeli Szczecin ma 400 tys. mieszkańców, a Koszalin jakieś 140 tys., to chyba
                oczywiste jest, że pieniędzy nie można dzielić po połowie.
                Piszesz tu o "regionie szczecińskim" i "koszalińskim". A czy w ramach "regionu
                szczecińskiego" pieniądze są sprawiedliwie dzielone? Czy w proponowanym
                środkowopomorskim nie będzie pretensji, że "region słupski" dostaje za mało w
                stosunku do koszalińskiego? A co będzie, jak Szczecinek poczuje się oszukany i
                też będzie chciał mieć swoje województwo? Zarzucasz samorządowcom ze Szczecina,
                że niesprawiedliwie zbyt dużo pieniędzy przeznaczają dla Szczecina i okolic.
                Czy wierzysz wobec tego, że działacze koszalińscy będą dbali o równomierny
                rozwój całego środkowopomorskiego, czy też liczysz na to, że teraz to
                Koszalin "obskubie" "prowincję"?

                >Nie ma innej byłkej stoicy województwa
                > ,
                > która przy podziale na okregi wyborcze została w podobny sposób upokorzona.

                Upokorzyć to można człowieka.
                • Gość: koszalinianin Re: Środkowopomorzanie, zastanówcie się! IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 07.03.06, 01:50
                  > Dodanie 4 województw to była decyzja polityczna. Tu raczej nie chodziło o
                  > koncepcję, lecz o stanowiska i ambicje poszczególnych działaczy.

                  Z pewnością intencją pewnych polityków nie było realizowanie koncepcji, co nie
                  zmienia faktu, że koncepcje dużych czy średnich województw były lansowane przez
                  tzw. ekspertów. Decyzją polityczna było bardziej skasowanie Koszalina niż
                  dodanie nowych województw. Przypominają mi się nocne rozmowy ostatniej szansy
                  przed którymi przyklepane było 15 woj., a rano było już 16 i tytuł z GW "Odpadł
                  tylko Koszalin".

                  > Nasze województwa mają bardzo zróżnicowany potencjał. Mazowieckie,
                  > wielkopolskie trudno nazwać średnim regionem, podczas gdy opolskie,
                  > świętokrzyskie, czy lubuskie to miniregiony.

                  Z tym się zgodze, no poza zakwalifikowanie do miniregionów lubuskiego, w którym
                  są przeciż dwa ośrodki miejskie średniej wielkości. Nie zmienia to jednak faktu,
                  że liczba 16 jest w pewnym stopniu nawiązaniem do lat 1950-75, tyle że wtedy
                  faktycznie wiekszość województw miała średnie rozmiary. W obecnym podziale
                  zostało to zaburzone przede wszystkim przez fakt, że Radom nie dogadał sie
                  Kielcami, a nastepnie nie doszło do powołania tzw. woj. Staropolskiego
                  (wspólnego dla Kielc i Częstochowy)

                  > To już przesada. To chyba Twoje subiektywne uczucie, powodowane pragnieniem, by
                  >
                  > Koszalin był miastem wojewódzkim. Jak ja patrzę na mapę Pomorza to mi tam
                  > naprawdę niczego nie brakuje. Województwa pomorskie i zachodniopomorskie są
                  > średniej wielkości województwami pod względem powierzchni i ludności.

                  Jest to moje subiektywne odczucie. Obiawia się ono szczególnie gdy patrze na
                  mapę pogody. Zageszczenie kropek na poludniu, zach, i centrum Polski jest
                  zadecydowanie wieksze niż na płn.-zach. Ale mam tez świadomość,że nie jest to
                  najsilniejszy argument za powołaniem ŚP:)

                  > Jeżeli Szczecin ma 400 tys. mieszkańców, a Koszalin jakieś 140 tys., to chyba
                  > oczywiste jest, że pieniędzy nie można dzielić po połowie.

                  Niczego takiego sugerowałem. W swoich innych postach mówiłem o podziale
                  pieniedzy w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Były lata, że w byłym
                  szczecińskim pieniedzy na głowe było 4 RAZY wiecej niż w byłym koszalińskim

                  ? Czy w proponowanym
                  > środkowopomorskim nie będzie pretensji, że "region słupski" dostaje za mało w
                  > stosunku do koszalińskiego? A co będzie, jak Szczecinek poczuje się oszukany i
                  > też będzie chciał mieć swoje województwo?

                  Koszalin i Słupsk to miasta o zblizonej liczbie ludności więc nia ma za bardzo
                  takiej możliwości. Zresztą urzad marszałkowski, gdzie dzieli się większosć
                  pieniędzy, ma być Słupsku

                  A co będzie, jak Szczecinek poczuje się oszukany i
                  > też będzie chciał mieć swoje województwo?

                  Nie popadajmy w paranoje. Jednym z argumentów za ŚP jest jego obszar oraz
                  ludność (1,1 mln)Obecnie tylko w tej częsci kraju może powstać woj. ktore bedzie
                  miało jednocześnie ok. 1 mln i średniej wielkości rozmiary.

                  > Czy wierzysz wobec tego, że działacze koszalińscy będą dbali o równomierny
                  > rozwój całego środkowopomorskiego, czy też liczysz na to, że teraz to
                  > Koszalin "obskubie" "prowincję"?

                  Niezbyt wierze w uczciwość polityków. Jednak Koszalin nie będzie w stanie tak
                  skubać. Po pierwsze ma 100 tys. z hakiem a nie 400 tys. jak Szczecin, co
                  przekłada się na siłe przebicia w sejmiku i zarzadzie woj. Po drugie ze względu
                  na swoje rozmiary i brak przemysłu ma dużo mniejsze potrzeby niż Szczecin. W tym
                  układzie tzw. prowincja dostanie więcej pieniędzy. Notabene w przeforsowanym
                  dzięki Koszalinowi podziale pieniędzy z kontraktu woj. w pierwszej trójce była
                  inwestycja w Domu Kultury w Wałczu. Szczeciński zarzad te pieniądze Wałczowi zabrał

                  > Upokorzyć to można człowieka.

                  Skoro można upokorzyć człowieka, można też upokorzyc społeczność danego regionu
                  • tram_ktos Re: Środkowopomorzanie, zastanówcie się! 07.03.06, 10:23
                    > Z tym się zgodze, no poza zakwalifikowanie do miniregionów lubuskiego, w
                    którym
                    > są przeciż dwa ośrodki miejskie średniej wielkości.

                    Tak, to prawda.

                    Tyle że lubuskie, wprawdzie obszarowo nie najmniejsze, ma najmniej mieszkańcow
                    spośród istniejących województw.

                    > Niczego takiego sugerowałem. W swoich innych postach mówiłem o podziale
                    > pieniedzy w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Były lata, że w byłym
                    > szczecińskim pieniedzy na głowe było 4 RAZY wiecej niż w byłym koszalińskim

                    W takim razie trzeba by się zastanowić nad przyczynami. Czy jest to efektem:
                    a) w pełni uznaniowych decyzji urzędników, kierujących się swoimi
                    partykularnymi interesami,
                    b) gorszego przygotowania wniosków z okolic Koszalina.

                    Jeżeli a), to trzeba by moim zdaniem działać na rzecz opracowania i przyjęcia
                    jasnych i precyzyjnych procedur kwalifikowania i oceny wniosków. Nie wiem, czy
                    dodanie nowego województwa tu pomoże. Mieszkam we Wrocławiu i dużo ostanio
                    czytałem o konfliktach związanych z podziałem pieniędzy w Opolskiem.
                    Przedstawiciele 2 powiatów - brzeskiego i nyskiego (3. i 4. miasta woj.)
                    poczuli się w tym roku tak skrzywdzeni, że zaczęli głośno mówić o organizacji
                    referendum w sprawie przejścia do woj. dolnośląskiego. Dużo też słyszałem o
                    konfliktach na linii Zielona Góra - Gorzów Wlkp. Wydaje mi się zatem, że
                    mniejsze województwo wcale nie musi oznaczać mniej konfliktów czy
                    nierzetelności przy podziale wspólnych pieniędzy.

                    Jeżeli b), to może właśnie proponowany przeze mnie związek powiatów mógłby tu
                    pomóc. Nie chodziło mi o to, by to związek dostawał pieniądze, lecz o to by:
                    - na jego forum samorządowcy dzielili się doświadczeniami związanymi z
                    przygotowywaniem wniosków, tak by były one jak najlepsze,
                    - łatwiej można było przygotowywać projekty obejmujące zasięgiem więcej niż 1
                    powiat.

                    > Koszalin i Słupsk to miasta o zblizonej liczbie ludności więc nia ma za bardzo
                    > takiej możliwości. Zresztą urzad marszałkowski, gdzie dzieli się większosć
                    > pieniędzy, ma być Słupsku

                    Tak jak Zielona Góra i Gorzów Wlkp. Wystarczy zajrzeć na "Forum Lubuskie", by
                    się przekonać, jak "harmonijnie" układa się współpraca.

                    >Obecnie tylko w tej częsci kraju może powstać woj. ktore bedzi
                    > e
                    > miało jednocześnie ok. 1 mln i średniej wielkości rozmiary.

                    Zwróć uwagę na to, że w takim układze 2 województwa będą miały MAŁE ROZMIARY:
                    zachodnipomorskie i pomorskie. Wprawdzie powstanie 1 województwo średniej
                    wielkości (obszarowo), lecz 2 istniejące staną się województwami małymi
                    (obszarowo).

                    >Po drugie ze względu
                    > na swoje rozmiary i brak przemysłu ma dużo mniejsze potrzeby niż Szczecin.

                    Chyba przemysł powinien wypracowywać zysk. A z Twojej wypowiedzi jakby
                    wynikało, że przemysł jest balastem, przynoszącym straty. Zawsze mi się
                    wydawało, że regiony uprzemysłowione są zazwyczaj bogatsze niż obszary w
                    przewadze rolnicze, które w większym stopniu wymagają subwencjonowania.
    • Gość: WitchKing Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 25.02.06, 13:29
      NIE! Nowe województwo oznacza osłabienie Szczecina i Gdańska! Zresztą - został
      ustalony podział administracyjny i się go trzymajmy. W Niemczech już od dawna
      jest stabilny podział na landy i od dziesięcioleci nic się w nim nie miesza.
      Nowe województwo powstanie jednak - chćby dla nowych stołków dla towarzyszy z
      PiS-u. W końcu kuzynowie i znajomi panów Kaczyńskich nie mogą być bezrobotni.
      No więc dla jednego wojewoda, dla innego marszałek, a dla tamtego -
      wicewojewoda. Ale niech powstanie środkowopomorskie. Tylko dołączcie jeszcze
      Łobez, i wszystko będzie ok. PS. od kiedy Koszalin jest najlepiej rozwijającym
      się miastem w zachodniopomorskim? Są jakieś statystyki które to potwierdzają?

      PiS - Potwory i Spółka
      • Gość: Walerian Popławski Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.iscnet.pl 25.02.06, 13:39
        odnośnie rozwoju Koszalina:
        przeczytałem to niedawno bodajże w Merkuriuszu (wiem, wiem...), ale to były dane
        na które się powoływano. I chodziło o wielkość inwestycji w regionie kapitału
        zagranicznego na mieszkańca (znowu chyba). Naprawdę dobrze wypadł Koszalin.
        Pytanie czy to nie jednorazowy zryw. Czas pokaże.

