Kaczyńskiego w sprawie mediów popiera 43%

IP: *.bazapartner.pl 28.02.06, 17:11
O 17.00 TVN24 podała wyniki swej sondy smsowej.
Pytanie czy zgadzasz się z J. Kaczyńskim, że w Polsce nie ma wolnych mediów
43% odpowiedziało TAK
57% odpowiedziało NIE.

Jeśli Jan Rokita twierdził dziś, że wypowiedź Kaczyńskiego jest kuriozalna, to
widocznie nie wie, że 43% osób z komórkami twierdzi to samo co Kaczyński.


    • hotcat01 Re: Kaczyńskiego w sprawie mediów popiera 43% 28.02.06, 17:35
      że 43% to może i prawda, że 43% z komórkami :))))) to zbytni optymizm, chyba że
      GSM :)
    • Gość: andreas nie tak, zostawmy to IP: *.centertel.pl 28.02.06, 17:43
      ja mam "komórkę", ale nie głosowałem...
      a popieram Kaczyńskiego, że nie ma wolnych mediów,
      ale nic tu sie nie zrobi i nie nalezy nawet robić!
      Bo gazeta nie bedzie drukować tekstów z którymi sie nie identyfikuje,
      ba nie zatrudni takiego dziennikarza!
      Wiecej czytelniuk, słuchacz czy telewidz tez raczej woli wiedziec
      czego i jakich tekstów sie może spodziewac po danym medium!

      Nie wyobrazam sobie zdjeć rozneglizowanych pań na stronie Radia Maryja...

      Wolnośc daje nam różnorodnośc mediów!!!
      A koncepcja by redakcja nie mogła wyrzucic dziennikarza,
      który pisze nie w zgodzie z koncepcja gazety... dla mnie dziwne!
      Ale ja - jak pisała Beatrix - ja dinozaur, to może sie myle,
      to moze nie nadążam...może...
      • albert_c Re: nie tak, zostawmy to 28.02.06, 21:23
        nie bardzo wiem co znaczy zwrot 'wolne media' w wydaniu Kaczynskiego.

        Mysle ze warto by bylo to doprezycowac.

        ja stawiam teze ze Kaczynski mowiac 'wolne media' w domysle dodaje 'wolne od
        niekorzystnych dla PIS artykulow, publikacji itp'.

        w takim razie faktycznie nie ma wolnych mediow:)

        Andreas co znaczy zwrot wolne media?

        ja tez za chwile wypije Twoje zdrowie;-)
        • Gość: the.bill1 Re:wolność mediów IP: *.bazapartner.pl 01.03.06, 01:02
          Wolne od manipulacji, półprawd, przeinaczeń etc.
          Obiektywizm informacji, podawanie faktów, a nie stronnicze ich selekcjonowanie.
          \Itd itp.
          • Gość: Galoty Re:wolność mediów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 07:43
            Co proponujesz oprócz tego, że chcesz "aby wszyscy byli szczęsliwi i bogaci"
          • Gość: andreas Re:wolność mediów IP: *.centertel.pl 01.03.06, 14:00
            gdyby przyjąc Twoja the Bill definicje i wprowadzic w zycie,
            to wystarczyłaby... jedna gazeta, bo po co wiecej?
            Jedna obiektywna i rzetelna!
            tylko nie ma jednej prawdy i obiektywności...
            Dla kogos Gazeta Wyborcza jest obiektywna i pisze prawde,
            dla innego kłamliwa i napastliwa!
            Dla jednego "becikowe" to słuszna decyzja, inny powie kretynizm...

