Fundacja ze Szczecinka handluje zapachem ojca Pio

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.06, 23:09
No coz, jedni handluja rozancami, inni znaczkami z JP II, no a inni kamienica
w ktorej mieszkal JP II... wszyscy chca zarobic na iluzji i sentymencie.
Zarowno kolega ksiedza Rydzyka, jak i Zyd zza oceanu. Czym oni sie roznia?
Moze Ojciec Redaktor potrafi wyjasnic? Moze autor artykulu?
    • Gość: TOX!C Re: Fundacja ze Szczecinka handluje zapachem ojca IP: 83.168.96.* 27.02.06, 23:34
      określenie "chore" jest chyba za delikatne na określenie tego co robią
      "duchowni" w naszym kraju...
    • Gość: mamoniowa roznymi drogami bladzi mysl ludzka... IP: 62.69.202.* 27.02.06, 23:36
      na boga chinskiego...czego to ludzie nie wymysla...
      • piotr33k2 Re: roznymi drogami bladzi mysl ludzka... 27.02.06, 23:40
        oszust wszystko wymyśli żeby oszukiawać dalej.
    • Gość: czarna mamba Re: Fundacja ze Szczecinka handluje zapachem ojca IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 00:25
      Koszmar, po prostu koszmar...
    • Gość: cynik Ciemnota sięga dna IP: *.chello.pl 28.02.06, 08:30
      I tak mamy wyedukowane społeczeństwo - efekty reformy oświaty, a ż biją w
      nozdrza odorem smrodu, biedy i postępującej głupoty
      • Gość: H56 Re: Ciemnota sięga dna IP: *.comnet.krakow.pl 28.02.06, 08:45
        czym sie tak oburzyłeś formułowy kapelanie Mambo ? nie ma żadnej różnicy między
        tobą, a twoim kolega z Torunia, obaj wciskacie ludziom kit i pasożytujecie na
        ich naiwności. Tylko patrzeć jak zacznie się sprzedaż różańców z zapachem
        o.Tadeusza.
        • Gość: foromułowy kapelan Re: Ciemnota sięga dna IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 09:50
          Przypominam ci, drogi milicjancie, ostojo sprawiedliwości i moralności socjalistycznej, że swoją córkę wpychasz w pedofilskie łapska księdza katechety, a żona rzuca co niedziela twoje pieniądze czarnym na paliwo do świetnego autka. Twoje święte oburzenie na forum jest więc conajmniej problematyczne.
          • Gość: H56 Re: Ciemnota sięga dna IP: *.comnet.krakow.pl 28.02.06, 19:13
            wolę jak mi ktoś przypina łatkę milicjanta, niż pederasty. Ci pierwsi, nie
            wszyscy byli źli, ci drudzy bez wyjątku
    • swantevit Re: Fundacja ze Szczecinka handluje zapachem ojca 28.02.06, 09:28
      Ciekawi mnie jakim popytem cieszylyby sie "kulki geiszy" z zapachem siostry
      przeoryszy..
      • ja_aska Re: Fundacja ze Szczecinka handluje zapachem ojca 28.02.06, 10:07
        murowany sukces
    • Gość: Fugazi A ja nie rozumie zdziwienia... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.06, 10:24
      A ja nie rozumie zdziwienia, tym bardziej zażenowania.
      Nie widzę w tym też nic śmiesznego.
      Ot kolejny samochodowy odświeżacz powietrza.

      Jak każda nowość wywołuje konsumenckie zaciekawienie oraz nieskrywaną ochotę zastąpienia przylusterkowego drzewka o zapachu zbliżonym do sosny, dyndającym różańcem o zapachu fioła Ojca Pio.

      Korzyści z dyndania różańca są wielorakie.

      Raz, że wywołuje radosny nastrój. Dyndanie jest fajne.
      Dwa – zajmuje czas w czasie korków - można wybełkotać to i owo.
      Trzy – narzucony na szyję przydaje się do udawania Greka w czasie kontroli policyjnej.
      Cztery – od biedy można tez nim odurzyć przydrożną panienkę
      Pięć – albo też odurzyć się samemu, korzystając ze świętej woni fioła.

      Reasumując, pędzę co sił w nogach nabyć owe cudo.