        Co nie zmienia faktu, że nowym tworom administracyjnym (nowym stołkom) - mówię
        stanowczo nie!
    • piotr.koszalin Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p 25.02.06, 13:34
      tego rodzaju dyskusja pokazuje jedynie ze szczecin boi sie marginalizacji po
      powstaniu srodkowopomoskiego...
      wtedy juz nie bedzie kogo okradac, a trzeba bedzie radzic sobie samemu...
      czyz nie o to chodzi na prawde, bo jak widze wszyscy szczecinianie sa w swoich
      wypowiedziach zatroskani o pomorze srodkowe...
      • Gość: Walerian Popławski Nie. Tu chodzi o to że IP: *.iscnet.pl 25.02.06, 13:41
        Szczecin nie pozwoli aby Koszalin okradał Słupsk, Łobez i Wałcz - bo niby z czego :)
        • Gość: Orion Re: Nie. Tu chodzi o to że IP: *.chello.pl 25.02.06, 13:44
          Tak jest. Szczecin okrada Koszalin z pensji dla urzędników przyszłego woj.
          przydzielanych centralnie.
          • Gość: Walerian Popławski Re: Nie. Tu chodzi o to że IP: *.iscnet.pl 25.02.06, 13:49
            Gość portalu: Orion napisał(a):
            > Tak jest. Szczecin okrada Koszalin z pensji dla urzędników przyszłego woj.
            > przydzielanych centralnie.

            nie okrada! To się nazywa "tanie państwo"!!!
            Przykre, że PiS nie może tego przyPiSać sobie, choć kto wie co nam jutro będą
            wmawiać.
            • Gość: Orion Re: Nie. Tu chodzi o to że IP: *.chello.pl 25.02.06, 13:54
              Daj spokój z PISem .Tak było zawsze. To nie wina JK
    • Gość: steffi Do naczelnego prezia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 17:22
      Oczywiscie kazdy kto krytykuje koszalinskich kacyków, to "stary komuch związany ze starym układem". Zastanawiam sie, dlaczego koszalinska władza tak bardzo nie lubi komuchów, skoro po cichu rozdziela im koncesje, przywileje i dzieli z nimi innymi konfiturami. Nie przypadkowo zreszta w sprawie srodkowopomorskiego dmą w jedną trąbę. Dzieci komuchów, ludzi uprzywilejowanych za PRL-u, to cała dzisiejsza koszalińska tzw. "prawica". Nawyki tatusiów przeniesli do zycia publicznego - Koszalin to typowa gierkowszczyzna: oficjalna propaganda ratuszowa trąbi, że "Koszalin rośnie w siłę, a ludziom się żyje dostatniej", a miasto tonie w długach, które będą spłacać nasi wnukowie. Trawa malowana na zielono - wszystko na pokaz, od frontu, fasada, a pod spodem zgnilizna. Za wyjątkowo odrażające przyjmuje tłumaczenie swoich srodkowopomorskich pomysłów - dobrem społecznym. Ze społeczeństwem to tutaj już danwo się nikt nie liczy, a ktoś kto pozwoli sobie na krytykę władzy może zacząć poważnie myśleć o emigracji z miasta, w którym się urodził. Bez ordynarnych kłamstw, panie Prezio, ratuszowy klakierze.
    • Gość: anty-śp Słupsk nie chce do Koszalina! IP: *.160.wmc.com.pl 25.02.06, 18:26
      Koszalinianie! Odczepcie się w końcu od Słupska! Większość słupszczan nie chce
      środkowopomorskiego. W akcji zbierania podpisów z regionu słupskiego uzyskano
      zaledwie ok. 25 tysięcy. Do dziś inicjatorzy akcji nie podają ile z tej liczby
      przypada na Słupsk, ile na region. Biorąc pod uwagę jakiemu praniu mózgu
      poddawano ludzi (włączanie w akcję kościołów - m.in. ówczesnego biskupa
      koszalińsko - kołobrzeskiego, zbieranie podpisów pod hipermarketami, możliwość
      ściągnięcia formularza z internetu, złożenia podpisu w redakcji lokalnej
      gazety, zbieranie podpisów od ludzi nie mieszkających ani w regionie słupskim,
      ani koszalińskim, wysyłanie formularzy do domów), jednak poparcie dla "17" w
      Słupsku okazało się niewielkie.
      Cieszę się, że Donald Tusk postawił sprawę jasno i uczciwie: to jest głównie
      inicjatywa Koszalina.
      Teraz ś-p potrzebne jest Samoobronie i PiSowi do kampanii przed wyborami
      samorządowymi. "Dziękujemy" koszalinianom za stwarzanie sprzyjających warunków
      tym partiom do przedwyborczego bicia piany.
      • piotr.koszalin Słupsk nie chce do Koszalina! BZDURA! 25.02.06, 19:55
        Gość portalu: anty-śp napisał(a):

        > Koszalinianie! Odczepcie się w końcu od Słupska! Większość słupszczan nie
        chce
        > środkowopomorskiego.

        A skad masz takie informacje. Kto dał Ci prawo wypowiedzi za wiekszosc
        mieszkancow Slupska??
        Jakbys sluchal relacji z obrad to wiedzialbys ze ministerstwo przeprowadzilo
        badania na probie ponad 2000 mieszkancow Pomorza Środkowego. Wiekszosc
        mieszkancow zdecydowanie chce powstania wojewodztwa (dotyczy to takze samego
        Slupska). Ponizej 50% zwolenników jest jedynie w powiatach:
        - słupkim ziemskim
        - wałecki
        - zlotowskim
        - szczecineckim
        • Gość: Kolobrzezanin Re: Słupsk nie chce do Koszalina! BZDURA! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.06, 20:42
          stokilka tysięcy z prawie miliona to większość? haha
          Prawda jest taka ze za srodkowopomorskim jest tylko polnocno wschodnia czesc
          dzisiejszego zachodnipomorskiego i garstka ludzi z okolic Słupska. W Kołobrzegu
          nie chcemy województwa koszalińskiego! Zachodniopomorskie jest OK
          • Gość: koszalinianin Re: Słupsk nie chce do Koszalina! BZDURA! IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 26.02.06, 01:36
            Owszem, to nie wiekszość. Ale trzeba zwarzyć fakt, że to była akcja zbierania
            podpisów a nie wybory, o których wszyscy wiedzą co i gdzie. To bzdura, że
            pozostałe 800 tys. z hakiem jest przeciwko. Na pewno częśc z tej liczby nie chce
            ŚP ale wśród tych osób jest też rzesza popierających inicjatywę powołania SP
            oraz niezdecydowanuch.
            • Gość: darnell Re: Słupsk nie chce do Koszalina! BZDURA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 09:53
              W Slupsku nie bedzie siedziby wojewody lecz siedziba urzedu marszalkowskiego i
              postanowiono tak specjalnie aby wsch czesc wojwodztwa SP nie miala wrazenia ze
              Koszalin chce dominowac i rzadzic. Ludzie rozsadni myslacy wiedza ze szansa
              rozwoju dla obu miast i regionu jest woj srodkowopomorskie. Bieda z bieda sie
              podzieli bogaty z biednym niechetnie. Osobiscie uwazam ze przyszly podzial
              funduszy powinien byc tak ulozony aby przede wszystkim pieniadze poszly w
              prowincjonalne regiony i nie chce tu nikogo obrazic bowiem nie dziele Ludzi na
              lepszych i gorszych. Jedyna szansa poprarcia spoleczenstwa dla
              srodkowopomorskiego sa inwestycje w Swidwinie Walczu Szczecinku Miastku Drawsku
              Zlociencu oraz regionie slupskim = prorytet. Ludzie rzadzacy powinni stworzyc
              taki program aby przekonac powzysze spoleczenstwo a w tym takze wladze ze
              wejscie do SP im sie oplaci. Bylem w czwartek w Sejmie na pierwszym czytaniu
              nawet wielki przeciwnik SP posel Strak zauwazyl ze Gdansk rzuca Slupskowi
              jalmuzne tak samo jak Szczecin Koszalinowi. A co do Kolobrzegu ... w 1998
              bardzo chceliscie oderwac sie od Koszalina bo mieliscie nadzieje ze Szczecin
              bedzie Was traktowac lepiej tzn bedzie mniej zabieral a wiecej dawal ...
              rzeczywstosc okazala sie brutalna - Szczecin jeszcze wiecej zabiera i jeszcze
              mniej daje. Rzadzacy o tym wiedza w Kolobrzegu dlatego powli zmieniaja swoje
              nastawienie do SP. Srodkowopomorskie i tylko ono moze cos zmienic na lepsze.
              • Gość: Orion Re: Słupsk nie chce do Koszalina! BZDURA! IP: *.chello.pl 26.02.06, 10:36
                Wracam- bo nie można ulegać manipulacji.
                Po pierwsze - już podzieliliście stołki? Słupsk ma Marszałka? Zawsze
                chcieliście rządzić Słupskiem. Historycznie Słupsk był zawsze większy i
                ważniejszy tylko komuna zrobiła z Koszalina centrum. Niestety
                małomiasteczkowość wychodzi.
                Po drugie - pieniądze na prowincjonalne regiony. Skąd i czyje. Przecież
                mówicie , że Koszalin jest okradany, to teraz trzeba będzie sobie odbić tę 7
                letnia niewolę.Wszystko pójdzie na urzędników.
                Po trzecie - Kołobrzeg jest na tyle duzym i znanym miastem nawet w skali
                Polski, że da sobie radę w każdym woj, bez protekcjonizmu Koszalina. Przykro to
                powiedzieć ale Kołobrzeg dla przeciętnego śmiertelnika w kraju jest bardziej
                znanym miatem niż Koszalin

                • darnell Re: Słupsk nie chce do Koszalina! BZDURA! 26.02.06, 11:47
                  Gość portalu: Orion napisał(a):

                  > Wracam- bo nie można ulegać manipulacji.
                  > Po pierwsze - już podzieliliście stołki? Słupsk ma Marszałka? Zawsze
                  > chcieliście rządzić Słupskiem. Historycznie Słupsk był zawsze większy i
                  > ważniejszy tylko komuna zrobiła z Koszalina centrum. Niestety
                  > małomiasteczkowość wychodzi.

                  Nie nazwalbym tego dzielenia stolkami ale od czegos trzeba bylo wyjsc
                  czyli plan podzialu. Wladza ma sluzyc Ludziom a nie Ludzie wladzy.
                  Zdaje sobie sprawe z tego ze Slupsk byl wiekszy od Koszalina ale teraz
                  to sa 2 porownywalne miasta a pisanie o tym ze Koszalin chcial zawsze
                  rzadzic Slupskim jest niesprawiedliwe to tak samo mozna napisac ze Szczecin
                  zawsze rzadzic Gorzowem Wlkp. Piszac o malomiasteczkowosci mam wrazenie ze
                  Szanowy Pan ma manie wyzszosci. Oto jest Szczecin centum zycia - pepek swiata
                  i po co to wywyzszanie sie ?