            W kazdym medium jest rednacz, jest wydawca, jest partyjniactwo...
            nie mozn wymagac jakiejs sztucznej obiektywności, bo nie ma czegos takiego!
            Niech bedzie jedna gazeta any a druga pro...
            a czytelnicy albo przeczytaja obie
            albo ogranocza sie do ulubionej wersji prawdy jedynej!
            • the.bill1 Media powinny miec minimum przyzwoitosci 01.03.06, 15:37
              Media
              a) informują
              b)oceniają, opiniują
              c) uprawiaja propagandę
              ad. a) informacja ma byc rzetelna, obiektywna, ma przedstawiać fakty
              Tutaj mamy odwołanie do klasycznej definicji prawdy: Veritas est adequatio rei
              et intellectus.
              ad. b) oceny i opinie należy odróżnić od faktów (opinie są subiektywne z natury)
              Ważne, aby oceny były subiektywnie szczere.
              Zgodność mysli i słów

              ad. 3 tutaj nie należy spodziewać się obiektywności tylko skuteczności
              mniej więcej taka relacja jak między rzeczywistościa a rzeczywistościa
              przedstawiona w Wyborczej.

              Niech media trzymaja sie faktów w sensie informowania o nich, równowagi w
              przedstawianiu faktów wygodnych i niewygodnych, jasnego określenia się a nie
              okłamywania ludzi pod pozorem politycznej bezstronności, bo to jest bzdura
              • Gość: andreas wybacz IP: *.centertel.pl 01.03.06, 15:50
                wybacz napisze rzecz niesamowia...
                FAKTY tez nie sa obiektywne!
                Ktos może nie wiedziec o jakims fakcie, nie dowiedział sie
                albo uznał go za mało wazny!!!
                Przykład Kaczyński zabronił pokazania swojego wizerunku w trakcie procesu FOZZ!
                Fakt!
                Ale pominieto w informacji,
                iz nie chciał by pokazywano go z "przepaska" na oczach jak kryminaliste!

                Jak jest wypadek samochodowy i czterech swiadków kazdy przedstawi inna wersje!
                Naprawde, nie przez naginanie, ale kazdy widział co innego!!!
                To niesamowite, ale tak jest widzimy inne rzeczywistości, inne fakty!

                Nie ma jednych faktów.
                Co to jest fakt!
                Byłem w lutym w ciepłym kraju, było ciepło... ja w krótkim rekawku.
                Tubylcy chodzili w swetrach i kurtkach...
                było ciepło czy zimno?

                Nie ma jednej prawdy, nie ma obiektywizmu!!!

                A co do ocen... to w ogóle cała historia!
                Zielony ładny kolor czy nie?

                Irak zagrazał światu?
                Fakt?
                Tak samo jak oni może byc groźna i Polska...

                troche wiecej obiektywizmu..... ;)
                • Gość: the.bill1 Re: wybacz IP: *.bazapartner.pl 01.03.06, 16:08
                  Andreas
                  Oddzielmy rudymentarne fakty od filozofii i psychologii percepcji.
                  info:
                  Jesli w tej chwili za oknem pada deszcz, to powiesz, ze świeci słońce?
                  Jeśli piszemy do siebie te posty na forum GW, to czy piszemu je na forum BBC?

                  dalej
                  Jeśli dziecko dostało dwóje, a w domu (wiedząc, że dostało dwóję) mówi, że nie
                  dostało, to kłamie czy mówi prawdę?
                  Jeśli Michnik mówi "radio maryja, to ja bym pogonił, nie powiesił, tylko
                  pogonił" a potem zaprzecza temu, że to mówił w obecności osób przy których
                  wypowiadał te słowa, to mówi prawdę czy kłamie?

