Turzyn - co to za miejsce?

IP: *.tvwisla.com.pl 11.10.01, 15:32
Przeczytalam ostatnio bardzo ciekawy artykul na temat Szczecina, a dokladniej
na temat dzielnicy Turzyn. O prostytucji, przestepczosci w tej dzielnicy...Czy
moglibyscie mi cos wiecej o tym miejscu napisac? Bylabym bardzo wdzieczna. Tu
na forum badz na e-mail: beatos2@poczta.onet.pl Dzieki.
    • bbury Re: Turzyn - co to za miejsce? 11.10.01, 15:37
      Gość portalu: beata napisał(a):

      > Przeczytalam ostatnio bardzo ciekawy artykul na temat Szczecina, a dokladniej
      > na temat dzielnicy Turzyn. O prostytucji, przestepczosci w tej dzielnicy...Czy
      > moglibyscie mi cos wiecej o tym miejscu napisac? Bylabym bardzo wdzieczna. Tu
      > na forum badz na e-mail: beatos2@poczta.onet.pl Dzieki.

      Można wiedzieć skąd ten artykuł ? Prawdę mówiąc poza największym swego czasu
      rynkiem w mieście Turzyn kojarzy mi się z niczym. Tam nic nie ma - wprawdzie
      budują Carrfoura - ale o ile mi wiadomo jakość pracy i "oszczędność" inwestora
      doprowadzi do jego zawalenia. (Zresztą część już sięraz zawaliła - ale wtedy nie
      było w środku klientów a na dachu nie stały samochody...)
      Mieszkam w Szczecinie i stwierdzam że Turzyn to nieciekawa (dosłownie) dzielnica.
      • Gość: beata Re: Turzyn - co to za miejsce? IP: *.tvwisla.com.pl 11.10.01, 16:12
        To bylo chyba "Zycie". Chodzi mi o tzw "ciemna strone" tej dzielnicy.
        • pakuz Re: Turzyn - co to za miejsce? 11.10.01, 16:29
          jesli chodzi ci o meneli i prostytutki, to znacznie wiecej mozna ich
          spotkac w centrum ul slaska , jagiellonska , kaszubska
          turzyn to targowisko , zreszta juz na wymarciu , bo jak wspomnial kolega
          buduja obok hipermarket
          to co prawdopodobnie przeczytalas , to musial byc opis turzyna sprzed
          bardzo wielu lat , faktycznie w komunistycznej polsce bylo to miejsce dosc
          niezwykle , gdzie prawie oficjalnie handlowali waluta , towarami z przemytu,
          a jak sie ktos dobrze postaral to nawet bron mozna bylo kupic
          ale to juz historia , teraz turzyn to plac budowy i oprocz takich "osobliwosci"
          jak cyganka wrozaca z reki za wiele ciekawego tam nie zobaczysz
          ciemna strona dzielnicy? - turzyn to tylko plac a nie dzielnica
          kolega mieszka 100 m od turzyna i jedyna rzecz na ktora sie skarzy to
          piszczace na zakrecie tramwaje
          • Gość: HSPS Re: Turzyn - co to za miejsce? IP: 130.119.248.* 11.10.01, 16:31
            Po pierwsze należałoby dokładnie określić granice tej dzielnicy!
            Oprócz rynku kojarzy mi się ta dzielnica z wozakami (kto pamięta jak kiedyś
            rozwożono węgiel), z salą widowiskową (znaną pod hasłem: kino "Promień" mnóstwo
            ciekawych imprez, Colloseum nie było wówczas jeszcze tak daleko), z dworcem i z
            tym, że to była jakby magiczna granica miasta (nie było Kaliny itp.). Ale nadal
            nie wiem jaka dokładnie część (między jakimi ulicami) należy do Turzyna.
    • Gość: beata Re: Turzyn - co to za miejsce? IP: *.tvwisla.com.pl 11.10.01, 16:38
      To moze ja przytocze fragment...
      "Na 40 tys mieszkancow prawie 1/4 korzysta z pomocy spolecznej, a statystyki
      bezrobocia, alkoholizmu, przemocy w rodzinie znacznie przekraczaja srednia
      szczecinska (...) Ostatnio nocny sklep z wodka otwarto przy osrodku pomocy
      rodzinie. Mozna prosto z otrzymanym zasilkiem isc na zakupy. widok dwu-,
      trzyletniego dziecka spacerujacego po ulicy poznym wieczoerm nie jest tutaj
      rzadki (...) Jak ktos chce zobaczy,co znaczy okreslenie dzici ulicy, niech
      przyjedzie do Turzyna w nocy(...)" No i inne takie perelki.