                  > Po drugie - pieniądze na prowincjonalne regiony. Skąd i czyje. Przecież
                  > mówicie , że Koszalin jest okradany, to teraz trzeba będzie sobie odbić tę 7
                  > letnia niewolę.Wszystko pójdzie na urzędników.

                  Powiedzmy jedno obecny podzial adminstracyjny a w tym pominiecie srodkowo-
                  pomorskiego jest- bylo decyzja polityczna. Moim zdaniem najepszy podzial
                  administracyjny bylby 8 duzych regionow i 49 powiatow ale jesli mamy
                  16 to dlaczego nie 17 ?! Owczesny podzial jest prawie kopia tego z 1950
                  tylko ze bez srodkopomorskiego.

                  dlaczego mamy odbijac sobie newole ?! Naszym szczesciem byloby niezaleznosc
                  od Szczecina a Slupska od Gdanska. Jesli chodzi o pieniadze. Utworzenie woj
                  srodkowpomorskiego wg wyliczenia rzadu pochloneloby ok 60 mln zl skoro
                  w tym panstwie rzuca sie 20 mln na budowe narodwej swiatyni to co to jest
                  60 mln. Jesli chodzi o budzte przyszlego srodkowopomorskiego to porownywalny
                  bylby do woj opolskiego lubuskiego i jeszcze kilku. A skad pieniadze?
                  Wzielibysmy tylko to co Nam sie nalezy i to co Gdansk i Szczecin dostaje
                  na Nas z budzetu centalnego. Napewno utworzenie srodkowpomorskiego nie byloby
                  wydatkiem ktory zrujnowalby budzet panstwa - koszt rzedu ok 30/40 mln + to co
                  Nam sie sluznie nalezy nie jest niczym destabilizacyjnym. A po drugie
                  delegatury wojewdzokie w Koszalinie i Slupsku (?) istnieja wiec jest chodzi
                  o urzednikow koszt bylby niewielki a wrecz znikomy. Nie mowiac juz o
                  fundaszach z UE. Region Koszalinski - rozbudowa kanalizacji itp - dorzecze
                  Parsety dostanie od Unii Europejskiej 600 mln zl - zadna gmina powiat w Polsce
                  nie dostala dotad takiej sumy pieniedzy. My sobie poradzimy bez Szczecina i
                  Gdanska tak jak Oni bez Nas.




                  > Po trzecie - Kołobrzeg jest na tyle duzym i znanym miastem nawet w skali
                  > Polski, że da sobie radę w każdym woj, bez protekcjonizmu Koszalina. Przykro
                  to
                  >
                  > powiedzieć ale Kołobrzeg dla przeciętnego śmiertelnika w kraju jest bardziej
                  > znanym miatem niż Koszalin

                  Bede szczery gdyby nie pieniadze plynace z Niemiec - Kolobrzeg wygladalby
                  marnie. Ja nie widze problemu w tym ze Kolobrzeg jest bardziej znany niz
                  Koszalin a widze tu zwykla ironie. To tak samo mozna powiedziec ze
                  Miedzyzdroje bede za kilka lat slynniejsze niz Szczecin jesli wladze tego
                  miast beda prowadzic taka polityke. Wypowiedzi Twoje sa jednostronne.

                  Nie chcialbym nic mowic ale region srodkowopomorski ma wiecej zespolow
                  w najwyzszej klasie rozgrywkowej niz Szczecin a 2 lata wstecz Koszalin
                  lepiej prezentowal sie niz Szczecin. A tak na marginesie w kronice
                  szczecinskiej powiedziano ze wladze Szczecina moglyby sie uczyc od wladz
                  Koszalina we wszystkim. :-)

                  Koszalin byl regionem czerwonych. Mi to nie przeszkadza. Socjalisci
                  kradli 40 lat w Polsce a Solidarnosc po dojscie do wladzy wziela tyle co
                  Czerwoni w lat 40. I czy z tego powodu Nam Polakom zyje sie lepiej ?!
                  Ci kradli i tamci kradli.
                  >
                  • Gość: Orion Re: Słupsk nie chce do Koszalina! BZDURA! IP: *.chello.pl 26.02.06, 12:27
                    Szczecin nigdy nie chciał rządzić Gorzowem i nie chodzi tu o żadne wywyższanie.
                    No bo niby czego. Może ty jesteś wyższy ode mnie, nie będę tego negował.
                    Co do małomiasteczkowości - w porównaniu ze Szczecinem Koszalin tak wyląda, tak
                    samo jak Szczecin w porównaniu z Warszawą.

                    Naszym szczęściem była by niezależność od Szczecina - rozumiem , że masz na
                    myśli tę grupę inicjatywną, która tego szczęścia chce

                    Kołobrzeg ma pieniądze z Niemiec - nie ważne skąd radzi sobie bez woj. ŚP

                    Budowa świątyni jest celem ogólnopolskim - tworzenie ŚP celem b. niewielkiej
                    grupy ludzi ja to określam tzw. świadomej mniejszości, która chce zrobić dobrze
                    tej nieświadomej większości

                    Jesteś przewrażliwiony

                    Koszalin był miastem czerwonych - a co ta nacja wymarła uważasz? porównanie
                    czynów czerwonych(socjalistów sic!!!!!) z czynami Solidarności jest nie na
                    miejscu. Rozumiem, że chcecie wyglądać jak ruch oddolny obywatelski,
                    bezpartyjny. To Ci przypominam, że takie ruchy są najbardziej sterowane
                    • darnell Re: Słupsk nie chce do Koszalina! BZDURA! 26.02.06, 12:51
                      Gość portalu: Orion napisał(a):

                      > Szczecin nigdy nie chciał rządzić Gorzowem i nie chodzi tu o żadne
                      wywyższanie.
                      >
                      > No bo niby czego. Może ty jesteś wyższy ode mnie, nie będę tego negował.
                      > Co do małomiasteczkowości - w porównaniu ze Szczecinem Koszalin tak wyląda,
                      tak
                      >
                      > samo jak Szczecin w porównaniu z Warszawą.
                      >
                      > Naszym szczęściem była by niezależność od Szczecina - rozumiem , że masz na
                      > myśli tę grupę inicjatywną, która tego szczęścia chce
                      >
                      > Kołobrzeg ma pieniądze z Niemiec - nie ważne skąd radzi sobie bez woj. ŚP
                      >
                      > Budowa świątyni jest celem ogólnopolskim - tworzenie ŚP celem b. niewielkiej
                      > grupy ludzi ja to określam tzw. świadomej mniejszości, która chce zrobić
                      dobrze
                      >
                      > tej nieświadomej większości
                      >
                      > Jesteś przewrażliwiony
                      >
                      > Koszalin był miastem czerwonych - a co ta nacja wymarła uważasz? porównanie
                      > czynów czerwonych(socjalistów sic!!!!!) z czynami Solidarności jest nie na
                      > miejscu. Rozumiem, że chcecie wyglądać jak ruch oddolny obywatelski,
                      > bezpartyjny. To Ci przypominam, że takie ruchy są najbardziej sterowane

                      Mna nikt nie steruje jestem bezpartyjny bo nie ma takiej partii ktora
                      odpowiadalaby mi ideowo i pogladowo choc bardziej mi w kierunku lewicowym
                      i tego wstydzic sie nie bede.

                      Komunzmu tak naprawde w Polsce nie bylo byl socjalizm. Kazdy moze uwazac
                      inaczej. Orion w Koszalinie rzadzi obecnie PIS-PO lub PO-PIS. Ja nie
                      potepiam Solidarnosci jako calego ruchu ja potepiam to co zrobili po 1990
                      roku. Nie mowiac juz o rzadzie AWS-UW ktory byl gwozdzem do trumny III RP.
                      Nie popieram IV RP - Kaczynskich.

                      A w czym jest Szczecin gorszy od Warszawy ?! Osobiscie Wa-we uwielbiam :-)

                      Co do Gorzowa mam inne zdanie ... jednak szanuje Twoje wypowiedzi :-)

                      Kolobrzeg poradzi sobie bez Koszalina. Tak samo jak Koszalin bez Sz-na.
                      Z historii Pomorza Srodkowego. Bardzo dawno temu :-) Kolobrzeg poczul
                      sie zagrozony rozwojem Koszalina - Koszalin byl portem morskim wiec
                      zrobil wyprawe ... :-)
                      • Gość: Orion Re: Słupsk nie chce do Koszalina! BZDURA! IP: *.chello.pl 26.02.06, 13:05
                        Kończę. Poddaję się i proszę o wybaczenie.

                        Ja też jestem za stworzeniem ŚP i jestem w grupie inicjatywnej,ot takie jakby
                        tu powiedzieć "bezpieczeństwo w bezpieczeństwie"nie zaszkodzi, chciałem tylko
                        poznać siłę argumentów naszych wykształconych zwolenników, co wojują na
                        słowa.Nie jest źle.
                        W odwodzie mamy jeszcze mniej wykształconych ale za to jak oni potrafią
                        przypi....lić?

                        DO ZOBACZENIA W WOLNYM WOJEWÓDZKIM KOSZALINIE!!!!!!!!!


                      • Gość: koszalinianin Re: Słupsk nie chce do Koszalina! BZDURA! IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 26.02.06, 13:34
                        Orion napisał:
                        > Budowa świątyni jest celem ogólnopolskim - tworzenie ŚP celem b. niewielkiej
                        > grupy ludzi ja to określam tzw. świadomej mniejszości, która chce zrobić
                        dobrze

                        Różnie to można interpretować. Budowa Świątyni jest celem przede wszystkim
                        kościelnym, więc nie jestem przekonany do wydawania na to pieniędzy z budżetu
                        panstwa. Czy Twoim zdaniem inicjatywy lokalne nie powinny dostawać pieniędzy?
                        Czy myślisz,że w strukturze budżetu nie ma miejsca na potrzeby poszczególnych
                        regionów? To chyba byłby nonsens.
                • piotr.koszalin Re: Słupsk nie chce do Koszalina! BZDURA! 26.02.06, 12:35
                  > Polski, że da sobie radę w każdym woj, bez protekcjonizmu Koszalina. Przykro
                  to
                  >
                  > powiedzieć ale Kołobrzeg dla przeciętnego śmiertelnika w kraju jest bardziej
                  > znanym miatem niż Koszalin

                  Podobnie jak Szczecin, o którym 90% Polaków myśli, że leży nad morzem... SIC!
                  • Gość: Orion Re: Słupsk nie chce do Koszalina! BZDURA! IP: *.chello.pl 26.02.06, 12:45
                    Może leżeć, bo co ? Jak MJ powie, że leży to tak będzie
                  • Gość: koszalinianin Re: Słupsk nie chce do Koszalina! BZDURA! IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 26.02.06, 13:22
                    > Podobnie jak Szczecin, o którym 90% Polaków myśli, że leży nad morzem... SIC!