                  Filozofia percepcji.
                  Kiedyś facet w Polsce podpalił kościół. Na rozprawie spytali czemu. A on nato,
                  że szatan go opętał. Sąd nie dał temu wiary i odesłałna.... badania
                  psychiatryczne. Jak sie domyślasz kilka setek lat temu nie zrobili by mu badań,
                  tylko od razu wykonali wyrok.
                  Co było faktem? Że opętał go diabeł czy był psychicznie chory?
                  To ostatnie nie jest przedmiotem dyskusji o który mi chodzi.
                  Chodzi o szczerość, mówienie całehj prawdy i subiektywną szczerość - o mówienie
                  tego co się naprawdę myśli i czuje.
                  Reasumująć
                  Nie myl tych porządów.
                  Niektóre fakty dają sie odnieśc do klasycznej definicji prawdy, a inne nie
                  Tak wiec jesli CZUJESZ, ZE JEST CI CIEPLO , A ktos inny czuje, ze jest mu zimno
                  w tej samej sytuacji, to są szczerzy subiektywnie. A jak jest naprawdę. Weź
                  termometr i zmierz temperaturę!
                  Wypadek. Kazdy moze koncentrowac sie na różnych aspektach i dlatego nie zauważy
                  tego co zobaczył inny. Czy to oznacza, że mamy 4 różne fakty? Jesli ktos mowi,
                  ze pekla opona, a ktos drugi że dwie opony, to czy nie mozna tego sprawdzic?
                  Mozna się spierać filozoficznie czym jest fakt, a Ci co kłamią w mediach będą
                  się cieszyć, że sobie gadamy, a nie czepiamy ich ewidentnych kłamstww, półprawd
                  i innych manipulacji.
                  Można tak bez konca, ale nie o to chodzi w tym miejscu. Takie "ideologiczne"
                  uzasadnienia, służa przeważnie maskowaniu prawdziwych intencji czy interesów.
                  • mathias_sammer Re: wybacz 01.03.06, 16:18
                    Sorki, ale musze sie wtracic do Twoich ciekawie postawionych pytan, skoro mowa
                    o filozofii..ale tylko, by pozwolic sobie na odeslanie Cie do zacytowanego
                    fragm. nie tyle celem usprawiedliwienia, ile spojrzenia subiektywnego
                    subiektywnego.
                    Klaniam sie,
                    M.S.

                    ------------------
                    PERCEPCJA I CZYNNIKI NA NIĄ WPŁYWAJĄCE

                    PERCEPCJAPercepcja to proces nadawania znaczeń otrzymanym wrażeniom (czyli
                    informacjom, dostarczonym przez zmysły).CZYNNIKI WPŁYWAJĄCE NA
                    PERCEPCJĘIstnieje szereg czynników, które wpływają na naszą percepcję: osobisty
                    system wartości człowieka, jego uprzedzenia i doświadczenia, bieżące potrzeby i
                    nastrój, wreszcie oczekiwania wobec innych ludzi i sytuacja, w której się
                    znajduje.

                    SYTUACJA - czynniki sytuacyjne mają wpływ na powstanie tzw. pierwszego wrażenia
                    (inaczej postrzegamy osobę poznaną w kawiarni, inaczej - w gabinecie prezesa).
                    ATRYBUTY - na percepcję wpływają też atrybuty, czyli wnioski, dotyczące
                    wewnętrznych stanów umysłu i emocji, oparte na obserwowanych zachowaniach.
                    OCZEKIWANIA - nasza percepcja może być również modyfikowana poprzez oczekiwania
                    wobec innych ludzi.
                    PROJEKCJA, czyli przenoszenie własnych odczuć na inne osoby (myślenie
                    typu: "nie mam zaufania do szefa, pewnie on do mnie też nie"_
                    PERCEPCJA SELEKTYWNA - zjawisko odbierania tylko tych bodźców, które dana osoba
                    chce odebrać (jest rezultatem mnogości bodźców w otoczeniu)
                    STEREOTYPY - są to oparte na wyobrażeniach przekonania o pewnej grupie ludzi,
                    trudne do zmiany i na ogół niepochlebne.
                    Stereotypy są wyrazem dążenia do tworzenia tzw. skrótów społecznych - wynikają
                    z tendencji do szybkiego kategoryzowania w sytuacji, gdy brak jest
                    dostatecznych, wiarygodnych informacji na temat danych osób. Takie samo źródło
                    mają dwa zjawiska: efekt halo i efekt Horna.
                  • Gość: andreas Re: wybacz IP: *.centertel.pl 01.03.06, 16:30
                    własnie kolega ponizej dał naukowe definicje...

                    własnie o to chodzi, ze Michnik mówiac ze nie powiedział,
                    może byc świecie przekonany ze tak nie powiedział!
                    Dla niego to bedzie fakt że nie powiedział!!!

