Gość: sevenn
IP: 212.14.60.*
26.11.02, 18:40
Az mi łzy w oczach stanęły....... Znam osobiscie tych ludzi i ich dzieci, oni
sa fantastyczni i kochani, rodzice b. cieżko pracuja, ale na komputer dla
dzieci nie byłoby ich stac jeszcze przez b. długi okres czasu. To bardzo
piekne, co robisz ....
nie wiem co napisać. Dziekuje Ci w imieniu tej rodziny i wszytkich ludzi,
których wiara w dobro została wzmocniona
Pozdrawiam mocno:)))))))) Trzymajmy sie w ramach akcji serduszko (chociaz
Twój czyn kwalifikuje sie do akcji Ogromne serce:))))))
PA. nz