                    Nie dawno spotkałem w Zakopcu Niemca, co mieszka na północny wschód od Berlina.
                    Nic nie mówiło mu ani "Szczecin" ani "Stettin":)
                • Gość: J.K. Re: Słupsk nie chce do Koszalina! BZDURA! IP: *.gorzow.mm.pl 26.02.06, 15:52
                  Orion. Dyskutujesz a nie wiesz podstawowej rzeczy.Wygra to miasto w którym
                  zostanie ulokowany Urząd Marszałkowski. To Urząd Marszałkowski dzieli pieniądze
                  a Wojewoda ma tylko kompetencje kontrolne i coraz mniej realnej władzy. Np.
                  Urząd Wojewódzki w Gorzowie z końcem 2005 roku stracił 32 etaty na rzecz Urzędu
                  Marszałkowskiego i to jeszcze nie koniec. Jeżeli więc są takie przymiarki , że
                  Marszałek będzie w Słupsku to powinieneś się z tego cieszyć.pozdrawiam.
              • Gość: kołobrzeżanin Kołobrzeg i Słupsk mówią ŚP-NIE!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.06, 13:14
                Rozmawiałem właśnie z przyjaciółmi ze Słupska. Oni podobnie jak większość
                kołobrzeżan z przerażeniem patrzą na paranoiczny pomysł z tworzeniem
                środkowopomorskiego. Zróbmy referendum a przkonacie się "koszałki" że jesteści
                sami ze swoimi chorymi ambicjami...
                • Gość: darnell Re: Kołobrzeg i Słupsk mówią ŚP-NIE!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 14:50
                  Ja popieram referendum. Jestem swiadomy tego ze bez zakrojonej na szeroka skale
                  akcji promujacej - zetelnie promujacej SP. nic z tego nie bedzie.

                  Druga sprawa - troche dziwie sie Kolobrzegowi - uczylem sie tam w liceum nawet,
                  czasami krotkowzorcznosc mnie przeraza nie zawsze chodzi o stolki i aspiracje.
                  Dziwie sie ze poslowie z Kolobrzegu sa zwolennikami SP :-)

                  Kochacie Szczecin OKI niech Wam bedzie tylko jakos nie zauwazylem aby Szczecin
                  kochal Was bo jakiejkolwiek inwestycji na szeroka skale brak. Nie mowiac juz ze
                  do stolicy wojewodztwa ciezko dojechac i z Kolobrzegu i z Koszalina. Rasumujac
                  o wszystkim mam nadzieje zadecyduje REFERENDUM
        • Gość: anty-śp Re: Słupsk nie chce do Koszalina! PRAWDA! IP: *.160.wmc.com.pl 25.02.06, 23:34
          Skąd mam takie informacje? Popatrz na liczby: ile podpisów zebrano w Koszalinie
          i regionie, a ile po stronie słupskiej. Wez pod uwagę, że podpisy zbierano nie
          tylko w rejonie ewentualnej "17-tki", ale w całej Polsce. Wez pod uwagę, że
          agitowano w kościołach oddziałując na ludzi podatnych na manipulację (Rydzyk by
          przyklasnął). Wez pod uwagę, że na forum trójmiejskim GW, gdzie m. in. działają
          słupszczanie zainteresowanie "17-tką" jest niewielkie (o 23.00 - 13 wpisów), a
          na szczecińskiej 4 razy większe. Poza tym zainteresowanie środkowopomorskim
          straciło sporo słupskich elit, choćby SLD i prezydent Kobyliński. Sami
          przyznają, że lepiej dla Słupska integrować się z Gdańskiem. Nawet już nie
          marudzą, że Słupsk dostaje za mało kasy, przeciwnie - twierdzą, że żadnej
          krzywdy ze strony Gdańska nie doznajemy. Co do badania: podejrzewam, że było na
          takim samym poziomie, co przedwyborcze sondaże. Jestem całym sercem za
          referendum! Nareszcie koszalinianie przekonaliby się jak sprawy się mają.
          Koniec kropka.
          • piotr.koszalin Re: Słupsk nie chce do Koszalina! PRAWDA! 26.02.06, 12:47
            > Skąd mam takie informacje? Popatrz na liczby: ile podpisów zebrano w
            Koszalinie
            >
            > i regionie, a ile po stronie słupskiej. Wez pod uwagę, że podpisy zbierano
            nie
            > tylko w rejonie ewentualnej "17-tki", ale w całej Polsce. Wez pod uwagę, że
            > agitowano w kościołach oddziałując na ludzi podatnych na manipulację (Rydzyk
            by
            >
            > przyklasnął).
            Akcja zbierania podpisów nie jest w żadnym wypadku reprezentatywna i wbij sobie
            to do pustego łba! Nie wiadomo jaki był dostęp mieszkańców poszczególnych
            powiatów do miejsc gdzie zbierano podpisy! Może na przykład w Łebie 90% chce
            Środkowopomorskiego, ale nie było tam na tyle zaangażowania i nikt po prostu
            nie zbierał podpisow! Może tak, a może nie - nie ma co gdybyć!
            Jedyne wyjście to przeprowadzenia referendum razem z wyborami samorządowymi -
            wtedy wszystko będzie jasne!

            > Wez pod uwagę, że na forum trójmiejskim GW, gdzie m. in. działają
            >
            > słupszczanie zainteresowanie "17-tką" jest niewielkie (o 23.00 - 13 wpisów),
            a
            > na szczecińskiej 4 razy większe.
            Bo Trójmiasto ma w dupie czy Środkowopomorskie powstanie. Oni na tym stracą
            niewiele - Gdańsk to nie Szczecin - z całym szacunkiem... Wejdz sobie na forum
            Słupska...


            > Co do badania: podejrzewam, że było na
            >
            > takim samym poziomie, co przedwyborcze sondaże. Jestem całym sercem za
            > referendum! Nareszcie koszalinianie przekonaliby się jak sprawy się mają.

            AMEN!! Niech się stanie referendum! Jak widać za są i zwolennicy województwa
            jak i przeciwnicy...
            • Gość: anty-śp Do "piotr.koszalin" - forum Słupska IP: *.160.wmc.com.pl 26.02.06, 21:58
              "Bo Trójmiasto ma w dupie czy Środkowopomorskie powstanie. Oni na tym stracą
              niewiele - Gdańsk to nie Szczecin - z całym szacunkiem... Wejdz sobie na forum
              Słupska..."

              Rzeczywiście - dyskusja jest. Jeżeli już teraz słupszczanie i koszalinianie tak
              się "kochają", to co by było w ewentualnym ś-p? To pewnie wpływ "tradycyjnych
              więzi" zakorzenionych na Pomorzu Środkowym...
      • Gość: koszalinianin Re: Słupsk nie chce do Koszalina! IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 26.02.06, 01:32
        Na prawde nie chce mi sie wierzyc w to co przeczytałem. Przecież to w Słupsku ma
        byc siedziba wojewody a więc stolica woj. Słupsk dostaje po nosie od Gdańska
        bardziej niż Koszalin od Szczecina. Wy nawet swojego okręgu wyborczego nie macie!!!
        • Gość: anty-śp Re: Słupsk nie chce do Koszalina! IP: *.160.wmc.com.pl 26.02.06, 12:17
          "koszalinianin"! Co ty wypisujesz? Jaka siedziba wojewody w Słupsku??? Czyżbyś
          dopiero dziś usłyszał o ś-p?
          A tak na marginesie - choćby nie wiem czym Koszalin mamił Słupsk - to pamiętaj,
          stanowiska i pieniądze to nie wszystko! Przede wszystkim HONOR! (jak powiedział
          senator PO Gowin, gdy sugerowano mu przejście do PiS). I nie chodzi tu o jakąś
          niechęć do Koszalina, tylko o wasze ostatnie kilkuletnie działania szkodzące
          Słupskowi poprzez to, że chcecie wasze sprawy wygrywać przy pomocy Słupska, bez
          zgody jego mieszkańców.
          • darnell Re: Słupsk nie chce do Koszalina! 26.02.06, 12:28
            Gość portalu: anty-śp napisał(a):

            > "koszalinianin"! Co ty wypisujesz? Jaka siedziba wojewody w Słupsku???
            Czyżbyś
            > dopiero dziś usłyszał o ś-p?
            > A tak na marginesie - choćby nie wiem czym Koszalin mamił Słupsk - to
            pamiętaj,
            >
            > stanowiska i pieniądze to nie wszystko! Przede wszystkim HONOR! (jak
            powiedział
            >
            > senator PO Gowin, gdy sugerowano mu przejście do PiS). I nie chodzi tu o
            jakąś
            > niechęć do Koszalina, tylko o wasze ostatnie kilkuletnie działania szkodzące
            > Słupskowi poprzez to, że chcecie wasze sprawy wygrywać przy pomocy Słupska,
            bez
            >
            > zgody jego mieszkańców.

            Z tego co mi wiadomo Sp ma wieksza popularnosc w Slupsku u zwyklych
            mieszakncow niz u ludzi ktorzy rzadza Slupskiem bo oni miedzy soba sie
            zra.

            Z sejmu. Slupsk zlozyl kilkanscie projektow do Urzedu Marszalkowskiego
            o dofinansowanie inwestycji zostaly ocenione 100 na 100 a Gdansk zrealizowal
            te ktore uzyskaly tylko kilkanscie pkt. Slupsk i region slupski musialy
            zadowlic sie resztakimi z panskiego stolu - suma ok 9 mln zl.
          • Gość: koszalinianin Re: Słupsk nie chce do Koszalina! IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 26.02.06, 13:10
            Owszem, troche sie pomyliłem. Ale nie było to bezpodstawne. Za czasow walki o
            woj. środkowopomorskie została podpisana przez prez. Sobolewskiego i Mazurka
            oraz innych działaczy z regionu umowa,że Słupsk będzie miał wojewodę Koszalin
            sejmik. W projekcie obywatelskim rzeczywiscie jest urząd marszałkowski w
            Słupsku. Ale chyba lepiej mieć u siebie marszałka niż go nie mieć i jeszcze
            wstydzić się że jako jedne z niewielu byłych miast woj. nie ma swojego okregu
            wyborczego (tylko w 3 razy wekszej Gdynii)
          • Gość: koszalinianin Re: Słupsk nie chce do Koszalina! IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 26.02.06, 13:19
            > A tak na marginesie - choćby nie wiem czym Koszalin mamił Słupsk - to pamiętaj,
            >
            > stanowiska i pieniądze to nie wszystko! Przede wszystkim HONOR! (jak powiedział
            >
            > senator PO Gowin, gdy sugerowano mu przejście do PiS). I nie chodzi tu o jakąś
            > niechęć do Koszalina, tylko o wasze ostatnie kilkuletnie działania szkodzące
            > Słupskowi poprzez to, że chcecie wasze sprawy wygrywać przy pomocy Słupska, bez
            >
            > zgody jego mieszkańców.