                    I na odwrót, ktoś mi kiedys mówił, ze cos powiedziałem,
                    a ja tego nie powiedziałem!!!

                    I jak z tymi faktami!!!

                    Czyli pisząc potem sprawozdanie bedę swięcie przekonany,
                    że faktycznie tam nie było Xksińskiego... a on był!
                    Ale napisze, ze nie było nie dlatego ze chciałem skłamać!
                    Tylko moja percepcja mówiła, ze go nie było!!!

                    A co dosłońca to pozwole sobie powiedziec,
                    że mimo iz pada deszcz to SŁOŃCE SWIECI!!!
                    Próbowałes mnie okłamać???
                    Słonce świeci! Gdyby tak nie było to bysmy .....
                    • Gość: andreas Re: wybacz IP: *.centertel.pl 01.03.06, 16:32
                      co do forum gazety to nie wiemy czy nie jest to forum BBC?
                    • the.bill1 Re: wybacz 01.03.06, 16:41
                      > własnie o to chodzi, ze Michnik mówiac ze nie powiedział,
                      > może byc świecie przekonany ze tak nie powiedział!
                      > Dla niego to bedzie fakt że nie powiedział!!!

                      A jak trzy razy mówił "wyłącz ku.. tą kamerę" to tez pewnie zapomniał....;-))))
                      Fakt, że miał już trochę w czubie, ale nie przesadzałbym z tymi zanikami pamięci.
                      Właśnie pada śnieg i świeci słońce :-)))
                      • Gość: andreas odpowiedz Billu IP: *.centertel.pl 01.03.06, 16:50
                        Billu odpowiedz czemu chciałem mnie okłamać i ewidentny fakt,
                        że Słonce swieci cały czas ukryć!
                        Napisałeś, że jak pada deszcz to słonce nie swieci!!!
                        Słońce swieci, paskudny klamca jestes i naginasz `rzeczywistość...
                        Czemu mnie chciałes okłamać?

                        Nie Ty nie chciałeś, Ty byłes przekonany, ze nie swieci!
                    • Gość: andreas Re: wybacz IP: *.centertel.pl 01.03.06, 16:47
                      chciałem jakby oddac zaleznośc tego co widzimy od nas!
                      Fakty, tak jak by maszyna rejestrowała i okreslała parametrami,
                      tak to da sie wydzielić prawdziwe fakty!
                      Ale człowiek to nie maszyna ... podlega różnymi wpływom!
                      Boli Ciebie kregosłup i idziesz na spotkanie
                      i wszystko bedzie Ciebie denerwować...
                      a kolega miał udany seks i bedzie zachwycony spotkaniem!
                      Powstana dwie relacje ze spotkania!
                      Która jest faktyczna!!!!
                      Który dziennikarz kłamie, czy kłamie...
                      jak maja sie do tego fakty???

                      Nie da sie tak oddzielic...a szczególnie w gazecie codziennej...
                      co maja oprzesłuchiwac 20 swiadków i poddawac weryfikacji...

                      ktoś czegos nie usłyszał, inny nie zwrócił uwagi czy nie zapamietał!
                      On potem nie kłamie, nie swiadomie, on jest przekonany,
                      że widział stado zyraf przebiegajacych mu drogę w srodku miasta...
                      dla niego to FAKT!
                      • andreas.007 myle się? 01.03.06, 19:04
                        Gdy zbierzesz kilka osób w sali i zadasz pyatnie o szerokośc sali,
                        to jeden powie 5 metrów, inny 5,5....
                        a prawdą jest, że NIKT NIE WIE ILE!!!
                        Ale czy oni próbuja okłamać?