      A jeszcze jedna rzecz...Jak wyglada kwestia prostytucji wsrod nieletnich w
      Szczecinie>?
      • Gość: Mike Re: Turzyn - co to za miejsce? IP: *.*.*.* 12.10.01, 15:10
        Gość portalu: beata napisał(a):

        > To moze ja przytocze fragment...
        > "Na 40 tys mieszkancow prawie 1/4 korzysta z pomocy spolecznej, a statystyki
        > bezrobocia, alkoholizmu, przemocy w rodzinie znacznie przekraczaja srednia
        > szczecinska (...) Ostatnio nocny sklep z wodka otwarto przy osrodku pomocy
        > rodzinie. Mozna prosto z otrzymanym zasilkiem isc na zakupy. widok dwu-,
        > trzyletniego dziecka spacerujacego po ulicy poznym wieczoerm nie jest tutaj
        > rzadki (...) Jak ktos chce zobaczy,co znaczy okreslenie dzici ulicy, niech
        > przyjedzie do Turzyna w nocy(...)" No i inne takie perelki.

        Jesli Turzyn to jest to co ja mysle (a nie GnP) to jest to glownie dzielnica
        ludzi starych. Przewaznie osieldlili sie tu po wojnie i zostali. O pijaczkow
        sikajacych w bramie najlatwiej przy sklepach "alcohol 24h" ale sa tez spokojne i
        przyjemne miejsca - np. ul.Sikorskiego.
        Spacerujac po Pocztowej, Zolkiewskiego czy Jagiellonskiej mozna momentami odniesc
        wrazenie ze sie jest w innej epoce - male sklepiki, piekarnie, jakies warsztaty w
        podworkach. Ludzie z okien rozmawiaja ze znajomymi przechodniami. Z jednej strony
        odrapane kamienice (na niektorych mozna dostrzec slady po kulach) a z drugiej
        gruntownie i pieknie odnowione kamienice (kwartal przy Pocztowej) badz caly
        szereg nowych budynkow - Bol.Smialego (ten pomaranczowy mnie dobija). Buduje sie
        tam tez Carrefur, jest Weglobud i Netto. Czesciowo wyremontowany dworzec
        (wiadukty) na ktory nic nie przyjezdza (a powinien szczecinski S-Bahn).
        3-letnie dzieci walesajace sie w nocy to kompletne bzdury.
        Ktos kto to pisal - nie zna Szczecina. Bo jak szukal biedy i sensacji to wybral
        by sie na Golecino albo na dzialki na Wyspie Puckiej.

        > A jeszcze jedna rzecz...Jak wyglada kwestia prostytucji wsrod nieletnich w
        > Szczecinie>?

        Wyglada tak, ze jak media nie maja tematu to wygrzebuja stare zdjecia Ku'Dammu
        albo Dworca ZOO i pisza jak to dzieci sie prostytuuja za 30 DM. Do tego jakis
        wywiad z pania z La Strady o handlu kobietami i material gotowy.
    • Gość: Mike Re: Turzyn - co to za miejsce? IP: *.*.*.* 11.10.01, 16:46
      Gość portalu: beata napisał(a):

      > Przeczytalam ostatnio bardzo ciekawy artykul na temat Szczecina, a dokladniej
      > na temat dzielnicy Turzyn. O prostytucji, przestepczosci w tej dzielnicy...Czy
      > moglibyscie mi cos wiecej o tym miejscu napisac? Bylabym bardzo wdzieczna. Tu
      > na forum badz na e-mail: beatos2@poczta.onet.pl Dzieki.