            Jakie to działania? Chyba zbyt wielką moc przypisujesz Koszalinowi. Czy zostanie
            przy Gdansku jest sprawa honoru? Przypomina mi to logike ministra Jurgiela,
            który nie chciał walczyć w UE o pieniądze dla rolników, bo było to poniżej jego
            godności.
    • Gość: uoi Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.iscnet.pl 26.02.06, 10:04
      skoro szanowny kolega do sejmu w tej sprawie się udał, mniemam iż jest
      zorientowany. zatem, proszę oświecić gawiedź - co i kiedy szczecin "zabrał"
      koszalinowu. błagam, nie ekspolatuj tylko tej feralnej wieży katedralnej, która
      to jako jedyny konkret przeplata się w dyskusjach o "zabieraniu".
      • Gość: darnell Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 10:38
        Gdy reforma administracyjna stala sie faktem i z dania na dzien zostaly
        likwidowane urzedy wszystkie sprzeta - od samochodow po komputery odjezdzaly do
        Szczecina. Nie mowiac o firmach ktore odplynely z powodu utraty wojewodztwa ale
        tego nie mozna nazwac bezposrednio kradzieza. Podzial srodkow tez jest
        nierownomierny np przytaczany w sejmie podczas debaty remont krajowej 6 od
        Goleniowa az po Nowaogard jest nowiusenki asfalt - inwestycje w grubych mln a
        po stronie koszalinskiej nic ani kawalka nowej inwestycji ... pewnie ktos moze
        przytoczy ze wybudowano pbwodnice wokol Karlina - ale te pieniadze szly
        odgornie wiec Szczecin nie mial na to wplywu. Marszalek woj sprzedaje budynki
        ktore sa jego wlasnoscia a pieniadze nie zostaja w Koszalinie lecz odplywaja do
        Szczecina.

        Dziwie sie Szczecinowi ze tak bardzo upiera sie powinniscie dac Nam
        blogoslawienstwo jesli uwazacie Nas zascianek ... a posel ze Szczecina podczas
        debaty sejmowej wypowiedzial sie doslownie iz On sie nie zgodzi gdyz Szczecin
        na tym straci. Ciekawe slowa ...

        Koszalina i Szczecina nic nie laczy i zawsze beda podzialy i nawet 100 lat
        trwania woj zachodniopomorskiego nie sprawi ze cos sie zmieni gdyz Szczecin
        jest zadaleko od Koszalina i na odwrot. A poza tym Szczecin ma inne problemy a
        Koszalin inne.

        Kros wspomnial ze UE daje pienadze na wyrownanie szans - inwestycje we wsch
        czesci wojewodztwa jestem ciekawy jak to naprawde jest ... wiemy jedno My w
        Koszalinie ze podzial pieniadzy przez Sejmik Wojwodzki wyglada tak: Szczecin i
        okolice 70-80%, byle Koszalinskie max 30% srodkow
        • ja_aska Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p 26.02.06, 12:38
          mam nadzieję, ze w końcu będziecie sąsiadami.
        • Gość: dożynki1975 Kiedy Koszalinek odczepi się od Słupska ? IP: *.160.wmc.com.pl 26.02.06, 12:40
          Niech sobie Koszalin będzie siedzibą województwa ,stolicą Europy lub siedziba
          ONZ ,niech stanie tam druga wieża Eiffla (to nie żart) tylko niech odczepi
          się od Słupska.W Słupsku nikt rpzsądny nie chce województwa środkowo-
          pomrocznego, a w telewizji wciąż słyszę ,że Koszalin i Słupsk coś tam chcą.
          Jest to pomysł koszaliński i niech takim sobie zostanie.Niech Koszalin odczepi
          sie od Słupska i województwa pomorskiego.Niech tworzy swój raj -Lepperlandię w
          Koszalinie i najbliżsych okolicach (Kołobrzeg i Szczecinek chyba także mają
          gdzieś to "województwo")
          • Gość: koszalinianin Re: Kiedy Koszalinek odczepi się od Słupska ? IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 26.02.06, 13:26
            > Niech sobie Koszalin będzie siedzibą województwa ,stolicą Europy lub siedziba
            > ONZ ,niech stanie tam druga wieża Eiffla (to nie żart) tylko niech odczepi
            > się od Słupska.W Słupsku nikt rpzsądny nie chce województwa środkowo-
            > pomrocznego, a w telewizji wciąż słyszę ,że Koszalin i Słupsk coś tam chcą.
            > Jest to pomysł koszaliński i niech takim sobie zostanie.Niech Koszalin odczepi
            > sie od Słupska i województwa pomorskiego.Niech tworzy swój raj -Lepperlandię w
            > Koszalinie i najbliżsych okolicach (Kołobrzeg i Szczecinek chyba także mają
            > gdzieś to "województwo")

            Z tej wypowiedzi rozsadek raczej nie bije. Więc gdzie Ci wszyscy rozsadni w
            Słupsku, co chcą być dalej pod Gdańskiem. Z tego co się zorientowałem większość
            rozsadnych ludzi (przyznaje, że nie 100% jak w przypadku Koszalina) w Słupsku
            woli jednak Środkowopomorskie.
        • Gość: uoi Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.iscnet.pl 26.02.06, 12:52
          dziekuję za odpowiedz, ale szczere chęci nie zawsze wystarczają. widać jak na
          dłoni, że lista "łupów" ogranicza się do kupki gratów z likwidowanych urzedów.
          wybacz, ale reszta to zwykłe bicie piany. zero konkretów.
    • Gość: andrew ŚP to nie wymysł koszalinian, tylko polityków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 14:20
      Piszę z Koszalina. Pomysł na środkowopomorskie jest oczywiście wymysłem tutejszych biurokratów i politykow. Koszalin niedawno chciał przyłączyć przylegającą do miasta gminę Świeszyno, w której - co ciekawe - mieszka bardzo wielu ludzi pracujących w... Koszalinie. Odbywały się zebrania sołeckie, w których uczestniczył koszaliński prezio. Odebrał tam takie baty, że aż miło. Mieszkańcy gminy in gremio, zdecydowanie i w sposób wyjątkowo ostry opowiedzieli się za odrzuceniem koszalińskiego pomysłu. Teraz koszalińscy politycy zamierzają połknąć cały region, chociaż nie udało się im przyłączyć małej gminy przylegającej bezpośrednio do miasta. A dlaczego nie udało? Bo ludzie chca sami decydować o swoich sprawach i nie zamierzają rezygnowac z samorządności na rzecz koszalińskiego reżymu.
      Co jest w tym wszystkim najbardziej niebezpieczne. To, że Koszalin wszędzie wzbudza wrogość, że nieodpowiedzialność tutejszych polityków na bardzo długo pogrzebie nasze szanse, że w regionie srodkowopomorskim bedziemy traktowani jak imperialiści, którzy chcą podbijać innych i gwałtem zdobywać nie swoje tereny. Posłowie z Koszalina nie chcą nawet dać się ludziom wypowiedzieć, uznając, że referendum jest niepotrzebne. To jest nakładanie ludziom kagańca na twarz w wolnym kraju. O Szczecinie nawet nie wspominam. To wszystko przełoży się na konkretne decyzje polityczne i finansowe. Bo co zrobi Szczecin? Oczywiście, wesprze te gminy, które do Koszalina nie chciały. I to nie z chęci odwetu, ale z obowiązku utrzymania porządku państwowego. Nadchodzą wybory samorządowe. Politrucy w Koszalinie dobrze wiedzą, że ludzie wystawią im rachunek za cztery lata kabaretu. Wymyślili więc środkowopomorskie, chociaż doskonale wiedzą, że ono nigdy nie powstani.
      • Gość: koszalinianin Re: ŚP to nie wymysł koszalinian, tylko polityków IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 26.02.06, 14:40
        Ty wiesz co ty piszesz? Jaką całą gminę Świeszyno? Co najwyżej Konikowo, które
        nawet wizualnie ciężko odroznić od koszaliśkiej Raduszki.
        Po drugie nie jestem żadnym urzedasem ani politykiem, a sprawa
        Środkowopomorskiego głęboko mi lezy na sercu. Czy 10 tys. osób (najwieksza
        manifestacja w obronie woj. w skali kraju), które przyszło pod koszaliński
        ratusz ponad 7 lat temu to byli urzedasy? Własne województwo moj drogi to na
        prawde nie jest imperializm.
        • Gość: andrew Nie granice, ale polityków pozmieniać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 14:54
          Spęd pod koszalińskim ratuszem pamiętam. Szkoły podstawowe to nawet dostały limity, ile dzieci maja przyprowadzić. Urzędasy mieli stawić sie obowiązkowo. Mówisz, że było ich aż 10 tys.? Mozliwe. O chęci połknięcia Świeszyna przez koszalinskich polityków nie słyszałeś? To nie jesteś z Koszalina, bo prasa żyła tą sprawą kilka miesięcy i opisywała każde spotkanie. Nie wątpię, że szczerze pragniesz środkowoporskiego. Zawodowi propagandysci potrafią namieszać w głowach, ja na przykład jak byłem mały to wierzyłem, że w USA Murzyni pracują na plantacjach bananów jak niewolnicy i do tego są bici. Tak mówili w szkole.
          • Gość: koszalinianin Re: Nie granice, ale polityków pozmieniać IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 26.02.06, 16:03
            Pochodzę z Koszalina, często to miasto odwiedzam, ale studiuje w Warszawie.
            Tutaj propaganda raczej nie dochodzi. Sam nie przedstawiałeś żadnego argumentu,
            poza bredniami o imperialiźmie, który by dowodził, że dla mieszkańców Koszalina
            lepsze zachodniopomorskie niż środkowopomorskie, a argumentów na teze że
            środkowopomorskie jest rozwiązaniem lepszym dla nas niż zach. padło w tej
            dyskusji sporo (celowo abstrachuje od dyskusji o tym co da Sp reszcie regionu,
            bo post Andrew dotyczy konkretnie Koszalina). Jesteś pierwszą osobą o jakiej
            słysze, co niby jest z Koszalina i jest przeciwna ŚP, więc łaskawie nie obrażaj
            przytłaczającej większości mieszkańców naszego miasta sugerując, że poddajemy
            się propagandzie.
            O tym,że w USA Murzyni (mam nadzieje, ze tego słowa na co dzień nie używasz, bo
            ma wydźwięk bardzo protekcjonalny i jest dla Afrykanów i Afroamerykanów
            obraźliwe)pracują na plantacjach bananów jak niewolnicy i do tego są bici nie ma
            w programie szkolnym. Może jednak gdzie indziej o tym usłyszałeś? Może tez ktoś
            każe Ci myśleć że ŚP jest be?
            Co do Świeszyna. Jak już napisałem, nie mieszkam na stałe w Koszalinie i nie mam
            okazji czytać koszalińskiej prasy. Przed chwilą się w tej sprawie
            skonsultowałem, ale chyba chodzi tu o kontrole nad lotniskiem w Zegrzu,
            ewentualnie wpsólnym zarządzniu nim niż wchłonięcie gminy wraz z miejscowościami
            oddalonymi o 20 km od Koszalina, co akurat byłoby po prostu głupie.
            • Gość: andrew Re: Nie granice, ale polityków pozmieniać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 16:47
              To dobrze, że nazywasz pomysł koszalinskich kacyków przyłaczenia Swieszyna (chociaz teraz tłumaczą, że chodziło im o lotnisko - prawda była) za głupi. My tutaj też tak uważamy. Nie widziałeś jeszcze człowieka z Koszalina, który jest przeciwny rozwalaniu mapy Polski, anarchii, tworzeniu tematów zastępczych i skłócaniu społeczeństwa? A ja zapewniam, ze wiekszosc ludzi w Koszalinie mysli podobnie. Bo tutaj mieszkaja normalni, madrzy ludzie, a politycy majaczący o ś-pomorskim to tutejsza egzotyka, rozrabiacze i karierowicze, którzy nie są z Koszalina. A ze tak jest przekonamy podczas najblizszych wyborow. Niestety, jeszcze kilka miesiecy musimy poczekac.
              • Gość: koszalinianin Re: Nie granice, ale polityków pozmieniać IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 26.02.06, 17:09
                Jaka anarchia, jaki temat zastępczy? A że politycy krzyczą o tym akurat przed
                wyborami samorzadowymi; lepiej teraz niz wcale. I nie uwierze Ci, że wiekszość
                naszych ziomków myśli tak jak Ty. Bo to po prostu nieprawda. Swiadczy o tym
                chociażby ilość podpisów zebranych pod obywatelskim projektem w samym
                Koszalinie. Ale jeśli już tak zaciekle zwalczas opcję stolicy w swoim mieście,
                to przedstaw jakiś jeden rozsądny argument, najlepiej ekonomiczny, dlaczego niby
                Koszalinowi ma być lepiej w Zachodniop. niż w ŚP. Intencje polityków, ani teoria
                imperalizmu pomieszana z farmazonami o koszalińskich kacykach, nie mają tutaj
                nic do rzeczy.
                • Gość: andrew Re: Nie granice, ale polityków pozmieniać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 18:13
                  Jak zbierano podpisy pod "obywatelskim projektem" to wolę Ci nie opowiadać, boś młody student, a ja człowiek wiekowy, więc nie bede Cie demoralizował. Koszalin moze być stolicą regionu środkowopomorskiego i tego bym chciał, ale nie na drodze "imperialnych podbojów" (to oczywiscie pewna przenośnia), jeno na zasadzie przyciagania - swoją atrakcyjnością i ofertą intelektualną, kulturalną, naukową, usługową etc. Np. Cambridge jest mała pipidówą, ale każdy choc raz w życiu chciałby tam pojechać. Ale do tego trzeba prawdziwej demokracji, którą tłumią rózni "zwolennicy srodkowopomorskiego", czyli politycy, traktując społeczeństwo jak ciemną masę.
                  • andre3b Re: Nie granice, ale polityków pozmieniać 26.02.06, 21:12
                    Czy to Pan, Panie Henryku S. ?:-)
            • buhaj_z_rogiem Lepiej się nie przyznawaj.... 28.02.06, 21:37
              Gość portalu: koszalinianin napisał(a):