                        Czy Ty mnie chciałem okłamać sugerujac,
                        ze jak deszcz pada, to słońce nie swieci?

                        Nasz umysł jest zdolny i tworzy na swój użytek realność!
                        I kazdy z nas żyje w swoim świecie, swoich prawd i swojej obiektywności!

                        Takie sa fakty moim zdaniem....
                        ale chyba Twoim jest inaczej...
                        jezeli Ty mówisz, że jest inaczej to potwierdzasz, że sa różne światy,
                        a to znaczy, że ja mam racje...;)
                        • the.bill1 Re: myle się? 01.03.06, 19:42
                          Andreas, dotarłes tym do granicy, gdzie zaczyna się filozofowanie, na które nie
                          mam czasu. We wspólczesnym naukowym piprzeniu postmodernistycznym dekonstruuje
                          się podmiot poznania, a nie tylko przedmiot poznawany.
                          A łagodniej jest spór obiektywizmu z konstruktywizem = czy świat konstruujemy
                          czy odkrywamy
                          Róznia sie tu różni zboczeńcy stanowiskami, ale ja wole przeleciec laske o
                          liberalno-demokratycznych przekonaniach niz o tym pisać.
                          Wtedy wiem, ze to fakt, choć nie zawsze nastepnego dnia świeci słońce ;-)))
                          • the.bill1 Re: myle się? 01.03.06, 19:43
                            Aha, skąd rwiesz laski?
                            • andreas.007 Re: myle się? 02.03.06, 00:28
                              powiem Tobie tak,
                              mam kolege co te patologie to wyrywa na kopy...
                              Ja tylko jestem dobrym kumplem!
                              Za tydzień jade w góry i ma być tego towaru skolko ugodno...
                              • beatrix13 Re: myle się? 02.03.06, 00:35
                                podczepiając sie pod operatywnego i aktywnego kumpla wykazujesz postawę pasywną
                                • andreas.007 Re: myle się? 02.03.06, 00:46
                                  tak myślisz?
                                  HEHEH.. jaka tam pasywna...
                                  aktywna aktywna
                                  • beatrix13 Re: myle się? 02.03.06, 01:00
                                    to tak chyba z wygody pod tego a trakcyjnego kolegę sie podczepiasz,
                                    zawsze bez wysiłku dostęp do swieżej krwi,
                                    no i dzis coś słabiutko chyba w Trezorze polowanie,tak wczesnie na forum
                                    • andreas.007 Re: myle się? 02.03.06, 01:07
                                      jutro ciąg dalszy...
                                      bo koledzy z drogi dzis byli...
                                      jutro ruszamy po całości!
                                      • beatrix13 Re: myle się? 02.03.06, 01:09
                                        no to się wyszalej,
                                        powodzenia życzę
                          • Gość: andreas próbowałem IP: *.centertel.pl 02.03.06, 10:23
                            próbowałem Tobie uzmysłowić złożoność faktów
                            szczególnie przepuszczonych przez tak mało faktograficzny organizm ludzki!
                            Względność... teoria względności.
                            W matematyce, geometrii, fizyce są takie zabawy, że człowiek co innego widzi,
                            a co innego JEST!
                            I teraz czy ktoś chce kogoś oszukać?
                            Nie, to złudzenie, oszukanie naszych receptorów jest łatwiutkie!

                            Oczywiście jestem przeciw kłamstwo swiadomemu,
                            ale z tym mozna walczyć tylko świadomością ludzi,
                            co do naszej rzeczywistości i przeszkoleniu dziennikarzy
                            do operowania słowem jako prestigitatorzy!