      Turzyn to aktualnie dzielnica kontastow. Kiedys konczyl sie tu Szczecin
      (nieprawdopodobne, co? ;-))). Obecnie to miejsce gdzie:
      -powstaje hipermarket (zapowiada sie bardziej na dom handlowy a nie bude z
      falistej blach ale zobaczymy)
      -obok umiera jedno z najslynniejszych targowisk
      -istnieje wyremnotowany (wiadukty) dworzec - do ktorego prawie nic nie przyjezdza
      (ogromna szkoda bo moglby byc czescia szczecinskiego s-bahnu, gdyby taki powstal -
      nadaje sie idealnie)
      -prowadzona jest renowacja (nagrodzona na ogolnopolskim konkursie) secesyjnych
      kamienic (kwartal przy Smialego) oraz projekt "zielone podworka"
      -zbudowano nowiutki, interesujacy (ten pomaranczowy jest "zabojczy") kwartal
      mieszkalny
      -istnieja upiorne podworka i oficyny z menelami a na Pocztowej sa kamienice, w
      ktorych widac slady po pociskach
      -jak sie zablakac w boczne uliczki to mozna krecic Vabank III
      -jest polozona na pagorku co daje (m.in na Jagiellonskiej, Sciegiennego)
      efekt "San Francisco"

      W miescie sa duzo, duzo straszniejsze dzielnice. A prostytucja to sie koncentruje
      w willowych dzielnicach gdzie w domach jednorodzinnych dzialaja agencje.
      • stettiner Re: Turzyn - co to za miejsce? 16.10.01, 09:36
        Gość portalu: Mike napisał(a):
        > -prowadzona jest renowacja (nagrodzona na ogolnopolskim konkursie) secesyjnych
        > kamienic (kwartal przy Smialego) oraz projekt "zielone podworka"

        Właśnie, czy ten projekt jest realizowany? Gdzie dokładnie miały powstać pierwsze
        z "zielonych podwórek"?

        > -zbudowano nowiutki, interesujacy (ten pomaranczowy jest "zabojczy") kwartal
        > mieszkalny

        "Zabójszy pomarańczowy" to jeden z moich ulubionych w mieście :)
    • redakcja Re: Turzyn - co to za miejsce? 11.10.01, 17:14
      W szczecinskiej czesci portalu w dziale �ABC Gazety na Pomorzu� jest taki dzial Panorama dzielnic (na pierwej
      stronie, link po lewej). Sa tam informacje miedzy innymi na temat Turzyna.
      • Gość: Mike Re: Turzyn - co to za miejsce? IP: *.*.*.* 12.10.01, 14:57
        redakcja napisał(a):

        > W szczecinskiej czesci portalu w dziale �ABC Gazety na Pomorzu� jest taki dzial
        > Panorama dzielnic (na pierwej
        > stronie, link po lewej). Sa tam informacje miedzy innymi na temat Turzyna.

        Przeczytalem sobie wlasnie Wasz opis Turzyna i musze powiedziec ze zawalil sie
        moj swiat. ;-)

        Przez cale zycie bylem przekonany ze Turzyn to Pocztowa, Jagiellonska, Boh.
        Warszawy, Chodkiewicza, Zolkiewskiego, kawal Krzywoustego i 26-go kwietnia,
        targowisko, stacja i wszystko co sie ciagnie az po Kaliny i Przyjazni. A z
        Waszego opisu wynika ze wlasnie te dwa osiedla to Turzyn. Cos mi sie tu nie
        zgadza, szczegolnie ze sie wychowywalem w tym regionie, mam kumpla na Bol.
        Smialego i jego rodzice zawsze placili nizsze oplaty za chalupe od moich bo
        nalezeli do Turzyna a nie Srodmiescia.
Pełna wersja