              > Pochodzę z Koszalina, często to miasto odwiedzam, ale studiuje w Warszawie.
              > lepsze zachodniopomorskie niż środkowopomorskie, a argumentów na teze że
              > środkowopomorskie jest rozwiązaniem lepszym dla nas niż zach. padło w tej
              > dyskusji sporo (celowo abstrachuje od dyskusji o tym co da Sp reszcie regionu,
              > bo post Andrew dotyczy konkretnie Koszalina).

              Lepiej się nie przyznawaj, co studiujesz i na jakiej uczelni w tej Warszawie,
              bo profesorom i kolegom będzie wstyd, że mają u siebie takiego tłumoka.
              • Gość: koszalinianin Re: Lepiej się nie przyznawaj.... IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 01.03.06, 11:52
                Pana Buhaja to zapraszam na jakieś inne forum, bo tutaj raczej wymienia się
                poglądy a nie rzuca inwektywami. Tym bardziej, że jak dotychczas Pan Buhaj
                żadnego postu nawiązującego to tematu dyskusji nie napisał. Np na onecie można
                sobie powyzywać, bo tam piszą osoby o podobnie prymitywnie niskim poziomie
                kultury osobistej.
                A koledzy wiedzą jakie mam poglądy w tej sprawie i wcale się mnie z tego powodu
                nie wstydzą, co nie znaczy się ze mną zgadzają
                Jesli chodzi o uczelnie; gdyby pan buhaj był choć odrobine inteligentny
                domyśliłby się jaka to uczelnia, bo jej nazwa jest zawarta w IP komputera, z
                którego pisze posty:)
          • raptusiewicz Re: Nie granice, ale polityków pozmieniać 26.02.06, 16:30
            Zamysł przyłączenia gm.Świeszyno w obszar miasta miał całkowicie inną
            przyczynę. Na terenie gm.Świeszyno znajduje się duże byłe lotnisko wojskowo -
            cywilne. Miasto chce inwestować w tym regionie, ale jak teren jest pod inną
            juryzdykcją to nic nie mogą. Dlatego powstała propozycja przyłączenia całej
            gm.Świeszyno w granice administracyjne miasta. Głównym powodem niepowodzenia
            ostatecznie okazały się przepychanki polityczne o stołki w urzędach gminnych
            Świeszyna. Jako przyszła dzielnica mista straciła by urząd gminny z kupą
            stołków, jak też zostały by zlikwidowane niektóre spółki gminne ( wywóz śmieci,
            wodociągi i kanaliza itp) gdyż miasto chciało objąć nową dzielnicę zasięgiem
            działających miejskich spółek. Miała nastąpić też likwidacja gminnego wysypiska
            Śmieci i gminnych oczyszczalni - i tak już część gminy jest połączona z
            koszalińską oczyszczalnią. A wiadomo że w takich spółkach są zawsze ciepłe
            posadki. Sprawa nadal jest otwarta, politycy mają siąść do dalszych rozmów.
            • Gość: andrew Re: Nie granice, ale polityków pozmieniać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 16:58
              Sprawa jest tak samo "otwarta", jak sprawa środkowopomorskiego. Politycy niech jak najszybciej "zasiadają do rozmów", niech się jeszcze trochę pobawią, bo najbliższe wybory ich zmiotą z powierzchni ziemi. Pomysł lotniska narodził się w tej samej główce, co środkowopomorskie. Wybudowanie samej tylko wieży kontroli lotów kosztowało Goleniów 15 mln złotych, a Koszalin "chcial przejac lotnisko". Z czym, do czego, za co? Pewnie tylko po to, zeby prezio mógł wygodniej podrózówć po kraju i świecie, bo to trzeba przyznac najlepiej mu wychodzi.
              • andre3b Re: Nie granice, ale polityków pozmieniać 26.02.06, 21:17
                Tak! Na pewno to Pan Henryk S., albo jedn z jego klakierów:-)
                ps. Mikietyński i tak wygra następne wybory:-)
    • Gość: tony Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.06, 14:34
      niech walczą
    • Gość: lubelak Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 26.02.06, 14:40
      Jestem z Lublina, ale uważam, ze województwo Środkowopomorskie ma sens.
      Najbardziej mnie wkurzają województwa: Lubuskie, Opolskie i Świętokrzyskie.
      Niedobrze mi aż się robi, jak widze te "wypierdki" na mapie. Powinny one zostać
      jak najszybciej zlikwidowane i rozczłonkowane do województw ościennych. Z racji,
      ze taki stan rzeczy jest, że te 3 pseudo-województwa istnieją, to czystą
      dyskryminacją jest, że Koszalin nie ma województwa. Z geograficznego punktu
      widzenia ono mu sie nalezy bardziej niż im.
      • Gość: J.K. województwa wypierdki IP: *.gorzow.mm.pl 26.02.06, 16:14
        Lubelak. Bądź rozsądny. Wkurzają Ciebie województwa " wypierdki " a jesteś za
        jeszcze jednym " wypierdkiem " . Co za logika. Ten ewentualny nowy wypierdek
        będzie wypierdkiem zupełnym. Opole ma ok. 130 tys. mieszkańców, Kielce nie wiem
        dokładnie ale przynajmniej 150 tys. Gorzów 128 tys. Zielona Góra 118 tys.
        Koszalin 105 tys. Słupsk 98 tys. Skoro te cztery pierwsze miasta nie mogą
        kreować się na stolice regionu to jak nimi moga być dwa ostatnie z ww
        wymienionych. Lubelak bardziej się martw o swój najbiedniejszy region w całej
        Unii Europejskiej bo to jest dopiero "WYPIERDEK " Pozdrawiam
        • Gość: lubelak Re: województwa wypierdki IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 26.02.06, 16:39
          >Lubelak. Bądź rozsądny. Wkurzają Ciebie województwa " wypierdki " a jesteś za
          jeszcze jednym " wypierdkiem " . Co za logika.

          Ja na to patrze z innej strony, skoro są już takie 3 "wypierdki", to dlaczego
          dyskryminować ŚP? Najlepiej by było pierwotne 12 województw. Liczba mieszkańsów
          stolicy województwa to nie wszystko. Chodzi również o przestrzenno-geograficzne
          usytuowanie i kształt danego regionu (województwa), który musi być racjonalny i
          efektywny.
          Jezeli do pierwotnych zamierzonych 12 województw mialbym na siłę dodawać kolejne
          wegług zasady mniejszego zła to były by to kolejno: Kujawsko-Pomorskie,
          Srodkowopomorskie, Lubuskie, Świętokrzyskie, Opolskie.

          >Lubelak bardziej się martw o swój najbiedniejszy region w całej
          Unii Europejskiej bo to jest dopiero "WYPIERDEK " Pozdrawiam