                            Nie zapomnę wyrazy uzyte przy okazji Andżeliki Borys w Gazecie...
                            wtargniecie, dobijanie się... to jest ta sztuczka!
                            Ktoś powie pukali, a ktoś dobijali się!
                            Ktoś powie weszli, a inny wtargnęli....
                            oczywiście to już oceny, ale któryż tekst czy wypowiedź jest od tego wolna!

                            Ba opisując sale dziennikarz nie podaje wymiarów, tylko mówi w dużj sali...
                            nie podaje temperatury dokładnie, tylko było gorąco...
                            Dziennikarstwo, sprawozdanie nie jest i nie może być z przyczyn technicznych
                            zwykłym raportem faktograficznym...
                            Jest to zawsze przekaz emocjonalny!!!
                            I skierowany by wywołać określone emocje,
                            tego też oczekuje wiekszość odbiorców!
                            • Gość: the.bill1 Re: próbowałem IP: *.bazapartner.pl 02.03.06, 10:48
                              W matematyce, geometrii, fizyce są takie zabawy, że człowiek co innego widzi,
                              a co innego JEST!
                              I teraz czy ktoś chce kogoś oszukać?
                              Nie, to złudzenie, oszukanie naszych receptorów jest łatwiutkie!

                              Jak bym twoja kobietą, ty jakbyś wrócił do chaty, aja byłbym w łóżku z innym, to
                              bym CI powiedział. "Kochanie, to tylko twoje receptory. To złudzenie. Wydaje CI
                              sie, ze tu jest jakis mężczyzna" hehehe :-)))
                              • Gość: andreas Re: próbowałem IP: *.centertel.pl 02.03.06, 10:56
                                tak ale potem gdy bym już zabił tego faceta,
                                a okazałoby sie, że to był brat żony i nie w łóżku
                                tylko naprawiał łóżko, bo ja zawsze o tym zapominałem...
                                a w ogóle to nie była moja zona tylko jej biźniaczo podobna siostra...

                                Ale ja w afekcie, nerwach i wkurzony z pracy....
                                nie zauważyłem i użyłem kija golfowego do robicia mu głowy!
                                Siedem razy uderzałem, bo za każdym razie przy uderzeniu...
                                bo uderzenia były nieprawidłowe, podnosiłem głowę...
                                • Gość: the.bill1 Re: próbowałem IP: *.bazapartner.pl 02.03.06, 11:15
                                  W każdym razie jakbyś siedział w więzieniu, to mógłbys sobie wyobrazić, że to
                                  pałac szejka, a lektura WYborczej smiało mogłaby ten modus percepcji w Tobie
                                  rozwijać.
                                  Pzdr.
                                  • Gość: andreas Re: próbowałem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.06, 11:57
                                    Billu przjacielu, ale na pewno nie wierzysz w sztuczki iluzjonistów...
                                    mam nadzieje, ze wiesz ze nie przecinaja tej kobiety w tej skrzyni...
                                    Ale zapewne wiesz, ze chodzenie po rozżarzonych weglach jest mozliwe
                                    nawet przeze mnie...

                                    Gdzie sa granice iluzji (oszukiwania zmysłów) i faktów!!!

                                    A czego człowiek do zycia potrzebuje...
                                    ktojest wiekszym więźniem... przestepca we więźniu
                                    czy szejk w swoim pałacu?
                                    Przestepca kiedys wyjdzie, a szejk do konca zycia...
                • mathias_sammer Re: wybacz 01.03.06, 16:13
                  :)

                  M.S.
      • porannakawa Sekta radyjamaryja kierowana z Rosji? 01.03.06, 05:56
        Gość portalu: andreas napisał(a):

        > ja mam "komórkę", ale nie głosowałem...
        > a popieram Kaczyńskiego, że nie ma wolnych mediów,