      Pozdrawiam

      Fugazi
    • Gość: ministrant Re: Fundacja ze Szczecinka handluje zapachem ojca IP: *.CNet2.Gawex.PL 28.02.06, 10:31
      Ojciec Tadeusz RYDZYK nigdy w Szczecinku nie był PROBOSZCZEM. Po święceniach
      pracował w Szczecinku jako członek zgromadzenia OO redemptorystów. Prawdą jest
      i to to, że na krótko przed wprowadzeniem stanu wojennego "zniknął" ( wiedział?.
      Potem to juz "błyskotliwa" kariera Ojca dyrektora.
    • Gość: Sisi Re: Fundacja ze Szczecinka handluje zapachem ojca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 13:21
      w przeszlosci handlowali piorkami ze skrzydla archaniola Gabriela, a teraz
      zapachem od samego O.Pio - cuda, cuda w moherowym odurzeniu Polski
    • Gość: Simoon Re: Fundacja ze Szczecinka handluje zapachem ojca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 15:34
      myślałem, że to zapach stóp lub z pod pachy
    • Gość: s Re: Rozbawiony, klucz oceny jest w GW prosty IP: *.bazapartner.pl 28.02.06, 16:19
      jak penis.
      Pałka Wyborcza zawsze taka była. Ja chodziłem do klasy z bandytą - o czym
      dowiedziałem się z mediów. Nie wiem czy wiesz, ale jestem z nim związany, bo
      chodziłem z nim do jedej klasy...
      To jest agonalne chwytanie sie każdego absurdu przez GW.
      • Gość: See Re: Rozbawiony, klucz oceny jest w GW prosty IP: *.eranet.pl 28.02.06, 23:24
        Szanowny Marcinie Gorko! Podziwiam Twe odwage! Jezeli zobaczysz pod swoimi
        oknami mlode beretowe bojowki, szepnij tylko slowo, przybedziemy z odsiecza!
        • Gość: H56 ksiądz z Bań przeniesiony karnie do Szczecina IP: *.comnet.krakow.pl 01.03.06, 00:21
          mamba,to czasem nie o tobie ?



          Kapłan zepsuł wibrator

          Wojciech Jurczak, Andrzej Rozenek 28-02-2006, ostatnia aktualizacja 28-02-2006
          17:03

          Proboszcz z miejscowości Banie wylądował w szpitalu. Trzeba mu było
          chirurgicznie usunąć wibrator z odbytu.

          Ksiądz Zdzisław T. od trzech lat pełni posługę w Baniach. Nie zyskał sobie
          specjalnej sympatii. Ludzie mieli pretensje, że
          wyniosły i pazerny. Teraz jest pośmiewiskiem całej gminy.

          Piękny zabytkowy kościół w Baniach zastaliśmy zamknięty na cztery spusty.
          Plebania leży po drugiej stronie ulicy. Przy drzwiach
          cztery dzwonki, bez opisu. Naciskamy wszystkie po kolei. Po dłuższym czasie
          otwiera 70-letnia gospodyni:

          – Ja tam nic nie wiem, jestem tu na zastępstwie od dwóch dni.

          – A ksiądz proboszcz?

          – Na urlopie.

          – Nieszczęście mu się przydarzyło?

          – Coś tam słyszałam, ale nic nie powiem.

          Na przykościelnym murku dwóch gości konsumuje drugie śniadanie.

          – Tak było. Maluchem go ktoś zawiózł o drugiej w nocy do Gryfina. A naje..y był
          jak bela.

          – To ksiądz proboszcz z tych, co wolą chłopców?

          – A uchowaj Boże! Porządny z niego jebaka. Mówią, że z jedną nauczycielką to go
          straż leśna złapała. I mandat chcieli
          wlepić. Zwierzynę gorszył?

          Mieszkańcy Bań nie żałują dobrodzieja. Kilkoro z nich martwiło się, czy aby na
          pewno zostanie odwołany.

          – No bo jak on teraz będzie dzieci w gimnazjum religii nauczał? – pyta oburzona
          pani w średnim wieku.

          Młodzież ma ubaw po pachy. Zdradza nową ksywę klechy: Shakin Zdzisio.

          Jedziemy do szpitala w Gryfinie. Dyrektor szpitala na urlopie, ordynator
          chirurgii też. Wakacje. Lekarze z gryfińskiego szpitala
          nie chcą nic mówić. Obowiązuje ich tajemnica zawodowa. Nieoficjalnie
          dowiadujemy się, że po wyjęciu z księżego odbytu rozweselacz
          jeszcze wibrował. Nie możemy się oprzeć skojarzeniom z reklamą baterii, na
          której różowe króliczki-zabawki grają niestrudzenie w
          futbol...

          Ksiądz po operacyjnym usunięciu wibratora został zabrany przez biskupa.
          Prawdopodobnie, żeby wrócił do parafii i swoją obecnością
          zadał kłam rodzącym się plotkom. Okazało się to dla niego zgubne. W czasie
          demonstracyjnej przechadzki po Baniach dobrodziej
          pochylił się i... założone mu w tyłku szwy puściły. Znowu trafił na stół
          chirurgiczny.

          – Tak, takie przypadki się zdarzają – śmieje się emerytowany chirurg ze
          Szczecina – pamiętam pewnego pac-jenta,
          który zaspokajał się za pomocą lewarka od zmiany biegów w dużym Fiacie. Tak się
          biedaczysko zapamiętał, że doprowadził do
          odkręcenia ozdobnej gałki, która pozostała w jelicie. Nie koniec na tym.
          Wstydził się iść do lekarza, wymyślił więc, że nadzieje
          się na powrót na lewarek i wkręci gałkę na swoje miejsce.
          Zrobił to tak nieudolnie, że przebił jelito w trzech miejscach. Mało brakowało,
          a zszedłby z tego świata...



Inne wątki na temat:
Pełna wersja