          Martwie się. Co ja zrobie, ze mieszkam w totalnie wieśniackim regionie
          głosującym na LPR, PSL i So. A najbiedniejszy to on jest właśnie z powodu
          wysokiego stopnia zatrudnionych w rolnictwie, gdyż PKB wypracowywany przez
          rolnictwo jest mizerny i wielokrotnie niższy niż przemysl i usługi. Stąd wysoki
          stopień zatrudnienia w rolnictwie = niski PKB. Ale mamy przynajmniej jedyną
          rentowną i przynoszącą zysku kopalnie węgla kamiennego w Polsce :P
          • andre3b Re: województwa wypierdki 26.02.06, 21:19
            Srodkowopomorskie byłoby na 12-tym miejscu jeśli chodzi o PKB, więc jak
            najbardziej dwanacie województw, ale łacznie z SP :-)Wielkość stolic tu nie ma
            nic do rzeczy!!
          • Gość: Piotr Do lubelaka IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.06, 22:07
            Przyjrzyj się lepiej swojemu województwu. Lubelskie jest gospodarczo
            zdecydowanie słabsze od kujawsko-pomorskiego. Dodanie kujawsko-pomorskiego do
            dwunastki było naprawieniem największego błedu tego projektu. Jeżeli
            jakiekolwiek województwa miałyby być zlikwidowane, to lubelskie w kolejce do
            likwidacji jest daleko przed kujawsko-pomorskim.
        • Gość: sław Re: województwa wypierdki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 20:55
          POPEGEROWSKIE WOJEWODZTWO?PORONIONY POMYSŁ!!!!!!A nam nie jest źle na
          pojezierzu Drawskim.Brakuje kasy do dzielenia i kombinacje w Koszalinie i
          Słupsku?!NIE COFAJMY SIĘ...!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Xerox Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 26.02.06, 18:10
      Zobaczcie moją propozycję, jak powinien wyglądać podział administracyjny Polski.
      Jest to Polska 14-tu województw:
      img501.imageshack.us/img501/4674/mojewoj24ho.jpg
      • raptusiewicz Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p 26.02.06, 20:31
        Dość dobra propozycja. Podział Pomorza na 3 dzielnice, zachodnią - opartą na
        Odrze i Zatoce Pomorskiej, Wschodnią na Zatoce Gdańskiej i dolnym biegu Wisły i
        Środkową - tereny typowo turystyczne, z dużą ilością lasów i jezior.
        Co do innych stron ciężko mi się wypowiadać. Dobrze wygląda na tej mapce
        Wielkopolska - dzielnica chyba najbogatsza w proponowanym podziale, i też chyba
        największa.
      • Gość: J.K. Gorzów do Wielkopolski IP: *.gorzow.mm.pl 26.02.06, 20:33
        Hey Xerox. Zupełnie się z tobą nie zgadzam. Już wolę jako mieszkaniec Gorzowa
        zgnić w tym chorym lubuskim niż należeć pod Szczecin. Zawsze uważałem , że
        Szczecin to miasto nieudaczników. Nic im się nie udaje. Nawet nie potrawią
        zatrzymać przy sobie Koszalina a ręce wyciągają po Gorzów z którym nie mieli
        nigdy nic wspólnego. Przypominam sobie dobrze jak miało powstać 12 województw i
        w Szczecińskiej tv7 kreślono wizję zasobnego i wielkiego Pomorza Zachodniego z
        Gorzowem. Niewiele brakowało a tak by się stało za sprawą niejakiego ministra
        Komołowskiego / lub podobnie brzmiącego nazwiska /. W ciągu jednej nocy Gorzow
        z planowanej Wielkopolski wpadł pod Szczecin. W twojej mapie są inne dziwne
        rzeczy : likwidujesz Kujawsko-Pomorskie a tworzysz Środkowopomorskie. Tam są,
        przynajmniej dwa duże miasta z których obydwa są większe od waszych obu miast
        stołecznych razem wziętych..Pozostawiacz też Świętokrzyskie , wprawdzie z
        Radomiem ale też przecież biedniutkie. Musisz jeszcze popracować nad swoją
        mapą. Ja proponuje 8 województw ze stolicami w ośmiu największych miastach
        Polski : Warszawa, Łódź, Kraków, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Szczecin , Katowice
        Ranga tych miast jako stolic regionów nie może być kwestionowana. Jednocześnie
        podczepione pod te miasta subregiony miały by znacznie większą siłę głosów niż
        mają obecnie i lepiej by mogły domagać się równego traktowania. Weżmy
        dzisiejsze np. Zachodniopomorskie. Szczecin to 30 procent ludności województwa
        i w systemie demokratycznym wygrywa prawie wszystko siłą swoich głosów. Ale gdy
        województwo będzie liczyło np. 2 mln. i subregiony zaczną się ze soba
        porozumiewać , zawiązywać koalicje to i Szczecin ugra znacznie mniej niż
        obecnie. Dlatego uważam, że szansą mniejszych subregionów jest tworzenie bardzo
        dużych regionów a nie tworzenie małych. Mieszanie na mapie powinno prowadzić do
        zmniejszenia liczby województw a nie ich zwiększania. Próby tworzenia
        Środkowopomorskiego otworzą puszkę Pandory. W kolejce czekają już :
        Częstochowa, ,Bielsko Biała, Toruń chce samodzielnego województwa, Radom,
        również Gorzów kopnął by Zieloną Górę. Więc najlepiej pozostawić stan bez
        zmian lub działać w drugą stronę.
        • Gość: Piotr Do JK IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.06, 21:57
          mapą. Ja proponuje 8 województw ze stolicami w ośmiu największych miastach
          > Polski : Warszawa, Łódź, Kraków, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Szczecin , Katowice

          Katowice są dopiero dziesiątym miastem w Polsce, ósma jest Bydgoszcz.
          Aglomeracja bydgosko-toruńska jest znacznie większa od szczecińskiej. Kujawsko-
          pomorskie liczy 450 tysięcy mieszkańców więcej niż zachodniopomorskie. Jeśli
          nie kwestionujesz istnienia zachodniopomorskiego, to tym bardziej nie możesz
          kwestionować kujawsko-pomorskiego.
      • Gość: jimi_debno brawo XEROX IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.06, 20:52
        Doskonala propozycja podzialu Polski. Wojewodztwo zachodniopomorskie powinno
        siegac dalej na poludnie i to by mialo sens, oparcie sie na Odrze i osi ponoc
        poludnie (S3 juz niedlugo takze droga do stolicy wojewodztwa bylaby doskonala).
        W takim ukladzie srodkowopomorskie ma sens istnienia. Przewiduje jednak ze
        byloby to najslabsze wojewodztwo w Polsce a ratowalyby je tylko tereny
        turystyczne (wybrzeze, pojezierze)
      • Gość: anty-śp Do "Xerox" - żarty, czy co? IP: *.160.wmc.com.pl 26.02.06, 21:10
        Chyba żarty sobie robisz. Na Twojej genialnej mapce, takie "wioski" jak 300
        tys. Bydgoszcz czy 200 tys. Toruń nie zasługują na stolice województwa,
        natomiast 100 tys. Koszalin - jak najbardziej. A najgorsze jest to, że
        zlikwidowałeś najważniejsze województwo w naszym kraju - lubuskie - premier ci
        tego nie daruje!
        A właściwie to dlaczego na twojej mapce nie ma województwa jasnogórskiego ze
        stolicą w Częstochowie. Koniecznie dorysuj!

        • Gość: ścisłość Bydgoszcz to raczej 400tys miasto niż 300tys... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.06, 00:34
          Bydgoszcz ma dokładnie w tej chwili 370 tys mieszkańców.Do nauki geografii
          zapraszam...
      • Gość: Xerox Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 26.02.06, 22:12
        >Na Twojej genialnej mapce, takie "wioski" jak 300 tys. Bydgoszcz czy 200 tys.
        Toruń nie zasługują na stolice województwa, natomiast 100 tys. Koszalin - jak
        najbardziej.

        Wobec tego dlaczego obecnie takie "wioski" jak: Gdynia (260 tys.), Częstochowa
        (250 tys.), Sosnowiec (230 tys.), Radom (230 tys.), Gliwice (210 tys.) nie
        zasługują na stolice województw, natomiast Opole (130 tys.), Rzeszów (160 tys.),
        Olsztyn (170 tys.) - jak najbardziej?
        Liczba mieszkańcó stolicy województwa to nie jedyna determinanta.

        Oto moja nowa mapka zakładająca wariant 7 województw (czarne kropki to 3
        najważniejsze ośrodni sub-regionalne w każdym województwie):
        img148.imageshack.us/img148/6165/mojewojlaststol3ey.jpg
    • franekkk pomysł nie taki ostatni 26.02.06, 20:46

      nie w temacie
      przed chwilą azs skończył rzutem za 3 w ost sekundzie - jak najbardziej mnie to
      ucieszyło
      szkoda że wzorem wrocławia w koszalinie nie wrócono do przedwojennego herbu -
      był rewelacyjny: ścięta głowa na paterze

      w temacie
      niestety mało rzeczowy argument jest moim zdaniem bardzo mocny: było 17 jest
      16, trudno żeby ludzie się nie wściekali, no bo niby na jakiej podstawie? że
      demograficznie słabe? prawie identyczne z lubuskim 1 mln i dwie 100 tys
      stolice, że niewydolne? o ile się nie mylę (choć symulacji 17 województw
      nigdzie nie mogę znaleźć) z pkb na głowę 12 więc nawet nie w ost trójce
      (podobno małe zachpom byłoby wtedy 3!! za mazowszem i górnym śląskiem)

      jeśli ktoś się boi że małe zachpom czy wschpom sobie nie poradzą niech przyjrzy
      się regionom europejskim i dostrzeże i 10mln ale także mniej niż jednomln
      jeśli dalej tak twierdzi to jest mały, bo podstawowym kryterium tak
      przyznawania funduszy jak i wyznaczania bogactwa lub biedy jest przelicznik na
      głowę jednego mieszkańca

      swoją drogą z naszego szczecińskiego punktu widzenia czyż nie lepiej by było
      gdyby dodatkowych kilka fabryk biurokracji opłacanych z budżetu państwa nie
      powstało 120 km na wschód od nas zamiast przepadać gdzieś na mazowszu? ;-)))
      • Gość: Xerox Re: pomysł nie taki ostatni IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 26.02.06, 22:11
        >Na Twojej genialnej mapce, takie "wioski" jak 300 tys. Bydgoszcz czy 200 tys.
        Toruń nie zasługują na stolice województwa, natomiast 100 tys. Koszalin - jak
        najbardziej.

        Wobec tego dlaczego obecnie takie "wioski" jak: Gdynia (260 tys.), Częstochowa
        (250 tys.), Sosnowiec (230 tys.), Radom (230 tys.), Gliwice (210 tys.) nie
        zasługują na stolice województw, natomiast Opole (130 tys.), Rzeszów (160 tys.),
        Olsztyn (170 tys.) - jak najbardziej?
        Liczba mieszkańcó stolicy województwa to nie jedyna determinanta.

        Oto moja nowa mapka zakładająca wariant 7 województw (czarne kropki to 3
        najważniejsze ośrodni sub-regionalne w każdym województwie):
        img148.imageshack.us/img148/6165/mojewojlaststol3ey.jpg
      • Gość: absolwentUS Re: pomysł nie taki ostatni IP: 213.155.191.* 26.02.06, 22:45
        O ile sobie przypominam, jakies 2 lata temu, bardzo rzeczowej symulacji 17
        wojewodztw i miejsca srodkowopomorskiego w tym podziale, dokonali dwaj
        wykladowcy dr z wydzialu zarzadzania i ekonomiki uslug. Moze warto tam zajrzec?
        • budrys77 Re: pomysł nie taki ostatni 26.02.06, 23:17
          Gorzowa proszę do tej wojenki nie mieszać. Już to widzę, jak Koszalin zostanie
          wojewodztwem, a Gorzów prowincją Szczecina:)
          Najbardziej rozbawiła mnie druga propozycja Xeroxa, która powiat Międzyrzecki
          oddaje Wielkopolsce, a Słubicki oddaje do Pomorza Zachodniego. Kolego,
          kompletnie nie wziąłeś pod uwagę więzi subegionu gorzowskiego i że Gorzów to
          nie Pyrzyce. Powiaty północy Lubuskiego to zwarty subregion, a nawet Myślibórz
          i Barlinek mocno ciążą do Gorzowa. Rejestracja ZMY jest spotykana na każdym
          kroku.
          Mimo całej sympatii do Szczecina, nie mam ochoty na wspólne województwo. Nawet
          jeśli dojdzie do likwidacji kilku województw, zrobię wszystko, by Gorzów z
          okolicami znalazł się w Wielkopolsce.
          • Gość: darnell Re: pomysł nie taki ostatni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 08:24
            Ja wcale nie zycze mieszkanocom Gorzowa bycie razem w jednym wojewodztwie ze
            Szczecinem ...
    • Gość: Jurek Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 01:45
      Pomysł jest żałosny. Bida z bidą się połączą (Słupsk z Koszalinem)
      i będą wspólnie jojczyć jaka to teraz bida.....
      • Gość: Ja pytam Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.06, 08:54
        Moze jakieś konkrety, statystyki...?
        • Gość: Lex Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: 83.168.90.* 27.02.06, 13:33
          Nie wiem jak mieszkańcy mogą chcieć zwiększenia liczby urzędników. Przecież
          każdy urzędnik to albo mniej pieniędzy w twojej kieszeni, albo gorsze drogi,
          szkoły itp.. Najrozsądniejsza wydaje mi się propozycja J.K. czyli utowrzenia 8
          województw tylko, że zamiast Warszawy powinien być region Lubelski. Warszawa
          jako stolica ma wystarczojącą liczbę urzędników (i wpływów) więc stolicą
          województwa Mazowieckiego powinna być Łódź. J.K. ma również rację co do tego
          jak się zdobywa siłę. Gdyby Koszalin "przyciągnął" do Zach-Pomorskiego Słupsk
          to tak naprawdę mieliby przewagę, a w ten sposób wpływ na decyzję nie w słabym
          regionie,a w mocnym. Lepiej przecież rządzić 2 razy większą kwotą. Tak
          kombinują w Niemczech i dlatego Brandenburgia chce połączenia z Berlinem. Co do
          Xerox to żadna mapa nie jest idealna chociażby łączenie Dolnego i Górnego
          Śląska, Mam za to prośbę do ciebie już od dłuższego czasu poszukuję mapy Polski
          z podziałem na powiaty i nowe województwa w takiej wersji żeby można
          było "kolorować" powiaty czy mógłbyś mi taką przesłać lub napisać gdzie ją
          zanależć.
          • Gość: Xerox Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 27.02.06, 17:53
            wpisujemy "mapa powiatów" lub coś w tym stylu w www.google.pl -> grafika
          • maj16 do "Lex" - Słupsk zawsze w pomorskim !!!!!!!!!!!!! 27.02.06, 18:01
            "Gdyby Koszalin "przyciągnął" do Zach-Pomorskiego Słupsk
            to tak naprawdę mieliby przewagę, a w ten sposób wpływ na decyzję nie w słabym
            regionie,a w mocnym."

            Kolejny, co "przesuwa" sobie Słupsk w te i we w te! Niech sobie Koszalin
            inaczej wykombinuje przewagę. Słupska nie wciągajcie, bo już JEST w silnym
            regionie. Słupszczanie nie mają ochoty na składanie siebie na ołtarzu chorych
            ambicji Koszalina!
            • Gość: Pedro Re: do "Lex" - Słupsk zawsze w pomorskim !!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 21:40
              > Słupszczanie nie mają ochoty na składanie siebie na ołtarzu chorych
              > ambicji Koszalina!


              Za to gdańszczanie chętnie pozbędą się Słupska w zamian za Elbląg.
              • Gość: anty-śp do "Pedro" - Słupsk zawsze w pomorskim !!!!!!!! IP: *.160.wmc.com.pl 28.02.06, 00:21
                Pewnie jesteś z Elbląga. Tylko czekacie, żeby wypchnąć Słupsk. Nie wiem po co
                wypychać jedno miasto by mogło wejść drugie. Nie mogą być oba w jednym
                województwie? I tak w przyszłości czeka nas kolejna reforma - utworzenie
                większych regionów. Zamiast się wypychać, lepiej myśleć o współdziałaniu.
                W Gdańsku zadomowiło się mnóstwo słupszczan, wielu studentów to słupszczanie,
                żona obecnego prezydenta Gdańska to słupszczanka. Nawet jeśli jednak jesteś
                gdańszczaninem, to nie myślę by twoje nastawienie do Słupska było w 3mieście
                przeważające.
                • Gość: buhahhah Re: do "Pedro" - Słupsk zawsze w pomorskim !!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 10:29
                  W Gdańsku zadomowiło się mnóstwo słupszczan, wielu studentów to słupszczanie,
                  > żona obecnego prezydenta Gdańska to słupszczanka

                  Nie ma wyjścia, trza zlkiwidować Trójmiasto i powolac do życia Czwórmiasto :P
                  Eh Słupek zawsze pozostanie Słupkiem :-))
                  • pedro.morales Re: do "Pedro" - Słupsk zawsze w pomorskim !!!!!! 28.02.06, 14:54
                    Oto fakty:
                    Gdańsk - Elbląg : ok. 60 km
                    Gdańsk - Słupsk : ok. 120 km
                    Przebudowa drogi do Elbląga w trakcie realizacji.
                    Budowa tzw. "trasy lęborskiej" blokowana przez mieszkańców Gdańska Osowy.
                    osowa.com/index.cgi?action=01show2&kind=28
                    Czwórmiasto - tak, ale z Elblągiem.

    • Gość: whitekruk Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.spsa.com.pl 28.02.06, 11:49
      jestem za Polak z Koszalina
    • zenong3 Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p 01.03.06, 19:41
      Urodziłem się w mieście wojewódzkim w Koszalinie. Dziś jestem w mieście
      powiatowym nie ruszając się z miejsca. Zostałem jak 100.000,- innych ludzi
      ograbiony przez pseudo reformy i polityków, którzy szukali dobra dla
      społeczeństwa, a zrobili wszystkim krzywdą.
      • Gość: słupszczanka Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.160.wmc.com.pl 01.03.06, 23:33
        Rozumiem twój żal, ale nie współczuję.
    • Gość: max Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.CNet2.Gawex.PL 02.03.06, 11:20
      Pięć metropoli i 49 powiatów samorządowych. Problem aspiracji i ambicji
      rozwiazany.
      • Gość: TAK Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 13:35
        Jestem z Koszalina i zgaadzam się ! Pieć dużych regionów i 48 powiatów
        wystarczy.A dlaczego 48 ,a nie 49 ? Bo Słupsk nie potrzebuje miec tabunu
        urzedników i nie musi być stolica czegokolwiek ( słowa forumowiczów z Dupska):-)
      • Gość: Piotr Do Maxa IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.06, 20:07
        Pięć metropolii i problem aspiracji i ambicji rozwiązany ??? Wolne żarty.
    • Gość: t 13 województw! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 16:53
      Liczbę województw należałoby zmniejszyć, likwidując takie twory jak lubuskie,
      opolskie, czy świętokrzyskie, które z silnym województwem-regionem nie mają
      zbyt wiele wspólnego.
      • Gość: ? Czemu trzynaście, a nie sześc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 10:04
        Czemu trzynaście, a nie sześc?
    • Gość: adam Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.astra-net.com 09.03.06, 18:40
      ŚRODKOWOPOMORSKIE - TAK ZE STOLICĄ W KOŁOBRZEGU
      • Gość: t Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.230.219.81.magma-net.pl 09.03.06, 19:45
        Naprawdę nie potrzeba kolejnego województwa.
      • Gość: K-lin Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 09:51
        Jestem z Koszalina i dla mnie stolica Sp moze byc nawet w Bobolicach...
        • Gość: t Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.230.219.81.magma-net.pl 10.03.06, 20:46
          To woj. naprawdę nie ma sensu
    • Gość: baron Re: Województwo środkowopomorskie: czy to dobry p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 08:06
      pewnie,że dobry pomysł! może jak szczecin będzie miał mniejszy teren do
      opanowania to się trochę odhami i nie będzie juz takim wieśniackim miastem!
    • Gość: bla bla bla Trzeba niektóre zlikwidować, a Wy chcecie tworzyć? IP: *.as.kn.pl 22.11.08, 14:18
      Opolskie, Lubuskie, Świętokrzyskie- zerowe znaczenie, sens ekonomiczy żaden- powstały w emocjach i krzyku lokalnych elit chcących zachować stołki- taka jest prawda. Poczytajcie fora na temat powiatów które muszą na siłę należeć do czegoś co nic w tym kraju nie znaczy i nic nie może.
      • Gość: Szczecinianin Jesli NItras na zawsze by odszedl ze Szczecina to IP: *.globalconnect.pl 22.11.08, 21:23
        Jesli NItras na zawsze by odszedl ze Szczecina to moze i tak

        Razem z cala swoja ekipa

        Co wy na to??
    • wuk4 Polska nierządem stoi - głupie dyskusje 24.11.08, 10:14
      czy w Koszalinie politykierzy zaczynają się nudzić?

      czy nie macie innych ważnych dla swojego miasta tematów jak
      pie...nie o województwie zachodniopomorskim?

      tu w Szczecinie też panuje atmosfera znużenia i flegmy, radni z
      nadmiaru wolnego czasu wdychają marihuanę i amfę, może w Koszalinie
      też?

      Przed tygodniem złapali wprawdzie dwóch radnych ćpunów (Łuczaka i
      Atamańczuka), ale ty to doprowadzi do lepszych rządów w mieście? Dwa
      dni temu o mało nie skręciłem nogi w dziurze chodnika.

      I teraz, kiedy idzie zima, kiedy są braki w dostawach prądu, jezdnie
      śliskie, dużo wypadków, zdarzają się zamarznięcia - to wtedy
      odgrzewa się kotlet o jakimś niepotrzebnym nikomu i nieistniejącym
      województwie? A nie lepiej pieniądze wydać na szpitale, na
      szkolnictwo, na domy dziecka? Kto wam płaci za gadanie o
      dyrdymałach?!

      Nikt w Polsce nie potrzebuje więcej województw. Uważam, że nawet
      jest ich za dużo i np. lubuskie, opolskie i świętokrzyskie mogłyby
      przestać istnieć. Istnienie środkowopomorskiego doprowadziłoby do
      otwartej wojny między Koszalinem i Słupskiem. Oczywiście w jednym z
      tych miast zrobiono by urząd wojewódzki, w drugim - sejmik, ale
      powstałaby chora rywalizacja, wskutek czego mielibyśmy nowe,
      najbiedniejsze, najbardziej zaściankowe, najbardziej zaniedbane,
      anarchiczne województwo Polski.

      A jak swoje pretensje dorzucą Kalisz i Jelenia Góra, to Polska
      będzie kłócić się o banialuki, zamiast robić reformy.
      • Gość: koszek Re:Albo nowe województwo albo Urząd Marszałkowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 17:06
        Tak jak jest w dwóch innych dwustolicznych: Bydgoszcz-Toruń, Gorzów
        Wlk.-Zielona G.
        • Gość: kiełbaska Re:Albo nowe województwo albo Urząd Marszałkowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 17:15
          A u nas to niby co jest poza Szczecinem? No, jest Goleniów, Płoty,
          Nowogard, Stargard Szczeciński i jest jeszcze Tanowo i Nowe Warpno.
          Można wybierać: Szczecin - ...
          • swantevit Re:Albo nowe województwo albo Urząd Marszałkowski 24.11.08, 17:21
            Gość portalu: kiełbaska napisał(a):
            A u nas to niby co jest poza Szczecinem? No, jest Goleniów, Płoty,
            > Nowogard, Stargard Szczeciński i jest jeszcze Tanowo i Nowe Warpno.
            > Można wybierać: Szczecin - ...
            '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
            Goleniow jest zagrozeniem dla szczecina o tytul pierwszego miasta w wojewodztwie...
            • Gość: kiełbaska Re:Albo nowe województwo albo Urząd Marszałkowski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.08, 17:24
              Jak tak dalej bedom rządziły to i inne też.
Pełna wersja