        > Nie wyobrazam sobie zdjeć rozneglizowanych pań na stronie Radia Maryja...
        >
        > Wolnośc daje nam różnorodnośc mediów!!!
        > A koncepcja by redakcja nie mogła wyrzucic dziennikarza,
        > który pisze nie w zgodzie z koncepcja gazety... dla mnie dziwne!
        > Ale ja - jak pisała Beatrix - ja dinozaur, to może sie myle,
        > to moze nie nadążam...może...
        Media sekty radyjamaryja i jej herszta nadaja z terenow Rasieji. Dostaly zgode
        na wykorzystanie rosyjskich nadajnikow.
        Zgoda oplacona czym?
        Ano wlasnie - czym?
        Sekta radyjamaryja i jej herszt rydzyk tadeusz realizuja nie swoj plan.
        Pan z Rosji kaze to i rydzyk musi! Musi bo wylacza anteny i bedzie sobie mogl
        wreszcie zaczac krzewic nauki chrystusa - wolne od pychy, ninawisci i
        zlodziejskich poczynan.
        Ma racje kaczorek - nie ma wolnych mediow.
        Kaczorka popiera sekta radyjamaryja. Tak im kazali tam w Rosji?
        Hej kaczorki - co z wami?
        • zona.pijaka A Olejni z sekty Zetki? 01.03.06, 07:33
          A nieprawda? Weźmy taką Olejnik i jej Siódmy Dzień Tygodnia w prywatnej Zetce.
          Gdyby ona i jej radio było obiektywne, zapraszałoby niewygodnego dla niej
          rozmówcę Leppera. Ale wtedy trzeba byłoby stanąć twarz w twarz i walczyć na
          słowa. Ale nie, jak tchórz Olejnik tłumaczy wszystkim że nie zaprasza... bo tak
          chce. Woli mu za plecami obrabiać tyłek. Jakież to prostackie.
          • obiuankenobi [...] 02.03.06, 12:57
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Galoty Re: nie tak, zostawmy to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.06, 07:42
        Osiągnięcie większej niz jest wolności mediów w dziedzinie mediów
        elektronicznych mozna osiągnąć poprzez zwiększenie ilości wydanych koncesji
        innym podmiotom niż te , które te koncesje obecnie mają. Nie wiem co stoi na
        przeszkodzie i zmniejszenie dopuszczalnych ilości reklam w mediach publicznych
        lub ich całkowity zakaz.
    • hiphiper a mnie kumpel z PiS powiedział że kazali słać SMSy 01.03.06, 08:04
      takie "sondy" to nie SĄDY
      zainteresowani przed lub w trakcie programu zwołują swoich zwolenników
      aby bronić swoich racji
      w tym wypadku - JAK NIEPODLEGŁOSCI

      ciekaw jestem, czy ktoś kiedyś pokusi się o sprawdzenie do kogo należą
      te komórki, z których wysyłane są SMSy

      może "Komisja Rokity w/s Inwigilacji Mediów" to wyjasni?
      • porannakawa Re: a mnie kumpel z PiS powiedział że kazali słać 01.03.06, 14:04
        > takie "sondy" to nie SĄDY
        > zainteresowani przed lub w trakcie programu zwołują swoich zwolenników
        > aby bronić swoich racji
        > w tym wypadku - JAK NIEPODLEGŁOSCI
        >
        > ciekaw jestem, czy ktoś kiedyś pokusi się o sprawdzenie do kogo należą
        > te komórki, z których wysyłane są SMSy
        Do kogo naleza anteny nadawcze sekty radyjamaryja w Rosji? Do sekty radyjamaryja
        i jej herszta Tadeusza rydzyka?
        Nie trzeba sie kusic, nie trzeba wyjasniac.
        To jest fakt!
        • xxtoja Re: a mnie kumpel z PiS powiedział że kazali słać 02.03.06, 11:05
          tak samo robi Borowski. każda partia zwiera szeregi przed takim programem jak
          dla jej wizerunku jest ważany.
    • Gość: gienekx Myślę, że Kaczyński się nie myli IP: *.wi.tuniv.szczecin.pl 02.03.06, 12:02
      Proszę poczytać biografie właścicieli największych stacji radiowych i
      telewizyjnych. Do tego rzesza "dziennikarzy wpływu", którzy 40 lat uczyli się
      jak manipulować informacją dla celów politycznych i nadal czynnie pracujących.
      Takie stwierdzenie na 100% nie jest bezzasadne.
      A tak na marginsie 25% Polaków ma komórki więc kuriozalna wydje mi sie tylko
      sonda TVN-u.
      • piotr33k2 Re: Myślę, że Kaczyński gada bzdury 02.03.06, 12:45
        jezeli przyjac filozofie kaczynskiego to nigdzie nie ma nie tylko wolnych
        mediów ale wogóle wolności jakiejkolwiek.wszystko zawsze ma swojego
        wlaściciela ,zalożyciela ,wiekszościwego udziałowca itd itp. tak jest urządzony
        ten świat panie kaczyński ,pana rozumowanie prowadzi do absurdu i anarchi ,a co
        z radiem maryja ,naszym dziennikiem czy tv trwam ,sa wolne czy nie? jezeli też
        NIE są od czegoś wolne to tylko od rozumu.
        • the.bill1 Re:Żadnych haseł! Fakty! 02.03.06, 16:44
          Piotrze Kaczyński ma tytaniczne zadanie do wykonania. układ sie tak okopał, że
          nie chce mu sie wyjśc z okopów na grzeczna prośbe. Jak sobie to wyobrażasz?
          "Przepraszam panowie i panie czy nie molibyście po prostu przyznać sie do tego
          co zrobiliście, oddac to, co ukradliście?".....
          To jak prośba do złodzieja ze spluwą rabującego bank. Przepraszam, czy mógłby
          pan nie okradac banku?
          • piotr33k2 Re:Żadnych haseł! Fakty! 02.03.06, 16:50
            nie ma żadnego mitycznego ręcznie sterowanego układu ,jak są przestepstwa i
            afery to należy je tropic, udowadniać , ścigać i karać a nie gadać
            demagogiczne o układzie , to wszystko.
            • Gość: the.bill1 Re:Żadnych haseł! Fakty! IP: *.bazapartner.pl 02.03.06, 19:29
              A skąd wiesz, że nie ma? Masz taki wgląd?
              To tak, jak kiedys Geremek powiedział. Wałęsa nigdy nie był agentem SB...
              Ciekawe skąd ta wiedza prawda?
              Poza tym tak się składa, że afery są pochodną różnych klik, które z definicji sa
              grupami wykorzystującymi formalne prawo dla swych prywatnych interesów. A skoro
              klika to trmin słownikowy, to czyż nie można kliki nazwac układem towarzyskim
              osób zainteresowanych wspólnym celem?
              pozdro!
          • Gość: andreas z pamieci moich rodziców - FAKTY IP: *.centertel.pl 02.03.06, 16:58
            moi rodzice pamuietaja jak odkułaczali...
            nie było zmiłuj kułak i zabierali!

            Zabierali za to, ze mieli...

            Powinien byc jakis proces, moze...

            Co oni chca zabierac?
            Kogo chcesz z okopów wypychac....
            kto o tym bedzie decydować? kto ma byc sprawiedliwym?
            Stali też był przekonany, że robi dobrze dla ludzi,
            a niszczy ludzi, którzy są źli i nie rozumieja!

            Tylko spokojnie... nie ma zadnych okopów, juz jest po wojnie,
            takze to nie jest napad na bank!
            Odłóżmy broń, wszystko bedzie dobrze...
            tylko spokój i prawo!
            • Gość: the.bill1 Re: z pamieci moich rodziców - FAKTY IP: *.bazapartner.pl 02.03.06, 19:25
              Chodzi o takie sprawy jak m. in lustracja majątkowa i prześledzenie afer
              prywatyzacyjnych - spokojnie i wg. prawa. Przecież to media trąbią i robia
              zadymę. CIekawe czemu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja